zbycholec
11.04.07, 21:29
Proszę o pomoc...dzisiaj miałem sprawę w sądzie o podwyższenie alimentów. Pobieram rentę w wysokości 560zł, z tego 250 zł idzie na alimenty, do ręki dostaję 230zł (wszystko zaokrąglam do pełnych dziesiątek). Matka dziecka w sądzie apelowała o podniesienie alimentów do kwoty 350zł, sędzina wynegocjowała 300zł twierdząc, że i tak nie ma z czego tych pieniędzy ściągnąć. Zapytała mnie czy się zgadzam na 300zł - odpowiedziałem że nie i sprawa się zakończyła. Sędzina powiedziała jeszcze że mogę złożyć w sądzie w ciągu 7 dni wniosek ale byłem tak zdenerwowany że nie zapytałem jaki to ma byc wniosek, czego on w końcu ma dotyczyć? Bo to, że po dostaniu orzeczenia że sąd uznał 300zł alimentów i tak napiszę odwołanie.
A czy mogę napisać wniosek o zmianę sędziny (składu sędziowskiego) bo mam wrażenie, że sędzina cały czas trzyma stronę matki nie uwzględniając mojej sytuacji...
Proszę o pomoc i ....dziękuję.