a2662
03.02.06, 20:05
Witajcie wszystkie dietowiczki, czekam na więcej nowych postów i nic. A ja
chciałam się podzielić z wami moim szczęściem:otoż 10-ty dzień DCi równiutkie
5kg mniej. Ciesze sie bardzo i uwazam to za sukces, DZisiaj już nie
miałamzłego dnia,a to za sprawa odwiedzin w WC-------co za ulga. Być może
stad , a raczej stamtąd moja wczorajsza zła passa. Tak czy siak dzisiaj na to
konto robię sobie pilling kawowy---kawusia już zaparzona, cynamon dodany i
olejek też---CO ZA AROMAT! NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ-jutro napiszę jak było!!
Poza tym ruch na świeżym powietrzu robi swoje,a radośc z nauki na nartach[1-
sze kroki] powoduje,że zycie nabiera barw!Pozdrawiam optymistycznie dzis
nastawiona Ania.Piszcie bo cos ostatnio marniutko..........