Dodaj do ulubionych

Dramat na torach

    • Gość: autochton w Polszcze nic się nie opłaca... IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.09, 22:02
      tylko korumpować albo dać się skorumpować.
      O innych grzechach już nie będe wspominać ;-)
      Za 20 lat w tym tempie tego operetkowego kraju i tak nie będzie bo się Fiutin z
      Angelą podzielą. A jak przyjdzie Deutsche Bahn to problemy rozwiąże.
      • Gość: anonim Re: w Polszcze nic się nie opłaca... IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.09, 23:25
        kolego, przejedź się do Włoch czy na Ukrainę i zobaczysz co to korupcja. Polska
        to na prawdę nie jest zły kraj, mamy trochę idiotów ale większość naszego kraju
        trzyma się nieźle!
    • mr_kagan Podziekujmy Balcerowiczowi! 23.05.09, 22:40
      Za zrujnowanie polskiej kolei... :(
      • Gość: anonim Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! IP: *.jgora.dialog.net.pl 23.05.09, 23:27
        zejdź z Balcerowicza, bo to nie jego wina a związków zawodowych na kolei! Zobacz
        tam gdzie działa wolny rynek wprowadzony w Polsce przez tego biednego
        znienawidzonego przez wszystkich Balcerowicza, tam jest dobrze a czasem nawet
        świetnie, tam gdzie działają związki zawodowe + politycy + administracja
        państwowa tam jest tragicznie(choć nie tak jak we Włoszech hehehe tam to jest
        sajgon)
        • burakpl4 Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! 24.05.09, 08:35
          nie wszędzie może działać ten mityczny wolny rynek, n.p. transport
          publiczny jest tego typu miejscem gdzie się nie sprawdza.
          Tak na popularnych trasach pojawiają się busiarze ze swoimi złomami
          z zachodu - ale gdyby w Polsce były normalne przepisy to co drugi
          nie miałby prawa wozić ludzi. Poza tym poza popularnymi trasami też
          mieszkają - emeryci, dzieciaki chcące dojechać do szkoły itd. I im
          żaden wolny rynek nie pomoże. Balcerowicza to jednak nie
          interesowało, jego interesowała waluta, ludzi miał w doopie.
          • Gość: aron Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! IP: 94.230.21.* 24.05.09, 13:09
            w Czechach też są busiarze fakt że częściej jeżdżą 20-letnimi
            Vrakosami
            • Gość: aron Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! IP: 94.230.21.* 24.05.09, 13:11
              W Czechach jakbyś nie wiedział to przeprowadzono reprywatyzację. To
              też komuna?
      • vonslavek Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! 24.05.09, 00:24
        Kolejny debil który nie ma o niczym pojęcia. Naprawdę czekam aż na tych
        śmiesznych forach będzie jakaś moderacja. Na razie to raj dla rożnego rodzaju
        debili i matołów którzy bez jakiego kolwiek uzasadnienia wszystko i wszystkich
        mieszają z błotem.
        Po za tym kolej u nas wegetuje od 1945 roku aż po dziś dzień. Każda minuta z
        tego okresu to kolejny dzień organizmu toczonego rakiem. Dobre czasy dla kolei
        bezpowrotnie minęły 1 września 1939, do tego czasu polska kolej należała do
        czołówki światowej pod względem jakości usług jak i oferowanego standardu
        mentalność personelu też była całkiem inna bo nie wypaczona tyloma latami komuny
        • dexterek011 Re: Podziekujmy Balcerowiczowi! 24.05.09, 13:06
          Och...
          A Ty będziesz moderatorem, który będzie oddzielał debili i matołów od
          oświeconych... Tylko kto ma zdecydować do której grupy Ty należysz?
    • Gość: pyton Stan przedzwałowy ? czy raczej zawał/agonia IP: 80.50.4.* 23.05.09, 23:07
      jak w temacie bo moim skromnym zdaniem, jakość infrastruktury kolejowej jest
      delikatnie mówiąc MEGA TRAGICZNA.

      Chciałbym dodatkowo podziękować za ten stan wszystkim prezesom :) PKP no i
      oczywiście związkom zawodowym :)
      pozdro i szacun
      • burakpl4 Re: Stan przedzwałowy ? czy raczej zawał/agonia 24.05.09, 08:54
        jakaś nowa ciemnota nastała - wszystkiemu winne związki zawodowe :)
        • em_obywatel Re: Stan przedzwałowy ? czy raczej zawał/agonia 24.05.09, 11:47
          Wydaje mi się, że winne są nie tyle związki zawodowe co fakt, że każdy w Polsce
          ciągnie w swoją stronę ile może. U nas walka klas jest wiecznie żywa. Inne
          naordy walkę zamieniły na współpracę.
    • Gość: hnfz Dramat na torach IP: *.chello.pl 24.05.09, 10:02
      co biadolicie dziennikarze, trzeba było wspierać AWS-UW jak robili
      reformę pkp dziesięć lat temu. A tu nagle oczy się otwarły
      • Gość: gosc Re: Dramat na torach IP: *.radom.pilicka.pl 24.05.09, 11:12
        Pracuję w branży projektowej kolei i gdzieś od roku branża siadła. Firma (jedna
        z trzech ostatnich polskich ) jest na krawędzi upadku i chyba nic nie zdoła jej
        ocalic. Ale to żle wróży inwestycjom kolejowym na najbliższe lata, bo proces
        przygotowania jest tu długi. Obecny rząd kończy politykę pierwszego wolnego
        rządu z 1989, który stwierdził że polska myśl techniczna nie jest ważna, bo
        przyjdą z zachodu i nam wszystko zrobią. Okres międzywojenny świadczy jak nasze
        państwo było niezależne i jak wiele potrafiło zdziałac na kolei, długo możnaby
        wymieniac realizacje.
      • Gość: haberbusch Re: Dramat na torach IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.09, 11:17
        Pis prezydent i premier nie jezdza koleja.Premier przynajmniej wie jak sie
        jezdzi po polskich drogach.Pisprezydent rowniez od czasu do czasu oglada
        p.drogi,przez szybke swojej sluzbowej pancernej limuzyny.Lecz znacznie czesciej
        patrzy na swoj folwark,Polske z wysokoci paru tysiecy metrow.On lata samolotem,a
        nawet dwoma.Wic po co budowac czy remontowac drogie szlaki kolejowe,kupowac nowe
        wagony,remontowac dworce.Znacznie taniej wyjdzie zakup paru samolotow dla
        pisprezydenta.Przynajmniej trzech.Przeciez wodzus nie moze byc gorszy od Gadafiego.
    • adams.5 Dramat na torach 24.05.09, 13:37
      Kolej jest najtańsza i do transportu towarów bezkonkurencyjna. Jesli chodzi o przewoz osob to tylko dodatek i to nie oplacalny. W 2007 roku Grupa PKP zatrudniala ponad 123 tys ludzi (teraz pewnie niewiele mniej). Czyli dzieki kolei bezposrednio utrzymuje sie cos kolo 0,5 mln ludzi i pewnie ze 3 razy wiecej w przemysle powiazanym.
      Fakt faktem jeździmy z predkoscia taka jak 80-100 lat temu. Wiec trzeba by zmodernizowac kolej i zwolnic polowe jej pracownikow zaczynajac od setek dyrektorow pseudospoleczek. Bedzie to bolesne ale inaczej kolej nie przetrwa.
      W chwili obecnej:
      w transporcie ludzi kolej nie ma czym konkurowac z transportem kołowym. Standard ponizej jakichkolwiek norm (pociagi od lat te same, choc pojawiaja sie wyjatki np. pociagi do Lodzi), ceny niesamowite - jadac sam samochodem osobowym wydam mniej na paliwo niz kosztuje bilet nawet na dlugich trasach (np. pospieszny II klasy na odcinku 200 km kosztuje ok 40 zl, a samochodem (ropa lub gaz place 30)). Jesli jade z rodzina to nawet liczyc nie ma sensu. Predkosc: samochodem pomimo licznych korkow i slabych drog jade ten sam odcinek 2:45h zas pociagiem 3,5h mimo ze pociag ma zawsze pierwszenstwo i rzadko kiedy sie zatrzymuje.
      W transporcie materialow ciezkich, teoretycznie kolej powinna byc super oplacalna. Jednak tak nie jest. Ceny sa bardzo wysrubowane (trzeba jakos pracownikow utrzymac), i duza czesc towaru jedzie tirem bo szybciej i pelna kontrola przeplywu towaru. Moze i taniej byloby pociagiem, ale PKP jest tak skostniala ze jesli ktos nie przewozi kilku mln ton np. wegla to sie mu nie oplaca glowy zawracac.

      W tej chwili zwiazki zawodowe PKP powoduja ze kolej tylko bedzie upadac szybciej (krzyk jak zwalniaja - niepotrzebnych ludzi, jedyne do czego umia sie ustosunkowac to ustawiczne podwyżki pensji - nie twierdze ze nie potrzebne w ogole, ale skoro spolka totalnie nierentowana a pracownicy nic tylko chca podwyzki to swiadczy ze zalezy im tylko na dniu terazniejszym, ponadto liczne przywileje w postaci przedwczesnych emerytur itp. - jakos nie wierze zeby wszyscy z tych ponad 100 tys ludzi byli osobami ktore sa maszynistami, pracownikami utrzymojacymi ruch itp.)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka