wróciłam
ależ tam śniegu

Pardałówka zobaczona

Redykołka też

dużo wrażeń - zwłaszcza spektakl w teatrze mi się podobał
co mi się nie pododbało:
- płatne kibelki w knajpach
- totalne ilości psich odchodów na chodnikach
zaliczyłam Gubałowkę, Kasprowy Wierch i większość knajp na Krupówkach
umiem robić moskale, grule i kwaśnicę
znaczy - myślę, że umiem
no - było wspaniale
chętnie tam znowu pojadę
Alfredko - nie wiedziałam, że mieszkaliście w Zakopanem