ostatnio zainteresowałem się energetyką kształtów - feng shui, runy,
talizmany.
natrafiłem na ciekawą odmianę run - bindruny. są to zawarte w jednym
znaku kilka run. przyczynia się to do zwielokrotnienia siły wibracji
kształtu. jeden z radiestetów zmierzył to wahadałkiem - wyszło mu że
siła bindrun może być od kilku do... kilkudziesięciu razy silniejsze
niż run każdego z osobna.
opis kilku z nich oraz ich kształt można znaleść np. tutaj:
shamanika.pl/readarticle.php?article_id=5
jest tu oczywiście tylko ich kilka, wielu specjalistów w tej
tematyce zachęca do tworzenia własnych bindrun, gdyż jak podkreślają
to co pomaga jednemu nie musi drugiemu. ciekawą opcją jest też jesli
nam się uda stworzyć własne imię w formie bindruny, stworzy swoisty
silny amulet. trzeba pamiętać jednak o niebezpieczeństwie w
tworzeniu własnych bindrun - może wyjść coś co ogólnie będzie
wibrowało negatywną energią, stąd dla początkujących chyba najlepsze
jest stosowanie już wyprubowanych.
zrobiłem sobie wczoraj taką bindrunę - kupiłem korkową podkładkę
obiadową i wyciąłem ( dosyć dużą bo ma około 40 cm na 25 cm )
bindrunę przedsiębiorczość. powiem tak mam trochę tylko rozwinięte
subtelne zdolności odczuwania energii, ale to wali wprost energią. i
nie wiem czy to sugestia czy już działanie , ale daje powera !
dziś zabieram się za drugą , ale dla odmiany zrobie to z kupionej w
Tesco gliny samoutwardzalnej. będą sobie wisiały na ścianach
ps. ma ktoś może już jakieś doświadczenia w pracy z runami ?