Dodaj do ulubionych

cera odwodniona

01.09.02, 18:55
Dzisiaj, ku mojemu bezbrzeżnemu zdumieniu, pani z Avene po przebadaniu mojej
cery powiedziala, że mam źle nawilżoną cerę i, że to co brałam z naczynka to
zwykłe podrażnienie skóry ze względu na naruszenie płaszcza lipidowego.
Co robić? Czytałam na forum o nawilżaczu pod krem. Cóż to za cudo? A może
polecicie jakąś silnie nawilżającą maseczkę?
Dzięki
Obserwuj wątek
    • damona Re: cera odwodniona 01.09.02, 21:17
      ala_s napisała:

      > Dzisiaj, ku mojemu bezbrzeżnemu zdumieniu, pani z Avene po przebadaniu mojej
      > cery powiedziala, że mam źle nawilżoną cerę i, że to co brałam z naczynka to
      > zwykłe podrażnienie skóry ze względu na naruszenie płaszcza lipidowego.
      > Co robić? Czytałam na forum o nawilżaczu pod krem. Cóż to za cudo? A może
      > polecicie jakąś silnie nawilżającą maseczkę?
      > Dzięki

      po pierwsze: czesto takie pomiary nawilzenia skory sa zanizane, wiadomo w jakim
      celu, (choc nie zawsze- byc moze avene jest wiarygodne)), i najlepiej jak sama
      to sprawdzisz np. nakladajac gruba warstwe kremu nawilzajacego na twarz. tam
      gdzie skora jest odwodniona, krem zostanie szybko wchloniety.

      na forum polecano stosowanie maseczki nawilzajacej, zamiast kremu na noc,
      podobno bardzo dobrze nawilza.
      najtansza, dobrze nawilzajaca jest Dax Cosmetics - mineraly.
      Z drozszych np. Avene.
      i do tego na dzien - dobry krem nawilzajacy (HYDRAPHASE XL LRP, Avene, Thermal
      S Vichy, Hydrafresh L'oreal itd...)


      • isia67 Re: cera odwodniona 03.09.02, 18:44
        damona napisała:


        > po pierwsze: czesto takie pomiary nawilzenia skory sa zanizane, wiadomo w
        jakim celu, (choc nie zawsze- byc moze avene jest wiarygodne))

        >Moja koleżanka używająca prawie wyłącznie kremów z górnej półki (HR, Shiseido
        itp.) też zrobiła sobie takie badanie. Nie pamiętam jaka firma je
        przeprowadzała, ale pani konsultantka stwierdziła, że wysuszenie naskórka sięga
        20% i wręcz zapytała moją znajomą czy w ogóle używa jakiegoś kremu.
        Zdenerwowana znajoma bąknęła tylko, że tak używa kremu. Już nawet nie przyznała
        się jakiego kremu.
        U mnie też zawsze cera jest za mało nawilżona (według takich badań oczywiście),
        chociaż ja sama jakoś tego w danej chwili nie odczuwam.
        A Ali polecam też nawilżanie wewnętrzne, czyli picie wody. Działa. Pozdrawiam
        >
    • basia_kwiat Re: cera odwodniona 03.09.02, 18:49
      Ja tez mialam podobna sytuacje, ktora juz kiedys dawno opisywalam:
      "
      chciałam się podzielić moją uwagą na temat konsultantek Avene, to nie
      tak, że podważam ich diagnozy, ale jestem trochę podejrzliwa czy można tak
      do końca wierzyć w te diagnozy przeprowadzane przez różne firmy, może dużo
      zalezy od aparatu jego stanu i samej Pani która to przeprowadza. Sama też
      sobie
      kiedyś robiłam taką diagnozę u konsultantki z Avene, pierwsze co to chciałam
      wiedzieć na jakiej zasadzie działa ten aparat, Pani jednak nie miała pojęcia,
      na podstawie analizy wyszło, że moja skóra to wysuszona pustynia, a podobnie
      jak ty mam raczej cerę mieszaną. Pani oczywiście polecała mi kosmetyki Avene,
      a najbardziej kremu Hydrance Riche, który jak zapewniała w krótkim czasie
      poprawi stan nawilżenia , a co śmieszne właśnie używałam od pewnego czasu tego
      kremu nawilżającego, o czym powiadomiłam Panią, na to ona odpowiedziała , że
      pewnie używam go samodzielnie bez maseczki, a tylko w takim połączeniu
      zadziałają, co było dla mnie już zupełną reklamą i marketingiem a nie pomocą.
      Za mną moja koleżanka poddała się analizie, wynik był prawie taki sam. Gdzieś
      za ok. tydzień trafiłam na analizę przeprowazaną przez firmę Eris, wynik, jak
      najlepszy, czyli skóra dobrze nawilżona i nawet lekko przetłuszczająca się w
      środkowej partii, czyli analiza pokrywała się z moimi odczuciami. Jaki z tego
      wniosek? Co do kosmetyków Avene to nie mogłabym powiedzieć złego zdania,
      bardzo je sobie cenię, nie musiałam słuchać zachęceń tej Pani bo już dawno
      sama (wczytując się w ich skład)się do nich przekonałam, ale nie wiem czy to
      ja miałam takiego pecha czy też te całe analizy to tak naprawdę reklama by
      przekonać nas, że nasza skóra jest w bardzo złym stanie i tylko kremy Avene
      potrafią jej pomóc. I komu tu wierzyć?? ja swoją diagnozę robiłam w Lublinie,
      ty prawdopodobnie robiłaś to w
      innym mieście, ale skoro pani na twoje pytanie potrafiła odpowiedzieć "sucha i
      tyle" to jakoś nie wskazuje to na jej kompetencję czyli to nie tylko ja miałam
      pecha. Zapomniałam dodać, że ja podobnie jak ty po czasie to było po ok 1,5
      miesiąca postanowiłam ponownie poddać się takiej analizie, już bardziej z
      ciekawości i zbiegiem okoliczności trafiłam na tą samą Panią, niestety, bo
      wynik okazał się identyczny, czyli żadnej poprawy mimo, że w ciagu tego czasu
      zwracałam jeszcze większą niż do tej pory uwagę na nawilżenie skóry. "

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka