nokata 06.02.05, 11:40 A czy nie mozna dla forum A40+ zalozyc albumu? Jak ktos chce, to swoje zdjecia podesle, jak nie chce - to nawet nie zerknie. Przyjemniej pisaloby mi sie wiedzac jak wyglada moj rozmowca. ale przeciez z powodu braku albumu nie popelnie harakiri Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nitonisio Re: To co mam do Admina 06.02.05, 12:06 Oczywiście, że można. Jednak admin na razie weźmie na wstrzymanie i poczeka na dalszy rozwój sytuacji. Chyba, że forum zadecyduje inaczej. Odpowiedz Link
warum Re: To co mam do Admina 06.02.05, 12:07 Admin lubi cwiczyc... charakter forumowiczow Odpowiedz Link
instant Re: To co mam do Admina 06.02.05, 12:10 Hehe Nokata jest jedynym albumowiczem, ktorego fotka figuruje w albumie, chociaz on sam nie ma do niego kluczyka i nigdy go nie ogladal ) Proponuje, jesli juz trzeba bedzie zalozyc nowy album powierzyc mu w ramach rekompensaty conajmniej funkcje ass.managera ) Odpowiedz Link
nokata Re: To co mam do Admina 06.02.05, 12:44 no nie, protestuje. 1. Nie mam czasu na prowadzenie. 2. Nie mam zdolnosci plastycznych. 3. Nie mam "glodu wladzy i stania na swieczniku". 4. nie mam predyspozycji. 5. Nie chce byc posadzony o przygotowywanie sobie "posadki" Podsumowujac, nie wrobicie mnie, jak krolika Rogera. Instant, a dlaczemu nic nie wiem, ze mojego odciska z pyska wsadzilas do albumu??? Naruszylas moje dobra osobiste, i bedziesz ukarana w trybie piwnym Odpowiedz Link
instant Re: To co mam do Admina 06.02.05, 13:08 nokata napisała: > Instant, a dlaczemu nic nie wiem, ze mojego odciska z pyska wsadzilas > do albumu??? > Naruszylas moje dobra osobiste, i bedziesz ukarana w trybie piwnym A kogo mialam wsadzic do dzialu "My i nasi najblizsi"??? Najblizsza...sasiadke? te radiomaryjna z gory?? ) Ach kaz mnie kaz, slodki oprawco! Moze byc i w trybie winnym. Butem, knutem (i Barbutem) znecaj sie nad cialem mem zepsutem ) Odpowiedz Link
warum Re: To co mam do Admina 06.02.05, 12:06 Hej, to jeszcze sie na swoje szczescie nie napatrzyles na zywo???? Odpowiedz Link
nokata Re: To co mam do Admina 06.02.05, 13:41 Popelnialem grafomanie w watku "fajny film" i przyszlo mi do glowy ze moze zrobic ten wartek czesciowo cenzurowanym. Cenzura mialaby polegac na bezlitosnym wycinaniu wszystkich postow, ktore nie sa opinia o filmie. Natomiast same merytoryczne opinie o filmie (jakiekolwiek by one nie byly, nawet najbardziej powalone) bylyby nietykalne. Chodzi o unuikniecie przeksztalcenia watku z recenzjami w stolik kawiarniany. Hmmm a moze i glupia to propozycja Odpowiedz Link
popaye Re: To co mam do Admina 06.02.05, 14:28 Nokato,- dobry pomysl ale ma "haka" (niestety) . Uporzadkowane forum! - jak ... ksiegarnia lub biblioteka - cudowny wynalazek rejestru/katalogu bo.. szukasz czegos nie "po omacku" ( w przypadku kilkupietrowych ksiegarni - koszmar!) tylko zawsze, na dostepnych ogolnie terminalach mozna sprawdzic czy dana pozycja jest dostepna i jezeli tak to gdzie (pietro, dzial, regal itd). Ksiazki drogie jak diabli - i to przy samoobsludze! - jakby zatrudnili wiecej personelu - bysmy pewnie na raty kupowali niektore publikacje . "Hak" - Admin ma sporo roboty i... "ingeruje" (cenzura!!!!) Mozna apelowac do forumowiczow, ale jak wrazenie nizwykle udanej recenzji "Krytyka" kolejnego filmu, u czytajacej forumowiczki wzbudzi tak silne odczucia sympatii do jej Autora (wspomnianego Krytyka) iz postanowila wyznac Jemu gorace uczucia sympatii..... - przestawi Admin ten wpis do watku...: "Spontaniczne wyznania milosne"? He, he - nie chcialbym byc w skorze tego Admina pozdr. pE Odpowiedz Link
nokata Re: To co mam do Admina 06.02.05, 19:33 Mysle ze wbrew pozorom Admin na poczatku bedzie mial troche roboty, dopoki nie przyzwyczimy sie do porzadku. A pozniej bedzie to juz automagicznie: - czytam recenzje - zakladam watek "Popaye vs Starwars" i tam wyluszczam dlaczgo to i tamto. Jezeli wpisze polemike z Twoimi pogladami - mam posta wykastrowanego. Moj problem zebym nie wpisal go tam gdzie ma go nie byc. Osoby nowe beda popelnialy takie bledy, ale od tego sa maile od admina wyjasniajace. Nastepny uklad: Popaye pisze recenzje. ja pisze druga. Nawet calkowicie odmienna. Ale to ma byc recenzja, a nie stwierdzenie "w zasadzie zgadzam sie z Panem redaktorem, alem mam odmienne zdanie" Ma byc o filmie a nie o pogladach innego recenzujacego. Moze to na poczatek troche zagmatwane. Hmmm a moze niepotrzebnie tak podniecam sie jak ruski oficer na widok niklowanego czolgu... Odpowiedz Link
gaja_1 Re: To co mam do Admina 06.02.05, 19:44 A mnie się nie podoba ustalanie zasad. Najlepszą zasadą jest brak zasady! Proby porządkowania, układania, przenoszenie, nie prowadza do niczego dobrego, a wręcz zabijaja spontanicznośc. Odpowiedz Link
nokata Re: To co mam do Admina 06.02.05, 19:46 nie, Gaja. to ma dotyczyc tylko watku recenzji. Zadnego innego!!! Chodzi o to, zeby jak Popaye pisal utrzymac zwiezlosc watku - zbiory recenzji. Ale moze i masz racje Odpowiedz Link
warum Re: To co mam do Admina 06.02.05, 19:50 No prosze To jest wlasnie spontaniczna reakcja Odpowiedz Link
warum Re: To co mam do Admina 06.02.05, 19:49 No zagmatwales jak dla mnie Przeciez Twoje streszczenie/ o czym jest film/ jest jak najbardziej porzadane. I komentarz co Ci sie rzucilo w oczy, albo co Cie wkurzylo i dlaczego polecasz lub nie. A moje odczucia moga byc zupelnie inne / albo i podobne/ - czy konieczne jest przestrzeganie regul,ze to ma byc recenzja? Mnie sie zdarza powiedziec o filmie- swietny! i to wszystko,czasem nie potrafie ubrac w slowa wlasnych wrazenszczegolnie w przypadku Sztuki, a film chyba sie tam zalapuje? Odpowiedz Link