Dodaj do ulubionych

Tata powiedział: koszule

IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 20.04.05, 18:47
Przykład działalności niszowej, możliwej tylko w dużym mieście. W byle
zapyziałym miasteczku powiatowym, gdzie jest najwieksze bezrobocie, nie ma
klientów na takie usługi, bo większość mieszkańców takich miasteczek stać
tylko na gotowe koszule chińskie...
Obserwuj wątek
    • Gość: rob Re: Tata powiedział: koszule IP: .1.* / *.allianz.pl 22.04.05, 12:54
      Ale ona ma rynek w Warszawie, natomiast szyje w zapyziałem miasteczku.
    • Gość: mgm1 Re: Tata powiedział: koszule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 16:02
      Tekst pisany na zamówienie (dziennikarza), czyli bez sensu. Sprawdźmy te końcowe
      8.000 zł dochodu na rękę. P. Małgorzacie tylko raz udało się sprzedać 100 koszul
      ale niech będzie, że to norma.
      Materiały pomijamy, liczmy że się zerują.
      100 koszul x 140,00 za robociznę = 14.000,00 wpływów.
      koszty:
      100 x 30,00 szycie = 3.000,00
      10 paczek x 20,00 = 200,00
      lokal: 30m x 100,00 = 3.000,00
      jazdy po mieście: 50 x 15 x 0,7846 = 600,00
      pracownik do sklepu: 3.000,00
      telefon: 200,00
      ksiegowość, inne: 1.000,00
      Razem kosztów: 11.000 zł
      Zysk: 2.000 zł
      czyli resztę do życia dokłada tatuś !!!
      I po co komu takie głupie pisanie ???
      • Gość: wow Re: Tata powiedział: koszule IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.04.05, 18:24
        no to co?To teraz kazdy zaklada taki biznes-8tys zlotych nie lezy na
        ulicy....;))
        • Gość: mgm1 Re: Tata powiedział: koszule IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 12:43
          Nie zrozumielismy się. Właśnie wywiodłem, ze artykuł to humbug. Nie ma żadnych
          8.000 zysku. Jest ledwo 3.000. Więc na życie w W-wie tatuś musi dołożyć. Czyli
          cała teza artykułu się wali - nie tak łatwo założyć ambitną i elegancką firmę za
          grosze i dobrze z tego żyć. A artykuł to przyjęte na wiarę brednie dziennikarza.
      • Gość: Agata Re: Tata powiedział: koszule IP: 195.217.253.* 27.04.05, 16:11
        Koszula kosztuje 140 gdy klient przynosi swoj material. Gdy material kupuje
        jest to 330 zl, o ile dobrze pamietam... Czy materialy sie zeruja? No chyba,
        zartujesz. Wiadomo, ze material do takiej koszuli nie bedzie kosztowal 190 zl
        tylko troche mniej, wiec przy koszulach za 330 zysk jest wiekszy niz przy
        takich za 140 zl.

        Uszycie koszuli to wcale nie 30 zl tylko zapewne mniej.
        Ksiegowosc przy 100 koszulach (faktur mniej niz 100) miesiecznie mozna robic
        samemu.
        O jakich paczkach za 20 zl mowisz??? Masz na mysli pakowanie, czy to, ze Pani
        zjada miesiecznie dziesiec paczkow wartych 20 kazdy?

        Po co artykul mialby byc nieprawdziwy? Zeby skusic konkurencje? A po kiego
        grzyba konkurencja tej Pani jest potrzebna? Mysle, ze zysk zostal zanizony, a
        nie zawyzony, wlasnie po to, aby konkurencja stwierdzila, ze za 8 tysiecy
        miesiecznie to jej sie nie chce biznesu rozkrecac...
        • Gość: karmina Re: Tata powiedział: koszule IP: *.toya.net.pl 28.04.05, 12:52
          Matko, z czego te koszule są szyte?!!! z jedwabiu?!!! nawet Wólczanka tyle ne
          kosztuje!!!!a przynajmniej jakas znana marka a nie jakas tam chalupnicza robota
          • Gość: AgneS Interes...widac sie nie nadajesz do niego. IP: *.dial.allstream.net 30.04.05, 19:40
            Nie lam sobie glowy.
            Sztuka interesu jest znalesc sobie klienta, ktory ci zaplaci za twoja prace.
            Ona to zrobila i tylko jej pogratulowac takiej kreatywnosci. Lepiej rusz glowa
            i nie zazdrosc. Pozdrawiam.
        • Gość: AgneS Agata, wiecej optymizmu. IP: *.dial.allstream.net 30.04.05, 19:35
          Wcale mi sie nie podoba twoje wyliczenie. Pracuje w modzie i wiem ile sie
          trzeba narobic przy szyciu. 30 zl za koszule to nic rewelacyjnego, acz kolowiek
          cena 330zl mnie zadziwila. Niestety wlicza sie w to przejazd do klienta, nie
          nadarmo ten biznes sie rozkrecil. Nie ma ktos czasu dla ciebie ty musisz go
          wygospodarowac dla klienta, ktory i tak zalpaci ci za twoj czas spdzony w
          drodze. Pomysl doskonaly i sama z tego skorzystam.
    • Gość: AgneS Szycie !! IP: *.dial.allstream.net 30.04.05, 19:30
      Tylko pogratulowac takiej kreatywnosci.
      Niestety jest to najlepsza praca "kolo Sejmu", bo szary czlowiek z malego
      miasta pojdzie kupic najtansza koszule i najlepiej na targu, na straganie.
      Kiedys sama otworze podobny zaklad krawiecki ale dla pan, bo to one w
      wiekszosci lubia sie ladnie ubierac. Skorzystam z porad zamieszczonych w
      artykule.Dobra robota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka