Dodaj do ulubionych

Do końca już tylko....

29.10.07, 14:02
....20 dni! Strasznie się cieszę :D
Oczywiście dzisiaj zaczęłam:D
Nie jest to moja pierwsza przygoda z DC, już kombinowałam na wiosne
dwa razy po dziesieć dni i wtedy trochę wyszło.
Startuję z 65 kilogramków (160cm) i pierwszy raz mam zamiar przejsć
całe 21 dni!
Piszę tutaj bo wiem że można liczyć na wasze wsparcie.
Pozdrawiam wszystkich :D

PS. Jestem silna i dam radę. Czuję jak chudne :D
Obserwuj wątek
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 30.10.07, 09:53
      ...19 dni!

      Pierwszy dzień minął bardzo, bardzo szybko. Co chwilę musiałam
      przypominać samej sobie, że to juz pora na posiłek:)
      Bez bólu głowy, bez nadmiernej ilości kawy, super :D

      Och, jakbym chciała wszystkie dni tk przejść...
      Aha!!! Dzisiaj ważyłam ... 63,7kg!

      A jak wam idzie???


      PS. Jestem silna i dam radę. Czuję jak chudne :D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 01.11.07, 09:26
      ... 17 dni!!!

      Dieta mija bezproblemowo :D cieszę się i nie wyprzedzam myśli, że
      będą jakies kryzysy... Do póki nie ma, nie myśle o tym i cieszę się
      chwilą obecną. Oj, jak się cieszę...:D

      Dzisiaj rano waga 62,9

      Widzę tylko że walczę sama, no trudno. Nie zamierzam się poddawać, z
      powodu braku towarzystwa :)

      Marzę schudnąć do 52 kilogramów, wiem, że jest to możliwe!!!
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 02.11.07, 09:25
      ... 16 dni!!!

      Jak ten czas szybko leci :)
      Na szczeście wraz z czasem lecą kilogramy... dziś rano waga 62,4 :D

      Mój sukces zbliża się wielkimi krokami,no dobrze niech przyjdzie,
      czas najwyższy rozliczyć z przeszłością i zacząć nowe chude życie :D

      A na Święta i Sywlestra bede wyglądać bosko, i już!!!
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 03.11.07, 11:53
      ... 15 dni!!!


      ... dziś sobota, nie wiem jak to przetrwam, bo w dzien pracy to się
      nie nudzę i nie myślę o diecie, a dzisiaj???
      Waga stanęła tzn. nadal jest 62,4kg. Nie panikuję, bo i tak
      schudnę :D

      Tak się cieszę, że chudnę, że aż dzisiaj nie mogłam spać! Już sobie
      wyobrażam święta w rozmiarze M :) LOL
      Do swiąt powinnam schudnąć jescze 10 kilo, chciałabym przejść
      wszystko prawidło, tzn, dokończyć jeszcze 15 dni ścisłej, potem
      tydzień 2X DC, potem tydzień 1x DC, potem zobaczymy, może być znowu
      ścisła, aż do uzyskania 52... Co wy na to, powinno się udać?!
      Ja uważam że powinno, ale nie o moje zaangażowanie i potrzeby
      chodzi, tylko tak ogólnie, może to jest fizycznie niemożliwe ???
      Pozdrawiam
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 04.11.07, 15:44
      ... 14 dni!!!

      Rany jak to szybko leci :)
      Dziś waga wskazuje 61,8kg.
      Jutro rano oprócz ważenia bedzie mierzenie, ciekawe ile cenymetrów
      mnie ubyło :) napewno coś spadło bo czuję się taka smuklejsza :)

      Nie wiem tylko jak mój język wytrzyma... ciągle go muszę szorować :)
      Ale nic to :D

      Pozdrawiam i zachęcam do dołączenia się :D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 05.11.07, 09:04
      ...13 dni!!!

      Nowy tydzień, nowe sukcesy :D
      Tak jakbym zaczynała od początku, tylko dni do odlicznia mniej o
      całe 7.
      Nie zdążyłam się dzisiaj zmierzyć, nie szkodzi i tak czuję jak
      chudnę. Waga rano pokazała 62,1 wiec całe 2,90 kilogramów mniej niż
      w zeszłym tygodniu. No i suuuper :D

      No to na nowy tydzień życzę wszystkim nowego i silnego zapału :D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 06.11.07, 09:32
      ... 12 dni!

      No witam w kolejnym, dniu, już niedługo półmetek!!!
      Pod względem chudnięcia czuję się rewelacyjnie, jednak zaczęłam mieć
      kłopoty z oddychaniem :( nie wiem dlaczego??? Trudno mi zauważyć czy
      to może jakaś alergia na ta dietę, bo nigdy wczesniej nie było
      problemu...
      Mam nadzieje że przejdzie :)

      Pozdrawiam
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 07.11.07, 09:17
      ... 11 dni!

      To niesamowite jak dobrze mi idzie, dzisiaj doszłam do 10tego dnia,
      osiągnęłam minimum diety ścisłej, zazwyczaj kolo 10tego dnia
      szalałam bo juz głodna byłam i chciałam coś zjeść, ale nie tym
      razem... Naprawde mam siłe i naprawde wierzę że dojdę do 21 dnia bez
      większych problemów :D
      Moje duszności to astma.... ale z tym tez damy radę ;P

      Ojej no jestem "góry przenosić"! :D:D:D

      Wczoraj i dzisiaj waga pokazała 61,7kg. Chciałabym do poniedziałku
      spaść do chociaż 59,9, zejść z 60siątki :D

      Uda mi się:D

      Dzieki dziwczyny za wsparcie, trzymajmy się razem, razem dużo
      łatwiej. Pozdrawiam

      Bektri napisz jak Ci to wszystko idzie:)
      • re.ne Re: Do końca już tylko.... 07.11.07, 10:26
        Witaj Kinia2727 bardzo podoba mi się twoja sygnaturka,
        sama zaczęłam ją sobie powtarzać i wierze, że wytrwam.
        U mnie ok.61 kg mało do zrzucenia i mała motywacja, ale się staram.
        Ciesze się że Tobie dobrze idzie -to może i mi szybko zleci.
        Chciałabym aby ubrania rozmiar 38 były na mnie luźne.
        To moje marzenie.
        Ciekawa jestem jak dzisiaj u Ciebie DC?
        • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 07.11.07, 20:16
          Witam re.ne :D
          Dołącz do mnie, mamy ten sam cel i napewno uda się nam do świąt mieć
          luźne gatki :D:D:D

          Dzisiaj czuję się bardzo dobrze:D może nie brzmi to wiarygodnie, ale
          naprawdę niewiarygodnie świetnie sie czuję.
          Ta wizja Świąt... i Sylwester :D w luźnych gatkach :D heheheh-
          dodaje skrzydeł i ujmuje kilogramów ;)

          Już niedługo!
      • re.ne Re: Do końca już tylko.... 08.11.07, 10:08
        U mnie dziś 4 dzień - fajnie bo nie czuje głodu.
        Zrobiłam sobie maseczke na twarz i pełny relaks.
        Kupiłam na Allegro GUAM torebka za 16 zł- dziewczyny pisały, że ładnie
        wyszczupla i redukuje cellulit. Niewiem czy wyszczupli ale fajnie szczypie na
        udach i brzuszku.
        Myśle, że teraz to już z górki...
        Dziś mam zdecydowanie więcej energi (przez pierwsze 3 dni chodziłam troszke ospała)
        i zastanawiam się jak spożytkować tą energie.
        Myśle, że wytrwamy.
        U mnie waga równe 60.
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 09.11.07, 09:15
      ... 9 dni!

      O rany, jak fajnie :P
      Waga pokazała 61,1kg

      Widzę i czuję zmiany. Wyraźnie wyszczuplały mi policzki, gubię
      podbródek! i talia jest węższa !!!!
      Słyszę już pierwsze komplementy że wyszczuplałam hehe, ale super :)

      Hura :D

      A jak u Was?
      Re.ne 5 dzień... łatwo Ci pójdzie, powodzenia :D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 10.11.07, 15:47
      ... 8 dni!

      Witam w piękne popołudnie :D
      Brak mi słów na opisanie mojego świetnego samopoczucia i zadowolenia
      z efektów :D
      Moge tylko życzyć Wam takiego entuzjazmu, bo z nim dużo łatwiej :)

      Dzisiaj waga pokazła 60,7 kg... i ciągle spada.... :D:D:D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 12.11.07, 08:52
      ... 6 dni!!

      Waga narazie stoi w miejscu, ale jakoś się nie martwie, centymetry
      mi lecą i to bardzo widocznie :D

      Juz nie długo koniec pierwszej ścisłej i tak zgubiłam więcej niż
      myślałam, więc jest spoko...

      Udanego poniedziałku :D
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 13.11.07, 09:47
      ... 5 dni!

      O rany rany... czas leci, centymetry lecą .... kilogramy różnie, ale
      oczywiscie nie daję za wygraną, bo i po co!? :D Nie mam zamiaru się
      poddać, bo i tak do Świąt schudnę! Tylko trochę cierpliwosci :)

      Samopoczucie bez zmian, zapał bez zmian!

      Miłego dnia :D


      *Coff-ee, dzięki za "a'la Kinia" ubawiłam się przy tym!~ pozdrawiam
      i życzę Ci powodzenia!!!
    • coff-ee ;) 13.11.07, 20:16
      Naprawdę Kinia jesteś boska w tym zapale :)
      jak zaczn DC będę sobie czytać Twoje posty dla wyrobienia takiej
      siły :) dlatego musisz pięknie dać radę by świecić mi
      przykładem :D :)
      Buźka :)
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 14.11.07, 19:38
      ... 4 dni!

      Jeszcze tylko 4 dni... nie mogę uwierzyć, że już niedługo koniec! W
      niedzielę ostatni dzień ścisłej, potem mieszana...
      Wyniki centymetrowe fajne, dzisiaj zauważyłam że gubię tłuszczyk na
      udach, ale fajnie:D
      No tak, bo to podobno dopiero po dwóch tygodniach nie jedzenia
      węglowodanów gubi się tłuszczyk, wcześniejszy ubytek wagi to woda i
      toksyny...
      No to juz czas najwyższy pozbywać się balastu :D


      Coff-ee napisz jak już zaczniesz, nie mogę się doczekać
      towarzystwa! :D
      • coff-ee jestem już :) 15.11.07, 11:32
        Hej, Hej z nad koktajlu :P
        Chyba łapię Twój nastrój i dobrze :) wczoraj dostałam swoją
        paczuszkę i jaka frajda, zastanawiałam sie czy zacząć już dziś.. czy
        zrobić jakiś dzień oczyszczający przed, ale zaczęłam.
        :D
        przed tym pierwszym koktajlem, po tych wszystkich opiniach na furum
        jakie to prosukty są niesmaczne, byłam owszem ciut, ciut więcej niż
        ciut przerazona. I bardzo dobrze ze się tak wspaniale rozczarowałam.
        powiem całkiem szczerze mi ten koktajl czekoladowy smakuje, tak jak
        na ogół kakaowe rzeczy mnie odrzucają (koktajle,lody) tak tutaj :)
        mniam.
        Więc pozytywnie.
        ;)
        zobaczymy jak będzie dalej, nawet jak dużo nie schudnę liczę na
        zmianę przyzwyczajeń i fajny start od nowa z jedzeniem, bo do tej
        pory mam same huśtawki i problemy z tym.
        ;)
        życzę jeszcze więcej straconych centymetrów! ;) i też będę pisać jak
        mi idzie. :)
        Dzięki.
        Pozdrawiam :P
        • prawdziwy.anitka Re: Do końca już tylko.... 15.11.07, 15:29
          dzieki coff-ee:) Damy Rade
          Ja mam takie samo nastawienie jak Kinga i jak ty - tak mysle:)
          Mi najgorzej smakuje pomidorowa , koktajl truskawkowy i z owocow
          lesnych, kurcze moze bede mogla wymienic
          najsmieszniejsze jest to ze wlasnie te samki zamienilam z grzybowej
          i cappucino ( rozumiecie - jak kupilam diete na 3 tyg to moglam
          wybrac smaki i kierowalam sie swoim gustem nacodzien wiec pomyslalam
          ze pomidorowa bardzo lubie wiec zamienie z grzybowej i tak samo bylo
          z truskawka - okazalo sie ze wlasnie pomidorowa i truskawka
          najgorzej mi wchodza)
          kurczak z grzybami super, zurek i jarzynowa ok, wanillia super i
          kakao ok
          to tak moze dla podpowiedzi ale w sumie to kazdy moze miec inne
          upodobania i bede mu skakowaly inne smaki
          Pozdrawiam Was Dziewczyny
          • coff-ee smaczki.. 15.11.07, 17:48
            Ja tak samo to co w życiu mi smakuje nie całkiem się odnosi do DC,
            ale poza tym puree byłoby rajsko.
            chociaz próbowałam niewiele.
            jarzynowa i kakaowy - pycha.
            puree ledwo przełykam.
            a myślicie że mogę to ewentualnie wymienić?:>
            • prawdziwy.anitka Re: smaczki.. 15.11.07, 19:11
              Coff-ee o jakim ty mowisz puree?? bo ja pierszy raz slysze:)
              co do wymiany smakow to niektorzy sprzedawcy daja taka mozliwosc,
              tylko na twoj koszt wysylka
              ja sprobuje wymienic
              kurcze juz sie niemge doczekac w 2 tyg batonow
              moze ktos podpowie jakie smaki sa najlepsze
              Pozdrowionka
            • coff-ee Puree tajemnicze. :) 15.11.07, 19:25
              Puree z zielonego groszku
              Puree z zielonego groszku jest jednym posiłkiem w dietach
              redukcyjnych. Torebka - 30 gram. Wartość energetyczna - 114 kcal. Do
              1/2 szklanki gorącej wody należy stopniowo dosypywać zawartość
              torebki energicznie mieszając az do otrzymania kremu.
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 16.11.07, 00:08
      ... 3 dni!!!

      Hip hip, huraaaaa!!!!
      Czuję sie super!!!

      Fajnie, że żeście się pokazały:D
      Ja nie stosuję batonów ani puree, dopiero po mieszanej jak trzeba
      bedzie powtórzyć ścisłą pomyślę o zmianach :)
      Ja najbardziej lubię grzybową i cappucino, reszta też jest ok,
      pomidorowej nie warto dzielić bo nie smakuje, jarzynową przecedzam
      bo mnie denerwują te farfocle, żurek doprawić trochę, i też
      przejdzie :D
      Drinki to czasem nawet na trzy dzielę, tylko mniej wody dodaję i mam
      na bieżąco dopływ energii, dlatego nie czuję się zmęczona i głodna ;P

      I dużo piję..... wody, herbaty i kawy (z odrobiną mleka 0%)


      I wiecie co.. tym razem nie obmyślam czego to ja nie zjem jak
      skończę, żyję i jem na bieżąco "dzisiaj jest dwie zupy i drink" i to
      wszystko... wcześniej juz od pierwszego dnia marzyłam o czymś
      pysznym i odgrażałam sama sobie, że jak tylko skończe tą cholerną
      dietę to....!!! ABSURD!!!
      Nikomu łaski nie muszę robić, robię to sama dla siebie i to jest
      fajne, teraz z całym szacunkiem patrzę na siebie w lustro i
      myślę "dobra robota!"

      Wierzę, że takie podejście utrzyma się do świąt, bo potem to już
      kwestia utrzymania wagi i inna bajka bedzie :D
      Cokolwiek schudnę to i tak bedzie super. Nie obliczam i nie czekam
      na niebotyczne wyniki...
      Najważniejsze, że czuję sie dobrze, jestem pełna energii i zapału :D


      Pozdrawiam towarzyszki doli bardzo gorąco
      Kinia
      • prawdziwy.anitka Re: Do końca już tylko.... 16.11.07, 09:17
        Kinga brawo!!! tak trzymaj - teraz juz musisz wytrzymac aby utrzymac
        efekty
        wiem ze dasz rade
        ja dzisiaj 5 dzien, jest bardzo dobrze, juz niemysle o slodkosciach,
        mam gdzies te tluste posilki itd.
        tym razem napewno sie niedam
        Pozdrawiam Goraco Dziewczyny
        buzka
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 17.11.07, 09:13
      KONIEC już nastąpił :(((

      Przegrałam z chorobą, cały dzień wczoraj wymiotowałam.... dlaczego?!?
      Nie mogę kontynuować ścisłej, źle sie teraz czuję więc napiszę
      później, trzymajcie się kochane :)) wierzę że Wam pódzie super do
      końca!

      POzdrawiam Kinia
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 19.11.07, 01:34
      Kochane moje :D
      Dziękuję za miłe słowa i wsparcie:)
      Dziś czuję się lepiej, przespałam caaaały weekend, więc jestem
      wypoczęta..... i gotowa do działania!!!
      Nie powinnam w tej chwili kontuynuować DC, ponieważ po chorobie
      muszę dbać o żołądek, ale myślę, że mój nowy plan działania jest
      dobrym wyjściem.
      Dobrze by było zrzucić do świąt jakiś 5kilo. Do tego czasu jest
      równo 5 tygodni...ale nic na siłe, ile uda mi się schudnąć i tak
      bedzie super :D
      Mój plan:
      14 dni bede na diecie 1000kcal + ćwiczenia (siłownia, basen)pozwoli
      mi to trochę podkręcić metabolizm, a potem 14 dni ścisłej albo
      mieszanej i ostatni tydzień 1000kcal.... Wtedy wiem, że w Święta nie
      rzucę się na jedzenie i nie zaprzepaszczę tyle pracy...
      Co wy na to???

      Jak Wam mija DC???
      Będziemy w kontakcie :D
      Schudniemy!!!
      • coff-ee Re: Do końca już tylko.... 19.11.07, 18:30
        Hej :*
        Już się o Ciebie martwiłam...
        Trzeba zadbać, trzeba ale masz 5 tyg, i tylko 5 kilo, więc dasz radę
        nawet podręcznikowym tępem. :) ale myślę że Twój plan jest lepszy i
        nawet więcej schudniesz :) ćwiczenia Cię jeszcze doendorfinują.. ja
        też niedługo włączam jakiś mały wysiłek, po konsultacji z
        konsultantką oczywiście :) i pomogę się spalać tłuszczykowi :D
        I w święta też damy radę :)
        ja planuję South Beach po DC i DC mieszanych. :)
        na razie 5 dzień, nastrój dobry, 2 kg mniej :) i czuję się lepiej.
        chciałabym tak 12-15 kg zrzucić. nie wiem czy dam radę ale będę rada
        i z 10 do sylwestra :P
        więc super :*
        Pozdrawiam i Fajnie że już jesteś ! :)
        • prawdziwy.anitka Re: Do końca już tylko.... 19.11.07, 18:52
          Czesc Dziewczyny!!!
          \Kinga dobrze że czujesz sie lepiej, i tak wytrwalas prawie cale
          kuracje ze scisla, twoj plan jest bardzo dobry
          Ja dzisiaj 8 dzien, niechce mi sie juz prawie jesc ale na slodycze
          wciaz mam ochote, jak sie tego pozbyc??
          coff-ee ja rowniez mam zamiar troche ćwiczyc. Juzsie niemoge
          doczekac jak będe wyglądac za 4 tyg:)
          Dziewczyny czytalam o watku "peeling kawowy" i o olejkach - super
          juz zakupilam produkty i zaczynam stosowac:)
          Pozdrawiam Was Cieplutko
    • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 05.12.07, 23:01
      WIELKI POWRÓT!

      Do końca juz tylko .... 14 dni!
      Tak, zamierzam przejśc z wami 14 dni scisłej i schudnąć ile tylko
      mozna :D
      Zaczynam w czwartek 6-tego i dotrwam aż do 19-tego w środę :))

      Ktos dołączy??

      --
      Jestem silna i dam radę!
      Czuję jak chudnę...i stać mnie na ten sukces!!!
      • bejsi Re: Do końca już tylko.... 06.12.07, 11:28
        Chetnie dolacze... do konca mam jeszcze...11dni. Jestem w 10 dniu.
        Koncze 17, potem 3 tygodnie mieszanej i zobacze jakie mam rezultat, jak bedzie
        niezadowalajaco to jeszcze 3 tygodnie scislej. :) Na razie mam swietne rezultaty.
            • bejsi Re: Do końca już tylko.... 06.12.07, 22:46
              Zrzucilam juz 8 kg. Jeszcze nie zdarzylam zjesc kolacji. Nie mam sily, ale
              trzeba. Zostalo mi do idealnej, porzadanej 28. A do takiej normalnej to 21. Mam
              zamiar byc na scislej do 17. potem 2 tygodnie mieszanej, moze trzy tygodnie. A
              potem znowu sciesla.
              Ale wiadomo jak to bedzie? Sama nie wiem. Na diecie czuje sie wysmienicie. I co
              ciekawe dogadam mezowi. Wlasnie wyjelam ciasto drozdzowe z pieca, zebareka juz
              zrobione a roslu tyrli sie na gazie.
              I wiesz wcale mnie do tego nie ciagnie.
              • kinia2727 Re: Do końca już tylko.... 07.12.07, 00:17
                8!! ale Ci fajnie, ja chce w całości zrzucić 8, ale nie jest mi
                łatwo, bo to koncowe kilogramy, a te podobno najtrudniej zrzucić,
                oczywiście mam zamiar podwazyc ta regułę :D:D:D
                No własnie z tą dietą jest coś takiego, że można przejść obojetnie
                obok jedzenia i nic... jakas taka łatwość, może takie ekspresowe
                sukcesy trzymaja w ryzach?! nie wiem, ale to jest fajne w tej
                diecie, że sie nie tęskni za bardzo :)
                Chcesz na Święta zostac z mieszaną???? to ciężko bedzie chyba, może
                zrób tydzien 1000kcal?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka