maryna04 Re: post 200 07.02.05, 16:31 Uprzedzam cie nokata z jubileuszem 400 i swietuje 398. A tak na powaznie czy tu chcemy bic rekordy w ilosci klikniec, czy tez interesujaco, dowcipnie, milo pogadac? Z realu wiem, ze mniejsze grono gwarantuje ciekawsze rozmowy i mniej rozczarowan. Bo wiadomo, sielanka nie bedzie trwala wiecznie, kazdy z nas jest inny. Ale miedzy sielanka a tym jak bylo przez oststni tydzien na znanym nam forum jest ogromne pole do zagospodarowania. Odpowiedz Link
warum Re: post 200 07.02.05, 16:43 Wpadlam sie przywitac, spojrzalam na ilosc postow i ....nie okazuje zachwytu.Ja nie chce nalezec do teamu rekordzistow, bo nigdy mnie rywalizacja nie pociagala. Chcialam sie tylko pochwalic forumowiczom A40+,ze mimo mrozu -17 na wschodzie moje stare autko odpalilo bez pchania)Tfu tfu, jutro tez ma byc mroznie wiec nie chce zapeszyc. Odpowiedz Link
nokata Re: post 200 07.02.05, 16:45 Maryna, przebilas mnie fantazja... || || ======== ======== (to mial byc tort se swieczka) umowmy sie ze to tort okolicznosciowy. Admin tez dostanie. rachunek Odpowiedz Link
maryna04 Re: post 200 - Warum 07.02.05, 21:04 A mnie autko wlasnie odwrotnie - nie odpalilo. Nie z mrozu, ale swiatelko nad lusterkiem sie zostawilo. No to zadzwonilam do AAA (cos jak klub anonimowych alkoholikow AA - tylko dla samochodziarzy) i przyjechal pan i dal kopa. Pojechalam w jedno miejsce po polskie znaczki urzedowe - nie umialam tam otworzyc mieszkania, bo to ktos mi zostawil na stole u siebie, poszlam az po dozorce. Poza tym rano piszac i kompletujac tzw. pima urzedowe do Polski (rozlegla to dziedzina w moim zyciorysie) mialam klopoty z drukarka, nastepnie kiedy inne pisma poszlam skopiowac zniknal mi portfel (odnalazl sie), nastepnie wzielam kilgramowy krazek papierowej tasmy na poczte, bo ostatnio tylko taki moglam nabyc i zgodnie z przepisem zakleilam duza, zolta koperte ze wszystkich stron ta tasma, wypelnilam rozowy i bialy kartonik i stanelam w kolejce do okienka. A pani przede mna - glupia - miala zaklejona zolta koperte przezroczsta tasma i od razu zostala odeslana. He, he, niech lata za papierowa tasma, skoro nie odwrocila sie kiedy ja zawolalam. I tu zablyslo mi sloneczko: Pan w okienku popatrzyl na kartoniki, przede wszystkim na sposob zaklejenia tasma papierowa i powiedzial: Perfekt. A ja dumnie, zeby cala kolejka slyszala: a bo ja juz mam duze doswiadczenie. Swieta prawda. Czy zycie nie jest piekne, czy was ktos dzis tak pochwalil? Odpowiedz Link
warum Re: post 200 - Warum 07.02.05, 21:35 No nie Maryno, mnie nikt nie pochwalil,ze jestem/ lub robie cos/ perfekt ale o Tobie mysle,ze zycie Cie tak wyszklilo,ze moglabys ksiazke napisac, jak wygrac Rozsadkiem i Konsekwencja ze zlosliwoscia rzeczy martwych/ lub ludzi ozywionych ale opornych) Odpowiedz Link
popaye Re: post 200 - Warum, Maryna 07.02.05, 21:44 a) samochod mnie "odpalil" - nawet mnie to specjalnie nie zdziwilo bo ostani ktory mnie "nie odpalal" (programowo!) to byl (wtedy) ca. 15-to letni TRABANT w koncu lat 60-tych ubieglego Wieku b) "pochwalili" mnie dzisiaj: - Szef (karnawalista zaprzysiegly) ktory "przelotem" wpadl do Biura z uwaga: "Ty to musisz miec cholerne zaleglosci w twojej robocie skoro w taki dzien siedzisz i pracujesz" - Zona: "dobrze, ze sobie wziales cos do jedzenia ale po czorta zrobiles taki balagan w kuchni i... nie wiesz, ze talerze i filizanki ktore uzywales to sie wstawia do zmywarki?" - Jedna z p.Sprzataczek w pracy (obca cleaning-firma) - o godz.17°°: "dlugo bedzie Pan jeszcze tu siedzial? - chcialysmy posprzatac i isc na miasto sie pobawic! (szczyt karnawalu!)" - jakis "nygus" nabil mi cala skrzynke pocztowa egzeplarzami ulotki reklamowej sklepu z wyposarzeniem dla przyszlych matek i niemowlat. Musze pogadac ze swoja "stara" bo... podobno dzieci juz mielismy (wiecej) "nie miec!" ) Odpowiedz Link
maryna04 Re: post 200 - Warum, Maryna 07.02.05, 21:49 to jak watek Ady - co dobrego dzis sie nam przydarzylo. Pp: Ty to masz dobrze, tyle dobrego w jednym dniu. (A swoja droga, ze te chlopy nigdy nie naucza sie wstawiac do zmywarki, a chociaz deske spuszczasz?) Odpowiedz Link
warum Re: post 200 - Warum, Maryna 07.02.05, 22:05 Maryno!!! )))A co to nas wlasciwie obchodzi co Pp robi we wlasnym domu? Robi co chce i na co mu zona pozwala)) Odpowiedz Link
popaye Re: post 200 - Warum, Maryna 07.02.05, 22:11 ano.... "poprawilyscie" mnie Dziewczyny humor przed snem. Cholera, ja nawet we wlasnym domu mam "ograniczone prawa" Dzieki Wam za uswiadomienie mnie tego oczywistego faktu ))) pE (kawalerom - zle, zonatym - jeszcze gorzej ) Odpowiedz Link
warum Re: post 200 -Popaye:) 07.02.05, 22:10 Nie sztuka odpalic auto trzymane w garazu Dzis bylsm dumna bo lepsze marki zawiodly, a moj staruszek nawet zamki bez oporow otworzyl/ co jest dla mnie najbardziej stresujacym momentem w zimie/. A co do pan sprzataczek chcacych pobalowac- to kto powiedzial,ze pracoholicy utrudniajacy im prace sa wliczeni w ich pensje? I moglbys podeslac tu jakis link gazetwowy ze zdjeciami jak wyglada miasto w karnawale Odpowiedz Link
popaye Re: post 200 -Warum 07.02.05, 22:22 Mila Warum,- Sprawdzilem na web-cam W Düsseldorf (na Starym Miescie) ale juz ciemno i towarzystwo przenioslo sie do knajp. Spojrz na strone: www.xtratrix.de/Autoren/42388731/koelnkarneval2003/_index.htm to coprawda z Köln (konkurencja!) i sprzed 2-ch lat ale... wszedzie to "samo" i Düsseldorf czy Mainz nie rozni sie niczym. Köln (Kolonia) jest miastem ponad milionowym i chyba tam najwieksze uliczne szalenstwo i tradycja "karnawalowania" i w tym roku na ulicy podczas "pochodu" bylo (jak podaje TV) 700.000 ludzi ) Niby "powazni Obywatele" a jak dzieci... i (w tym okresie) "jajcarze". W Rosenmontag tradycyjny "pochod" zaczyna sie o godz.: 11.11 (jakze by inaczej!) i w tym roku trwal ponad 5 godz. pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
warum Re: post 200 -Popaye:) 07.02.05, 22:39 Dziekuje! Nacieszylam oczy nie tylko barwnoscia ale i frywolnoscia uczestnikow parady. No i co stoi na przeszkodzie byc na takim luzie w Polsce?? Chyba ten mrozPozdrawiam dobranocnie. Odpowiedz Link