nutka_walca
01.05.05, 11:08
Wiara zawsze byla bardzo dla mnie wazna....A teraz czuje ze Chrystus mnie
opuscil,ze ma mase innych swiatowych problemow na 'glowie" a ja...ja nie mam
juz sily sie modlic,ogarnal mnie jakis marazm,im wiecej sie modle tym wiecej
dostaje trosk i problemow,placzu i bolu....krece sie w kolko,trace wiare i
przeraza mnie to.Nie chce wymusic na Bogu jakiegos tam spelniania mych prosb
ale jednczesnie zastanawiam sie czemu?Wypelniam (lub bardzo sie staram)
wszystkie przykazania dekalogu i czasami cierpie przez to(moje otoczenie w
pracy nie zawsze jest tkaie wierzace).Jest takie powiedzenie,ze Pan Bog daje
Ci na Twoje barki tyle ile mozesz zniesc,u mnie juz ten limit wlasnie zostal
pzrekroczony i czuje pustke i wewnetrzne wypalenie.Pros e podrzuccie mi
jakies linki na wsparcie duchowe bo czuje ze gine....