maryna04
13.01.06, 15:23
Scena polityczno- spoleczna w Polsce dawno juz przerosla moja percepcje.
Zmiany kadrowe, zmiany przepisow prawnych, pomysly na poprawienie rozrodczosci
i przestrzegania wartosci chrzescijanskich, zawiazuja sie nowe koalicje, czy
tez nie zawiazuja, nowa republika, nowa konstytucja, Jaroslaw Wielki
oficjalnie informuje Rokite w Polityce, ze jak by byl grzeczny to go nawet
wymarzonym premierem zrobi, bija sie w sejmie i juz nie, czy tez jeszcze nie.
Czuje sie nawet nie jak na roller coasterze w wesolym miasteczku, bo tam
jazda jest zroznicowana, ale jak na rotorze, ktory obraca sie coraz szybciej w
jedna strone, a ja wbita w sciane o niczym juz nie mysle, zadnych
przyjemnosci, tylko chcialabym juz jak najszybciej wysiasc. (nie mowcie, ze
nie mieszkam - to nie moja sprawa) Chociaz nie moge byc niesprawiedliwa w
powodzi zmian, ktore maja nastapic niektore, jesli je zrozumialam, podobaja mi
sie.
Jednak z tego wszystkiego wyluskalo mi sie malo uzywane okreslenie - panstwo
wyznaniowe. Doczytalam, ze jest to panstwo, w ktorym zasady religii przeklada
sie na struktury panstwa i dochodzi do fuzji struktur panstwa ze strukturami
kosciola.
Zawsze uwazalam, ze jedynym panstwem wyznaniowym w ucywilizowanym na
zachodnia modle swiecie jest Izrael. Pomijajac konflikt bliskowschodni jest to
panstwo bardzo dobrze rozwijajace sie gospodarczo, z przodujaca nauka i
kultura, a z drugiej strony dla takiego jak ja, ktory nie wierzy, ze
zjedzenie sledzia ze smietana zaprowadzi mnie do piekla (czy oni maja chociaz
pieklo?) - taki wiecej ciemnogrod religijny. Teraz poszukalam w internecie i
okazalo sie, ze oficjalnie w Europie to prawie wszystkie panstwa sa
wyznaniowe. Taka Szwecja na ten przyklad - rodzisz sie tam nie tylko Szwedem,
ale i luteraninem, o Angli nie wspominajac... Wlasciwie jedyne panstwo
niewyznaniowe to Francja.
Nigdy nie polapalam sie, co to ma byc ta Czwarta Rzeczpospolita a takze
dlaczego konieczna jest nowa Konstytucja. Czy to ma byc stworzenie panstwa
wyznaniowego? Tak widac, ze to panstwo juz jest i w moim odczuciu jest to
nadrzedny cel Wielkich Braci, co nie przeszkadza, ze przy okazji beda sie
starali zmniejszyc korupcje (oczywiscie nie nepotyzm i kolesiostwo), czy tez
to czy tamto usprawnic. Oto przyklady z tego panstwa wyznaniowego:
1. uczestnictwo przedstawicieli hierarchii koscielnej na kazdym szczeblu w
zyciu publicznym objawiajace sie m. in. uczestnictwem we wszystkich
uroczystosciach lokalnych i wyzszego rzedu, zglaszaniem co powinny
poszczegolne grupy spoleczenstwa. X
2. nauka religii w szkole i oplacanie ksiezy i wszelkie ulgi dla kosciola
3. zwiazany z tym wielce niekorzystny dla panstwa polskiego konkordat
3. Deklarowanie przez nie tylko starajacych sie do wladz, ale do jakiejkolwiek
pracy swojego katolicyzmu
4. Kiedys wtracano o partii, teraz o Bogu, nawet Gilowskiej pan Bog pomogl
znalezc pare milionow do budzetu, o wspomnianym tu juz liberalizmie
chrzescijanskim nie wspominajac. O Marcinkiewiczu wiecie najlepiej ile razy
powoluje sie na Boga (prosze nie mowic jak to fanatyczna jest ameryka, bo nie
o niej mowa i ze kazdy przydent konczy God bless you, ale to ma poblogoslawic
Cie twoj wybrany przez ciebie bog, a nie ten z kurii biskupiej)
5. Pomysl finansowania Swiatyni Opatrznosci z pieniedzy panstwowych,
powolywanie sie na 95% katolikow jest bledem logicznym - bo to nie znaczy, ze
tyle chce swiatyni opatrznosci, ale nawet w 100% rzymsko -katolickim panstwie
moze istniec rozdzielenie tych dwoch instytucji.
6. Powolywanie na wszelkie stanowiska omal wylacznie osoby o
fundamentalistycznych pogladach. Jak duzo ludzi zwiazanych z Rydzykiem jest
juz " w Warszawie", dawniej lekcewazonych za najbardziej wsteczne i
obskuranckie poglady. XX
7. Narzucenie jedynego slusznego swiatopogladu mediom publicznym, jesli nie
jest to jeszcze do konca formalne, to media w trosce o przetrwanie zmieniaja
wiadomosci w przeglad zycia religijnego(ogladam 20min Polsatu, co to nawet
stacja publiczna nie jest)
Iles lat temu, kiedy do Izraela nie jezdzilo sie jeszcze z pielgrzymkami,
tylko na wycieczki widzialam tam kolejki przed ambasada amerykanska omal takie
same jak w Warszawie. Nie bylo wtedy jeszcze takiego ogromego napiecia na
bliskim wschodzie, dosyc socjalistyczna gospodarka zapewniala bezpieczenstwo
socjalne, a ci ludzie chcieli wyjechac naogol dlatego bo sie dusili w tej
atmosferze. Wielu polskich forumowiczow, ktorzy podobnie jak ja narzekaja na
to powstale panstwo wyznaniowe, rzuca pogrozke - najlepiej wyjechac z tego
kraju - niewazne ilu wyjedzie naprawde, ale czyzby dominujacym powodem
emigracji mialby byc brak swobod obywatelskich?
Xh ttp://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3111186.html
XX wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3111186.html