Dodaj do ulubionych

18-latek prosi o pomoc

02.11.07, 20:30
Witam. Mam 18 lat i dużą wadę wymowy, bardzo proszę o pomoc w jej
zdefiniowaniu i określeniu czy jest ona możliwa do skorygowania. Z góry
przepraszam za długośc wypowiedzi ale starałem sie dokładnie opisać moj
problem, naprawdę jestem bardzo zdesperowany, nawet wizyty u logopedy
niespecjalnie mnie zadawalają, ale o tym później. Bardzo prosze o pomoc

Otóż przede wszystkim mam problem ze głoskami z,d,c,s,t gdy występują one w
zdaniu. Podam parę przykładowych zdań i miejsc gdzie są problemy:
(...) stoi NA DEskorolce - jestem w stanie to powiedziec płynnie i powoli gdy
naprawdę się skupię, ale w rozmowie nie ma takiej możliwości - zatnę się i to
"na de" bedzie totalnie rozmyte lub zacznę się jąkać
kolejne przykładowe zdanie: "proszę trzy cytryny" - nie jestem w stanie
powiedzieć tego powoli i spokojnie, gdy się skupię jeszcze jakos wyjdzie mi
powiedzenie słowa "prosze" i naturalne przejscie do "trzy", ale potem jest
wypływa mi z ust jakies nienaturalne "trzysytryny", powiedziane szybko i
niewyraźnie.

"(...) założycielem cesarstwa rzymskiego" - zacinam się przed słowem
"cesarstwa", gdzie dodatkowo mam kłopot z powiedzeniem samogloski "e", które
przechodzi mi trochę w "y".

"musiMY MU POwiedzieć" - problem z powiedzeniem tej kombinacji MYMUPU.

To tylko parę przykładowych zdań, które mają zobrazować moją wadę wymowy. Parę
innych problemów:
-nie mówię głoski "r", jest ona zniekształcona, język zamiast drgać na górnym
podniebieniu leży na dolnym.
-mowię bardzo szybko, gubię sie w dluzszych wypowiedziach
-mam "duży język", jak to określiła pani logopeda
-język ten nie pracuje prawidłowo, robię ćwiczenia mające go usprawnić kilka
razy dziennie po 15 min ale nie wpływa to jak na razie znacząco na sposób w
jaki mówię, a na przykład kompletnie nie ma przełożenia na problemy jakie mam
chociażby z ww. przykładowymi zdaniami.

Wada wymowy jest dla mnie straszną rzeczą, wstydze sie mowić, wiem ze na pewno
w mojej wypowiedzi zdazy sie jakis moment który sprawi mi duże trudnosci w
wymowie Generalnie to mój największy kompleks. Czy jest jakaś szansa na
poprawę mojej sytuacji? Bardzo prosze o pomoc sad
Obserwuj wątek
    • angel83 Re: 18-latek prosi o pomoc 03.11.07, 12:14
      Musisz koniecznie zacząć terapię u logopedy, problem z głoską "r" nazywany jest
      rotacyzmem (reraniem), ale prawidłową diagnozę po zbadaniu narządów mowy i na
      podstawie Twoich wypowiedzi może postawić logopeda-ja dopiero się uczę.
    • maja_sara Re: 18-latek prosi o pomoc 07.11.07, 00:34
      Można, pewnie, że mozna korygowac Twoją wadę. A nawet należy. Dużo
      zalezy od Twojego samozaparcia, systematyzcności w wykonywaniu
      POPRAWNIE ćwiczeń. Ale bez prawidłowej diagnozy logopedycznej,
      trudno o fachową terapię.
      Co powiedziała pani logopeda? Jaką postawiła diagnozę?? Być może
      Twoja mowa to bełkot / czasem nie obrażaj się wtej chwili, że
      takiego słowa używam, ale istnieje taki termin w logopedii i wbrew
      pozorom to częsta wada wymowy/. A jeśli to właśnie bełkot, to
      niestety, ale same ćwiczenia dykcji i spowalnianie tempa mowy /
      czyli nauka mówienia powili i ze skupieniem, o czym sam wspominasz
      w poście/ niewiele Ci pomogą. Niestety, nie słyszę Cię na żywo,
      wiec takie stawianie diagnozy na podstawie postu to za mało, mogę
      się przecież mylić.
      Ponadto uważam, że w Twoim przypadku zła artykulacja głoski "r", to
      sprawa drugorzędna. Poważniejsze są problemy ze zrozumiemień Ciebie
      przez otoczenie. A czy prawidłopwo wymaiawiasz gloske "l"?? Czy
      unosisz wówczas język do góry i jego czubkiem dotykasz podniebienia
      górnego?? /spróbuj powiedziac głosno chociażby "la" i sam oceń/
      Nie dziwię się, że nie jesteś zadowolony z efektów pracy z
      dotychczasowymi logopedami-przepraszam, że podważam ich opinie, ale
      chyba jednak źle zostałeś przez nich zdiagnozowny...sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka