flowe
15.05.06, 17:37
Dlaczego to, że się żle czuje fizycznie-np. nie mam siły na nic, niewyspana
jestem itp. tak jak dziś- tak ogromnie wpływa tez na samopoczucie i
samoocenę. Jeszcze wczoraj wszystko było ok a dzisiaj obrót o 360 stopni-
tak jakbym była inna osobą, wczoraj lubiłam siebie(a to u mnie w sumie
sukces) a dzisiaj już nie.
Pocieszam się, że jutro już może być ok.
Macie też tak czasami, jeśli tak-co z tym robicie? Czekacie aż minie czy
macie na to jakieś sposoby?