Dodaj do ulubionych

Szukamy tytulu dla Dziela :)))

09.02.06, 01:54
Zalozylam osobny watek zeby nie mieszac na kryminalnym.
Ja na razie nie mam weny ani do pisania ani do wymyslania tytulu.
Zatkalo mnie i czytam li tylko smile)))
Kran
Obserwuj wątek
    • luiza-w-ogrodzie Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 02:30
      Ksiazki akcji:
      "Klejnot PRL-u"
      "O takim jednym, ktory wpadl w kanal"
      "Szukajcie a znajdziecie: historia por. Raczego"
      "Co bylo w tajemniczej paczce"
      "Nie wzywaj MO nadaremnie"
      "Chwala Milicji Obywatelskiej"

      ...albo w stylu Mills & Boon:
      "Omdlewajaca przy saturatorze"
      "Krew na szpilkach"
      "Imperialistyczna paczka na falujacym lonie"

      A moze poczekac az historia sie zakonczy? Kto wie dokad nas Tworcy zaprowadza?
      • jan.kran Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 02:51
        Odjazdowe smile))
        Mnie najbardziej przypadlo "Krew na szpilkach"
        Kran
        • luiza-w-ogrodzie Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 03:46
          jan.kran napisała:

          > Odjazdowe smile))
          > Mnie najbardziej przypadlo "Krew na szpilkach"

          Ale juz obie szpilki Panskiej maja odlamane obcasy - pytanie, czy ma druga pare?
          Moze zmienic tytul na "Serce na szpilce"?

          Pozdrawiam
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • 40latek Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 19:13
            Myślałem myślałem i wymyslilem:
            1. Prawo i niesprawiedliwośc
            2. Zakochany porucznik
            3. Romans i zbrodnia
            4. Kryształowa paczka
            5. Socjalistyczna miłość
            • 40latek Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 19:20
              zauwazylem mozliwosc wariacji:
              6. Miłość i zbrodnia
              7. Socjalistyczny romans

              niby nic, ale socjalistyczny romans jest bardziej nosny niz socjalistyczna
              milosc, bo jakos romans i socjalizm wydaja mi sie odleglymi ideologicznie
              slowami. Jakby z dwoch swiatow.
              • 40latek Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 19:39
                heheh... sam sie usmialem, gdy przyszlo mi to do glowy. takie luzne skojarzenia
                z sienkiewiczem:

                1. Marksem i pałą
                • alfredka1 Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 20:26
                  Wielkopańskie fatum
                  Z pałacu do ludu
                  Nawrócenie obszarniczki
                  Strzezcie się blizniaków
                  Na tropie sznurka /pojawić się musi
                  Fatalny materac
                • alfredka1 Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 20:29
                  Z Engelsem w spekulanta i kulaka
                  p.s. czy ktoś mógłby jakoś "odsunąc na bok naszą korespondencję lużna, by
                  powieść biegła wartko i nie trzeba było omijać uwag /nie zawsze celnych np.
                  niejakiej wedrowca maci/smile
                  • mantra1 Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 21:04
                    "Miłość w czasach sockultury"
                    • wedrowiec2 Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 09.02.06, 21:16
                      mantra1 napisała:

                      > "Miłość w czasach sockultury"


                      Tak! Tak! Tak!
                      Z wrażenia i radości idę czytać i pisaćsmile
                      • 40latek Continue poszukiwań 10.02.06, 10:22
                        Prędki i bestia?
                        • 40latek Re: Continue poszukiwań 10.02.06, 10:24
                          Dobry porucznik?

                          Pamiętacie wspaniały film z H. Kaitelem pn. Zły porucznik?
                          • 40latek Bonus do dzieła 10.02.06, 11:19
                            www.grapheine.com/bombaytv/play_fr.php?id=708193
                            dodawany tylko do wydawnictwa w twardej oprawie. smile
                          • 40latek Re: Continue poszukiwań 10.02.06, 12:27
                            Soc-fiction?
                  • popaye prosba 09.02.06, 21:26
                    mam pytanie, do Pan wogole i szczegolne do Mantry.

                    do Pan:

                    juz zapewne zapomnialem czasy PRL-u, wiec chcialbym sie odwolac do Waszego
                    doswiadczenia z czasow (tamtych):
                    jak szybko, pomijajac sytuacje wyjatkowe, dziewczyna z pochodzeniem niezbyt
                    pasujacym do tamtych czasow, bardzo ladna, w wieku nie wskazujacym na to iz
                    rzuca sie na szyje bezkrytycznie kazdemu nosicielowi spodni, bardziej udajaca
                    niz "glupia" (zyciowo) z praktycznymi powiazaniami rodzinnymi decydowala sie
                    na wyprobowywanie zalet "materaca higienicznego" z przyglupiastym choc nawet
                    przystojnym milicjantem?.
                    Moze mnie Panie uswiadomia bo ja (chyba) niezbyt pamietam te czasy?
                    I... ktora z Was, nawet pozniej (lata 70/80-te) wyobraza sobie sama w takiej
                    sytuacji?

                    Ja moge zrozumiec panow ko-autorow ktorzy w takich sytuacjach projektuja swoje
                    wlasne doswiadczenia/marzenia/checi i pragnienia, sila rzeczy widziane
                    od meskiej strony - to jest OK.

                    Ale... odnosze wrazenie iz nawet dziewczyny pragna za wszelka cene polozyc
                    B.Panska z dzielnym porucznikiem na "materac" zaledwie po kilkudziesiecio-
                    minutowej znajomosci i 3-ch zupelnie przypadkowych spotkaniach w ciagu jednego
                    dnia!
                    Az taka jest (byla) "sila munduru" - nawet ... milicyjnego???? smile)

                    Wydawalo mnie sie iz akurat mialem okazje w tamtych czasach poznac (nie
                    milicjantow - przyznaje) ale kilka dziewczyn ktorych sytuacja zyciowa byla
                    podobna do B.Panskiej.
                    Jakos hmmm.... nie bardzo mnie pasuje do tego Love Story akurat ... mundurowy
                    pracownik MO szczebla... powiatowego smile)
                    Myle sie?

                    do Mantry,-

                    jako doswiadczony super-autor napisz prosze konspekt-plan tego (he, he)
                    "kryminalu" i przeslij (moze) mnie na @.
                    Ja lubie sie zabawiac, ale bede Wam psul zabawe komplikujac do niemozliwosci
                    wasza historyjke skoro ona w/g zalozenia:
                    radiowoz/przypadkowa laska/porucznik/30 min/materac smile))

                    pozdr.-
                    pE
                    • wedrowiec2 Re: prosba 09.02.06, 21:50
                      Popaju, mundur, mundurem, a chłopa trza miećsad(
                    • mantra1 Re: Popaye'u 09.02.06, 21:52
                      Odpowidam:
                      Najfajniejsze w tym wszystkim jest to, ze wlasnie nie ma ZADNEGO konspektu smile)
                      Powiesc od samego poczatku jest dzielem powstajacym samoistnie i spontanicznie,
                      a caly jej urok polega na tym, ze w momencie, gdy jeden z autorow juz, juz
                      kladzie pare bohaterow na higienicznym, kolejny moze do tego nie dopuscic,
                      wymyslajac juz to skok na pobliska budke Ruchu, juz to nalot ufoludkow, co
                      oczywiscie bedzie musialo spodowowac, ze nasz bohater podniesie swoje cztery
                      litery z Basinego tapczanu smile)
                      Na pytanie o atrakcyjnosc sluzb mundurowych dla plci pieknej w latach, gdy juz
                      moglam sie uwazac za jakakolwiek plec moge Ci, mily Popaye'u odpowiedziec tylko
                      subiektywnie: ja bym w owych czasach z funcjonariuszem MO na higieniczny nie
                      poszla smile) Ale przeciez wszystko co tu sobie wymyslamy, poza tlem
                      obyczajowo-polityczno-spolecznym epoki, w ktorej umiescilismy nasze dzielo(a
                      wlasnie...jakie to lata, bo chyba tego nie ustalilismy dotychczas? 50? 60?
                      70?)jest literacka fikcja i kazdy moze sobie pohulac jak chce smile)
                      • wedrowiec2 Re: Popaye'u 09.02.06, 21:58
                        Planowałam poslizg braci na pomidorach, ale okazało sie, że sa sztucznesmile))
                      • 40latek Re: Popaye'u 09.02.06, 21:59
                        rzecz cala dzieje sie w latach '70. doszedlem do tego, gdy porucznik spisywal
                        barbare.
                        I to jest jedyna rzecz, ktora proponowalbym wykreslic z pamieci i powiesci
                        Proponowalbym formule open - czyli wszystko do jednego worka z przeciagu lat
                        50-90. niech sie przenikaja te lata miedzy soba, te przedmioty te postawy, wszak
                        nie o prawde historyczna chodzi, lecz o zabawe na tle socjalistycznych gadzetow.
                        • wedrowiec2 Nitonisuuu! 09.02.06, 22:02
                          Wytnij z wątku powieściowego dywagacje nietreściwewink
                          Wena mi ucieka, gdy na nie patrzę. Czuje się, jakby introligator wkleił
                          rozdział z innej ksiązki.
                          Może wklej je do tego wątku?
                          • 40latek Re: Nitonisuuu! 09.02.06, 22:23
                            Zzera mnie ciekawosc, do kogo to bylo skierowane... to po pierwsze
                            Po drugie - nikt nikogo nie zmusza, by ten "nikogo" wykorzystywal swa wene
                            wlasnie tutaj.
                            Nie rozumiem po co to gadanie...
                            • wedrowiec2 Re: Nitonisuuu! 09.02.06, 22:30
                              40latek napisała:

                              > Zzera mnie ciekawosc, do kogo to bylo skierowane... to po pierwsze
                              > Po drugie - nikt nikogo nie zmusza, by ten "nikogo" wykorzystywal swa wene
                              > wlasnie tutaj.
                              > Nie rozumiem po co to gadanie...
                              >


                              Umieszczone jest to pod moim postem, więc powinnam cos odpisac. Przychodzi mi
                              do głowy tylko to:
                              ???????????

                              • 40latek bum bum bum ! ! ! 09.02.06, 22:37
                                Tak się biję w piersi za nieznajomość osób na niniejszym forum. Troszeczkę się
                                pogubiłem i - wstyd przyznać - nie zaskoczyłem o jakie fragmenty chodzi.
                                Raz jeszcze przepraszam za niedorzeczny pomysł, że ktoś chciałby usuwać jakieś
                                fragmenty z tej odjechanej głupotki.
                                smile
                                Tyle mam na usprawiedliwienie i już sie wystrzeliwuje w kosmos...
                                ale wroce... jesli pozwolicie...
                                • wedrowiec2 Re: bum bum bum ! ! ! 09.02.06, 22:39
                                  Piiiszzzzz!
                                  Wena mnie dziś unikasad((
                                • warum Re: bum bum bum ! ! ! 09.02.06, 22:39
                                  Jak tam znajdziesz natchnienie...smiletylko wroc!
                    • warum Re: Odp:) 09.02.06, 22:07
                      Popaye, juz chcialam odpowiedziec "kiedy" nalezaloby wyprobowac czy materac nie
                      ma ukrytych wad/ bo widoczne wszyscy juz zaakceptowali/... ale ten "zawod"
                      jednak postawil mnie na bacznosc! No bo..
                      a/ nie znalam zadnego milicjanta osobiscie - choc raz zaplacilam / na komendzie
                      u dyzurnego/ manadat za przechodzenie "nad torami tuz obok tunelu"sadi zaden
                      wrodzony wdziek mi nie pomogl/ a moze zawinila obok obecnosc mojej sympatii?/
                      b /mysle,ze 1 rok wzdychania to bylo ok i jak nalezy!/ co by nie wygladalo,ze
                      ona jak jakas kazda inna.../ i juz mozna bylo przejsc do 1-szej okazjonalnej
                      konsumpcji
                      c/ ale jak wyjdzie z tego pornos to fabula zniknie wsrod ohow i ahow i caly
                      kryminal sie rozlezie... a to niedopuszczalne!
                      d/mam nadzieje,ze juz wszyscy gotowi na gwozdz programu ?smile))
                      • nitonisio Re: 09.02.06, 22:21
                        Administracja przychyla się do wniosku forumowiczki Wędrowiec i przenosi
                        wzmiankowane wtręty do niniejszego wątku, pozostawiając substancję dzieła w
                        postaci zintegrowanej.
                        Uprasza się o czytanie poniższego w kierunku od dołu do góry smile



                        • Re: W tym stanie rzeczy...
                        40latek 08.02.06, 22:30 + odpowiedz

                        wiec opusc ten tapczan i napisz ze dwa slowa...
                        • warum Re: Nike macie jak w banku! 12.02.06, 21:54
                          • 40latek Re: Nike macie jak w banku! 12.02.06, 22:25
                            no nie wiem. Trzeba by dookoptować do ekipy piszacej znawce drobiu, a w kazdym
                            razie znawce charakteru i zachowan lekko przetluszczonych kaczek-nielotek. Poza
                            tym przydalby sie jakis znawca grzybow, no i znawca 10 przykazan, 7 grzechow
                            glownych (a nade wszsytko powinien znac droge do najblizszego kosciola).
                            Sa oni niezbedni do odniesienia sukcesu, bo pomimo, iz dzielo to, dzielem
                            wybitnym jest, trza mu przetrzec sciezki do umyslow ludzkich, a nic lepiej nie
                            przeciera takich sciezek niz znajomi poustawiani na odpowiednich rogach ulicy.
                            Zatem, skoro nie mamy takich - dzielo owe, mimo swej donioslosci, niesionych
                            wartosci, nieumiarkowane w swym humanizmie oraz przeciazone waga zawartej w nim
                            wiedzy - przepadnie.
                            Tak jak wiele przed i po.
                            amen.
    • kanoka Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 12.02.06, 23:04
      Nie szukam tytułu, nie piszę kryminału, tylko pasożytuję na Was i - czytam z
      rozkoszą smile)
      Piszcie tak dalej.

      Wasza czytelniczka
      • kornikuno Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 13.02.06, 18:19
        Ja tez czytamsmile))))
        i wklejam link (pewnie znany)

        www.polskaludowa.com/index.htm
        IzaBella
        • 3gatunek Re: Szukamy tytulu dla Dziela :))) 25.02.06, 12:15
          Porucznik wrocił !!!
          Oczywiscie nie bez klopotow i bolesnych doswiadczen.
          Własciwie nie mam nowego pomyslu na tytul, ale musialem podniesc ten post do gory, poniewaz poszedlby w zapomnienia, a jednak pare ciekawych propozycji tu sie znajduje.
          Zatem - czytajcie, wrzucajcie pieniadze do skarbonki coby autorzy mieli na herbate z cytryna i cukrem, oraz - oczywiscie - piszcie, bo wiem ze macie pomysly, ale jestescie leniwi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka