Dodaj do ulubionych

Protest przeciwko reklamom

14.06.06, 11:14
Tak się zastanawiam czy to dobry temat na to forum czy nie...
Ale wzywam do bojkotu smile produktów reklamowanych w mediach, do których to
reklam wykorzystuje się:
- przyrode
- dzieci
- wszelkie symbole "niewinności" czyli dwa podane wyżej jak i każdy inny.

Uważam, że wykorzystywanie w reklamach danego serka czy mleka bądź czekolady
widoku nieskazitelnej przyrody oraz dzieci (za które decydują rodzice
skuszenie pieniędzmi) jest denną manipulacją i powinna być zakazana prawnie.
Skoro w reklamach leków wymuszono "ustalenie z farmaceutą" to i tu powinno się
jawnie informować ile produktów sztucznych (czysto chemicznych) zostało
użytych do produkcji danego specjału a nie reklamować produkty jako "dar natury".
Uważam, że jest to jeden z tysięcy przekrętów na tej planecie, które to
wchodzą w nasze życie jako coś niestety... zupełnie naturalnego.

Mimo wszystko uważam, że jest to temat na RD. Albowiem RD to też zauważanie
tego co jest powszechną manipulacją i walka z tym?

Co sądzicie o tym temacie?

Agnitum
Obserwuj wątek
    • bioemin Re: Protest przeciwko reklamom 14.06.06, 11:31
      Walka? |:^O
      Ja jestem przeciwnikiem wojen i dlatego dotąd będę walczył o pokój, aż nie pozostanie kamień na kamieniu!
      |:^D
      • agnitum Re: Protest przeciwko reklamom 14.06.06, 12:02
        Oczywiście walka o której mówie ma zabarwienie pokojowe smile
        Mi walka nie kojarzy się z czymś negatywnym. Tylko z pozytywnym impulsem do zmian.

        Każdy ma prawo do własnej interpretacji tego słowa. Moja jest powyższa smile

        Ps.
        Karme wojownika mam przerobioną już dawno smile)

        Agnitum
        • bioemin Re: Protest przeciwko reklamom 14.06.06, 16:28
          agnitum napisał:
          > Karme wojownika mam przerobioną już dawno smile)

          A gdzie się biłeś, bo ja w 1410...
          |:^))))))
          • szuwary4 Re: Protest przeciwko reklamom 15.06.06, 09:11
            Skoro słowo "walka"budzi tyle kontrowersji, nazwijmy to dązeniem do pełnej
            prawdy. Jest to jak najbardziej temat na forum o rozwoju duchowym, bo przecież
            życie w prawdzie, rozwijanie czujności by nie oszukiwać samego siebie, innych i
            nie dac sie innym oszukać - to przecież niezbywalny warunek rozwoju duchowego.
            Pozdrawiam
            • bioemin Re: Protest przeciwko reklamom 15.06.06, 09:24
              No wiem. Czepiam się... |;^)
              Termin "walka" ma istotnie wiele znaczeń (tyle, ilu interpretatorów) i przywołuje różne skojarzenia.
              Ja również zakładam, że istnieje "pełna prawda" o życiu (o charakterze obiektywnym), ale takie sformułowanie zagadnienia wiąże się z założeniem, że istnieją również obiektywne kryteria weryfikujące "pełnie" tej prawdy.
              Mogłyby być to np. kryteria "boskie" (odhuamizowane), ponieważ ludzkie postrzeganie obiektywizmu (pełni) jest powiedzmy "zakłócone".
              • szuwary4 Re: Protest przeciwko reklamom 17.06.06, 16:07
                Choć juz dawno filozofowie wykazali niewystarczający charakter tego kryterium by
                dojść do prawd "ostatecznych' - to ja na nasz uzytek pozostałabym przy
                Arystotelesowkim, ze prawdą nazywamy zgodność sądu z rzeczywistością. Tzn.
                konkretnie: nie jestem przeciwko reklamowaniu np. srodków przeciwbólowych ale
                opowiadanie, że dany środek (który tak naprawde wykazuje uogólnione działanie na
                układ nerwowy) działa wybiórczo i trafia celnie w ten czy tamten ból to już
                przekłamanie i to jest to co budzi sprzeciw.
          • agnitum Re: Protest przeciwko reklamom 18.06.06, 11:54
            Cholera lepiej nie będe tu rzucał datami smile bo jeszcze się Mściciele znajdą 8-)

            Ale w 1333, jeden z Obozów pracy... pare wcieleń płatnego dziurkacza ... brrr

            smile
            Agnitum
    • lilith_6 Re: Protest przeciwko reklamom 15.06.06, 14:13
      > Ale wzywam do bojkotu smile produktów reklamowanych w mediach, do których to
      > reklam wykorzystuje się:
      > - przyrode (...)

      Agnitum, czyżby chodziło Ci o te biedne biedronki w nowej reklamie Peugeot'a?
      wink))
      • motyvvacja Re: Protest przeciwko reklamom 15.06.06, 20:01
        A swistak siedzi ,i owija w sreberka.....smile
        • lilith_6 Re: Protest przeciwko reklamom 15.06.06, 21:01
          ... siedzi, bo sreberka były kradzione wink)
          • pyska32 Re: Protest przeciwko reklamom 16.06.06, 21:06
            Ja uważam ,że reklamy są jedną z wielu manipulacji na tym świecie i jako takich
            nie oglądam. Wyłączam w tym czasie tv,radio. Tego samego uczę swoje dzieci. Nie
            kupuję danonków , Leona(soków dla dzieci), cudownych lekarstw na wszystko itp.
            Uważam ,że telewizja ogólnie odmóżdża a reklamy w szczególności .
            • eevvaa Re: Protest przeciwko reklamom 16.06.06, 21:58

              należę raczej do spokojnych osób, ale reklamy mnie ponoszą -unikam ich jak zarazywink
              ewa
              Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
              • tokonwencja Re: Protest przeciwko reklamom 17.06.06, 10:28
                Reklama staje sie religijna.Oferuje swiat w ktorym nie ma miejsca na
                wine.Trzeba byc perfekt,tylko ja nie chce byc produktem...
                • motyvvacja Re: Protest przeciwko reklamom 18.06.06, 02:03
                  ''REKLAMOM MOWIMY -NIE !-''
    • lilith_6 Re: Protest przeciwko reklamom 17.06.06, 13:44
      System, który nas otacza jest manipulacją.
      Każdemu z nas zdarza się (rzadziej lub częściej) jakieś "drobne" kłamstewko.
      Bardziej lub mniej świadomie manipulujemy więc ludźmi.

      Owszem, reklamowanie to "zwykła" manipulacja, ale... jest też potrzebne.
      Pamiętacie? "Reklama dźwignią handlu" wink
      Reklama jest nieodłącznym składnikiem kapitalizmu. Podobnie jak demokracja: nie
      jest idealna, ale nikt do tej pory nie wymyślił nic lepszego...

      A utyskiwania na agresywne reklamamy przypominają mi trochę
      utyskiwania "moherowych beretów" na kolczyki w brzuchach nastolatek wink

      Pozdrawiam,
      LiLith
      • kinia16 Re: Protest przeciwko reklamom 20.06.06, 21:10
        ja w trakcie reklam wychodze do kuchni lub toalety smileSama decyduje co kupie
        wiec reklamy nie maja dla mnie znaczenia.Bardziej jednak mi przeszkadzaja
        reklamy nagich pan po 24 sad Place abonament i nie mam wplywu na to co widze w
        telewizji,ponizajace jest to ze pieniadze zagluszaja rozsadek.sad(
        Pozdrawiam cieplo smile)
        • motyvvacja Re: Protest przeciwko reklamom 21.06.06, 10:28
          No dobra,ja wam powiem prawde.nie wylanczam reklam,nie wychodze do kuchni.Wrecz
          przeciwnie, ogladam je(a najczesciej sa to reklamy kosmetykow).No i powiem
          szczerze ze duzo z tych reklamowanych produktow kupuje.tylko po to zeby sobie
          udowodnic,ze jednak lancome jest lepsze od diora.Albo chanel gorszy od heleny.

          No ale to takie slodkiesmile
          Jestem uzalezniona od swiecacych buteleczek i nic na to nie poradze..
          ALe i uzaleznienie i buteleczki to moj wybor.Ja lubic i juz.

          Pozdrawiam
          L'oreal-nie jest ciebie wart!
          • lilith_6 Re: Protest przeciwko reklamom 21.06.06, 11:09
            A ja patrzę na reklamy "chłodnym okiem" bo... nie mam telewizora smile Oczywiście
            nie liczę takiego przenośnego (na wszelki wypadek), na którym do niedawna
            łapałam tylko jedynkę wink
            Ale nawet mimo braku odbiornika zauważam reklamy. Bo one są wszędzie, nie tylko
            w telewizorni. Jednak w przeciwieństwie do Was nie traktuję ich jako zła
            koniecznego, a traktuję jako źródło informacji. To właśnie z nich dowiaduję się
            o nowych produktach i... mam wybór! Bo jak się nie ma informacji, to trudno
            mówić o wolnym wyborze.
            Inna sprawa, że zazwyczaj wybieram rzeczy, które nie są reklamowane: cenię sobie
            bowiem produkty całkowicie naturalne, bez chemii (zwłaszcza kosmetyki).
            Pozdrawiam,
            LiLith
            • motyvvacja sprzedam masazystke! 21.06.06, 17:22
              To taka podpuchasmile chcialam zebyscie tu zagladneli bo mam powarzne pytanko.
              A wiec od jakiegos czasu pozwalam sie masowac milej pani z romani(zawsze po
              treningu)., i jak ona mi to moje cialko masuje, podszczypuje,popukuje.To ja
              sobie zawsze tak mysle(lezac naga)tongue_out ze mi to babsko cos wnosi do Aury-mozliwe
              ze jakies chorubska z innych cial mi pzrenosi w moja aure.Moze sie troche
              zrobilam nadwrazliwa..Ok..Ale jakies takie mam wrazenie.Mozliwe to?

              pozdrowionka
              • lilith_6 Re: sprzedam masazystke! 22.06.06, 17:02
                Nie mam pojęcie.
                Mam za to radę dla Ciebie: a mianowicie proponuję założyć osobny wątek; ludzie
                zajmujący się takimi problemami po prostu mogą tu nie zaglądać.
                Pozdrawiam smile
                LiLith
    • bioemin Re: Protest przeciwko reklamom 21.06.06, 11:48
      "Kochaj bliźniego swego, jak swój telefon komórkowy."
      |;^/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka