Dodaj do ulubionych

medytacje z mp3

01.09.08, 00:59
Wyjscie z dolka zajelo mi rok. Problemy w pracy + zero wlasnego
zycia i zazdrosc o zycie, ktore toczylo sie obok. Kila razy zdarzylo
mi sie wybuchnac placzem jadac autobusem pelnym ludzi. Bylam
sparalizowana od tych negatywnych emocji.
Przeczytalam kilka ksiazek o pozytywnym mysleniu. Nie dzialalo. Jak
mialo zadzialalac, skoro tam jest napisane: zajmij sie czyms, znajdz
hobby, mysl pozytywnie, sporzadz liste celow, ktore chcesz osiagnac
itp...? Ja nie bylam w stanie sporzadzic takiej listy, myslec
pozytywnie ani nic z tych rzeczy. Kiedys szperajac w internecia
natknelam sie na artykul Kelly Howell i jej strone
www.brainsync.com/a-z.asp. Stwierdzilam, ze skoro jedyny
wysilek z mojej strony to wlozenie sluchawek na uszy, to moge sie
zmusic. Muzyke sciagnelam z torrentow. Sa to zarowno utwory
muzyczne, jak i medytacie z angielskim tekstem.
Szczerze przyznam, ze w moim zyciu nie zaszly zadne zawotne zmiany.
Mimo wszystko od kilku miesiecy jest jakos tak lepiej. Czuje, ze
jestem zdecydowanie silniejsza. Nadal jest wiele problemow, z
ktorymi musze sie uporac, ale nie skupiam sie na nich az tak bardzo,
jak wczesniej. Odetchnelam.
Nie wiem jaka jest opnia Szanownego forum na temat takich wynalazkow
ale, jak zauwazyla moja mama :ten pan w "Sekrecie" tez mial suchawki
na uszachsmile
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • su6 Re: medytacje z mp3 01.09.08, 12:29
      Kocham muzyke relaksacyjna, ostatnio slucham polskich piosenek (inny
      glos Barbary). Zaczynalam od dzwiekow bebnow, muzyki strunowej,
      szumu morza, burzy. Muzyka koi i uspakaja, przede wszystkim to
      chwila dla Mniesmile

      be.u link sie nie otwiera, moj komputer uparcie wyrzuca mnie z
      wyszukiwarki, ehsmile



      Zastanawialam sie nad tym czmu Ci sie nie udawalo...Mam taki pomysl,
      ze najpiew czytalas ksiazki, zdobywalas wiedze ale faktycznie nie
      wiedzialas po co to robisz. Teraz jestes krok dalej, selekcjonujesz
      i zauwazasz co Ci pomaga, a co spokojnie mozesz odrzucic.
      Najbardziej w rozwoju podoba mi sie wyjscie z pozycji dziecka i
      wziecie odpowiedzialnosci za siebiesmile. Ksiazki sa fajne, ale ile
      mozna tylko czytac? Najlepsze jest dzialanie i odkrywanie siebie,
      dopuszczanie siebie do glosu jesli sie go wczesniej zagluszylo.
      • su6 Re: medytacje z mp3 01.09.08, 12:46
        to moja interpretacja, mozesz sie z nia nie zgodzic.
        Pozdrawiamkiss
    • i33 Re: medytacje z mp3 01.09.08, 13:20
      myśle że wszystko co przynosi dbre efekty jest dobre.
      pomijajac oczywiście cyrografy z diabłem itp--tzn docześnie i
      końcowo...
      pozdrawiam
      • be.u Re: medytacje z mp3 01.09.08, 16:06
        www.brainsync.com/a-z.asp ten link powinien zadzialac.
        Strona jest w jez. angielskim.
        Su6 moj problem polegal na tym, ze nie widzialam celu ale tez nie
        mialam chyba ochoty nic zmieniac. Ja obieralam latwiejsza droge i
        oczekiwalam, ze to czynniki zewnetrzne sie zmienia, nic nie
        wymagajac od siebie. Aby zmierzyc sie z niektorymi problemami
        potrzebna jest odwaga, stanowczosc i wytrwalosc w pracy nad soba. A
        tego zdecydowanie nie bylo w moim dzialaniu. Cos tam sobie czytalam,
        ale zapominalam o tym zaraz po skonczeniu ksiazki.
        Wydaje mi sie, ze dzieki tym systematycznym medytacjom odtechnelam,
        jestem spokojniejsza i teraz swiadomie moge zaczac zmieniac siebie,
        a nie otoczenie.
        A pro pos tematu, moj kolega w ciagu pol roku schudl 15kg sluchajac
        plyty dolaczonej do ksiazki Paula Mckenna " I can change your
        life". Paul Mckenna jest badzo popularnym trenerem w Anglii. Mi
        osobiscie ani jego ksiazka ani plyta nie odpowiadaja. Inna moja
        znajoma slucha nagran Louisy Hay, po angielsku, tez sciagnietych z
        torrentow. Do kazdego przemawia cos innego.
        • su6 Re: medytacje z mp3 01.09.08, 17:27
          Teraz rozumiem. Wszystko w swoim czasie, choc takie podczytywanie
          tez daje jakies efekty (u mnie dziala jako weryfikator czy na pewno
          chce, a jak juz chce, urodzi sie ta musl to nic mnie nie powsytzyma).

          a teraz napisze rzecz straszna:

          tak, bardzo chce sie nauczyc angielskiegowink)))))))). Koniec
          odkladania na pozniej! Dzis dzwonilam do prywatnych nauczycieli. Juz
          niedlugo bede wymiatac i przeslucham medytacjewink.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka