Dodaj do ulubionych

OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI

IP: *.elpos.net 09.12.04, 11:54
Proszę o fachową informację. Zakładając działalność gospodarczą potrzebuję
legalnego oprogramowania. Co może być dowodem legalności? Powiedzmy, że chcę
kupić używany program od wcześniejszego posiadacza. Nie wystawi mi on faktury
ani rachunku. Czy samo posiadanie oryginalnej płyty z programem wystarczy? Czy
są w tej kwestii jakieś przeciwskazania do kupowania używanego (nie nowego)
oprogramowania? Wiadomo, że nowe oprogramowanie jest bardzo drogie, a starsze
wersje są zwykle w sklepach nie dostępne. Starsze wersje oprogramowania nie są
często gorsze, za to dużo tańsze (wiadomo, płaci się za nowości). Proszę o
poradę. Dziekuję. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: tubu5000 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 19:18
      Nie jestem prawnikiem, ale tak na logike sama plyta powinna wystarczyc, bo to
      nie Ty masz udowadniac, ze oprogramowanie jest legalne. Na pewno z kolei nie
      dostaniesz znizki na zakup nowszej wersji tylko na podstawie plyty.
      • Gość: www Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.elpos.net 09.12.04, 20:52
        Nie chodzi mi oznizke na nowsza wersje oprogramowania na podstawie posiadania
        wersji starszej. Chodzi mi o zakup wylacznie wersji starszej poniewaz jest ona
        tansza, a wcale nie duzo gorsza. Np. zakup pakietu Macromedia Dreamweaver 4 i
        Flash 5 kosztuje okolo 2000 zl podczas gdy najnowsza wersja MX kosztuje prawie
        drugie tyle. W przypadku niektorych programow nie ma mozliwoscia zakupu
        starszych wersji w sklepie bo dostepne sa wylacznie wersje najnowsze. Stad moje
        pytanie czy kupujac np. Photoshopa 5, 5.5 lub 6 od kogos kto kupil go legalnie,
        ale nie moze mi wystawic faktury ani rachunku, samo posiadanie oryginalnej plyty
        wystarczy dla urzednika kontrolujacego legalnosc posiadanego przeze mnie
        oprogramowania?
        • Gość: karol66 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.man.polbox.pl 06.01.05, 11:25
          > ale nie moze mi wystawic faktury ani rachunku, samo posiadanie oryginalnej
          plyt
          > y
          > wystarczy dla urzednika kontrolujacego legalnosc posiadanego przeze mnie
          > oprogramowania?

          NIE.
          Plyta - inaczej mowiac "nosnik" nalezy do drugorzednych dowodow legalnosci.
          WIecej Ci napisze w odpowiedzi na glowny post zeby sie nie powtarzac :)
      • Gość: BartM Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.devs.futuro.pl 05.01.05, 21:20
        Gość portalu: tubu5000 napisał(a):

        > Nie jestem prawnikiem, ale tak na logike sama plyta powinna wystarczyc, bo to
        > nie Ty masz udowadniac, ze oprogramowanie jest legalne. Na pewno z kolei nie
        > dostaniesz znizki na zakup nowszej wersji tylko na podstawie plyty.

        Z drobnym oprogramowaniem domowym być może ma to jakiś sens.
        W przypadku oprogramowania dla przedsiębiorstw, to właśnie na logikę,
        absolutnie sama płyta niczego nie dowodzi. Np. możesz kupić oprogramowanie na
        50 stanowisk, 100, 1000 i mieć raptem jeden albo kilka nośnikw. Wiele aplikacji
        takich jak np. bazy danych licencjonuje się na procesory serwerów, a zatem
        liczba posiadanych nośników jest równie ważna jak bieżąca temperatura za oknem.
        W każdym przypadku dowodem legalności jest dokument licencyjny wystawiony przez
        licencjodawcę.
        Czasem zbycie oprogramowania jest niemożliwe, bo licencja jest wystawiona
        imiennie na konkretną firmę.
    • Gość: Angus Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.echostar.pl 10.12.04, 08:40
      Jeśli chodzi o zakup to podpisujesz zwykłą umowę kupna-sprzedaży, zgłaszasz do
      US i odprowadzasz podatek od tej transakcji - 2%.
      W przypadku oprogramowania sprawa nie jest jednoznaczna bowiem niektóre firmy
      wprowadzają różne wersje handlowe danego programu (typu open, oem, box i inne).
      W tym wypadku mogą być pewne ograniczenia w późniejszej sprzedaży programu, a
      co się z tym wiąże nabyciem praw do licencji. Zatem musisz widzieć wcześniej
      fakturę zakupu oryginału, określić wersję i nejlepiej chyba będzie skontaktować
      się z przedstawicielem firmy w Polsce, który powie Ci jakie są warunki
      przejęcia praw licencyjnych i czy to jest możliwe.
      • Gość: gość Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:28
        W przypadku Microsoftu musi to być i faktura i nalepka i cd-ik i umowa
        licencyjna tzw. EULA, ostatnio także nalezy wszystko rejestrować. Drugi raz nie
        zarejestrujesz bez wszelkich formalnosci, bedziesz miał ograniczona
        funkcjonalność. W większości przypadków kupowanie licencji z drugiej ręki jest
        bardzo wątpliwe.
    • Gość: Maciej Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: 5.5R* / 193.194.132.* 23.12.04, 17:21
      Wchodzisz na www.pricegrabber.com i znajdujesz w USA soft za ok. 30% wartosci
      ceny polskiej. Omijasz socjalistyczna europe i jest OK. Licencja dziala z
      reguly rowniez na terenie EU.

      pozdrawiam
      Maciej
    • Gość: Tytus Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 18:20
      Pytanie zadane przez Ciebie dotyka najbardzie wrażliwej sfery legalizmu. Lepiej
      wstępnie przyjmij założenie, ze wszyscy, którzy trudnią się dystrybucją
      oprogramowania, to szubrawcy. Stoisz przed dylematem, czy lepiej czuć się
      okradanym przez kombinatorów, czy też być poza głównym nurtem. Jeżeli nie
      prowokujesz, popatrz na oprogramowanie OpenSource, które najczęściej jest
      darmowe i często przewyższa konkurentów komercyjnych. Jeżeli do tego wybierzesz
      jako środowisko systemowe Linux, to będziesz wiedział po czasie, kto jest
      złodziejem a kto ofiarą.
      Pozdrawiam
      • Gość: ziemb Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.chello.pl 05.01.05, 18:34
        > Jeżeli do tego wybierzesz jako środowisko systemowe Linux, to będziesz
        > wiedział po czasie, kto jest złodziejem a kto ofiarą.

        Niestety, po długim czasie nie pozbawionym frustracji. Dopóki nie doczekamy się
        sensownego szkolnictwa, które nie będzie hodować użytkowników "okienek", a
        użytkowników komputera, przesiadka na Open Source może kosztować małą firmę
        więcej niż zakup legalnej kopii Windows za chorą, bo chorą cenę 300 złotych.

        Koszt związany będzie z koniecznością nauki obsługi, brakiem pomocy "na
        telefon" od znajomych, i paradoksalnie - gorszym zabezpieczeniem systemu. Mały
        pzredsiębiorca, o ile nie dysponuje zapalonym idealistą, który zainstaluje,
        skonfiguruje i dopieści mu stanowiska korzystając z otwartego oprogramowania za
        orzeszki i szklankę herbaty, nie ma żadnego interesu w wdrożeniu alternatywnego
        systemu.
        • Gość: Tytus Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 18:59
          Próbujesz mnie (ziemb) zepchnąc na pozycję oszołoma, który namawia wszystkich na
          zamianę samochodu na rower w imię ideologii. Zacytowałeś (niedokładnie) koniec
          mojej wypowiedzi.
          Kaśka, która nie wytrzymała (a siedzi obok), napisała prozaiczną konieczność.
          Kup system operacyjny (najlepiej z komputerem) a nad resztą dobrze zastanów się.
          To chyba kwintesencja i mojego poglądu.
          • Gość: ziemb Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.chello.pl 05.01.05, 19:22
            > Próbujesz mnie (ziemb) zepchnąc na pozycję oszołoma, który namawia
            > wszystkich na zamianę samochodu na rower w imię ideologii.

            Cóż, daleko mi do uznania Cię za oszołoma, choć przyznam, że trudno jest mi też
            rozpatrywać wypowiedzi "będziesz wiedział po czasie, kto jest złodziejem a kto
            ofiarą"/"poznasz brudne mechanizmy rządzące światem oprogramowania"/"dowiesz
            się, kto za tym wszystkim stoi", jako nie nasuwające skojarzeń ideologicznych.
            Bo jeśli konsekwentnie przyjąć proponowane przez Ciebie założenie, że "wszyscy,
            którzy trudnią się dystrybucją oprogramowania, to szubrawcy", to jest się o
            krok od wytoczenia szubrawcom świętej wojny.

            Ale mimo tych wątpliwości,...

            > Zacytowałeś (niedokładnie) koniec mojej wypowiedzi.

            ... i mimo tego, że cytat był dokładny co do znaku, ...

            > Kup system operacyjny (najlepiej z komputerem)
            > a nad resztą dobrze zastanów się
            > To chyba kwintesencja i mojego poglądu.

            ... to pod powyższym też się podpisuję.

            Pozdrawiam
    • Gość: Kaśka Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.icpnet.pl 05.01.05, 18:31
      Dlaczego zadajesz takie pytanie! Jeżeli przyjdą "badacze" wywal ich za dzwi i
      wołaj policję! Najczęściej są to przestępcy. Nie kupuj używanego oprogramowania!
      Jest tyle kruczków licencyjnych, że bez dobrej porady prawnej w każdym przypadku
      (!) - nie dasz rady. Zastanów się, co tak naprawdę jest Tobie potrzebne. Ja
      używam systemu operacyjnego jako jedynego oprogramowania komercyjnego. Jak
      dobrze poszukasz, to znajdzisz darmowe oprogramowanie, za które nie będziesz
      musiał płacić. Pewnym wyjątkiem moze być oprogramowanie wspierające działalność
      finansowo-księgową. W tym przypadku, jeżeli kupisz, szukaj takiego dostawcy,
      który wesprze Cię technologicznie przy zmianie kalendarza, lub przepisów.

      Głowa do góry. Powodzenia!
    • Gość: wojtek Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:43
      Teoretycznie tak praktycznie nie. Zalezy od rodzaju licencji. Rozne kruczki
      prawne w duzej mierze stosuje Microsoft, dlatego nalezy do kazdej odkupionej
      licecnji przeczytac jej warunki. Chodzi oczywiscie o licencje boxowe. Jezeli
      jest licencja np zbiorcza , wystawiona na konkretna osobe fizyczna/prawna to
      odkupienie jej nie przenosi praw na Ciebie. Licencja OEM, zazwyczaj przypisana
      do konkretnego sprzetu/produktu moze byc tylko odkupiona wraz z tymze sprzetem.
      Tak wiec kupując boxa raczej masz pewnosc ze bedizesz mial legalne
      oprogramowanie ale radze dokladnie przeczytac warunki kazdej licencji przed kupnem.
      • Gość: gość Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:49
        żeby zarejestrować oprogramowanie w Microsoft musisz miec umowę kupna - sprzedaży
      • Gość: J.K. Licencja OEM IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.05, 20:06
        Gość portalu: wojtek napisał(a):
        Licencja OEM, zazwyczaj przypisana do konkretnego sprzetu/produktu moze byc
        tylko odkupiona wraz z tymze sprzetem.

        Nie w Uni. Ta sprawe rozwiazano juz przed laty. Umowa OEM ma juz teraz
        znaczenie tylko i wylacznie w przypadku handlu hurtowego i nie stoi nic na
        przeszkodzie w zakupie uzywanego programu i licencji (wraz z karta
        rejestracyjna)w razie watpliwosci warto skorzystac z porady firmy produkujacej
        software. Niektore z nich pobieraja oplate w wypadku gdy program byl juz na
        osobe, badz firme zarejestrowany i chce sie teraz przelac prawa na inna
        osobe/firme
    • Gość: mcpear Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.cybercity.fr 05.01.05, 20:50
      Wg mnie to zalozy od licencji i od oprogramowania. Wiele firm sprzedaje
      NIEZBYWALNE licencje. Co oznacza, ze licencja jako prawo do uzywania jest
      NIEZBYWALNA i nie mozna jej odkupic.
      • Gość: gość Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:41
        Na temat legalności długo by mówić. W ciągu ostatniech 3 miesięcy sprawdzałem
        ok. 500 komputerów i jeszcze nie znalazłem ani jednego legalnego w pełni.
        Najczęściej drobne niedociągnięcia i to co ciekawsze w sferze oprogramowania, o
        którym mówi się że jest darmowe, a tu niespodzianka bo shareware w większości
        przypadków ma notkę, że nie może być uzywany do celów komercyjnych, a to
        znaczy, że jeśli jest w firmie to autor już może skarżyć firmę o osiąganie
        korzyści.
        Nawet pare freewarów ma taką formułkę.
        Spotkałem się już z przypadkiem, że w licencji freeware nie było formułki, że
        program może być uzyty do celów komercyjnych i autor skarżył firmę.
        Dochodzę do wniosku, że licencje powinny być czytywane przez użytkowników i
        jeśli nie znajdą tam wyraźnie wskazania, można używać w celach komerycyjnych to
        znaczy autor ukrywa swoje prawdziwe intencje i otwiera sobie furtke do
        wyciągania kasy od osób nieświadomych.
        Miałem też przypadek, że renomowana firma sprzedała Office OEM z myszką -
        niestety Microsoft nie pozwala na takie cuda, a było tego trochę.
        Z drugiej strony u jednego z klientów znalazłem piękną licencję na Corela chyba
        9 dopiętą do skanera za 200 zł - legal.
        • Gość: kamyk Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: 213.195.142.* 06.01.05, 10:40
          Jak ustosunkować się do oprogramowania, np. freeware, które ma w warunkach
          licencji notkę, że nie może być wykorzystywane komercyjnie, np. w biurach,
          tylko do użytku domowego? Czy takie oprogramowanie mogę używać w szkole?
          Przecież na tym "poletku" nie wykorzystuje się tych programów komercyjnie,
          tylko w celach edukacyjnych. Dodam, że jestem nauczycielem informatyki, pracuję
          w szkole, i nie chciałbym abym wpadł na czymś co nie jest jasno sprecyzowane w
          umowie.
    • Gość: ARek Pamiętaj o warunkach licencji!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 10:18
      Producent oprogramowania często ZAKAZUJE odsprzedaży używanego oprogramowania!
      • grzegorz-lp Re: Pamiętaj o warunkach licencji!!! 04.05.16, 15:31
        próbowałeś kiedyś oprogramowanie do audytu? sprawdź statlook: www.statlook.com/pl/system-statlook
    • Gość: karol66 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.man.polbox.pl 06.01.05, 11:44
      Generalnie to jest tak: KAZDY producent oprogramowania moze miec nieco inne
      zasady dotyczace swiadectw legalnosci softu ale jedno jest zawsze niezmienne -
      "umowa licencyjna".

      Zacznijmy od Microsoftu - on w 90% utrzymuje BSA wiec jego soft sprawdzaa w
      pierwszej kolejnosci.

      System operacyjny.
      IMHO nie da sie tego "odkupic" i spac spokojnie.
      OEM jest przypisany do sprzetu komputerowego konkretnego i jest nawet taki
      zapis w umowie ze jest niewazny bez faktury (bo OEM'a zeby byl legalny nalezy
      kupic zgodnie z zasadami a nie majac faktury ciezko udowodnic, ze to zrobiles).
      Dodatkowo BARDZO wielu sprzedawcow oszukuje klientow :)
      Np. sprowadzaja uzywany sprzet z niemiec, ma on naklejki na obudowie
      potwierdzajace niby legalnosc Windows i tak pewnie bylo - tyle ze byl to
      windows niemiecki a oni na ten sam kod aktywacyjny zainstalowali wersje polska.
      Jesli chcesz miec spokoj to proponuje do zakupionego sprzetu kupic jednak nowy
      system operacyjny (mozna to zrobic np. z myszka, pamiecia etc).
      Bedziesz mial fakturke, licencje etc a wydatek nie taki duzy (~300 pln za
      wersje home).

      Aplikacje Office.
      Tu jest zdecydowanie lepiej.
      Szukaj na rynku wersji "BOX" tego oprogramowania. Trzy podstawowe swiadectwa
      legalnosci takiego softu to:
      - certyfikat z hologramem (licencja)
      - nosnik
      - dowod zakupu (faktura)
      Wystarczy miec DWA z tych aby kontrola z automatu uznala soft za legalny.
      Mozna tez trzymac dodatkowe dowody legalnosci (pudelko, instrukcja etc) na
      wypadek gdyby zginala Ci np. plytka - wtedy sie nawet z jednym dowodem
      podstawowym + reszta wybronisz.

      Jesli kupujesz dla formy soft, mozesz tez odkupic licencje MOLP oprogramowania -
      warunek jest tylko jeden - licencji MOLP nie mozna "podzielic".
      Tzn jesli na licencji MOLP jest:
      - Office XP Standard PL 2 szt
      - Windows 2000 Server 1 szt
      to nie mozesz kupic z niej tylko Office - calosc licencji musi byc przeniesiona.
      Spisujesz stosowna umowe, dwonisz do microsoftu na infolinie lub do firmy IT
      ktora Cie obsluguje, informujesz o takiej transakcji i w ciagu 2 tygodni masz
      juz nowa wersje tej umowy MOLP, wystawiona na Twoja firme, u siebie.

      SOFT INNYCH PRODUCENTOW
      Jesli chodzi o Corele, Adobe etc - oni maja podobnie jak Microsoft z licencjami.
      Jesli chodzi o Novela - nie zawracaj sobie nim glowy (nie jest czlonkiem BSA w
      polsce i nie spotkalem sie z przypadkiem zeby kiedykolwiek to sprawdzali :)
      Jesli chodzi o popularny soft kupowany karta kredytowa (np. taki ktory jest
      shareware dla prywatnego uzytkownika a firmy musza zaplacic) - nie da sie go
      odsprzedac ale zazwyczaj kosztuje on grosze.


      Mam nadzieje ze to troche Ci pomoze.
      Jesli mialbys jakies dodatkowe pytania zapraszam na maila - moja firma zajmuje
      sie audytami legalnosci oprogramowania wiec troche o tym moge powiedziec
      (bezplatnie :)
      radek.karolak@lepton.com.pl
      • misiek991 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI 09.01.05, 02:36
        Drobna poprawka Microsoft wymaga cytat:
        Ogólnie rzecz biorąc należy przechowywać w bezpiecznym miejscu następujące
        elementy:

        1. Umowę Licencyjną Użytkownika Oprogramowania (EULA – End User License
        Agreement)
        2. Certyfikat Autentyczności (COA – Certificate of Authenticity)
        3. Oryginalne płyty CD
        4. Oryginalne podręczniki użytkownika i instrukcje obsługi
        5. Wszelką dokumentację dołączoną do produktu firmy Microsoft
        6. Fakturę zakupu lub rachunek Wszystkie one stanowią dowód posiadania licencji
        Wszystkie one stanowią dowód posiadania licencji." Koniec cytatu.
        Co do OEM, to licencja dla systemu jest przywiązana do sprzętu i tutaj można
        coś tam kuglować z myszką, czy procesorem, ale licencja dla aplikacji np.
        Office jest przywiązana do systemu, a więc jeśli chcecie kupować Worda OEM np.
        na Allegro to bez odpowiedniego systemu będzie to nielegalna wersja.
        • Gość: karol66 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.man.polbox.pl 10.01.05, 11:13
          > Wszystkie one stanowią dowód posiadania licencji." Koniec cytatu.
          > Co do OEM, to licencja dla systemu jest przywiązana do sprzętu i tutaj można
          > coś tam kuglować z myszką, czy procesorem, ale licencja dla aplikacji np.
          > Office jest przywiązana do systemu, a więc jeśli chcecie kupować Worda OEM
          np.
          > na Allegro to bez odpowiedniego systemu będzie to nielegalna wersja.

          To nie do konca tak.

          System operacyjny w OEM mozemy kupic np. z myszka (faktura musi byc wystawiona
          na myszke + OEM Win i trzeba ja przechowywac) ale w momencie zainstalowania
          zostaje on przypisany do calego komputera.
          Z tego wynika jedna wazna rzecz - ze ta myszke z ktora kupilismy system mozemy
          po zakupie od razu wyrzucic - nie jest konieczne trzymanie jej dozywotnio.

          Aplikacje (Office, Excel, Word, Works etc) w OEM mozna kupic tylko i wylacznie
          z calym komputerem.
          Na fakturze musi byc pozycja np:
          1. Zestaw komputerowy Celeron 2GB (...) z oprogramowaniem OEM Office Basic PL.
          lub:
          1. Zestaw komputerowy Celeron 2 GB (...)
          2. Oprogramowanie OEM Office Basic PL
          I tu fakture tez trzeba koniecznie przechowywac.

          Przy zakupie systemu lub aplikacji w pudelkach (wersja BOX) nie ma wymogu
          przechowywania faktury - MS pisze ze warto ja przechowywac ale nie jest to
          wymagane.
          Przy OEM musi byc.
          • misiek991 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI 12.01.05, 17:28
            Bardzo trafnie Karol66.
            Z Officami jest jeszcze jedna, bardzo sensowna możliwość, trzeba kupić
            pudełkowego Worksa, a później dokupić Office Upgrade, wychodzi podobno taniej
            nawet niż OEM
            • Gość: karol66 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.man.polbox.pl 13.01.05, 09:41
              Od OEM nie ale od MOLP'a tak (co jest lekko bez sensu bo MOLP w zalozeniu jest
              dla kogos kto kupuje "hurtowo" i same licencje).

              1.
              OEM Office Basic PL to ok 560 pln netto
              OEM Office SB PL to ok 740 pln netto
              (OEM tylko z full kompem)

              2.
              BOX Office Standard PL 1330 pln netto

              3.
              Works BOX + Upgrade do Office standard PL kosztuje w sumie ok 900 pln netto
              Tu od strony licencyjnej mamy dokladnie to samo co w punkcie "2" lub "4" a
              sporo taniej.

              4.
              Office Standard PL w MOLP'ie - 1220,00 pln netto

              Jak sie przygladnac tym cenom to nie ma to zadnego sensu :)

            • Gość: zerrde Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 18:36
              A moge kupic do firmy MS XP HOME? Czy to wersja tylko do uzytku domowego?
              • misiek991 Re: OPROGRAMOWANIE - DOWODY LEGALNOŚCI 06.02.05, 21:53
                "Systemem zaprojektowanym specjalnie do użytku w firmach jest Microsoft Windows
                XP Professional i ten system jest polecany przez Microsoft dla odbiorców
                biznesowych. Windows XP Home nie obsługuje pracy w domenie, tak więc może być
                jedynie wykorzystywany wszędzie tam gdzie nie jest to wymagane."
                Tyle oficjalnie, to oznacza, że można sobie kupić do firmy XP Home
    • Gość: piotrek linux i darmowe oprogramowanie open source IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 21:38
      może nie dokładnie na temat ale może komuś się przyda: wykorzystując np. linuksa zamiast windowsa w firmie należy posiadać dowód zakupu czyli najlepiej kupic gazetę z systemem operacyjnym linux i zatrzymać dowód zakupu czyli fakturę na firmę. pisałem o tym pracę magisterską i szukałem info jak firmy mają postąpić w takich sytuacjach i pierwszy taki casus miał fiskus chyba w poznaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka