Dodaj do ulubionych

passa i pech

07.09.06, 09:56
tego drugiego nie ma co sobie wmawiać..
lecz czemu to paskudne słowo---przychodzi niektórym często na myśl?
jak obrócić życie w dobrą passe
jakie są podstawy powodzenia?
ciekawa jestem doświadczeń tych co diametralnie zmienili swoje życie-
co miało na to wpływ---myślenie ,działanie, inne spojrzenie na zycie-,na
siebie...?
Obserwuj wątek
    • poyelka Re: passa i pech 07.09.06, 11:37
      u mnie duze znaczenie maja: zamowienia w uniwersum smile na rozowej kartce
      papieru zapisalam swoje zyczenia i ukrylam je gleboko w szafie. prawde mowiac,
      nie wierzylam, ze sie spelni. wlasnie spelnilo sie jedno moje zyczenie, moze
      nie do konca mi chodzilo o to..., ale to dziala.... dlatego proponuje
      szczegolowo okreslac swoje pragnienia i zyczenia smile Pozdrawiam i duzo
      pozytywnej energii przesylam.
      • if13 Re: passa i pech 06.10.06, 10:40
        witaj poyelka! jeśli możesz napisz coś więcej na ten temat, szczególnie co to
        jest to uniwersum? będę bardzo wdzięczna za takie informacje. pozdr.if13
    • wandal1 Re: passa i pech 07.09.06, 13:24
      >co miało na to wpływ---myślenie ,działanie, inne spojrzenie na zycie-,na
      > siebie...?

      1.najwazniejsza cecha to odwaga w realizowaniu swoich marzen, moze czasami
      przychodzi to trudno, ale warto byc konsekwentnym i upartym
      2. nie uleganie opiniom osob trzecich jesli czujesz ze postepujesz dobrze
      ( gdybym sluchal tych opini nie bylbym szczesliwy w zyciu, do niczego bym tez
      nie doszedl, nieprawdopodobne, ale nawet czesto bliscy pilnuja aby nam sie nie
      powodzilo lepiej niz im! )
      3. warto rozwazac problem/kwestie z szerszego punktu widzenia/w szerszym
      kontekscie - czesto podejmujemy dzialania ktore w dalszej perpsektywie moge sie
      niekorzystnie odbic w przyszlosci. a mowiac inaczej - warto byc przenikliwym-
      to moze nas uchronic od pozniejszych problemow
      4. cwiczyc sie w pozytywnym stosunku do zycia- przede wszystkim ze zycie jest
      piekne, ze kazdy zasluguje na to aby byc szczesliwym! - tylko od nas zalezy
      jak je wykorzystamy!
      5. nie podddawac sie w niesprzyjajacych okolicznosciach - nie ma sytucji bez
      wyjscia- wystaczy tylko je znalesc
      • i33 Re: passa i pech 07.09.06, 13:54
        bałam sie przyznać--do odnoszenia wrażenia iż wokół, nawet najbliżsi-mają
        się "wyżej"jak się jest niżej-a tu prosze nie tylko ja mam takie odczucia----

        no boż jakże to moglibyśmy szczęścia upatrywać zgoła gdzie indziej niż ONI...!
        • oldpiernik Re: passa i pech 08.09.06, 08:53
          Z powodów takich to a takich, nie poszedłem na wymarzone studia - i bardzo
          dobrze. Dzięki temu mam interesującą pracę w ciekawym zawodzie.
          Z powodów zgołą odmiennych, nie zrealizowałem pewnego ważnego zadania - i
          bardzo dobrze. Dzięki temu mam ciekawą pracę w niezłej firmie.
          Zupełnie bez powodu (co opisałem w tytule), założyłem kiedyś forum - i bardzo
          dobrze, choć nie wiem po co.
          "Sprawozdawczość mentalna" wydaje się równie ważna, co przemyślane działanie.

          OLDPISZCZYK ;0)
        • wandal1 Re: passa i pech 08.09.06, 22:56
          wplyw osob trzecich na nasze zycie jest troche szerszy niz nam sie wydaje
          odnosi sie nie tylko do zlych rad ( te czesto sami rozrozniamy ), ale o
          wszechogarniajaca hipokryzje zarowno wzrod bliskich jak i dalekich. szczytem
          jej jest "kopanie dolkow" czy intrygi przy milym usmiechu.
          sa tez osoby ktore potrafia robic niedzwiedzie przyslugi ( myslac ze robia to w
          dobrej wierze ).
          nie mozna jednak podchodzic do wszystkich osob zbyt krytycznie, bo sa na
          swiecie osoby ktore dobrze nam zycza.

          i taka moja ogolna uwaga do tego tematu - zauwaz ze ta checha dotyczy
          szczegolnie polska mentalnosc ( vide film "Sami swoi" tyle ze tutaj w wersji
          humorystycznej ) gdzie obecnie spoleczna cnota jest mowienie jak to komu jest
          zle ( znam osoby ktore sie boja mowic o swojej pomyslnosci aby nie narazic sie
          na ataki nienawisci ). przyklad znany- najbardziej znienawidzone osoby w Polsce
          ( wg osrodka badan opini publicznej kiedys publikowane chyba w "Wprost" ) to
          Kulczyk czy Gudzowaty ( bo to przeciez zlodzieje i oszusci )
          • i33 Re: passa i pech 11.09.06, 08:25
            O TAK
            podzielam polkiei widzenie dulszczyzny-niestety
            może się nieco zeuropeizycujemy--dużo wymiany będzie, to już się zmienia
            mz --na pocieszenie nie tylko my , sa i---"five o,clock-i",liberałowie,skrajni
            nacjonaliści, fundamentaliści,"porzadni" i czyści pedofile----i inne skrzywienia
            nasze cechy są mz[moim zdaniem]---mniejszego kalibru...
            bardzo denerwują--bo czesto to zwykła złośliwośc, zazdrość ---i głupota,albo tzw
            "olał drugiego"---moja miedza najważniejsza
            tylko jakoś nie wyobrażam sobie mieszkać gdzie indziej-jak tu
            • wandal1 Re: passa i pech 11.09.06, 13:04
              jak ja..mialem okazje zamieszkania w Niemczech , tylko jakos dziwnie zawsze
              dola dostawalem gdy tam wyjezdzalem, a gdy wracalem do Polski ta chandra mijala
    • mskaiq Re: passa i pech 11.09.06, 12:18
      Mysle ze zrozumienie co przynosi radosc i szczescie, a to oznacza zrozumienie i
      samego siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka