Dodaj do ulubionych

nowiutka waga

21.09.05, 20:21
... pokazała 66,4kg, po 2 tyg ścisłej i 1 mieszanej. Wyjściowo było 70 kg wg
mojej starowinki, może było więcej? Ciuchy są luźne, spodnie opadają. Przede
mną jeszcze 1 ttdz mieszanej 1 dc +2 posiłki konwencjonalne, no i potem 1000
kcal. Mój mąż już od tyg razem ze mna nie je ziemniaków, pieczywa i słodyczy,
i nie narzeka. Razem raźniej!!! Synuś na moje gluciki i batoniki mówi że to
lekarstwo, też dobrze i pociesza mnie- nie martw się , będziesz zdrowa i zjesz
sobie jeszzcze w życiu nektarynkę!!!Ma 4 lata!!! A ja wcale nie mam ochoty na
nektarynkę, ale on traktuje mnie jak chorą- nawet pytał wczoraj kiedy ja umrę,
bo oczy mam stare(noszę okulary) i teraz jeszcze nie moge jeść... Mówiłam że
jak skończy studia , to najwcześniej, bo kto na nie zarobi? Marzę o tych 58kg,
ale do tego jeszcze 8 ipół kg- może powtórzę ścisłą- ale już bez pomidorowej,
koktajlu z owoców i batonika pizza!!!!
Obserwuj wątek
    • lgirl Re: nowiutka waga 21.09.05, 21:37
      Tunieczko!
      Jesli Twoja stara waga byla taka sama jak moja stara,
      to w te pędy ucz ją latać z 10 piętra!!!!
      Wedlug mojej starej wagi to jak zaczynalam sie na niej
      wazyc - pokazywala wariatka 10 kilo mniej,
      a jak juz schudlam o te 10 - to ta kretynka dodawala...
      wszystkie te wagi niestety z licznikiem i na sprezynke
      -ze strzaleczką - są ze tak powiem o kant doopy roztrzaść...
      Tylko te elektroniczne, najlepiej jeszcze z przecinkiem
      pokaza ile sie naprawde wazy.
      Przyklad - jadąc do Warszawy na szkolenie konsultanckie dc
      bylam przekonana (patrz moja waga) ze mam juz ok 100 kilo...
      no i co - na szkoleniu pani magister mnie przemierzyla na ich wadze
      z pomiarami wszelakimi - i okazalo sie, ze hmmm
      jest 100 ale 7... jak mi bylo glupio...
      ani se nie wyobrazacie...
      jak wrocilam wsciekla z wawki to ze zlosci
      kupilam sobie elektroniczna - tą z nizszej polki
      -ale przynajmniej prawde mowila!
      no i mam nadzieje, ze nadal mnie nie oszukuje hehehe
      "lustereczko powiedz przecie...."
      • tunia75 Re: nowiutka waga 21.09.05, 22:08
        Kupiłam taką z pomiarem tłuszczu i wody, ale tez niedrogą. Pokazuje do 1 po
        przecinku i jestem jak narazie zadowolona. Poprzednia miała skalę do 110, a mój
        mąz waży więcej więc ta wskazówka przechodziła na drugi obrót i się pewnie
        rozciągnęła. Poza tym ona była od teściowej...... Moze mi co dodawała....? Dziś
        wieczór było 66,4- popatrzę jeszcze jutro z ranka, bo wtedy jesst zawsze mniej-
        a niech mam wesoły dzień!!!
    • lgirl Re: nowiutka waga 23.09.05, 22:00
      Tuniku - CHWAL SIE NOWĄ WAGĄ!!! :))
      napisz czy sie lubicie :))
      Pozdr.
      joa.
      • tunia75 Re: nowiutka waga 23.09.05, 23:49
        Stoi, ładnie wygląda i pokazuje ciągle te 66,4 kg. Teraz wejde na nia na koniec
        mieszaenj, a wiec w środę. Tłuszczu i wody mam w sam raz, pokazuje że norma-
        choc to dobre!!! Dc chyba uzależnia, bo ja ja kończę (pierwszy raz) a już myslę
        o drugiej, może w październiku zafunduje sobie jeszcze raz ścisłą, a może nie-
        jak na 1000kcal będzie mi coś spadać, oprócz piersi, który wyglądają jak u
        Murzynki biegającej od wczesnego dzieciństwa do póxnej starości na golasa i na
        boso, to pozostanę przy tej diecie. Mąż tez się trzyma, nie je pieczywa,
        ziemniaków, makaranów, słodyczy- tylko ja musze wymyslać cuda do jedzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka