Dodaj do ulubionych

Mam doła psychicznego

04.08.06, 12:31
Dziewczyny!!! Dzisiaj 12 dzien mojej diety i trzymam się. Czuję się fizycznie
dobrze, ale psychika mi siada. Od rana pada deszcz a mi łzy płyną jak groch,
bo uzmysłowiłam sobie że całe zycie to jedna wielka walka z moją nadwagą. Jak
patrzę w lustro dalej widzę masy tłuszczu, odstający brzuch, duuużżżąąą pupę
itd. I myslę kiedy to się skonczy i tracę wiarę, że wrócę do swojej wagi. Po
urodzeniu 2 dzieci ważyłam 58 kg, a teraz 20 więcej. Podjęłam walkę z
otyłoscią, ale boję się,że mi się nie uda...... Pozdrawiam z mokrej stolicy
Mazur. Aga.
Obserwuj wątek
    • betty896 Re: Mam doła psychicznego 04.08.06, 13:18
      Cześć!
      Doskonale Cię rozumiem. Moje życie wygląda identycznie jak Twoje. Też kilka
      razy się odchudzałam, a potem waga skakała podwójnie. Teraz też zaczęłam się
      odchudzać i trwa to już 5 miesięcy, przez ten okres schudłam 16 kilo. Teraz
      zdecydowałam się na DC dopiero co otrzymałam ją, a w pon. zaczynam. Mam
      nadzieję trochę schudnąć, ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest to dieta
      cud i na zawsze, więc po zakończonej kuracji dalej będę musiała uważać na to co
      jem. Nie poddawaj się tak łatwo, napewno Ci się uda trochę zrzucić ,napewno to
      nie będzie 20 kilo ale dobre i 6 i 8, a póżniej będziesz musiała zmienić tryb
      życia, może trochę wiecej ruchu, może aerobik i racjonalna dieta. pozdrawiam i
      życzę wytrwałości. Beata
      • agnisia2006 Re: Mam doła psychicznego 04.08.06, 15:53
        Dzięki Beatko ! Kilka miłych słów zawsze podnosi na duchu. Ja się nie poddam,
        ale czasami myslę dlaczego muszę przechodzić takie katusze. Od wrzesnia chodzę
        na aerobik i pływam.Wiem że to bardzo pomaga.Dzięki i trzymam za Ciebie kciuki
        bo wiem ,że w pierwszych dniach diety nie będzie łatwo. Ale pamiętaj, że masz
        nas, koleżanki z problemami i zawsze możesz napisać a my udzielimy Ci rady i
        podtrzymamy na duchu.Aga.
    • katia1981 Re: Mam doła psychicznego 04.08.06, 15:54
      Nie martw sie tak bardzo nadwagą, pamietaj, ze ludzie mają gorsze problemy w
      zyciu. To tylko pare kilogramów a nie koniec swiata. Głowa do góry , masz dzieci
      a to nasza najwieksza radosc zycia. Usmiechnij sie , niech dzieci nie wiedzą
      twojego smutku :-) pozdrawiam cieplutko
      • agnisia2006 Re: Mam doła psychicznego 04.08.06, 16:07
        Dzięki!!! Nawet nie wiesz ile te słowa dla mnie znaczą. Bo ludzie bez problemów
        z nadwaga potrafią tylko krytykować i mówić : a po co było tyle jesć, a teraz
        stosowac jakies idiotyczne diety. Ale ja jestem dumna, ze pomimo mojego wieku
        nie chcę się zapuscić i jako tako wyglądać. Przeciez my kobietki robimy to dla
        siebie .Pozdrawiam. Aga
    • black_currant Re: Mam doła psychicznego 04.08.06, 18:59
      Agniesiu,

      Skończy się. I jestem pewna, że Ci się uda.
      Na mnie baaaardzo motywująco działa ten post:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26093&w=45788717
      Za kazdym razem jak mam ochotę rzucić tą dietę, to go sobie znowu czytam.

      Uda się nam - będziemy szczupłe i zdrowe. Potrafimy!
      • betty896 Re: Mam doła psychicznego 07.08.06, 14:31
        Tak ten post jest rewelacyjnyi bardzo mądry.! Dzięki za jego przytoczenie.
    • wodnista Re: Mam doła psychicznego 07.08.06, 15:30
      agnisia2006 napisała:

      > Dziewczyny!!! Dzisiaj 12 dzien mojej diety i trzymam się. Czuję się fizycznie
      > dobrze, ale psychika mi siada. Od rana pada deszcz a mi łzy płyną jak groch,
      > bo uzmysłowiłam sobie że całe zycie to jedna wielka walka z moją nadwagą. Jak
      > patrzę w lustro dalej widzę masy tłuszczu, odstający brzuch, duuużżżąąą pupę
      > itd. I myslę kiedy to się skonczy i tracę wiarę, że wrócę do swojej wagi. Po
      > urodzeniu 2 dzieci ważyłam 58 kg, a teraz 20 więcej. Podjęłam walkę z
      > otyłoscią, ale boję się,że mi się nie uda...... Pozdrawiam z mokrej stolicy
      > Mazur. Aga.

      HEJ!
      MAM PODOBNY PROBLEM MAM 26 LAT, MOJA PRZYGODA Z ODCHUDZANIEM TRWA RÓWNIEŻ 26
      LAT, OD ZAWSZE BYŁAM PULCHNIEJSZA NIŻ INNI! NAJWAŻNIEJSZE TO TO, ABY NAUCZYĆ
      SIĘ ŻYĆ Z SAMĄ SOBĄ. W MOIM PRZYPADKU TO JEST MOJA KOLEJNA DIETA JAK NA RAZIE
      SKUTECZNA- DLACZEGO SIĘ ZNOWU ODCHUDZAM?-DLA SIEBIE! JESTEM W PEŁNI ŚWIADOMA,
      ZE NIE WAŻNE COBYM ROBIŁĄ TO I TAK MOJA DUŻAAA PUPA NIE BĘDZIE TAKA FAJNA JAK
      CO NIE KTÓRE PUPYYY!
      ZOBACZYSZ JUTRO BĘDZIE LEPIEJ! PODZIWIAM, ŻE WYTRWAŁAŚ TYLE DNI NA DC! JA
      KOŃCZE 3 DZIEŃ (I MARZE O OGÓRKU KISZONYM!!!)
      POZDRAWIAM!
      • agnisia2006 Re: Mam doła psychicznego 07.08.06, 18:12
        Psychika wróciła do normy, tylko czasami myslę ,że inni to maja dobrze, jedzą
        co chcą w dużych ilosciach i nie maja problemów tak jak my. Ale cóż takie jest
        życie. Ja mam 38 lat męża i 2 dzieci. Po porodzie ważyłam 58 przy wzroscie 162,
        więc jak teraz patrze w lustro to czuję złosć, że tak się zapusciłam. Chcę
        wyglądać nadal dobrze i wiem że mi się to uda, bo charakterek to ja mam... Te
        forum mi dużo pomaga, bo mam się komu wypłakać "w rękaw" i wiem ze mnie
        rozumiecie. Pozdrawiam z mokrej stolicy Mazur.
    • misia_2000 Re: Mam doła psychicznego 13.08.06, 14:17
      Ej kolezanko uda Ci sie! wierze w Ciebie!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka