Dodaj do ulubionych

Mężczyzna na DC

09.10.06, 22:16
Sledzę to forum od jakiegos czasu. Nie udało mi się trafić na wpisy FACETÓW.
Albo nie piszą albo sie nie odgrubiają? W środe idziemy z mężem do
kolsuntantki i chyba rozpoczniemy tę walkę razem. Będzie nam raźniej. Może
odezwą się jacyś szczupli już mężczyźni po DC i podzielą się swoimi
doświadczeniami np. jak przetrwać dzień w pracy fizycznej (nie bardzo
cieżkiej, ale też nie za biurkiem) i nie paść z głodu.
Obserwuj wątek
    • 87lnbv Re: Mężczyzna na DC 10.10.06, 20:08
      Hej,no praca choć trochę fizyczna...zastanawiające, co by tu zrobić. Chyba
      najrozsądniejszym było by przygotowanie się do DC, czyli przez przynajmniej 2
      tygodnie zmniejszyć sobie porcje, proponuję dietkę 1000kcal, bo później DC w
      przypadku mężczyzny to 4 torebki dziennie, ok 560kcal. Będzie mniej
      drastycznie.W trakcie dietki następuje spalanie tkanki tłuszczowej, to dla
      organizmu smaczne papu przecież. Gorąco pozdrawiam, życzę wytrwałości. Iwona.
      • zolka24 Re: Mężczyzna na DC 10.10.06, 21:00
        Dzięki za wskazówki. Musimy to dobrze przemyśleć, ale Twoje sugestie z
        przygotowaniem się do diety to dobry pomysł. Mam nadzieję, że sobie poradzimy.
        Pozdrawiam Agata
        • onetambala Re: Mężczyzna na DC 11.10.06, 20:45
          No wlasnie ja jestem facetem na diecie Cambridge od 10 dni. Przez pierwsze 5
          dni była utrata wagi ok. 5 kg, od tego czasu utrata tylko 1 kg. Zobaczymy, co
          będzie dalej.

          W zasadzie czuję się nieźle, jeść mi się wcale nie chce, nawet nie mam ochoty
          na te wstrętne zupki (chyba dlatego, że takie wstrętne), ale je w siebie
          wmuszam. Najgorszy jest ta potworna suchosc w ustach, której żadna ilość wody
          nie potrafi zlikwidować. Mam zamiar wytrzymać razem 14 dni - i starczy

          To moja druga przygoda z DC, pierwsza była 5 lat temu. Schudłem wtedy w 2
          tygodnie chyba 8 czy 9 kilo. Po 5 latach doszedłem z powrotem do wagi
          wyjściowej, stąd ponowna próba.
          • zolka24 Re: Mężczyzna na DC 11.10.06, 21:01
            Ciesze się, że mężczyźni wytrzymują tę dietę. Wierzę, że dotrwasz do założonych
            14 dni (a może nawet trzy tygodnie). My (tzn. mój mąż, bo ja chyba nie będę
            mogła) chcemy zacząć 2 listopada. Myślę, że damy radę. Życzę Ci powodzonka i
            wytrwałości. Pozdrawiam. Agata
            • onetambala Re: Mężczyzna na DC 12.10.06, 08:49
              Za życzenia dziękuję.

              Nie chcę być szowinistą, ale faceci chyba mają silniejszą wolę i determinację.
              Muszę jednak przyznać, że śni mi się normalne jedzenie, a szczególnie owoce i
              sery. Ustaliłem sobie 14 dni i tyle wytrzymam - ani jednego więcej! Zapach
              pieczeni i widok golonki nie robi na mnie teraz najmniejszego wrażenia, nie mam
              też zupełnie ochoty na wino, choś zwykle wypijam kieliszeczek do kolacji.

              Następny etap to będzie po prostu zdrowe odżywianie - bez ziemniaków, mniej
              tłuszczu itd. Wina raczej nie będę potrafił sobie odmówić - za bardzo je
              kocham, aby z niego rezygnować. Słodyczy i tak nie jadam, bo mnie mdlą.
              Najlepsze "słodycze" to kiszka pasztetowa.
              • zolka24 Re: Mężczyzna na DC 12.10.06, 09:40
                Cieszę się, że mężczyźni mają silniejszą (silną) wolę. Ale właśnie te sny o
                nrmalnym jedzonku...
                Będzie dobrze ja to wiem.
              • anna.belle Re: Mężczyzna na DC 12.10.06, 10:13
                a ja myślę, że to kwestia indywidualna każdego osobnika, a nie płci. jesteśmy
                równolegle z mężem na diecie ścisłej, a za trzy dni przechodzimy na mieszaną.
                to mój mężczyzna podjada ;) a ja nie :)
                • zolka24 Re: Mężczyzna na DC 12.10.06, 12:24
                  NApewno masz rację. Moje wątpliwości wzięły się chyba stąd, że na tym forum
                  pisze niewielu mężczyzn. Ale też nie da się ukryć, że dieta jest drastyczna dla
                  osób, które nabrały złych nawyków żywieniowych, zwłaszcza właśnie podjadania
                  między posiłkami. Powodzenia i wytrwałości na mieszanej. Agata
      • 87lnbv Re: Mężczyzna na DC 12.10.06, 15:24
        Fajnie Was się czyta, fajnie że jest nas coraz więcej. czekamy na Was w
        listopadzie.
        • zolka24 Re: Mężczyzna na DC 31.10.06, 18:45
          Wracam do wątku bo wczoraj mój mąż rozpoczął ścisłą. Trzyma się świetnie
          (przynajmniej tak mówi). A ja? Powiem Wam, że to nie takie proste jeść coś
          dobrego kiedy On nie może. Chyba zaproponuję nowy wątek "partnerzy osób na
          DC" ;)) Trzymam kciuki za wszystkich, którzy teraz się odchudzają i życzę
          powodzenia. Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka