wedrowiec2 17.10.05, 21:05 ... czyli jedenasta Dzbanek podano. Filiżanki też. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 17.10.05, 21:24 A dlaczego no_no pije zdrowie wszystkich Malgoś? I czy moge je "wziac do siebie", chociaz jestem czerwcowa? Odpowiedz Link
no_no Re: Herbaciarnia - raz i raz... 17.10.05, 21:25 mantra1 napisała: > A dlaczego no_no pije zdrowie wszystkich Malgoś? I czy moge je "wziac do > siebie", chociaz jestem czerwcowa? ----- Mogiesz Lubiem wszystkie Małgosie, i czerwcowe też Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 17.10.05, 21:57 mantra1 napisała: > A dlaczego no_no pije zdrowie wszystkich Malgoś? I czy moge je "wziac do > siebie", chociaz jestem czerwcowa? Uff! A już myślałam że jakis fo pa popełniliśmy ) Dobrze że nie otworzyłam wątku życzeniowego K. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 17.10.05, 22:22 Bardzo potrzebuje herbaty!!!!!Ale tak daleko do kuchni !!!!! Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 20:48 Krzyk mammai trwał od wczoraj, ale poskutkował Herbaciarnia otwarta. Napiszę zdanie brzmiące w uszach (oczach?) wiekszości jak herezja. Mam dość bardzo ciepłej jesieni. Mój środkowoeuropejski organizm wymaga o tej porze roku chłodu, szarugi, a nawet przymrozków Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 21:01 U mnie juz chlodno jest ,rano wrewcz zimno brrr Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 21:05 A ja mam klopoty male z ogrzewaniem w nowym. Zaraz robię senchę. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 21:16 Masz własne ogrzewanie, czy wspólne z innymi mieszkańcami? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 22:36 Wspólne;kaloryfery były odpowietrzone i mam nadzieję,że będzie lepiej ) Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 22:53 Nie ma jak ogrzewanie elektryczne ,niezalezne ,gdyby nie te rachunki.. Odpowiedz Link
nokata Re: Herbaciarnia - raz i raz... 18.10.05, 23:12 Jasne, sam miod ze sledziami w agrescie... Na sama mysl o przysunieciu wygodnego fotela do grzejnika srebrolem ciagnietego (miast do kominka kamieniem budowanego) i romantycznym przytulaniu sie do wiadomej (nie tylko mnie) osoby, patrzeniu na pelgajace rdza zeberka (miast na grozacego pozarem plomienia ognisko domowego) sluchaniu dyskretnego potrzaskiwania przekaznika elektrycznego (miast zywicznych polan) wdychaniu ozonu z luku elektrycznego (miast zpachu drewna) i kontestowania szumu licznika elektrycznego (miast szumu powietrza w kominie) az Starej Kostycznej Nokacie ostatnia lezka wzruchniecia w kaprawym slepiu sie "czensie". Cmokaski Bobaski Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 19.10.05, 09:45 Zaparzylam herbatke z cytrynka na jesienne chlody zapraszam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 19.10.05, 21:45 Czyżby nikt jeszcze nie pił wieczornej herbaty? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 21:17 Zapraszam imieninowo na wszelakie herbatki z wisniówką i insze pyszności, na co kto ma ochotę ) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 21:31 Omeri kochana potowarzyszę Ci chwilkę ze szklaneczką szeri... Jutro bladym świtem do pracy a za oknem jesienna szaruga. Mile miałaś imieniny ? K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 22:36 Z okazji imienin odstąpię od yunanu, a wypiję senczę z wiśnióweczką Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 23:08 Wisnioweczka i goraca herbatka - to doskonaly zestaw Moze ukoi moje skolatane nerwy... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 23:26 Stoi po prawej stronie przy kominku Koniczynko A co Cię Mamajko tak rozkałatało ? Odpowiedz Link
dorjana Re: Herbaciarnia - raz i raz... 20.10.05, 23:35 Dziekuej to jest to co mi bylo potrzebne Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 21.10.05, 09:46 od rana zaparzylam herbatke jablkowo-cynamonowa,zapraszam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 21.10.05, 11:43 Z przyjemnością się napiję, bo też taka bardzo lubię Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 22.10.05, 21:43 Czas na wieczorną, sobotnią herbatę. Słucham sobie Radia Oslo (pozdrowienia dla JK), w filizance paruje czerwony napar z yunana. Lubię sobotnie wieczory Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 23.10.05, 22:57 Zapraszam na herbatę z melissy, na uspokojenie... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 23.10.05, 23:51 Bardzo dobry pomysl )) Ja wyjatkowo za pozwoleniem Szanownych Herbatnikow przesiade sie na kafke z powodu nocnej zmiany ... I proponuje zeby na tym watku byla cisza powyborcza ))))))) Kran Nocny Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 24.10.05, 19:22 Ja wlasnie meliske zpoamrancza teraz popijam dobry wieczor Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 24.10.05, 20:54 Tradycyjny yunan. Wiadro melisy nie pomogłoby po wczorajszym dniu. Nic to, róbmy swoje Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 24.10.05, 22:07 Chyba tylko klasyczna strażacka by pomogla, ale znów przy senchy. Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 25.10.05, 13:26 Czas na herbatke,zaparzylam dzbanek aromatycznej herbaty jablkowo-cynamonowej w sam raz na taki bury dzien jak dzis.. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 25.10.05, 17:08 Co za przypadek, właśnie taka sobie zrobilam ) Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 25.10.05, 22:05 Ufff nareszcie koniec roboty okolowyborczej, wiec moge przysiasc spokojnie z earl greyem pod wafla. Czy wiecie, kto sprawia wrazenie najszczesliwszego czlowieka w Polsce? Milosciwie nam panujacy od 10 lat Olo. Bylam dzis u niego na ostatnim wywiadzie (ja naprawde nie wybieram sobie rozmowcow, szefy zagraniczne mi wybieraja). Facet po prostu promienieje a wyglada o 15 lat i 15 kg mlodziej. Jest tak szczesliwy i spelniony, ze niemal sobie podspiewywal z radosci. Czy ma ku temu powody? On twierdzi, ze ma: zostawia kraj w niezlej kondycji ekonomicznej, wprowadzil go do NATO i do UE, gdzie pierwszy rok czlonkowstwa zamknal sie rezultatem pozytywnym, niemal bez konfliktow w polityce zagranicznej (bo z Rosja to juz Kaczor bedzie musial sobie radzic na swoj sposob), ma niezle perspektywy, bo juz na pol roku naprzod zaproszenia na wyklady na calym swiecie, co pozwoli mu znakomicie egzystowac finansowo, a kto wie (on watpi), moze nawet stanowisko sekretarza generalnego ONZ. Jednym slowem, zyc, nie umierac. Nie wiem, czy ma powody to az tak wielkiego samozadowolenia, ale, patrzac obiektywnie nie znajduje zbyt wielu powodow, dla ktorych mialby odejsc ze spuszczona glowa. A Wy? Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 25.10.05, 21:58 I to 4 godziny później A wieczorem meliska.. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 25.10.05, 22:26 Z filiżanką dobrej herbaty zmierzam w kierunku łóżka. Dobranoc Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 20:50 Zapraszam na herbatę w minorowym humorze. Odpowiedz Link
fedorczyk4 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 21:00 Omeri nie wiem w jakiej tonacji bije dzwon Zygmunta (slon mi na ucho nadepnal) ale czuje sie jak bym nim byla. Jezeli Twoja herbata moglaby mi pomoc to bardzo prosze o filizanke. P.S. Dostalam od przyjaciolki z Paryza czerwona herbate z cynamonem z najstarsze firmy francuskiej "Mariage et frére". Troche dziwna, ale nie nudna:- ))) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 21:15 dobry wieczor,- dawno nie bylem. Przyzwyczajony do atmosfery ponurych knajp, czystej wodki (na kieliszki) sledzia na zagryche i szemranego towarzystwa - czuje sie troche nieswojo Lipton z... sokiem malinowym (chyba jestem przeziebiony pomimo przepieknej pogodowo jesieni - u mnie) - nawet niezle, ale czemu to takie slodkie? Brrrr... pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 21:27 Połączmy siły - wiśniówka z sokiem malinowym, posypana cynamonem Forumowicze - flaga na maszt - fora GW są nasze! Nie wiem, czy to pomoże na masze troski, ale wyciągam na światło dzienne starą sygnaturkę ---- Niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie. Kant Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 21:45 Sa nasze, poki co. I mam nadzieje, ze jeszcze dluuugo nic tu nie zakwacze. A jesli nawet, to zrobimy po pekinsku. Nawet na te okolicznosc moge skombinowac sake ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 26.10.05, 22:16 Ledwo sie nosem podpieram, poprosze kieliszek czystej, herbatka niekonieczna Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 27.10.05, 19:18 Herbata ulubiona podana, a poza tym wiśniowka, czysta i czerwone wino ... Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 27.10.05, 21:51 Jak zwykle przychodze za pozno, wisniowka wypita, czysta ciepla, a wino szkodzi mi na zoladek Dobrze, ze mam herbate Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 27.10.05, 21:56 O nie, o nie, droga mm - wszystko jest jak trzeba. wreszcie sie doczekalam towarzystwa. Jak Twe oczy? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 28.10.05, 00:40 Przepraszam Omeri, cos mi przeszkodzilo odpowiedziec Oczy lepiej i czekam na oklary, ktore maja byc w nast. tygodniu gotowe. Progresywne. Ciekawe czy sie przyzwyczaje. Soczewki kontaktowe strasznie mi sie podobaja, ale nie podejmuje sie chodzic w nich na codzien. Moze od swieta Za duzo fatygi.I wcale nie tanie Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 28.10.05, 11:16 Ja się przyzwyczailam do progresow niemal z marszu! Odpowiedz Link
nokata Re: Herbaciarnia - raz i raz... 28.10.05, 11:33 hmmmm no ja tez sie przyzwyczailem. powiem wiecej, mam 2 pary - jedna do "chodzenia" a druga do pracy. I lepiej uzywa mi sie wlasnie progresywnych. po pol godzinie treningu dziala jak nalezy. Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 03:41 Co to sa szkla progresywne? Jestem prostym krotkowidzem z astygmatyzmem, to moze cos dla mnie? Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 09:46 To szkła dla krótkowidzów, gdy z wiekiem potrzebuja tez drugich okularów do czytania, czyli takie 2 w jednym. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 10:25 Nie tylko dla krótkowidzów. Jestem od dzieciństwa dalekowidzem i też teraz dorobiłam się drugiej pary okularów do czytania. Namawia mnie optyczka na progresywne, ale cena mnie wstrzymuje. Jestem ciekawa jakie są odczucia przy ich używaniu, bo zastanawiam się czy jednak nie ciułać na nie. Odpowiedz Link
popaye Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 13:30 Edeko,- od dziecka nosze okulary Mam wszystkie (chyba) mozliwe wady wzroku + typowe schorzenia i nadwrazliwosc galki ocznej . Kontakty (twarde i miekie) jak i jednorazowki - odpadaja u mnie - niestety i... (co najgorsze) nie umiem sie przyzwyczaic do szkiel progresywnych - znanych przeciez w Swiecie od ca. cwiercwiecza i niezwykle popularnych. To subiektywne i indywidualne odczucia. Kobietom chyba latwiej, bo u Was estetyka jest conajmniej tak samo wazna jak praktycznosc rozwiazan. U mnie prozaicznosc rozwiazan, sila rzeczy, bierze gore i nosze "bezoprawkowe" ale tradycyjne (z tworzywa sztucznego wiec lekkie) szkla z "okienkami" do czytania . Problemem u mnie byla wlasnie ta "progresja" do ktorej sie nie umiem przyzwyczaic a okulary u mnie koniecznosc bo bez nich "nic" nie widze (ostro) i mam je od zawsze wpisane w prawo jazdy Ale sprobuj! - wiekszosc uzytkownikow przyzwyczaja sie szybko i bezproblemowo! a ze Ty baba jestes to "pieknosc" rozwiazania szybko Ciebie zdopinguje do akceptacji ) pozdrawiam,- pE Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 18:54 A mnie krotkowidzowi nigdy sie wzrok nie zaczal "wydluzac". Cale zycie do czytania zdejmowalam okulary i tak mi zostalo. Ja to z tych staruszek, co to kolo 80-tki igle nawlekaja bez okularow. (Dluzej zostane w legendach rodzinnych). Za to od dobrych kilku lat mam inne przypadlosci widzenia. Wiec prowadze auto "jednym okiem". Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 20:53 Wczoraj mialam uczucie mieszane - zachwyt, ze moge w sklepie przeczytac te najmniejsze literki i za chwile popatrzec daleko bez zdejmowania okularow. Rownoczesnie pewne zawirowania, przy akodomacji. Dzisiaj juz caly dzien prawie bez przerwy, jeszcze tylko nie odwazam sie na prowadzenie samochodu.To mi idzie najlepiej "bez niczego". Wiec juz moge powiedziec, ze jak Omeri przyzwyczilam sie z marszu, pani dr okulistka zreszta powiedziala, ze kobiety duzo latwiej "ucza sie" poslugiwania tymi szklami. A wygoda kolosalna!Moze i to samo daja szkla dwuogniskowe,ale bez komfortu no i ladnego wygladu Maryno, ja z kolei zawsze widzialam nr autobusu, kiedy mzonek jeszcze w ogole nie widzial ze jedzie. Dalekowzrocznosc poglabia sie z czasem i jakze komfortowo sie dzisiaj czuje Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 21:46 Gratuluję MM, środek szkla jest idealny do kompa. Uważaj na razie przy schodach! Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 30.10.05, 01:39 omeri napisała: > środek szkla jest idealny do kompa. I to jest chyba ostateczny argument, żeby zdecydować się na szkła progresywne. Brakuje mi okularów pośrednich. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz...do Edeki 30.10.05, 08:00 O ile mnie pamięc nie myli jest (albo byla) możliwość dofinansowania okularów przez pracodawcę! Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz...do Edeki 30.10.05, 10:52 Edeko, napisze do ciebie na poczte w najblizszym czasie Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz...do Edeki 30.10.05, 13:25 Chyba wczoraj z kolezanka Nokata nieco naduzylysmy ) Prosze nie traktowac tych implantow jako zlosliwosc, ja naprawde je mam, ale to dlatego, ze nie bylo juz dla mnie innej mozliwosci by odzyskac wzrok. Lecz nikomu takich "luksusow" nie zycze. Natomiast widze, ze Nokata, ktory ma w oczach chyba wszystko, co okulistyka przewiduje, poza zezem (pokrecone osie, plusy z minusami, astygmatyzm, nie mowiac o wrodzonych cechach charakteru bardzo sobie chwali wlasnie szkla progresywne, do ktorych podobno szybko mozna sie przyzwyczaic. Pozdrawiam niedzielnie bez herbaty, za to z duza iloscia wody mineralnej z cytryna )) Odpowiedz Link
popaye Re: Herbaciarnia - raz, raz i jeszcze ...do Edeki 30.10.05, 14:12 Chcialem tylko "dodac", ze jezeli uzywasz okularow od zawsze i koniecznosc ich uzywania Masz wpisane do prawa jazdy a podrozujesz autem po Europie - pamietaj by sobie od razu zamowic 2 (dwie!) pary okularow!. Sa panstwa np. Szwajcaria ktore wymagaja od takich nieszczesnikow (nosicieli okularow) posiadania przy sobie (w samochodzie!) zapasowych szkiel!. W razie kontroli policyjnej (nawet rutynowej) czy w przypadku koniecznosci okazania prawa jazdy Sluzbie Granicznej tego Kraju - nie posiadajac tej zapasowej pary nie pojedziesz ani metra dalej!. Tragiczne, jak to jest np. piatek po poludniu (wraz z sobota i niedziela!) a Ty nawet jak chcesz i masz na to tzw. kase - NIGDZIE (na granicy i w jej okolicach) tej drugiej pary nie zalatwisz! ). Wydaje sie smieszne ale tylko tak dlugo jak kogos taka okolicznosc nie spotka w praktyce! . Ja,- po takim doswiadczeniu przed ca. 15 laty, druga, zapasowa pare "patrzalek" woze zawsze w samochodzie ). pozdrawiam.- pE Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbaciarnia - raz, raz i jeszcze ...do Edeki 30.10.05, 22:32 "Szczęściem" jestem dalekowidzem i samochód mogę prowadzić bez okularów (jak zapomnę). Nie mam wpisanych okularów do prawa jazdy, nawet profilaktycznie zrobiłam sobie zdjęcie do prawa jazdy bez okularów. Natomiast mam 2 pary silniejszych okularów do czytania. Jedne są na stałe w torebce, żeby nie zapomnieć do pracy, bo wtedy to by była tragedia Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 21:26 Goraca malinowa pije ,psik..infekcja mnie dopadla..pozdrawiam Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 21:45 Malinowa ok ale z procentami droga Koniczynko, jeśli chcesz wyzdrowieć Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 23:40 Najlepsze sa jednak implanty - rzeklam popijajac bloody Mary (z przewaga Mary) ) Odpowiedz Link
nokata Re: Herbaciarnia - raz i raz... 29.10.05, 23:59 heeeeeppppp ale czyz nalefffka na poszeczkah nie yezd dopra? Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 01.11.05, 14:56 Idę nastawić wodę na herbatkę tylko nie wiem jakiej mam się napić, lotus , jaśmin, jakaś owocowa czy zielony Szary Książe ? A może mate albo Yunan ? Kranowi w żłoby dano... Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 01.11.05, 18:54 Winko moldawskie Kagor (o smaku ciemnych winogron), albo miod pitny "Dwojniak (technik) Maliniak" i earl grey. Odpoczywam po gosciach Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 01.11.05, 20:01 Yunan i spać. Jutro wstaję ciemnym świtem, a zmiana czasu podziałała na mnie okrutnie Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 02.11.05, 21:31 Herbatka mietowa, nastroj kiepski, prognozy tez slabe. Susza Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 02.11.05, 21:43 Yunan. Nastrój taki sobie. Susza, ale mroźna. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 02.11.05, 22:34 Ech, na Pomorzu jeszcze nie jest tak sucho Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 20:04 Chyba jesienią herbatka smakuje jeszcze lepiej niż zazwyczaj. Wypiłam cay dzbanek Szarego Zielonego Księcia. Jutro spróbuję kupić w mieście czrkę do herbaty, bo lubię pić z naczynia bez uszka. A ta czarka ktorą mam mieści dwa łyki... I zapraszam na sałatkę caprese , ze świeżą bazylią , o ! K. Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 22:15 Dziękuję za sałatkę. Lubię bazylię. Od wiosny do późnej jesieni hoduję ją w pojemniczkach stojących na parapecie kuchennym. Pachnie i ozdabia Łyk herbaty i spać. Nie znoszę zmiany czasu!!! Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 22:25 Witam z kieliszkiem egri po swietnym przedstawieniu w Teatrze Małym - RzeZnia Mrożka w doborowej obsadzie. Polecam . Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 22:51 Dobry wieczor wszystkim! Narazie jeszcze tylko herbatka i biszkopcik! Warto isc na Rzeznie, mowisz, to pojde))) A widzialas moze Narty Ojca Swietego? Bo sie tez chce wybrac. Odpowiedz Link
omeri Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 23:16 Nie widziałam, droga Mm. Jak tam zdrowie? A przede wszystkim jak okulary? Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 23:21 Okulary super, tylko nie moge w nich prowadzic samochodu. Wole bez Natomiast "na codzien", do wszystkich prac i "rozrywek" nosze bez problemow. Czuje sie doskonale! Naprawde juz zapominam o nich czesto (ze je mam na nosie) Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 23:27 Mm, a nie zapominasz zabrać okularów ze sobą, jeżeli prowadzisz bez? Mi się zdarza wypaść rano z domu bez okularów na nosie. Dlatego mam na stałe w torebce drugą parę okularów do czytania. Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 03.11.05, 23:33 Nie, ja w nich wychodze, dopiero po chwili w samochodzie zdejmuje A w ogole to witaj, Edeko i przepraszam, ze nie napisalam ci o okularach Ale bylam nieco chora Odpowiedz Link
edeka5 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 04.11.05, 00:02 Trzymaj się ciepło Mm i życzę zdrowia. Ja, niestety, tak trochę z doskoku i nie jestem na bieżąco. Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 03:23 Ja w kwestii okularow. Kiedy bylam w lecie w Polsce tradycyjnie poszlam do optyka zrobic sobie okulary. Chcialam fotochromy (bo ostatnie gdzies mi sie zapodzialy w domu, czekalam rok cierpliwie i sie nie odnalazly). Oprawki wybralam wcale nie takie drogie i kosztowalo mnie to w sumie 850 zl., w prowincjonalnym polskim miescie. Ja sie pytam co robi przecietna polska emerytka (bo to zapewne wysokosc jej emerytury), kiedy jej sie zachce takich fanaberii jak fotochromy i ma odrobinke bardziej skomplikowana wade? Okulary w Polsce sa strasznie drogie maja ceny porownywalne z zachodnimi. W Ameryce okulary dla dalekowidzow kupuje sie bez recepty w drogerii za pare dol. i ludzie maja ich wiele par w kazdym kacie domu. No i ostatnia ciekawostka - zaden uczciwy Amerykanin nie ma pojecia ile ma dioptri o innych parametrach wady nie wspominajac. To jest ta specjalizacja, albo ograniczenie umyslowe. Odpowiedz Link
warum Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 08:51 Co robi przecietny polski emeryt? Cierpliwie czeka na "wyznaczona" w poznieszym terminie wizyte u okulisty , a potem chodzi w tych samych okularach poki sie nie zbija lub calkiem niewyraznie przez nie widzi. Ten bardziej "zaradny" kierujac sie "elegancka" oprawka kupuje okulary "gotowe"/ czyli oprawka +szkla/na targu lub w aptece - po 10-20 zł wg wzoru-1,-2,..+4,az sobie dobierze "mniej wiecej" pasujace do jego wady. Co to ma wspolnego z leczniczym walorem-nic. Ale przecietny polski emeryt musi sobie poradzic sam. Na szczescie widze dobrze /choc zjadam lub przestawiam litery/ale mam w domu samych okularnikow i jednego nie moge zrozumiec: jak moda na waziutkie szkla/ po epoce wielkich szkiel a la prof.Chrzanowski/mogla sie tak rozpanoszyc? Zupelnie bez sensu jest takie "trafianie" w szklo okiem. Przy niektorych wadach- dobranie odpowiednich szkiel / zeby jeszcze mozg przetworzyl obraz z 2 o. w 1/ graniczy z cudem - wtedy chyba soczewki sa najlepsze. I wciaz uwazam,ze w okularach ludzie wygladaja inteligentniej /ale przykladow z tv nie podam/ czym bardzo sie doluje(( Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 12:13 Rzeczywiscie te okularki z apteki sprawdzaja sie calkiem dobrze przy, jak napisala Warum, prostej daleko- czy krotko - wzrocznosci. Sama takich uzywalam, poniewaz posiadam niezwykly dar gubienia okularow.MOzna rowniez kupic odpowiednie okulary u optyka za ok. 100 zet, dopasowane do rozstawu i w oprawkach bez bajerow. Wiele osob nosi okulary dwuogniskowe, chociaz dla "wygladu" nie sa zbyt korzystne. Warum, tez mnie namawiali na te waskie szkla - ale nic z tego. Juz mialam takie i wiem jak ogranicza to pole widzenia. Nadal jestem bardzo zadowolona z progresywnych, chociaz przyznaje, ze cena nie jest atrakcyjna. ale przynajmniej nie musze ich co chwile zdejmowac ! Nawet zgodzilam sie je "ubezpieczyc" na wypadek uszkodzenia z mojej strony - zrobia mi nowe. Odpowiedz Link
mantra1 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 12:47 Polski/a emeryt/ka czasami jeszcze udaje sie sam/a, badz daje kase i recepte komus, kto jedzie na Litwe (np. do sanatorium w Druskiennikach). Okulary tam robione sa o ok. 1/3 tansze niz w Polsce. Kiedys, jeszcze zanim zrobiono mi implanty soczewek dostalam propozycje od osoby wyjezdzajacej do Druskiennik, ze przywiezie mi stamtad okulary (wowczas zmienialam je srednio raz na miesiac, bo juz zadne nie pasowaly i wydawalam na to majatek). Dostalam fotochromy, w dosc ladnej metalowej oprawce za 1/3 polskiej ceny wlasnie. Jakiez bylo moje zdzwienie, gdy na metce przeczylalam, ze szkla wyprodukowal Zeiss Jelenia Gora - Polsza ) Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 14:27 Dumna jestem z moich fotochromow z Polski, bo kilka razy uslyszalam: o, jaka masz ladna oprawke (oprawka wloska, ale z Polski). Tez jak Jan.Kran uwazam, ze okulary dodaja inteligencji, dlatego zawsze bronilam sie przed soczewkami, zeby byc inteligentna. A juz mezczyzni w okularach sa zawsze atrakcyjniejsi niz bez, tez z powodu przyrostu inteligencji. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 14:58 Ja dopijam Yunan i idę do fabryki. Ostatnio dużo chyba sypiam... Nie jestem pewna ile od dziś zaczynam notować. Marzy mi się choć promyk słonca... K. Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 15:00 Mantro, na okolicznosc jak ceny sa wziete z sufitu historyjka. Panowie, prosze nie czytac, bo to 100procent babskie. Pewna kobitka w NY chciala sobie zalozyc spirale antykonc., poszla do swojego amerykanskiego ginek., ktory powiedzial, ze owszem, ale uprzedza ja, ze zadne ubezpieczenie tego nie pokrywa a cena kawalka drutu wysokiej jakosci wynosi....$500. No to kobitka rodem z Polski wiec nauczona uzywac mozgu pyta, czy jak mu dostarczy owa rzecz, to on ja zalozy, a i owszem. Kobitka poprosila kolezanke, ktora jechala do Polski, zeby jej kupila, przewidujac, ze w Polsce 500dol nie bedzie kosztowac. Kolezanka w Polsce dostala oczoplasu na okolicznosc wyboru, tylko cena byla jakas taka nie do przyjecia: od 60 do 100 zl. Kupila, w Ameryce obejrzaly ten towar kupiony w Polsce. Wyprodukowany w USA, laboratorium w Nowym Jorku. Kiedy mi to opowiedzialy ja juz widzialam wizje interesu. Kupuja spirale w Polsce i rozprowadzaja wsrod amerykanskich ginek. Ostudzily moj zapal, zaden przy zdrowych zmyslach amerykanski lekarz nie poszedl by na cos takiego. Za duzo do stracenia, ale ow lekarz radzi teraz innym pacjentkom, ze moze za granica kupia taniej. Ustalanie cen, to wielka gra rynkowa, polityczna i co tylko, a najmniej ma to zwiazek z badaniami nad produktem, czym zaslaniaja sie swiatowe gangi farmaceutyczne oficjalnie zwane Bayer, Lilly itd Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 16:10 harcujac z miotla po mieszkaniu,( przy sobocie po robocie), zorientowalam sie, ze to Warum, a nie Jan.Kran zwrocila uwage, ze okulary dodaja inteligencji. Mile obie forumowiczki, przepraszam, przysiegam, rozrozniam Was. Maryna Odpowiedz Link
warum Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 16:24 Maryno Rozrozniasz nas w okularach czy bez?) Odpowiedz Link
maryna04 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 19:10 Na nosa, na nosa rozrozniam Was dziewczyny, kobitki, forumowiczki (co wolicie) i bez okularow bo do komputera zdejmuje ) Odpowiedz Link
mammaja Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 20:57 Obejrzalam w kompie uroczy film wg Oscara Wilde "Good woman" - jakze piekna scenografia i wloskie pejzaze. Polecam. Teraz yunan wieczorny i "samotnosc w sieci" ))) Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 21:13 Nic nie ogladałam. Zaczęłam czytać program telewizyjny: TV4 18-00 film hiszpańsko-meksykański Polsat 19-30 dramat chińsko-mongolski TVP1 20-15 hongkoński film sensacyjny i odechciało mi się wieczoru z TV Pewnie jest to bardzo wartościowe kino, ale ... Odpowiedz Link
wedrowiec2 Re: Herbaciarnia - raz i raz... 05.11.05, 21:16 Dopełnię setkę earl greyem. Nie moge oderwać wzroku od tego zdjęcia Bardzo podoba mi się www.worth1000.com/entries/168500/168584OtVS_w.jpg Odpowiedz Link