surflife
01.02.07, 12:44
moze ktoras z Was mi pomoze. mam potezny problem..nie moge sie zebrac w sobie
i zaczac. jem bez opamietania:(((( przechodzilam bulimie...dawno. wyszlam z
niej calo ale co mi zostalo to opychanie sie. z ta roznica ze nie zwracam i
nie mam wyrzutów sumienia. moj facet sie oglada juz za innymi, pyta kiedy w
koncu zaloze sukienke a ja jestem coraz grubsza. torebki leza..czasrem zjem
rano 1 po czym ide na dól do kiosku i kupuje pączka. ratujcie mnie..jak ja
mam sobie poradzic z tym zeby zaczac i wytrzymac/// szukam efektu od razu i
to mnie moze gubi..i to ze watpie ze sie uda:(( jestem z warszawy moze ktos
ma podobny problem????:((((