ohziuta
04.05.07, 21:35
Witam!
Tyle o ile jestem w stanie przyzwyczaic sie do smaku zupek (oprocz zurku i
pomidorowej) to przy pierwszym podejsciu do diety - tydzien na scislej i
tydzien na mieszanej (schudlam 6kg)- nie potrafilam sie zmusic do koktajli,
ktore wywolywaly odruch wymiotny, zwlaszcza te owocowe. Teraz robie diete
poraz drugi i zakupilam koktajle o smaku waniliowym, kakaowy i capucino.
Podpatrzylam u mojej kolezanki sposob na ich przygotowanie, ktory bardzo mi
przypadl do gustu. Rozpuszczam cala zawartosc torebki w malej ilosci wody,
tak aby koktajl mial konsystencje budyniu, czyli ok 1/3 szklanki wody i
reszta proszku. Czasami daje jeszcze mniej wody co przy smaku kakaowym daje
wrazenie ze sie je plynna czekolade. Po skonsumowaniu tej mikstury wypijam ok
pol litra wody i na to samo wychodzi, a jak dla mnie ma to zupelnie inne
doznania smakowe. Byc moze moje spostrzezenie nie jest niczym nowym dla
niektorych z Was ale chcialam sie tym podzielic ze wzgledu na to ze teraz
duzo latwiej jest mi przejsc przez ta diete niez ostatnio. Pozdrawiam Was
wszystkie kobiety o silnej woli i charakterze!!!