Dodaj do ulubionych

PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-)

31.01.06, 09:54
Dziewczyny, taka sprawa wymaga nowego wątku, bo to REWELACJA!!!!

Wklajam post VOLUPTAS bo to jej zasługa ;)

Generalnie w moim domu poniedziałki będą dniami peelingu kawowego, nie mówiąc
o tym co dalej w konsekwencji się dzieje w nocy mając kogoś przy boku :p

Nic nigdy nie zrobiło mi takiego efektu, chodze od wczoraj i się głaszcze ;)
Ba! mąz też sie wypaćkał i wypeelingował,jak juz wypaćkał mnie, zabawa na 102!!
Przepis voluptas:

"Kawę (mieloną,nie rozpuszczalną)* wsypuję do kubka i zaparzam z małą ilością
wody, pod przykryciem.
Zostawiam na ok. godzinę.
- po godzinie odlewam nadmiar wody, jeśli mi się za dużo chluśnie, dodaję
łyżeczkę cynamonu i trochę tego, co mam akurat do mycia ciała, czyli żelu albo
olejku Nivei.
- paćkam masuję się tym ruchami kolistymi, zgodnie z ruchem wskazówek zegara w
porządku - noga prawa, noga lewa, tyłek i biodra, brzuch, ramiona, jak mi po tym
wszystkim zostanie jeszcze mikstury to i plecom się obrywa tam, gdzie sięgnę :)
A potem balsamuje się obficie :) Efekt jest obłędny, jeśli nie próbowałaś
jeszcze, to spróbuj koniecznie!"

ech... jakie wrażenia ;)

* przypis viwki
Obserwuj wątek
    • madzik771 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 31.01.06, 10:03
      Tak tak tak i jeszcze raz tak!!!!!!! Zgadzam się z Tobą w 150 %-ach. Jest
      rewelacyjny. Wypróbowałam i wiem że żadnych innych peelingów już nie będę
      stosować.....Dziewczyny próbujcie bo efekt niesamowity.
    • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 31.01.06, 10:46
      widzę, że kawusie robi furorę :) Świetnie. Jednak dodam skromnie, że ja też
      podpatrzyłam ten patent na forum Uroda - ale cieszę się, że mogę go rozpropagować ;)
      A zobaczycie, jak dłużej się będziecie w peelingowanie kawowe bawić, to i
      cellulit zacznie znikać. Już po miesiącu to widać ;)
      p.s. odkąd odkryłam kawe pozbyłam się wszystkich peelingów, jakie miałam w domu
      ;) Nie są mi już potrzebne ;)
      • margo_12 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 13.02.06, 15:53
        Cześć przeczytałam właśnie o peelingu kawowym i spisałam sobie skład, ale czy
        mogła byś dokładniej napisać ile tej kawy trzeba wsypać i jak długo mieć na
        sobie ten peeling znaczy po ilu min go spłukać była bym bardzo wdzięczna za
        odpowiedź dziękuje.
        • voluptas proporcje & instrukcje ;) 13.02.06, 19:03
          ok. 5 pełnych łyżek kawy
          1 łyżeczka cynamonu (maximum i niekoniecznie)
          2 łyżki żelu pod prysznic.
          Kawę zalewasz taką ilością wody, żeby tylko fuzy były przykryte i odstawiasz na
          co najmniej godzinę. Po zaparzeniu dodajesz cynamon i żel. Wskakujesz pod
          prysznic/do wanny i wcierasz w siebie miksturę, nie spiesząc się specjalnie.
          Mnie wypeelingowanie całego ciała zajmije ok. 15 minut. Potem od razu zmywam to
          z siebie, nie trzymam na skórze.
          Aha, są dwie szkoły, żeby nakładac peeling albo na suchą, albo na wilgotna
          skórę. Próbowałam i tego i tego i wolę, kiedy skóra jest wilgotna - peeling się
          wtedy łatwiej trzyma skóry, a jesli chodzi o efekty nie ma różnicy.
          Miłej zabawy :)
          • margo_12 Re: proporcje & instrukcje ;) 13.02.06, 23:18
            Cześć dziękuje za przepis jutro spróbuje go na sobie pozdrawiam i do
            usłyszenia. Acha jak jutro dojdzie bo podobno ma dojść dieta to zaczynam od 15
            trzymajcie kciuki będę zaglądała na to forum i mówiła jak mi idzie papa.
          • viwka Re: proporcje & instrukcje ;) 14.02.06, 11:09
            Ja kupiłam sobie żel do mycia vaniliowy ;) Super pasuje do zapachu
            korzenno-kawowego. No i ja stosuje na suchą skóre. Nadal mnie zachwyca efekt!
            Tym bardziej ze jest mnie coraz mniej ;) skórze sie to podoba ;) i męzowi ;)
    • viwka Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 09.02.06, 15:37
      Wyciągam "na wierzch" bo to co robi peeling wciąż mnie zachwyca ;) i męża mego,
      i koleżanki i kolegów (odmiennej orientacji ;)
      Wkrótce będziemy szczuplutkie i gładziutkie ;) Oł jeeea ;)
      • ancyk.62 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 14.02.06, 18:57
        hmm..tez mam pewne doświadczenia z tym pillingiem
        Zamiast cynamonu niektórzy polecaja olejek cynamonowy,który mocno
        rozgrzewa/redukując cellulit/
        Ale ostrzegam... na ten olejek niektórzy sa uczuleni. Ja niestety nie moge
        stosowac ,ale moje kolezanki robią to od roku i są zachwycone
        Niektóre owijajaą się wfolię /bez kawy oczywiście /olejek plus balsam/ i siedzą
        trak godzinę ,dwie..
        Bardzo żaluję ,że ja nie mogę ,ale...one polecaja bardzo
        • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 14.02.06, 19:53
          Ancyk, ja nie dodaję olejku tylko dlatego, ze zaraz po peelingu kawowym robię
          sobie body warp w domowych warunkach, czyli smaruję się balsamem z dodatkiem
          olejków i owijam folią, a potem bach pod kołdrę. A następnego dnia... eh...
          skóra jak marzenie :D
          • iasminka Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 15.02.06, 15:24
            Voluptas, nagroda Nobla za odkrycie peelingu kawowego!!! Rewelacja,wczoraj
            wypróbowałam i poprostu oniemiałam, skóra gładka, pięknie pachnąca.Super!!!
    • jotoszka Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 22.02.06, 10:11
      Od wczoraj jestem "ofiarą" peelingu kawowego :) i jest po prostu
      ssssuuuuuuupppperrrrrr. Już zaraziłam nim koleżanki z pracy. Wszystkie się
      już "kawujemy". Efekt niesamowity.
      VOLUPTAS CO BYŚMY WSZYSTKIE BEZ CIEBIE ZROBIŁY:)
      • agula0274 PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 31.03.06, 15:03
        To trzeba powtórzyć. DO GÓRYYYY HOOOP
        • moni_30 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 02.04.06, 20:38
          Dziewczyny powiedzcie coś więcej o tym ofoliowaniu!!! Jakiego balsamu/olejku i
          folii użyć i czy owijacie całe ciało czy tylko poszczególne części?????
          Opiszcie dokładniej jak zrobić ten zabieg, z góry wielkie dzięki
          • kropka1005 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 17.01.07, 08:50
            podbijam dziewczyny, nam sie to też moze przydać:):):)
            • jasmine32 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 31.05.13, 08:31
              próbowałyscie ten peeling?...jest rewelacyjny:) ja go stosuję co jakiś czas, skóra jest po nim cudowna:)
    • akolitka skutki uboczne peelingu? 18.01.07, 06:31
      Dziweczyny , spróbowałam irzeczywiście rewela! Voluptas dzięki! Jest jednal
      jedno "ale" - nie wiem czy to zbieg okoliczności, ale ja po tym peelingu nie
      spałam do pierwszej, czułam się, jakbym całą tą kawę wypiła a nie zużyła do
      peelinu. Czy też tak miałyście?
      • kropka1005 Re: skutki uboczne peelingu? 18.01.07, 07:52
        ja tez wczoraj zrobiłam i padłam jak mucha, zaraz zasnełam, wiec moze to nie
        to...a skóra-rewelka.Fantastycznie gładka:)
      • voluptas ;) 18.01.07, 10:49
        Czysty zbieg okoliczności ;) Kofeina z kawy nie wchłania się przez skórę do
        krwiobiegu.
        • 87lnbv Folia 18.01.07, 22:25
          no własnie jak zadziałać z tą folia, mam taka wielką rolkę jak w sklepach
          pakują jedzonko, Voluptas podpowiedz jak sie owinąć, co by za dużo nie owinąć i
          żeby polewki w domu nie mieli ze mnie? I przez noc leżec w tej foli czy jak?
          Ale sie pewnie usmialaś. Z górki dzięki serdeczne. Iwona.
          • voluptas Re: Folia 20.01.07, 00:27
            Spoko :) Wszyscy na początku zadają takie pytania i się dziwią jak to możliwe :)
            A potem popadasz w rutynę i z pasją zamieniasz się w połączenie larwy z parówką ;)))

            Więc tak - owijasz się grubo, bo ta folia i tak sakramencko zjeżdża. Może byc
            taka zwykła do pakowania jedzenia, ale możesz tez kupić specjalna folię do
            zabiegów guam - jest lepsza, bo nieco sztywniejsza i przez to łatwiej się
            owinąć, a poza tym o wiele tańsza. Folii na ten zabieg schodzi dużo i nie żałuj
            jej sobie - musisz się pod nią dobrze wypocić i przede wszystkim okleić nią tak,
            żeby Ci od razu nie zjechała. Później i tak zjedzie, ale to nieistotne, ważne,
            żeby na początku się mocno pod nią rozgrzać i spocić :) Ja zawijałam się
            zaczynając od łydki, jechałam do uda, potem owijałam się w pasie via zad ;)
            Potem była druga noga i znowu owijanie w pasie :) potem już byłam sztywna od tej
            folii i wołałam mojego małża, żeby mi pomógł się ubrać - miałam takie szerokie
            polarowe spodnie i je na mój gustowny kokonik zakładałam... czy raczej były mi
            zakładane.
            Co do czasu, to fajnie by było, żebyś z tą całą mazią poleżała przynajmniej
            godzinkę. Ja zawijałam się wieczorem i w tym spałam - folia mi nie
            przeszkadzała, a męża mam tolerancyjnego :) Myłam się dopiero rano. Ale czytałam
            też gdzieś, że ktoś po ofoliowaniu się wskakiwał na rowerek treningowy czy
            stepperek i tam ćwiczył, żeby spocić się porządnie, a po godzinie prysznic. To
            fajny sposób, jeśli robisz sobie foliowanie pod kątem jakiegoś wielkiego wyjścia
            a co do normalniej praktyki, to już jak wolisz :)
            Zabawy przy tym sporo, a efekty... zresztą zobaczysz ;)

            Tylko jeszcze raz napiszę - uważaj na olejek cynamonowy, pamiętaj, że max to 7
            kropli, ale na pierwszy zabieg weź nie więcej niż 4. Nim naprawdę można się
            poparzyć, poza tym są osoby, które są na cynamon uczulone. Alternatywą dla
            cynamonu "jakbyco" jest olejek eukaliptusowy. Mam nadzieję, że to Cię nie będzie
            dotyczyło, ale na początku sprawdź, czy dobrze go tolerujesz :)
            • kropka1005 Re: Folia 20.01.07, 08:14
              a czy wystarczy olejek geraniowy i jałowcowy czy ten olejek cynamonowy lub
              eykaliptus jest niezbedny do rozgrzania?
              • voluptas Re: Folia 20.01.07, 11:49
                Kropko, nie ma czegos takiego, ze któryś jest niebędny :) Ale właśnie cynamon
                czy eukapiltus mają właściwości rozgrzewające i dlatego poleca się je do tego
                zabiegu - nie dodasz - i tak się spocisz. Natomiast oprócz geranium i jałowca ja
                serdecznie polecam jeszcze grejfrutowy, ze względu na działanie antycellulitowe.
                Pamiętam, że jego lałam naprawdę hojną ręką - ok. 12 kropli, bo mi nie
                podrażniał skóry ;)
                • 87lnbv Re: Folia 21.01.07, 18:21
                  no dzięki
                  a może by jeszcze sadło na brzuchu owinąć i tłuszczyk wytopić?
                  • kropka1005 Re: Folia 21.01.07, 19:04
                    ja owijam:)
                  • voluptas Re: Folia 22.01.07, 13:09
                    oczywiście i brzuch i "boczki", ja owijałam się od kostek aż pod biust ;) Można
                    też owijać ramiona, ale mnie już się nie chciało :)
                    • laluna1000 Re: Folia 04.02.07, 12:04
                      up up up. podnosze bo warto!
                      • taka.sobie.ona Dołączam do grona fanatyczek kawy ;-) 25.02.07, 12:48
                        Jak w temacie ;-)
                        Od wczoraj jestem fanatyczką peelingu kawowego. Ja dodałam do swojej wersji dwie
                        łyżki waniliowego mleka w proszku do kąpieli i efekt był świetny. Potem kąpiel w
                        takim mleku, a po "foliowanie w balsamie" z olejkiem grejpfrutowym... Ehhh...
                        normalnie SPA w domku.
                        • iwkaga TO JEST C.U.D.O.W.N.E.!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!! 01.03.07, 14:58
                          Nie znam chyba lepszego sposobu na relaks dla samej siebie.To cudo.. cudo... i
                          jeszcze raz cudo.Ten kto jeszcze nie spróbował wiele traci.
                          Wpisuję to na stałe w swój tygodniowy rozkład zajęć.:-))))
                          Polecam wszystkim gorąco!!!!!
                          • paulina46 Dzisiaj sprawdze jak działa. 02.03.07, 12:43
                            Nie wiem czy dokładnie zrozumiałam,ale peeling kawowy ,nasmarować ciało i zmyć
                            pod prysznicem.A foliowanie??To samo tylko w folii i rozgzewać
                            się ,np.godzinkę??Potem kapiel,wiadomo.Sprawdzę to ,bo moja skóra szczególnie
                            brzych i posladki nie wygląda za ciekawie.Narazie traktuje ja kremami i serum
                            envy,ale za radą Waszą kupię Vichy.Może będzie lepszy efekt.
                            • naranykota Tak, jednak CUDO:) 02.03.07, 23:09
                              Tak, pragnę się dołączyć do pochwał na temat tego cudeńka. Dziś wypróbowałam i
                              zamierzam się pilingować regularnie.. Poważnie, wszelkie bardziej szorstkie
                              miejsca na ciele zniknęły...a jaki zapach w łazience.........:):)




                              p.s. zapaćkałam cały prysznic;)
                              • paulina46 przepraszam 03.03.07, 08:42
                                Was za literowki ale wczoraj bylam nieprzytomna,oczywiscie brzuch i nie envy
                                tylko eveline,:))).
    • bennet Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.03.07, 10:25
      Witam,
      jestem nowa, co widać po nicku :)))
      Przeczytałam o peelingu i foliowaniu i mam jedno pytanie - sorry, ale z treści
      postów nie wynika (jak dla mnie) jasno, czym należy się smarować "pod folię" -
      balsamem, ale jakim? takim antycellulitowym, czy zwykłym balsamem jak po
      kąpieli? albo może jakimś innym specjalnym dla odchudzających się?
      Pozdrawiam wszystkie Was serdecznie
      • lilithh Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 24.03.07, 18:43
        Ja też jestem nowa - wpadłam przypadkiem :-).

        Pozdrawiam wiec serdecznie i zapytuję: gdzie można zakupić ta specjalną folię do
        Guam?
        • voluptas Lilithh - folia do guam 28.03.07, 14:11
          ja w tę folię zaopatruję się na Allegro. Nie wiem, pewnie można ją też dostac w
          jakichś sklepach z zaopatrzeniem dla salonów kosmetycznych, ale ja nie wiem,
          gdzie takiego sklepu szukać. Wystarczy w allegrzaną wyszukiwarkę wpisać słowa
          folia i guam, na pewno coś się znajdzie.
          Swoją drogą uważam, że ta folia do guam poza tym że tańsza, jest też lepsza:
          dzięki temu, że sztywniejsza, o wiele łatwiej się w nia nawet samodzielnie
          zawinąć, no i lepiej się trzyma. Aha, ostatnio płaciłam 18 zł za rolkę plus
          przesyłka, rolka ma 300 metrów, starcza mi na ok. miesiąca.
      • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 26.03.07, 11:26
        Bennet - pod folią, na wypeelingowaną skórę, każdy balsam będzie dobry. Tak samo
        do mieszanki z olejkami. Ja właściwie daję to, co mam: przeważnie jest to
        ujędrniający krem Nivei z Q10 - szkoda mi używac do tego lepszych mazideł, Vichy
        na przykład. Acz powtarzam: możesz dać to, co masz; jeśli dasz antycellulit czy
        ujędrniacz - też Ci się ładnie wchłonie ;)
        • bennet Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 28.03.07, 12:48
          Dzięki, właśnie o to mi chodziło.
          Pozdrawiam
          • kkkaro Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 11.04.07, 08:37
            A ja mam pytanie- czy próbowałyście takiego błota z apteki? Słyszałam o nim
            rewelacyjne opinie, a po sobie nie widzę żadnych rezultatów
            • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 11.04.07, 08:52
              Nie, nie próbowałam, z tego co czytałam, to ono ma raczej działanie
              antycellulitowe, a ja walczę przede wszystkim o ujędrnienie skóry. Ale może
              Balbina coś napisze, bo ona o niebo bardziej ode mnie kosmetycznie "oblatana" ;)
              • monika277 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 12:42

                voluptas ja tez musze ujedrnic skore bo mam zwisy. Czyli kawa plus foliowanie i
                to wystarczy?
                A do czego dodajesz tego olejku cynamonowego? I jaki to jest ? Taki olejek co
                sie kupuje do aromaterapii?
                • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 13:16
                  Monika, nie wiem, jakie masz te zwisy ;) Na pewno peeling kawowy plus foliowanie
                  poprawi stan skóry, czy zupełnie zlikwiduje te szkody, które już powstały?
                  Cholera, nie wiem, ale obawiam się, że cudów nie ma. Natomiast jeśli chodzi o
                  inne kosmetyki, które wydatnie poprawiają stan skóry pomagając jej się
                  "wciągnąć" - ja jestem niemal fanatyczną wyznawczynią Lipostretcha Vichy, krem
                  jest po prostu boski, ma jedną wadę: nie działa na cellulit, ale na to można
                  rzucić inny preparat, natomiast w kwestii ratowania skóry, kiedy intensywnie
                  chudniesz, jest po prostu niezastąpiony i w 100% wart swojej ceny (chociaż ja
                  zawsze kupuję go na Allegro, kilka tub od razu, wychodzi taniej ;) ).

                  A co do olejku: ja go dodaję do mikstury, która nakładam pod folię, tu tez mam
                  już swój sprawdzony patent: coś z linii Nivea Q10 do ciała, ja najbardziej lubię
                  krem. Do niego dodaję olejki, ja od zawsze używam dr Beta Polleny-Aromy, takie
                  zwykłe, do aromateriapii. Tylko napisze to jeszcze raz: bardzo, bardzo, ale to
                  bardzo uważaj na olejek cynamonowy właśnie; zacznij od 4 kropli, nigdy nie
                  przekraczaj 7, bo się nim można paskudnie poparzyć. To on właśnie jest
                  odpowiedzialny za rozgrzanie skóry pod folią i rzeczywiście, efekty daje
                  piorunujące, dlatego bardzo na niego uważaj.

                  pozdrawiam!
                  • monika277 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 13:30

                    dzieki voluptas, siedze tu od dwoch godzin i widze ze jestes expertem:)
                    ja generalnie to juz sama nie wiem co mam. Buly tluszczu mam na udach i
                    biodrach i cwicze i cwicze i nic, a po wewnetrznej stronie ud mam luzna skore.
                    Szkody ktore juz powstaly...czasem mysle ze naprawi je tylko liposukcja:)
                    Ja wlasnie kupilam sobie ten lipo-metric. mam plan taki zeby dzis zrobic
                    piling, potem sie nim wysmarowac. Jak zdobede olejek to wtedy sie zafoliuje. A
                    Ty to robisz codziennie? Vichy tez uzywasz pod folie?
                    zaczyna mnie bolec zoladek:( ( chyba z glodu:))
                    • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 13:52
                      Moniko, na tym forum można siedzieć godzinami, zapewniam Cię :))
                      Expertem to ja nie jestem, ale na pewno kombatantem, który niejedno na własnej
                      skórze (nomen-omen ;) ) przerobił, dlatego tak się mądrzę ;) Ale do rzeczy.

                      Widzę, że masz ten sam problem, co ja, niech zgadnę, Ty też masz budowę
                      "gruszki"? ;) Ja już pogodziłam się z faktem, że 90 w biodrach i rozmiar 36 nie
                      dla mnie, jak kania dżdżu wypatruję tęsknie dnia, w którym będzie na mnie ładnie
                      leżało 38 i... nie chcę mniej, swojej budowy nie przeskoczę. Rzeczywiście po
                      wewnętrznej stronie ud skóra wiotczeje najbardziej i zabiegi opisane przeze mnie
                      trochę na nią pomagają, trochę, tzn. poprawią, ujędrnią, nie zlikwidują. Nadmiar
                      skóry można usunąć nawet nie liposukcją tylko po prostu chirurgicznie, czasami
                      to jedyne rozwiązanie.

                      Lipometrica używam aktualnie. I cóż, genialny nie jest, ale jest dobry i
                      porządnie nawilża. Geniuszem w walce z cellulitem jest jego starszy brat
                      Lipocure, ale on z kolei działanie nawilżające ma prawie żadne, a ponieważ
                      wcześniej zużyłam 3 tuby Lipocure, to teraz chcę sobie zrobić przerwę.
                      Peelingi kawowe i foliowanie robię 2 razy w tygodniu, skóra mam normalną, kiedyś
                      robiłam 3x na tydzień i jakoś to znosiła, ale codziennego peelingu raczej by nie
                      zniosła. Tak samo nie serwuję sobie codziennie olejkowania - to ma byc kuracja i
                      terapia szokowa, nie chcę swojej skóry szanownej przyzwyczajać, że codziennie
                      dostaje takie pyszności ;) Do mikstury pod olejki natomiast nie używam
                      preparatów Vichy - są za drogie, pamiętaj, że tego wychodzi sporo, bo musisz
                      grubą warstwą wymaziać łydki, uda, tyłek, "boczki", brzuch. Jako baza pod
                      olejkowanie u mnie sprawdza się świetnie krem do ciała z serii Nivea Q10,
                      kosztuje ok. 20 zł/300 ml (w supermarketach, w Rossmanie chyba 25 zł), jest
                      gęsty, treściwy, ale łatwo się z olejkami łączy, do moich potrzeb idealny (wole
                      go, niż balsam z tej serii, który jest dla mnie po prostu za cienki).
                      Jeśli natomiast chodzi o olejki, ja na początku też nie wiedziałam, gdzie je
                      kupić i zamówiłam on-line
                      www.pollenaaroma.com/sklep/dzial,Olejki+eteryczne,451.html
                      Sklep polecam, szybko realizują zamówienia, solidnie pakują. Ja do zabiegu poza
                      rozgrzewającym cynamonowym używam też innych (o działaniu
                      ujędrniająco-antycellulitowym) grejpfruitowego, geraniowego, jałowcowego.
                      Ufffff... to chyba tyle :) A na bolący żołądek - ciepła herbatka. Pomaga, mówię
                      Ci ;)
                      • monika277 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 14:15

                        Voluptas ale Ty jestes kochana:)
                        Ja grucha jestem od urodzenia. Po urodzeniu dziecka troche schudlam jak
                        karmilam piersia. Nawet w biodrach udalo mi sie zgubic pare centymetrow, a uda
                        nawet nie drgnely. Kiedys rozmawialam z instruktorka fitnes, zapytala mnie ile
                        ja mam lat i dlaczego jeszcze nie pogodzilam sie z budowa i z tym ze juz tak
                        zostanie. No jakos jeszcze nie moge, jeszcze walcze:) Nawet pomyslalam ze tyle
                        lat cwicze i nic sie nie zmienia wiec teraz na diecie troche odpoczne od
                        cwiczen przynajmniej.
                        W srode jade na zakupy i wiem gdzie te olejki sa wiec sobie zakupie wszystkie
                        cztery. Mozna je mieszac?
                        A herbatke zrobie sobie zaraz zielona. Czarnej gorzkiej nie przelkne:)
                        • monika277 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 14:37
                          Voluptas a mozesz mi powiedziec o co chodzi z ta ketoza? bo przejrzalam
                          najczestsze pytania i nic tam nie ma...
                        • voluptas Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 14:41
                          A to Ci bardzo dobrze ta instruktorka fitness powiedziała ;) Ja wczoraj byłam na
                          spacerze z koleżanką z innego dietetycznego forum, ona mniej więcej w połowie
                          dietetycznej drogi, jeszcze trzycyfrowa. I coś zeszło na wymiary i zaczęłyśmy
                          się licytować, która gdzie ile ma ;) I wiesz: ona ma 42 cm w obwodzie łydki, ja
                          ważąca jakieś 35 kg mniej od niej mam 39 ;) I nie przeskoczę tego, mam pełną
                          świadomość. Po prostu wychodzę z założenia, że każdy ma jakieś atuty i jakieś
                          mankamenty i trudno, Photoshop nie działa na żywo ;)

                          Co do naszych olejków, to jak najbardziej można je ze sobą mieszać, ba! na tym
                          właśnie cała impreza polega ;)
                          Ja mam mniej więcej takie proporcje na 1 zabieg:
                          6 kropli cynamonowego
                          6 kropli jałowcowego
                          6 kropli geraniowego
                          10 kropli grejpruita, czasem nawet więcej mi się chluśnie (ale tylko tego
                          ostatniego, on jest najmniej inwazyjny, a ma fajne działanie natycellulitowe).

                          A ta herbata, która Ci radziłam, to w sumie hasło umówne - na po prostu mam tak,
                          że jeśli żołądek zaczyna gwałtownie protestować - zalewam go czymś ciepłym i to
                          go uspokaja. Może byc czarna herbata, może być zielona, może być kawa, ba! nawet
                          ciepła woda, jak ktoś lubi. Byle było ciepłe ;)

                          A tak przy okazji - widziałam na wątku 16-kwietniowym, że dopiero dziś na forum
                          zajrzałaś, ale mam nadzieję, że zostaniesz tu dłużej? ;)
                          • monika277 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 16.04.07, 15:03

                            Dzis moj debiut na tym forum, a generalnie odchudzam sie cale zycie. Zostane tu
                            dopoki mi starczy sil i zapalu:) Zmierzylam lydke, mam 36cm:) Ale lydka sie nie
                            martwie. W udzie mam 60cm. To tyle co niektorzy w pasie:( Wagi nie mozna
                            porownywac nawet przy podobnym wzroscie. Nawet waga nie martwilabym sie gdyby
                            nie to ze od swiat tych z grudnia przybylo mi cale 5:( Ale marwti mnie to ze
                            ktos moze wazyc 4kg mniej i wygladac jak szkielet przy moim wielkim tylku! No i
                            tu cale utrapienie. W tym tylku:) No i masywnych udach. Bo o dobrym wygladzie w
                            dzinsach mozna tylko pomarzyc:) Ostatnio jak schudlam to w biuscie poszlo mi
                            6cm :( Niestety taka wlasnie zasada u gruszki, jak tyje to w dolnych partiach
                            jak chudne to w gornych:( Wszystko razem wyglada nieproporcjonalnie:) Czasem
                            mysle ze zamiast do konsultantki diety powinnam sie udac do dobrego
                            psychologa:) Ale z drugiej strony to jakie mialabym hobby gdybym nie musiala
                            sie cale zycie odchudzac? ;-)
                            • voluptas Monika, offtop totalny ;)) 17.04.07, 08:43
                              Ale skoro już siedzimy w tym watku... :))

                              Po kolei: ketoza to proces, który wytwarza się w Twoim organizmie przy diecie
                              bardzo ubogiej w węglowodany: do 50 g. dziennie. Wtedy organizm zaczyna spalać
                              zmagazynowany w organizmie tłuszcz, ale omija mięśnie, czyli pozbywasz się tego,
                              czego chcesz się pozbyć najbardziej: sadełka. Dlatego tak ważne na DC jest to,
                              żeby nie podjadać, bo jeśli dostarczysz sobie za dużo weglowodanów, możesz
                              przerwać ketozę.

                              A co do naszych dylematów centymetrowych ;) Chętnie bym Cie jeszcze podpytała o
                              pozostałe parametry: wzrost/waga (bo z tego co zrozumiałam masz niewiele do
                              zrzucenia, chciałas tylko trochę wysmukleć, prawda?). Jestem tego ciekawa, bo
                              wygląda na to, ze mamy bardzo podobną, albo prawie identyczną budowę,
                              przynajmniej biorąc pod uwagę parametry łydkowo-udowe ;)
                              Sama się dziś pomierzyłam, żeby zobaczyć, u mnie wygląda to tak:
                              biodra - 101-102
                              udo - 58 (yesssssssss... ;))) )
                              łydka - 39
                              ale za to talia: 67 ;)))
                              waga pewnie ok. 68, wzrost 167.
                              I powiem Ci szczerze, że przy takiej sylwetce już sama siebie lubię i to bardzo;
                              oczywiście zdaję sobie sprawę, że strzelista jak gotycka katedra nie będę nigdy,
                              ale jeśli do tzw. kobiecej sylwetki umiejętnie dobierze się garderobę, można
                              zaprezentować sie naprawde efektownie i to jest moja aktualna myśl przewodnia ;)
                              Jeansy? Co Ty mówisz, też można wyglądać fajnie, pod warunkiem, że nie kupisz
                              super obcisłych, przynajmniej ja wychodzę z takiego założenia: biodrówki (żeby
                              podkreślić talię, czymś trzeba się pochwalić, proste nogawki nie rozszerzające
                              się do dołu, ciemny jeans i naprawdę można wyglądać świetnie ;) W takim
                              przekonaniu żyję, ale za nic nie zamierzam z niego zrezygnować ;)
                              Mam nadzieję, ze pojawisz się dziś na forum ;) miłego dnia!
                              • monika277 Re: Monika, offtop totalny ;)) 17.04.07, 10:30

                                Czesc:)))
                                No wygladamy prawie jak siostry tylko ze ja zapuszczam wlosy bo ciagle mialam
                                krotkie:)
                                Ja wazylam 72kg kilka lat temu. Zaczelam sie odchudzac 1000kcal + aerobik i
                                zrzucilam do 63-64. Wtedy zaszlam w ciaze i przytylo mi sie do 80kg ale pod
                                koniec sie musialam pilnowac bo nie chcialam 80 przekroczyc:)Rok karmienia bylo
                                piekne, paczka ptasiego mleczka nie wplywala na wage:) Stanelam na 57kg i bylam
                                przeszczesliwa bo w zyciu tyle nie wazylam. Choc powiem Ci szczerze ze nawet
                                przy tych 57kg nie wygladalam jak szkielet...Tylko ze uda staly w miejscu caly
                                czas:( Najgorszy biust, stracilam calkowiecie, jakby zupelnie wyssany:) No i
                                chcialam je ruszyc, jadlam malo, cwiczylam bardzo duzo , prawie codziennie, do
                                tego zaczelam marszobiegi uprawiac i nic. Chyba napedzilam sie w taka petle ze
                                organizm zaczal sie przyzwyczajac do wysilku i malej liczby kalorii i nie
                                sprawialo mu to roznicy. Po swietach wazylam 59kg choc mialams ie pilnowac. W
                                styczniu zaczelam chodzic na silownie zamiast aerobik i przybralam nastepny
                                kilogram, pozniej obrazilam sie na moj fitnes i jakos tak sie ogolnie
                                zniechecilam do wszystkiego i jak wrocilam po swietach wielkanocnych to waga
                                pokazala 62,6kg :( Spodnie ciasne a do tego czuje sie zle. Ja mam niestety
                                tendencje do tycia paskudna:( Boje sie ze 1000kcal to juz na mnie nie dziala,
                                wiec wymyslilam DC zeby sie zaczac pilnowac i jakos przywrocic poprawny
                                metabolizm ale nie wiem co z tego wyjdzie.
                                A wymiary wydaje sie ze mam gorsze choc waze 5kg mniej :) biodra 97, udo 60,
                                lydka 35, a talie to nawet jak mierze w najszczuplejszym miejscu to 70 ale
                                wczoraj mierzylam obiektywnie w miare i wyszlo 78cm a biust 89cm.
                                A wzrost 168.

                                A na zakup dzinsow to chyba musisz sie ze mna wybrac bo mnie prawie zawsze
                                doprowadza to do lez:)
                                Milego dnia:)
                                • silela Re: Monika, offtop totalny ;)) 17.04.07, 21:44
                                  hej hej, tak czytam o tych Waszych wymiarach i sobie mysle: jakie jestesmy, do
                                  licha rozne!
                                  Bo ja mam 169 wzrostu, waze 69-70kg. Mam łydke 41cm, udo 58, w biodrach 98, a w
                                  talii 74.
                                  Voluptas, zazdroszcze talii, jak cholera.
                                  Najmniej mialam 70, w mlodosci na dodatek.
                                  Monika, Tobie zazdroszcze łydek.
                                  No i tyle, co se pozazdroszcze, bo przeciez nie zmienie swojej natury ;)
                                  No to milego... Zara bede cwiczyc na ta talie ;)
                              • ewuniek24 Re: Folia 19.04.07, 09:46
                                Dzięki Voluptas za szczere rady. No i wreszcie dowiedziałam się czegoś o tej
                                ketozie.
                                Mam pytanie, czy można pić miętę przy ścisłej? Bo z tego co wiem, to herbatki
                                owocowe odpadają, a dla mnie czarna herbata bez cytryny nie istnieje. No i czy
                                można słodzić słodzikiem, czy jest to absolutnie zakazane?

                                Peeling i foliowanie mimo małego dziecka, bedzie obecny w moim życiu
                                przynajniej dwa razy w tygodniu. Jeszcze nie próbowałam, ale już nabywam
                                potrzebne rzeczy. I ze wszystkim ruszam od poniedziałku.
                                Co do folii guam polecam zajrzeć na allegro. Zrobiłam tak jak Voluptas radziła
                                i nabyłam taka folię za 14 zł. Jakas promocja, więc warto skorzystać.

                                Pozdrawiam Was serdecznie dziewczyny. Zaczynam uzależniać się od tego forum,
                                strasznie ubolewam nad brakiem internetu w domu, ale w tym roku sie
                                wyprowadzam, więc przedłuzanie umowy na kolejny rok nie miało sensu. Przez to
                                wyleją mnie z pracy, bo od tego zaczynam dzień i tkwię tu do 10-tej.
    • japanka2 Re: PEELING KAWOWY :-) i voluptas : the best :-) 07.11.13, 10:10
      Nigdy nie próbowałam kawowego peeelingu, brzmi ciekawie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka