Dodaj do ulubionych

park rozrywki

13.01.06, 15:23
Scena polityczno- spoleczna w Polsce dawno juz przerosla moja percepcje.
Zmiany kadrowe, zmiany przepisow prawnych, pomysly na poprawienie rozrodczosci
i przestrzegania wartosci chrzescijanskich, zawiazuja sie nowe koalicje, czy
tez nie zawiazuja, nowa republika, nowa konstytucja, Jaroslaw Wielki
oficjalnie informuje Rokite w Polityce, ze jak by byl grzeczny to go nawet
wymarzonym premierem zrobi, bija sie w sejmie i juz nie, czy tez jeszcze nie.
Czuje sie nawet nie jak na roller coasterze w wesolym miasteczku, bo tam
jazda jest zroznicowana, ale jak na rotorze, ktory obraca sie coraz szybciej w
jedna strone, a ja wbita w sciane o niczym juz nie mysle, zadnych
przyjemnosci, tylko chcialabym juz jak najszybciej wysiasc. (nie mowcie, ze
nie mieszkam - to nie moja sprawa) Chociaz nie moge byc niesprawiedliwa w
powodzi zmian, ktore maja nastapic niektore, jesli je zrozumialam, podobaja mi
sie.
Jednak z tego wszystkiego wyluskalo mi sie malo uzywane okreslenie - panstwo
wyznaniowe. Doczytalam, ze jest to panstwo, w ktorym zasady religii przeklada
sie na struktury panstwa i dochodzi do fuzji struktur panstwa ze strukturami
kosciola.
Zawsze uwazalam, ze jedynym panstwem wyznaniowym w ucywilizowanym na
zachodnia modle swiecie jest Izrael. Pomijajac konflikt bliskowschodni jest to
panstwo bardzo dobrze rozwijajace sie gospodarczo, z przodujaca nauka i
kultura, a z drugiej strony dla takiego jak ja, ktory nie wierzy, ze
zjedzenie sledzia ze smietana zaprowadzi mnie do piekla (czy oni maja chociaz
pieklo?) - taki wiecej ciemnogrod religijny. Teraz poszukalam w internecie i
okazalo sie, ze oficjalnie w Europie to prawie wszystkie panstwa sa
wyznaniowe. Taka Szwecja na ten przyklad - rodzisz sie tam nie tylko Szwedem,
ale i luteraninem, o Angli nie wspominajac... Wlasciwie jedyne panstwo
niewyznaniowe to Francja.
Nigdy nie polapalam sie, co to ma byc ta Czwarta Rzeczpospolita a takze
dlaczego konieczna jest nowa Konstytucja. Czy to ma byc stworzenie panstwa
wyznaniowego? Tak widac, ze to panstwo juz jest i w moim odczuciu jest to
nadrzedny cel Wielkich Braci, co nie przeszkadza, ze przy okazji beda sie
starali zmniejszyc korupcje (oczywiscie nie nepotyzm i kolesiostwo), czy tez
to czy tamto usprawnic. Oto przyklady z tego panstwa wyznaniowego:
1. uczestnictwo przedstawicieli hierarchii koscielnej na kazdym szczeblu w
zyciu publicznym objawiajace sie m. in. uczestnictwem we wszystkich
uroczystosciach lokalnych i wyzszego rzedu, zglaszaniem co powinny
poszczegolne grupy spoleczenstwa. X
2. nauka religii w szkole i oplacanie ksiezy i wszelkie ulgi dla kosciola
3. zwiazany z tym wielce niekorzystny dla panstwa polskiego konkordat
3. Deklarowanie przez nie tylko starajacych sie do wladz, ale do jakiejkolwiek
pracy swojego katolicyzmu
4. Kiedys wtracano o partii, teraz o Bogu, nawet Gilowskiej pan Bog pomogl
znalezc pare milionow do budzetu, o wspomnianym tu juz liberalizmie
chrzescijanskim nie wspominajac. O Marcinkiewiczu wiecie najlepiej ile razy
powoluje sie na Boga (prosze nie mowic jak to fanatyczna jest ameryka, bo nie
o niej mowa i ze kazdy przydent konczy God bless you, ale to ma poblogoslawic
Cie twoj wybrany przez ciebie bog, a nie ten z kurii biskupiej)
5. Pomysl finansowania Swiatyni Opatrznosci z pieniedzy panstwowych,
powolywanie sie na 95% katolikow jest bledem logicznym - bo to nie znaczy, ze
tyle chce swiatyni opatrznosci, ale nawet w 100% rzymsko -katolickim panstwie
moze istniec rozdzielenie tych dwoch instytucji.
6. Powolywanie na wszelkie stanowiska omal wylacznie osoby o
fundamentalistycznych pogladach. Jak duzo ludzi zwiazanych z Rydzykiem jest
juz " w Warszawie", dawniej lekcewazonych za najbardziej wsteczne i
obskuranckie poglady. XX
7. Narzucenie jedynego slusznego swiatopogladu mediom publicznym, jesli nie
jest to jeszcze do konca formalne, to media w trosce o przetrwanie zmieniaja
wiadomosci w przeglad zycia religijnego(ogladam 20min Polsatu, co to nawet
stacja publiczna nie jest)
Iles lat temu, kiedy do Izraela nie jezdzilo sie jeszcze z pielgrzymkami,
tylko na wycieczki widzialam tam kolejki przed ambasada amerykanska omal takie
same jak w Warszawie. Nie bylo wtedy jeszcze takiego ogromego napiecia na
bliskim wschodzie, dosyc socjalistyczna gospodarka zapewniala bezpieczenstwo
socjalne, a ci ludzie chcieli wyjechac naogol dlatego bo sie dusili w tej
atmosferze. Wielu polskich forumowiczow, ktorzy podobnie jak ja narzekaja na
to powstale panstwo wyznaniowe, rzuca pogrozke - najlepiej wyjechac z tego
kraju - niewazne ilu wyjedzie naprawde, ale czyzby dominujacym powodem
emigracji mialby byc brak swobod obywatelskich?
Xh ttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3111186.html
XX wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3111186.html
Obserwuj wątek
    • popaye Re: park rozrywki 13.01.06, 23:11
      Maryno,-
      bawi mnie iz Ty i ja, nie mieszkajacy od dawna w Polsce, przezywamy
      sytuacje polityczna w Kraju tak emocjonalnie.
      U mnie - subiektywnie usprawiedliwiam.
      W naiwnosci swojej, w czasach przed i poczatku Solidarnosci, wierzylem iz
      naszym Rodakom w Kraju, wystarcza zmiany ustrojowe i przywrocenie zdrowych
      zasad ekonomicznych funkcjonowania gospodarki panstwa a wystarczy wiekszosci
      zdrowego rozsadku by nie popelniac kardynalnych bledow i nie dac sie wodzic za
      nos prymitywnym chwytom cwaniactwa.

      Nie docenilem (naiwny) potegi drzemiacej w marginalnej czesci spoleczenstwa
      energii kryminalnej.
      W momentach slabosci struktur Panstwa - zlodziejstwo, (prze)kretactwo,
      bandytyzm, sklonnosc do zawiazywania mafijnych struktur oraz bezkarnosc takich
      postepowan zdominowalo rzeczywistosc zycia olbrzymiej uczciwej i praworzadnej
      czesci spoleczenstwa.

      Juz sie nie dziwie - douczylem sie sad

      Ze Tobie podoba sie wiele hasel, deklarowanych zamiarow i (nawet) wstepnych
      poczynan rzadzacej obecnie ekpy w Polsce - wcale sie nie dziwie.
      Nie Tobie tylko, mnie - tez.
      Poprzednicy PiS-u zrobili "wszystko" by doprowadzic do takich patologii
      spolecznych iz nawet najprymitywniejszym populistom otworzyli "szeroko drzwi"
      do wszelkich dzialan w krajowej polityce.
      Lepper i Getrych oraz ich partyjne otoczenie - najlepszym przykladem.

      Jezeli takie prymitywy dostaja sie, wola szerokiej masy elektoratu, na salony
      wielkiej polityki - jest zle, ale to mniejsze "zlo".
      Oni nie zagroza zadnej demokracji w zadnym Kraju - za duzy prymityw i zbyt
      grubymi nicmi szyte laty na twarzowych "ubrankach" tych przyglupow.

      Tragedia dla demokracji jest, jak polaczy sie wyrachowanie inteligenta jakim
      niewatpliwie jest Jaroslaw Kaczynski opetanego przekonaniem iz: "panstwo to JA"
      i z determinacja przekonanym do wylacznie swoich racji.

      W swej dzialalnosci politycznej juz "wyrolowany" przez taksowkarza (Wachowski)
      z elektrykiem (Walesa) - lekcji nauczyl sie dobrze.
      Mial sporo czasu na to - z... 10 lat smile.

      On wie jedno: NIKT nie moze w jakiejkolwiek strukturze politycznej kierowanej
      i nadzorowanej przez Niego "wyrosnac" powyzej kolan J.Kaczynskiego.
      Trudno o to majac ca: 140 cm wzrostu (w kapeluszu!)! , ale dziesiatki razy to
      udowodnil rozganiajac i rozsadzajac wszystkie partie i koalicje polityczne w
      ktorych bral dotychczas udzial - nawet te ktore sam zakladal i im przewodzil!.

      Przez te lata dobral sobie towarzystwo klakierow ambicjami doskonale pasujacymi
      do zamiarow J.Kaczynskiego - gdy pojawi sie Boss - na kolana!- wtedy
      gwarantowane mniej niz 140cm "wzrostu" i... morda w kubel - Jarek ma wylaczna
      racje! smile)
      Przypatrz sie tym gebom i latwoscia gledzenia populistycznych
      i milych uchu sluchaczy glupot - tym Marcinkiewiczom, Dornom, Gosiewskim itp.

      Gdy trzeba grubszego formatu populistycznego i propagandowego "scierwa"
      - stoja "Kurskie" w odwodzie i Radyjo z Rydzykiem.
      Kazda partia i srodowisko ma swojego Czarzastego! smile)
      On (Kaczynski), prywatnie zapewne "brzydzi" sie takim prymitywem ale w
      praktycznym, politycznym dzialaniu jest Jemu przydatne wiec.. usprawiedliwione.
      Dla "wyzszych" racji - przecie.

      Dostal "prezent" od Narodu w postaci braciaka Prezydenta - dar niebios
      dla opetanego "nieomylnoscia" i gwarancja komfortu mozliwosci doboru
      akcyjnych "koalicji" z kazdym, nawet najwiekszym barachlem, by doprowadzic
      w Parlamencie do realizacji swoich celow.

      Po wybraniu kryminalisty Leppera na v-ce Marszalka - dzis kolej zrobic go
      glownym koalicjantem i dopuscic do Rzadu, wraz z PSL - partia "chlopow"
      od 1000 ha (w gore!) - bioraca udzial w kazdym Rzadzie i z kazdym - by
      wywalczyc profity dla "swoich" .

      Pozbedzie sie Ich ("koalicjantow") jak tylko bedzie mogl!.
      Nawet nie bedzie trudno.
      Prymityw pozostanie prymitywem a Lepper jako v-ce premier nie wyrosnie
      ponad prezentowany i dzis poziom gminnego inseminatora, na powaznie pytajacego
      sie gawiedzi: "czy prostytutke mozna wogole... zgwalcic?".

      Noz sie otwiera w kieszeni sad

      W majestacie "prawa, sprawiedliwosci i z woli elektoratu " dajemy sie "kopac w
      przyrodzenie".

      Za kilka lat w Polsce juz nikomu nie trzeba bedzie "tlumaczyc" jak to MOZLIWE
      iz Niemcy wybrali sobie DOBROWOLNIE, w poczatku lat 30-tych Hitlera na "wodza".

      Czasy troche inne, ale metoda ta SAMA.
      Obudzimy sie z przerazeniem i .. "z reka w nocniku" sad
      Smierdzi tylko jakos.


      pozdrawiam,-

      pE


      ps. Maryno, ja tez bylem w Izraelu.
      Nie zgadzam sie z Toba iz istnieje rozsadna i logiczna mozliwosc porownywania
      Izraela i subiektywnych wrazen odniesionych z wizyty w tym Kraju z Polska.
      NIC nie jest porownywalne - nawet te wspomniane przez Ciebie zaobserwowane
      kolejki chetnych po wize, przed Ambasada USA!.
      Inne sa powody i motywacja oraz historia ludzi tam (wtedy) stojacych!.
      Nawet... "oszolomizm" (religijny) zydow i katolikow nie da sie porownac - inne
      jego korzenie.
      Wylacznie skutek jest podobny! - prowadzi do "nikad" i wielkich,
      nierozwiazywalnych problemow spoleczno-politycznych.
      • warum Re: park rozrywki 14.01.06, 09:38
        Polecam kupienie dzisiejszej papierowej GW- dla 1 strony!
        • warum Re: park rozrywki -o:( 14.01.06, 09:47
          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1756847,34439.html?skan=3113195
          • maryna04 Re: park rozrywki -o:( 14.01.06, 16:51
            Powiekszylam ta pierwsza strone GW: "moj Boze", czy "no comments".
            Faktycznie uproscilam porownujac Izrael i Polske, jako panstwa wyznaniowe.
            Inna sytuacja historyczna i jak to sie mowilo geopolityczna. Na pewno wielu
            wyjezdzalo w tym czasie do Ameryki, bo potrzebowali szerszego pola dzialania,
            teraz jednak jest tez nowe zjawisko w USA: nielegalni imigranci z Izraela,
            prawie zawsze sa to byli mieszkancy Zwiazku Zdradzieckiego. Ale nas interesuje
            co sie dzieje w Polsce.
            • alfredka1 Re: park rozrywki -o:( 14.01.06, 18:13
              Bardzo proszę, przeczytajcie w dzisiejszej Gazecie artykuł pani prof. Skargi,
              świetny ,chociaż prawda w nim zawarta przygniata psychicznie a zrobić coś, by
              inaczej się działo jest chyba niemożliwe.Chyba najłatwiej jest być obojętnym
              albo chorym psychicznie /schowam się do szafy i nie będzie mniesad / Jeszcze
              cała nadzieja w młodych ale jest ich za mało ,jako że za mało jest
              inteligentnych rodziców. A więc kochani 40+ w WASZYCH dzieciach cała nadzieja.
              • mammaja Re: park rozrywki -o:( 15.01.06, 12:32
                Alfredko. weszlam tu z zamiarem wklejenia linku do tego wlasnie artykulu! Wiec
                znowu podobnie odczuwamy! Tak, ze dla ulatwienia jednak wkleje!
                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3112653.html
                • alfredka1 Re: park rozrywki -o:( 15.01.06, 14:52
                  dziękuję Mammajko ,jakoś nie udało mi się wkleićsmile
                • warum Re: park rozrywki -o inteligencji... 15.01.06, 18:30
                  Uwaga pogledze...smilePomijam pochodzenie. Dawno temu zdajac na studia- moj dochod
                  na osobe wynosil kilkaset x wiecej niz kolegi z roku,/ ktoremu dochod wyliczono
                  z "ha przeliczeniowego"czy jakos tak/- oboje skonczylismy te studia, wiec
                  wlasciwie oboje nalezymy do tzw."inteligencji pracujacej"/ "z roznym" efektem
                  oczywisciesmile/, a nasze dzieci "pochodza" z rodzin inteligenckich? Teraz patrzac
                  na obecny uklad sil w parlamencie/ wybrancow narodu!/- osob bez wyksztalcenia-
                  niewiele, biednych-niewiele, to co trzeba wiecej,zeby o sobie powiedziec,ze jest
                  "inteligentem"? I PiS i PO z czystym sumieniem moga powiedziec,ze to partie
                  inteligenckie/ zalozmy,ze dla uproszczenia mowimy o elitach wladzy/,maja
                  korzenie solidranosciowe, podobne preferencje religijne...i co sie okazuje? Ze
                  status materialny rozni?" Inteligenci" powini byc ponad to! Bo przeciez
                  prawdziwa inteligencja cechuje cos takiego jak etyka, uczciowsc, sprawiedliwosc,
                  obiektywizm, szersze spojrzenie itp, ? Okazuje sie,ze inteligencja umiera
                  smiercia naturalna... bo jest niezyciowa. Bo "etat" posla/miejsce na liscie
                  "wybrancow narodu"/ mozna kupic, wyksztalcenie/ no... ekspresowe co prawda i
                  baaardzo po lebkach/ mozna kupic, a i mlodzi sie jeszcze z takiego inteligenta
                  smieja,ze czlowiek przez lata nie zmienia pogladow i naiwnie wierzy! w cudza
                  uczciowsc, zamiast nauczyc sie szybko-ze wszystko mozna "zalatwic"- to przeciez
                  takie polskie... nawet wg niektorych "cnota narodowa"- zaradnosc zyciowa. I juz
                  na koniec - wczoraj mialam nieszczescie trafic na czesc debaty sejmowej w
                  wykonaniu p.Leppera. Po wysluchaniu w jego wykonaniu steku komunalow/ to raczej
                  byl mielony- stolowkowy przeglad tygodnia/...brak mi slow- bo nikt normalny nie
                  jest w stanie okreslic co "autor mial do powiedzenia". Nikos Dyzma to niewinny
                  aniolek, w porownaniu z tym co osiagnal wodz Samoobrony 16 lat po obaleniu
                  komunizmu w PL. No i po co komu inteligencja?
                  • popaye Re: park rozrywki -o inteligencji... 15.01.06, 20:26
                    Twoje przemyslenia nt. "inteligencji" mozna zastosowac do wiekszosci naszych
                    Rodakow zaliczanych do tej grupy spolecznej.
                    Tych ktorzy dolicza sie wiecej niz 1-3 pokolen przodkow "inteligentow" w swych
                    rodzinach kwalifikowac mozna, w polskich warunkach, do ... elity smile.
                    I nic w tym zlego.
                    Gorzej, ze powstaly warunki w ktorych inteligent stal sie synonimem "ciezkiego
                    frajera", nieudacznika i ofary zyciowej - szczegolnie Ci z naszego pokolenia smile.
                    Sami, chyba, jestesmy sobie winni.

                    Zeby w 15 lat po "transormacji ustrojowej", byc lekarzem, nauczycielem,
                    pracownikiem naukowym, urzednikiem panstwowym czy innym "glupolem" z cenzusem
                    akademickim oznaczalo (najczesciej) ciagle troski egzystencjonalne na poziomie
                    podstawowym (utrzymanie rodziny, wyksztalcenie dzieci itp.) to.... chyba
                    normalne nie jest.
                    Jezeli dla "rownowagi" ludzie z dziesiatkami wyrokow i postepowan
                    prokuratorskich otrzymuja z woli "inteligentow" najwyzsze stanowiska w Panstwie,
                    zlodzieje, bandyci, kretacze i kombinatorzy w majestacie (bezsilnosci) prawa
                    - wynagradzani sa nieprzyzwoicie wielkimi majatkami gdy olbrzymia czesc
                    spoleczenstwa zyje na skraju minimum egzystencji - hmm..... .

                    My, (Ty i ja) juz tego nie zmienimy.
                    Obawiam sie iz "inteligent"- opetaniec ktoremu starczylo sprytu by przejac
                    jednoosobowo (!!) cala wladze w demokratycznym (he, he) Kraju - tez nie sad

                    Zle bedzie jednak jak nasze dzieci i wnukowie wyrosna w przekonaniu popartym
                    zyciowa praktyka iz: pierwszy milion (koniecznie) trzeba .. ukrasc!,
                    kupowanie samochodow to idiotyzm - skoro bezkarnie mozna je ukrasc
                    a jakakolwiek praca - jezeli wogole "jest" - prowadzi wylacznie do garbu (na
                    plecach) permanentnego zmeczenia i frustracji.

                    Trudno ich bedzie przekonac iz to jest cena "prawa i sprawiedliwosci"
                    spolecznej, podobnie jak naszym rodzicom wyszlo "bokiem" budowanie przez cale
                    aktywne, zawodowe zycie - socjalistycznego panstwa powszechnej szczesliwosci
                    i dostatku smile.
                  • maryna04 Re: park rozrywki -o inteligencji... 15.01.06, 21:55
                    Zawsze mam watpliwosci, czy ja i inni z mojego srodowiska jestesmy
                    inteligentami niezaleznie od tego jak dawno w rodzinie nie imano sie pracy na
                    roli, czy fizycznej w fabryce. Nigdy nie mialam za to watpliwosci wypelniajac
                    ankiete, ze jestem inteligencja pracujaca (w odroznieniu od niepracujacej?
                    jakie to bylo finezyjne)smile)
                    Moja wiedza byla inna niz ta, ktora reprezentowal inteligent przedwojenny i
                    jego powojenne dzieci. Nie znalam laciny i greki, paremia (tak sie to chyba
                    nazywa) poznalam z ostatnich kartek slownika wyrazow obcych, nie uczono mnie
                    filozofii, a w rodzinie nie wspominano Powstan, nawet ojciec nigdy nie
                    wspominal szlaku bojowego w Armii Andersa, a wrocil do Polski dlatego, bo nie
                    mial ochoty tulac sie po jakis Kanadach, czy Brazyliach, a w Anglii bylby
                    niczym. (Zly przyklad, wtedy bylo chyba patriotyczniej zostac na Zachodzie).
                    Swiat sie zmienia, na gorsze i na inaczej. Inteligentow wg definicji z
                    artykulu nie tylko w Polsce, ale i chyba w calym swiecie jest coraz mniej. A
                    jednak na swiecie nie do konca tak wszystko "psieje" (przepraszam przyjaciol
                    psow).
                    Obecnie nie kazdy autorytet, czy chociaz wzor godny nasladowania musi byc
                    inteligencja starego typu. Ojcowie zalozyciele Stanow Zjednoczonych jak
                    Jefferson, Franklin, Washington to byli mysliciele, filozofowie, uczeni,
                    patrioci z wizja kraju i spoleczenstwa - z najwyzszej polki. (Nawet Europa by
                    sie ich nie powstydzila). Sto lat potem liczyl sie milioner, ktory juz nie
                    mial wizji narodu, ale dzieki zupelnie innymi zdolnosciami osiagnal bogactwo,
                    ktorym z prostej filozofii protestanckiej zaczal "sie dzielic", albo tez i
                    nie. Zasady etyczne spoleczenstwa dalej nie upadaly, a "wszyscy" wiedzieli, ze
                    maja szanse: "od pucybuta do... Minelo nastepne sto lat i wzorami do
                    nasladowania sa celebrities (oczywiscie nieliczne w pozytywnym tego slowa
                    znaczeniu)), nie sa one "mozgami", ale za to wiedza, ze jest niemoralne
                    pozostawic Afryke samej sobie.
                    Zapewne Bracia K. sa inteligentami, przyznaja sie do patriotycznego,
                    uczciwego, chrzescijanskiego domu rodzinnego. I co?
                    Moze chodzi nie tylko o brak inteligencji dawnego typu, ale o brak autorytetow
                    moralnych, nawet ze skromniejszym zasobem intelektualnym.
                    Moj szacunek dla Prof. jest ogromny, tez za odwage, ale przeciez moge miec w
                    jakims zakresie swoje zdanie. No nie?
                    • mantra1 Re: park rozrywki -o inteligencji... 15.01.06, 22:27
                      Chwila rozrywki:
                      Jakie jest najmniejsze i najbrzydsze panstwo na swiecie?




























                      Panstwo Kaczyńscy smile)
                      • alfredka1 Re: park rozrywki -o inteligencji... 16.01.06, 11:27
                        państwo Kaczyńscy !!!
                        • maryna04 Re: park rozrywki - ocena z religii 18.01.06, 03:56
                          zaliczana do sredniej - rozwaza miniesterstwo. Co nastepne? Zaswiadczenie od
                          proboszcza przy zatrudnianiu na
                          przyklad? ;pserwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3117798.html
                          • warum Re: park rozrywki - ocena z ... 18.01.06, 07:14
                            Religi / szkola torunska czy krakowska?smile/, nauka o tancu ,WOS itp. wlasciwie
                            nie widze roznicysmileTo takie przedmioty egzaminacyjne dajace szanse na "lepsza
                            srednia".Tylko czy podstawowa wiedza z matematyki nie daje wiekszego pozytku w
                            zyciu?
                            • maryna04 Re: park rozrywki - rezolucja.. 18.01.06, 15:07
                              Wiekszosc polskich europoslow glosowalo przeciwko rezolucji o homofobii,
                              (rezolucja nie wymienila Polski z imienia jako przyklad homofobii)
                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3118520.html
                              • maryna04 Re: park rozrywki - 20.01.06, 14:38
                                Wlasnie w ostatniej Polityce pisze Daniel Passent o panstwie wyznaniowym, i
                                ze tak widza ci u wladzy ta IV-ta Rzeczpospolita. Chyba takie obserwacje ma
                                wielu, ale wydrukowane nabiera wiekszej mocy.
                                • maryna04 Re: park rozrywki - wywiad z W. Osiatynskim 21.01.06, 00:19
                                  Z Wiktorem Osiatynskim. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3123719.html
                                  Nieboje sie, ze rzad popsuje nam gospodarke i polityke. Boje sie, ze zatruje
                                  nam dusze nienawisciaplynaca od najwyzszych urzedow.
                                  On zawsze mowi, pisze to co uwaza za sluszne. Nic nie poradze, naogol dla mnie
                                  jest tez to sluszne.
                                  • kanoka Re: park rozrywki - wywiad z W. Osiatynskim 21.01.06, 09:44
                                    Przeczytałam. Też obawiam się tej "nienawiści płynącej od najwiekszych urzędów",
                                    ale nie sądzę, że nasza gospodarka i polityka okażą się "rządoodporne". Po
                                    latach, uwierzyłam, że"po pierwsze, gospodarka, durniu", chociaż ciągnie mnie
                                    jak zwykle do pieknych ideii: wolność,równość, braterstwo i powszechnego dobra.
    • kanoka Re: park rozrywki 21.01.06, 09:55
      PiS chce odwołania wicemarszałka Olejniczaka
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3121415.html
      Trzeba ukarać tych , krórzy ośmielają się krytykować PiS i jego marszałka Marka
      Jurka . Wicemarszałka Kotlinowskiego, który najbardziej nabruździł Markowi
      Jurkowi, odwołać nie można, bo jest on z bratniej partii LPR i jeszcze się
      brunatni obrażą i nie wejdą w koalicję.No a kogoś trzeba dla przykładu ukarać -
      jak nie kowala, to Cygana - SPRAWIEDLIWOŚĆ musi być, bo rządzi przrcież PiS!
      Bij komucha!
    • kanoka Re: park rozrywki 21.01.06, 12:01
      No, to rozrywamy się dalej. Na kawałki.
      "Gazeta Wyborcza": PiS chce zlikwidować konkursy na wysokie stanowiska
      urzędnicze. - Szukają bocznej furtki, by obsadzać stanowiska z nadania
      politycznego - komentuje przewodniczący Rady Służby Cywilnej prof. Marek Rocki.
      wiadomosci.onet.pl/1233909,11,item.html
      Najlepszy komentarz do tej wiadomości
      wiadomosci.onet.pl/1,15,11,17066144,48027085,1991275,0,forum.html
      A tutaj - tekst źródłowy
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3123601.html
      "No cóż, TKM. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: eeeh 21.01.06, 10:59 + odpowiedz

      W końcu to sam Prezes Kaczyński wymyślił ten skrót."

      odpowiada internauta.....
      • popaye Re: park rozrywki 21.01.06, 18:18
        Kanoko,-

        obejrzalem dzisiaj dwie konferencje prasowe w TV.
        W jednej "szczeniactwo" jakies - wiekiem, powaga i politycznym dorobkiem
        - jak sie okazalo "przedstawiciele" LPR-u, ponformowalo iz umowili sie
        z PiSem co do 500 zl rocznego "odszkodowania" dla emerytow ktore bedzie
        kosztowac budzet min. 1 mrd zl. (miliard!) rocznie.
        Skad ta kasa? - ano z... akcyzy na paliwa = (czytaj) PODNIESIENIA podatkow, bo
        w bajke o ponadplanowanych wplywach z akcyzy w obecnej wysokosci moga tylko
        uwierzyc tacy "ekonomisci" jak ci obsmarkani politycy oraz milosnicy moheru
        od Rydzyka sad.

        W drugiej konferencji (TVN-24) obejrzalem wypowiedz tego z ktorym to sie
        niby "wiazaco umowiono" na takie rozwiazanie - J.Kaczynskiego -
        conajmniej "zdziwionego" taka interpretacja politycznych rozmow i waznosci
        politycznych "umow i paktow" z Nim i jego psycho-Partia smile)

        Zastanawiam sie jak dlugo ludzie (elektorat) pozwola z siebie robic skonczonych
        idiotow a sprawiajacy wrazenie psychopaty "wodz" partyjny bedzie wymachiwal
        straszakiem ew. nowych wyborow bo... "obrazil" sie na elektorat iz nie dal Jemu
        i braciakowi 100% wladzy i mandatow w Parlamencie sad.

        Co rozsadniejsze komentarze jak ten ktory przytoczylas, gina w powodzi glupawego
        bla-bla politykow i, co gorsze, dziennikarzy ktorzy ze strachu iz beda
        przedmiotem opanowanych przez PIS mediow i Rydzola z Torunia - komentuja to
        jakby wszyscy byli na etacie Naszego Dziennika czy innej scierwo-gadzinowkisad
        Zgroza.

        pE
        • alfredka1 Re: park rozrywki 21.01.06, 20:07
          Masz rację Popay,ku - zwariowac można z tą bezczelnością, głupotą i
          pychą "wybrańców narodu".Już mi nawet wyobrażni brakuje czym to się może
          skończyć, a w rodzinie słynę jako czarnowidz, którego wizje /oczywiście/
          czarne/ sprawdzają sie .Trzebaby politologa, socjologa lub psychiatry by
          przewidział jakiś logiczny scenariusz tego cyrkowego widowiska. Nie znałam
          określenia "ścierwo-gadzinówka", każde z osobna już jest wyraziste ale
          połączone robi wrażeniesmile))) Czy czytałeś felieton w FAZ na temat kaczyńskich?
          dobry.
          • popaye Re: park rozrywki 21.01.06, 21:14
            Mila Alfredko,-

            przykro mi - nie kupuje FAZ sad
            Z pozaregionalnej prasy staram sie czytac Spiegla (papierowe wydanie) i Die
            Zeit - online.
            To ostatnie czytalem rowniez papierowe jak dlugo jego wydawca byla Marion
            Gräfin Dönhoff - przyjaciolka Polski, sympatyczka madrych Ludzi
            z Unii Wolnosci i znajoma oraz "kolezanka" A.Michnika.
            Wsrod dzisiejszych Niemcow - byla postacia nieprzecietna, a pochodzac z jednej
            z najznamienitszych (i najbogatszych) starych rodzin pruskich mimo utraty
            rodzinnego majatku w wyniku powojennych zmian granic panstwowych - umiala
            (politycznie) wyniesc sie "ponadto"! smile)

            Na stronie FAZ znalazlem za pomoca redakcyjnej wyszukiwarki J.Kaczynskiego
            (portret osobowy) w notce
            www.faz.net/s/RubF7879F89A5714469978900AFD0C879AF/Doc~ED9DF190F2BDF4A8BAE38855B6AB3E8E5~ATpl~Ecommon~Scontent~AOrd~EF29B1682EF8F488799CDEA9258CF4E92.html
            ale to artykul z wrzesnia ub.r sad

            glebokie uklony i pozdrowienia,-
            pE
            • alfredka1 Re: park rozrywki 21.01.06, 21:34
              Artykuł był dzisaj w Onecie ale nie moge go teraz odszukać. Może wędrowiec mi
              jutro pomoże. A może już go nie ma.Gdy piszesz o "mądrych ludziach z Unii
              Wolności" to nam sie tak ciepło robi koło serc /trzech/ smile)
              • wedrowiec2 Re: park rozrywki 21.01.06, 21:43
                Wędrowiec szuka go od trzech godzin. Miał wprawdzie inne plany
                wieczornosobotnie, ale przysłany mi przez alfredkę fragment artykułu był tak
                ciekawy, że wedrowiec wolał poświęcić czas na szukaniewink
                Idę dalej pełnic rolę psa tropiącego!
                • wedrowiec2 Wędrowiec zwycięzca:) 21.01.06, 21:48
                  Wystarczyło pomarudzić, a artykuł znalazł sięsmile
                  Był nie w artykułach, a w wiadmościach.
                  wiadomosci.onet.pl/1234022,12,1,0,120,686,item.html


                  "FAZ": Cel Kaczyńskich - państwo autorytatywne
                  Celem braci Jarosława i Lecha Kaczyńskich jest utworzenie katolickiego państwa
                  autorytatywnego z silnym prezydentem, surowym wymiarem sprawiedliwości oraz
                  szeroką opieką socjalną - napisał Konrad Schuller we "Frankfurter Allgemeine
                  Zeitung".
                  "Bracia Kaczyńscy nigdy nie ukrywali, że pojmują demokrację nie tylko jako
                  sposób sprawowania władzy za pomocą konstytucji, lecz także jako możliwość
                  zmiany konstytucji za pomocą władzy" - zauważa w opublikowanej w sobotę
                  analizie korespondent. Widzą oni w obecnej Trzeciej Rzeczpospolitej, z jej
                  skorumpowanymi postkomunistycznymi elitami, jedynie "bóle poporodowe" dawnej
                  dyktatury.
                  Zdaniem "FAZ" propozycja paktu stabilizacyjnego zawiera pierwsze elementy
                  programu nowego państwa. Wśród 11 projektów ustaw, których przyjęcia domaga się
                  szef PiS, znajduje się propozycja powstania "nowego, potężnego urzędu
                  antykorupcyjnego, łączącego kompetencje służb specjalnych z urzędem
                  kryminalnym".
                  Plan stabilizacyjny zawiera także zakaz zatrudniania niemal wszystkich
                  członków postkomunistycznego SLD w urzędach i władzach państwowych firm -
                  przypomina gazeta.
                  Opisując aktualną sytuację w Sejmie "FAZ" tłumaczy, że możliwości wywierania
                  przez Kaczyńskich (prezydenta Lecha i szefa PiS Jarosława) podczas prac nad
                  budżetem nacisku na inne partie wynikają z wadliwej konstrukcji polskiej
                  konstytucji. Zdaniem korespondenta twórcy konstytucji nie przewidzieli
                  zabezpieczeń na wypadek powstania systemu "sobowtórów".

                  "Rolą prezydenta Rzeczpospolitej jest kontrolowanie i powściąganie parlamentu.
                  Jeśli jednak występuje on jako identyczna - z wyjątkiem znamienia - kopia
                  przywódcy większości (w parlamencie), powstaje wówczas bezprecedensowa
                  koncentracja władzy" - czytamy. Kaczyńscy wykorzystali to z "niezrównaną
                  zręcznością" - dodał korespondent.

                  Jego zdaniem PiS pomija przy tym fakt, że otrzymując 27 procent głosów partia
                  dostała od wyborców mandat do podzielenia się władzą.

                  Silne państwo, do którego dążą Kaczyńscy, nie ma wiele wspólnego z formami
                  występującymi w Unii Europejskiej, ma natomiast wzory w przeszłości Polski -
                  zauważył korespondent.

                  W tym kontekście autor przytoczył opinię senatora Niesiołowskiego, który
                  porównał obecną sytuację do maja 1926 roku. "FAZ" wyjaśnia niemieckim
                  czytelnikom, że Józef Piłsudski, "zmęczony ciągłymi sporami partyjnymi,
                  pozbawił wówczas parlament władzy i wprowadził osobiste rządy pod
                  hasłem »sanacji«".

                  "To porównanie jest przesadzone" - zastrzegł korespondent "FAZ". "Piłsudski
                  musiał wtedy wysłać do Warszawy 15 pułków, by położyć kres pogardzanej
                  +sejmokracji+. Bliźniacy Kaczyńscy będą natomiast potrzebowali w tym przypadku
                  jedynie pomocy ze strony swego sobowtóra, by pozbyć się parlamentu" -
                  stwierdził w konkluzji korespondent "FAZ".
                  • popaye Re: Wędrowiec zwycięzca:) 21.01.06, 22:26
                    J.Kaczynski to opetaniec chorej wyobrazni o wlasnym pomazaniu dziejowa "misja"
                    - zupelnie oderwany od politycznych realiow polskiej i europejskiej
                    rzeczywistosci.
                    Pal licho jak taki psychol znajduje poplecznikow we wlasnej partii politycznej
                    i "psow lancuchowych" w postaci planktonu skladajacego sie z przygupow
                    i karierowiczow z Samoobrony, LPRu czy PSL, gotowych za "kazda cene" - dogadac
                    sie dla wlasnych stolkow nawet z diablem przebranym za rydzykowego ministranta.

                    Co mnie wyprowadza z rownowagi to postawa i glupoty wygadywane przez czesc
                    politykow z Platformy Obywatelskiej ktora dostala od elektoratu WYRAZNY mandat
                    tworzenia opozycji parlamentarnej do oszolomow i politykierow!.

                    Strach przed konsekwencjami poczynan "pomazanca-psychola" J.Kaczynskiego
                    doprowadzil do zatraty poczucia realizmu u czesci dziennikarzy -
                    przedstawicieli "wolnej prasy" - co przeraza jeszcze bardziej sad.
                    Jak nie doprowadzi to do tego iz "wolne media" bedzie reprezentowal
                    jednoosobowo lancuchowy kundel medialnej (do)wolnosci niejaki Kurski - sie
                    towarzystwo jego kolegow obudzi na garnuszku Rydzyka lub na bruku! (za
                    poprzednie "przewinienia" anty-kaczorskie) smile)

                    Wtedy zacznie sie rwetes i ... drukowanie "bibuly" (podziemnej).
                    Dzieki Bogu (nie mylic z Kaczorami i Rydzykiem) - powielacze teraz technicznie
                    lepsze niz w czasach "wojny jaruzelskiej" smile
                    Ich szczescie smile)

                    Nasze - mniejsze sad

                    pE
    • kanoka Re: park rozrywki 03.02.06, 19:12
      A może trochę humoru?
      "Polską rzadzi szlachta" - stwierdza Gazeta Wyborcza i przedstawia nam
      szlachetnie urodzonych i obecnie dzierżących ster władzy
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3143004.html
      Czytamy, że "jak przed wiekami, tak i dziś nasz los zależy więc od szlachty."
      Najlepsze jest zakończenie artykułu. GW zadaje pytanie - "Czy to dobrze, że
      ludzie o szlacheckich rodowodach znów zajmują w Polsce najwyższe urzędy? " i od
      Marcina Wiszowatego herbu Pierzchała, prezesa Związku Szlachty Polskiej,
      uzyskuje następująca odpowiedź: "Razem z nimi mogą powrócić wartości, które
      zadecydowały o wielkości Rzeczypospolitej w XVI w., gdy byliśmy potęgą pod
      każdym względem. Chodzi o bezinteresowną służbę dla państwa opartą na wiedzy,
      uczciwości i profesjonalizmie. Receptą na naprawę Rzeczypospolitej powinien być
      elitaryzm, ale dziś już niekoniecznie wynikający z pochodzenia, ale z chęci
      kultywowania szlachetnych zasad."
      smile)))
      • kanoka Re: park rozrywki 03.02.06, 19:39
        O dwóch takich, co zniknęli z ramówki

        TELEWIZJA • Pierwszy półkownik IV RP


        Zaplanowana na wczoraj na godzinę 9.40 w Programie 1 TVP emisja filmu „O dwóch
        takich, co ukradli księżyc", z udziałem Lecha i Jarosława Kaczyńskich w rolach
        Jacka i Placka, nie odbyła się. Na Woronicza nikt nie chciał nam wyjaśnić,
        dlaczego doszło do zdjęcia emisji filmu.
        Pretekstem na pewno nie mogła być żałoba narodowa, która formalnie przestała
        obowiązywać dzień wcześniej. Kiedy próbowaliśmy wyjaśnić, co w takim razie
        spowodowało zdjęcie filmu, poradzono nam skontaktować się z redaktor dyżurną
        TVP. Redaktor odpowiedzi nie udzieliła kierując nas do sekretariatu programowego
        Programu 1 TVP. W sekretariacie poinformowano nas, że „taka była decyzja
        dyrektora programowego Programu 1" i że „zmiany dotyczyły ramówki do końca
        tygodnia". Szczegółowej odpowiedzi miał udzielić dyrektor programowy Jedynki
        Piotr Dejmek. - Proszę zostawić pytanie, oddzwonimy - obiecała sekretarka.
        Jednak z powodu zajęć służbowych - jak usłyszeliśmy dobijając się po raz kolejny
        do telewizji - dyrektor był nieuchwytny. Do chwili zamknięcia gazety nie
        oddzwonił. (wiecej w Trybunie)
        www.trybuna.com.pl/index.php?sel=peryskop
    • kanoka Re: park rozrywki 04.02.06, 12:48
      I znowu na wątku Maryny. Czytam gazetę najlepiej poinformowaną i co widzę?
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060204&id=po02.txt
      Pamietacie Reszczyńskiego? No, to poczytajcie:

      ""Bojkot"... za operatywność?
      Redaktor Wojciech Reszczyński, Ra dio WAWA:
      PiS, Samoobrona i LPR zawarły umowę zwaną stabilizacyjną, która została
      parafowana przez liderów trzech partii w obecności m.in. TV TRWAM, Radia Maryja
      i "Naszego Dziennika" (przy okazji składam ojcu gratulacje za operatywność), na
      co dziennikarze innych mediów odpowiedzieli bojkotem konferencji prasowej,
      zwołanej nieco później, by w świetle kamer podpisać umowę. Jak wyjaśnili
      politycy PiS, najpierw umowę parafowano, co uwieczniła tylko TV TRWAM, potem
      pakt stabilizacyjny miał być podpisany w obecności innych mediów. I otwarła się
      "puszka z Pandorą" (jak mawiał kiedyś były poseł SLD). Zarówno władze telewizji
      prywatnych, jak i publicznej mają tę wspólną cechę, że nie są w stanie wpłynąć
      na stopień rozhisteryzowania swoich dziennikarek. Pakt stabilizacyjny przestał
      być tematem, a stał się nim sposób, w jaki koalicjanci potraktowali
      dziennikarzy. "Skandal", "dzielenie mediów na lepsze i gorsze", "totalitarna
      rzeczywistość". (...) Otóż ja się z tym nie zgadzam. (...) Uważam, że gospodarze
      spotkania mają prawo organizować swoje konferencje tak, jak tego chcą, dzielić
      je na części, mogą spotykać się z kim chcą, o dowolnej godzinie i w dowolnym
      miejscu. To samo dziennikarze - mogą chodzić na konferencje i relacjonować je,
      mogą nie chodzić, mogą zadawać pytania, mogą tylko słuchać. Jest w końcu
      wolność. Mogą też bojkotować, jeśli nie boją się swoich szefów, a swoich
      czytelników i widzów mają za idiotów. Pamiętam kompletnie puste sale na
      konferencjach prasowych Władimira Bukowskiego czy Dory Kacnelson. (...) Otóż
      dziennikarze też sobie wybierają tematy, wygodne tematy, niekontrowersyjne
      nazwiska. (...) Niektórym dziennikarzom, po tym co wczoraj zobaczyłem,
      przepraszam za kolokwializm, po prostu odbiło. I woda sodowa też uderzyła im do
      głowy. A co do tematu, który naprawdę jest ważny i który oczywiście został
      pominięty i zmarginalizowany, chodzi o pakt stabilizacyjny, to jest to przecież
      projekt prawie 150 ustaw, które partie podpisujące pakt chcą popierać. Wśród
      tych ustaw są budzące lęk ludzi, dla których układ Okrągłego Stołu miał trwać
      wiecznie.
      not. AG
      Fragmenty piątkowej wypowiedzi dla Radia Maryja"
      Inaczej go pamiętałam, więc zajrzałam do Wikipedii
      pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Reszczy%C5%84ski
      Aaaaa, no to teraz rozumiem...
      Ale żeby aż tak?
      • warum Re: park rozrywki 04.02.06, 13:40
        No ...spasc z wysokiego stolka jest bardziej bolesne niz nie spadac/ bo jest sie
        na samym dole/ wiec kazde argumenty wypowiedziane publicznie trzeba rozwazyc, co
        sie oplaci...WR to zaden autorytet w sprawach medialnych wiec moze mowic co
        chce. Ale w tym mu przyznam racje- te pokazane emocjonalne pokrzykiwania"
        wychodzimy" , 'bojkotujemy" w wykonaniu mlodziutkich twarzy mnie zapachnialy
        jakas nowa solidarnoscia albo zwiazkami. A to wciaz wolne media! I kazdy musi
        sam ze swoim rachunkiem/ sumienia lub konta/ odpowiedziec - potulnie slucham ,
        interpretuje, czy olewam i szukam... nowej pracy? Podobalo mi sie oswiadczenie
        mediow- bo to tedy droga. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3147322.html
        I nie podobalo - branzowe solidarnosciowe przedrukowanie karykatury Mahometa
        przez Rz. Mimo absolutnego poparcia dla wolnosci slowa uwazam,ze slowa czasem
        moga wywolac konflikt, o mierze jakiego beztroskim pomyslodawcom nie przyszloby
        do glowy. Tam gdzie ludzie sie roznia diametralnie, lepiej slowa dobierac
        starannie. A straszenie prezesa jednej partii/ nawet jak ma sie Wielkiego Brata/
        wydaje mi sie smieszne w czasach gdy nalezymy do UE .
        • maryna04 Re: park rozrywki 05.02.06, 02:40
          Nie udalo sie Reszczynskiemu mowiac, ze kazdy dziennikarz moze robic jak uwaza
          (byc obecnym lub nie n akonferencji prasowej)). Kaczynski chce kary dla
          krnabrnych dziennikarzy, dziwic sie, ze zapachnialo konspira, oporem wobec
          wladz? Niestety, akurat ta wojne z mediami moglby Kaczynski przegrac (tak
          mysle), ale to wymaga konsekwencji dziennikarzy. Nielatwe to, rozumiem strach o
          utrate pracy, odsuniecie na boczne tory. Nie kazdy jest Fedorowiczem, ktory ma
          70 lat, ze tak powiem wypracowana emeryture i mozliwosc zarobkowania w dalszym
          ciagu niekoniecznie w tv.
          • popaye Re: park rozrywki 05.02.06, 07:45
            U polskich politykow pokolenia pp.Kaczynskich zakodowany jest w mentalnosci
            porzadek polityczny i zwyczaje znane Im z czasow mlodosci.

            Tak wlasciwie to Im sie podobal, jednopartyjny i jedynie sluszny, system z
            czasow Gomulki i Gierka.
            Jedyna zmiana ktorej pragna to fakt iz Oni powinni pelnic stanowiska
            I-Sekretarzy KC PIS (he, he) bo tylko ONI "chca dobrze" smile)).
            Instytucje tamtego systemu nalezy rowniez zachowac, co dla takich "wodzow"
            Narodu byly bardzo wygodne: system represii, cenzure, karania niepokornych
            i nagradzania pokornych.
            Jeszcze troche i wrocimy do talonow na samochody i mieszkania smile))

            Taka mentalnosc nie dziwila mnie u p.Prezydenta Walesy.
            Elektryk i poczciwina ktory demokracje parlamentarna znal z wycieczek (wizyt)
            w takiej .... Japonii i "wydawalo" jemu sie iz wystarczy wzorem
            gierkowskiego "pomozecie?" - zarzadzic powstanie II-giej Japonii (gospodarczo)

            Ze prawdziwa demokracja a juz napewno (wolna i otwarta) gospodarka rzadza sie
            okreslonymi (i zeleznymi) prawami - jemu (Walesie) nie miescilo sie w glowie smile)

            J.Kaczynski to wie! (nie watpie), ale w swym zapedzie dyktatorskim juz tak sie
            sam zaplatal i zamatal iz rozwiazania "najprostsze" (na chlopski rozum!) -
            wydaja sie Jemu jedynie skutecznymi i... czytelnymi dla przewazajacej czesci
            elektoratu z mentalnoscia elektrykow-Walesow smile).

            Tylko jeszcze Balcerowic musi odejsc, media obejmie Rydzyk (magister, rektor
            i Dyrektor) a na krnabrych z PO i politykujacych dziennikarzy juz sie znajdzie
            sposob!.
            Problemy (he, he) ekonomii rozwiaza Lepper z Getrychem jako przyszli dyrektorzy
            Drukarni Pieniedzy! a SGH (b.SGPiS) trzeba (zarzadzeniem Prezydenta) - rozgonic
            na 4-ry wiatry, albo najlepszego wychowanka prof.Pohorile zrobic Rektorem.
            Moze... Bozyk? - tak sie staral (i sprawdzil) za czasow Gierka.
            Trzeba mu (Bozykowi) tylko wreczyc tekst litanii do Maryji i przypilnowac by
            odmawial ja 4-ry razy dziennie! smile)



            • warum Re: park rozrywki 05.02.06, 09:51
              Swoja droga media tak skupily sie na tych 3 partiach i tym "co powiedzieli", ze
              mimowolnie je wypwypromowali na "rownorzednych" partnerow, a to chyba nie bylo
              zamiarem JK.
              • maryna04 Re: park rozrywki 09.02.06, 22:11
                odpryski z rzeczonego parku rozrywki dotarly i za ocean i wpadly mi w oko.
                Otoz jak kilkakrotnie sie chwalilam moge ogladac na amerykanskim publicznym
                (publiczny to nie panstwowy tylko z prywatnych skladek obywateli) 30 min
                dziennika z Polski. Te 30 min daja Amerykanie za darmo, rowniez dla innych grup
                etnicznych. Od lat byl to Polsat, od kilku miesiecy 20 min Polsatu i 10 tv
                Trwam, od kilku dni jest tylko 30 min Trwam. Musze dokladnie rozpoznac status
                kanalu, ktory udostepnia ten czas i czy w nim sie miesci dziennik etniczny ze
                stacji wyznaniowej. Moze sie niestety miescic, gdyz nie wtracaja sie przeciez
                co sobie kto w tym czasie nadaje.
                • warum Re: park rozrywki 09.02.06, 22:33
                  Maryno, Ty masz jeszcze wybor innych kanalow, a nas strssza,ze nawet Pap
                  przejdzie w jedyne sluszne recesad(
                  • popaye Re: park rozrywki 09.02.06, 23:50
                    Warum-ko ,-
                    lzami sie zaraz zalejesmile
                    Toz to nie czasy PRL-u i ... nie ta technika.
                    Wzrastalismy w czasach gdy wszelkie proby dostepu do informacji innej niz
                    oficjalna (choc tez nie calkowicie obiektywnej) polaczone byly z obowiazkiem
                    sluchania bezposredniej transmisji z pracy pily tarczowej i generatorow
                    kakofonicznych dzwiekow.

                    Nawet gdy Radyjo i Trwam bedziesz miala we wszystkich mediach "publicznych"
                    to w demokratycznym Kraju zawsze bedzie istnialo niezalezne dziennikarstwo
                    i, sila rzeczy beda istniec niezalezne, prywatne, Stacje Radia i TV.

                    A nawet gdyby NIE, - co raczej niemozliwe, bo Polska musiala by wystapic z UE
                    a Kaczory zrezygnowac z kasy wspierajacej gospodarcze zamierzenia,
                    umozliwiajace realizacje populistycznych szopek (becikowe itp) to:

                    Za ca 200 zl (polskich) masz komplet zestawu satelitarnej TV (reciver, talerz,
                    LBN) ktory umozliwi Ci dostep do kilkuset niezaleznych od polskiej polityki
                    stacji TV jako FTA (bezplatnie) i... gdyby nawet Gietrych z Rydzykiem
                    i Kaczorami zszyli wszystkie posiadane gacie to nie dadza rady nimi "zakryc"
                    Tobie (i innym) dostepu do wolnej informacji i... internetusmile).

                    Ilosc kanalow Tobie dostepnych jest nieporownywalna z mozliwosciami Maryny.
                    Ona korzysta (na 99%) z kabla co normalne w Ameryce, szczegolnie w miastach
                    i ma, sila rzeczy, ograniczony dostep (ilosciowo) w porownaniu z Toba smile)

                    buziak i ..uszy do gory.
                    Przynajmniej wesolo jest! smile))
                    pE.
                    • gaja_1 Re: park rozrywki 10.02.06, 01:49
                      Kochany Popaye, Ty to umiesz pocieszyćsmile
                      Znajdź sposób i na moje smutkismile
                      Jako praworządna obywatelka zapłaciłam całoroczny abonament na TV publiczna sad
                      Masz racjęsmile
                      Tylko debil tak robismile
                      A teraz się okazuje, ze wiadomosci mam odgrzewane albo grzybowe sad
                      Co mam zrobić? Od podpisania paktu ani przez minute nie oglądałam tego badziewia.
                      Jak myslisz, oddadzą żebym kupiła satelitę?
                      • warum Re: park rozrywki 10.02.06, 07:30
                        Gaju, oddac, nie oddadza... ale finezyjniej "przeksieguja" abonament, i jak bys
                        sie dalej upierala ,ze pierwotna oferta nijak ma sie do tego co widzisz i
                        slyszysz w panstwowej/ a jakze!/ rtv, to powiedza,ze wspomoglas potrzebujacych-
                        a temu nie odmowisz prawda? zreszta - czas przeznaczony na bierne ogladanie, to
                        czas stracony smile.
                        Pesmile myslie,ze miednica bedzie w "promocji" T-tv podstawowym pakieciesmile ale
                        bardziej sie martwie/ bo... ja z tych co martwia sie za caly swiat jak
                        wiadomosmile/,ze jak tak dalej beda dbac o morale PL, to UE sama otworzy nam drzwi
                        wyjsciowesad
                        Ale my jako troskliwi rodzice wlasnym pociechom zafundujemy bilet w 1-strone, z
                        zakazem ogladania sie na korzenie. Epoka kamienia lupanego juz byla , ale widac
                        niektorzy chca przezyc to jeszcze razsad
                        • 40latek Re: park rozrywki 10.02.06, 10:44
                          Tv abonament uiszcza sie za POSIADANIE odbiornika, nie zaś za jego ogladanie
                          (znaczy zawartosci.... hmmm... nie flakow jego, lecz tego, co po kabelku albo
                          powietrzem idzie... uffff...).
                          Marzenia o zwrocie pieniedzy za abonament uważam za nieobywatelskie i
                          antypanstwowe. A nawet bym sie pokusil o to, ze te marzenia sa wymeirzone w
                          kościół rzymsko-katolicki i byt narodowy, bo przeciez za te pieniadze bedzie
                          mozna na antenie najpopularniejszych telewizji propagowac prokreacje bez
                          ograniczen (no i bez przyjemnosci).
    • kanoka Re: park rozrywki 10.02.06, 09:10
      To może, łańcuszek?
      atrapa.net/chains/rm.htm#dekalog
      Przyczyną wejścia na stronę z łańcuszkami, było otrzymanie w mejlu od koleżanki
      ostrzeżenia przed wirusem "invitation"
      atrapa.net/chains/invitation.htm
      no i przy okazji znalazłam jeszcze taką bizuterię smile)
      • alfredka1 Re: park rozrywki 10.02.06, 12:35
        Rzeczywiście rozrywkasad( i ludzie to rozsyłają. My otrzymujemy ciągle łańcuszki
        z Australii, jeden bardziej głupi od drugiego, wszystkie o treści religijnej. W
        wypadku nie rozesłania dalej grożą męki piekielne, plagi egipskie i wszelkie
        zło.One powstają w Polsce i część emigracji śle to a śle. Fakt do przemyślenia
        dla psychologa.
        • kanoka Re: park rozrywki 10.02.06, 19:36
          Właśnie przeczytałam pocztę. Same wesołe wiadomości. A między nimi i taka:

          "jakie jest bezpieczne panstwo?

          takie gdzie jest zapasowa kopia prezydenta i rzad sterowany radiem

          smile"

          smile)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka