Dodaj do ulubionych

Start: 29.06.2008

28.06.08, 18:38
Cześć Dziewczyny,

Zaczynam od jutra dietowanie. Czy jestem sama w maratonie do
szczupłej sylwetki, czy może będę miała Wasze wsparcie?
Będę zdawała codzienie relacje.
Pozdrawiam.

Magda
Obserwuj wątek
    • beciatwin Re: Start: 29.06.2008 28.06.08, 20:48
      Będziesz miała.Też zaczynam od jutra - postaram sie codziennie cos
      napisać.
    • kaiserka01 Re: Start: 29.06.2008 29.06.08, 21:24
      Cześć
      Zaczęłam dietę 26.06 i dziś mija czwarty dzień
      Fajnie, że nie jestem sama w odchudzaniu
      pozdrawiam
    • lenaa25 Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 12:23
      Cześć dziewczyny, ja zaczęłam dzisiaj i także licze na to że będzie
      nam łatwiej wytrwać razem:)
      Mam dobre nastawienie, bo kto ma dać radę jak nie my?
      Pozdrawiam serdecznie,
      Magda
      • beciatwin Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 15:48
        Hej ale tutaj cisza -jak wam idzie dziewczyny?
        Już trzeci dzień nie jest źle ale najgorsze są
        wieczory...szczególnie jak rodzinka cos podjada .Jutro sprawdzę czy
        jestem w ketozie bo podobno najlepiej sprawdzać po 72
        godzinach.Trzymajcie się.
        • aga562426 Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 16:09
          cześć! ja dziś zaczynam. Pisałaś, że sprawdzisz czy jesteś w
          ketozie, w jaki sposób się to robi?
          • beciatwin Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 20:34
            Wystarczy kupic w aptece paski do badania poziomu ciał ketonowych w
            moczu -Ketodiastix
            • aga562426 Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 22:27
              dzięki za pomoc. Pierwszy dzień udało mi się przetrwać bez
              zachwiania słabej silnej woli :) czy mogę przy ścisłej brać tabletki
              wspomagające spalanie tłuszczyku?
    • pelissa81 Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 17:41
      ja zaczelam dzis, mam w planach 7 scislej (do nastepnego pon) a potem mieszana
      (typu warzywa, kurczak), bo chce cwiczyc a inaczej bedzie ciezko ... Eh.. o mnie:
      167/86 (rok temu bylo 78:|) 27 latek
      nadwaga "od zawsze" raz mniej raz wiecej
      dc to raczej nie dieta, to starter ... ale lepszy taki niz "od jutra zaczne sie
      zdrowo odzywiac"

      27 mam impreze i fajnie byloby schudnac te kilka kg by sie dobrze czuc... :| ...
      wiec narazie odliczam z wami:-) dam znac jak mi idzie

      Kiedys na DC przez 3 tyg schudlam 8kg i pamietam ze czulam sie super, mialam
      wtedy 69 kg na wadze...Jak w liceum =) eh, moja glupota...



      • kaiserka01 Re: Start: 29.06.2008 01.07.08, 18:57
        u mnie jest ciężko
        poprzednio w 3 tyg zrzuciłam 8,5 kg a teraz po 5 dniach jest 2 kg na
        minusie i waga od wczoraj stoi.
        Cały czas myślę o tych wszystkich fajnych rzeczach do jedzenia na
        które nie mogę sobie pozwolić i nie mówię już o lodach, czekoladzie
        itp, ale choćby o pomidorku :-(
        Zaczynałam z 71,6 kg i zależałoby mi na zejściu do 62, ale wiem, że
        będzie ciężko. Na razie waga wskazuje magiczne 69,2
        Nie mogę oglądać TV bo tam cały czas coś gotują i wtranżalają, albo
        reklamują kabanosy, grille,lody itp.- oszaleć można
        Trzymam za Was i za siebie kciuki
        pozdrawiam
        • lenaa25 Jaki smak pasuje Wam najbardziej? 02.07.08, 09:58
          Hej dziewczyny,
          u mnie drugi dzień mija całkiem spokojnie;)
          Postanowiłam wytrzymać na ścisłej 21 dni, a pózniej 2 tygodnie na
          mieszanej, z naturalnym śniadaniem, i dalej zupki.
          Nie wiem jak mi to wyjdzie, bo pewnie juz po tygodniu bede miala
          dosc torebek. Ale mam zaciecie czego i Wam zycze.
          A jakie smaki lubicie najbardziej?
          Mi odpowiada kurczak z grzybami, jak sie wkroi zielonej pietruszki
          jest całkiem przyjemnie:)
          Pozdrawiam!
          • kaiserka01 Re: Jaki smak pasuje Wam najbardziej? 02.07.08, 10:28
            Cześć
            Kurczak jest Ok, lubię jeszcze grzybową, purre z groszku i makaron z
            grzybami, natomniast jarzynowa i koktaile owocowe są zupełnie nie
            dla mnie.
            Trzymaj się Lenaa, jak minie drugi dzień, będzie już z górki.
            U mnie waga zeszła na 68,8 i to jest naprawdę dobra wiadomość
            dzisiaj.
            miłego dnia
            • meg101 Re: Jaki smak pasuje Wam najbardziej? 02.07.08, 16:18
              Cześć Dziewczyny,

              Moje ulubioe smaki - zupa: kurczak z grzbami i grzybowa, a jeśli
              chodzi o koktajle to wanilia i kakao. Jak narazie jakoś u mnie leci -
              jest upał więc i jeść się nie chce.

              Pzdr,

              Magda
              • pelissa81 Re: Jaki smak pasuje Wam najbardziej? 02.07.08, 22:15
                no to lubimy te same:-)
                swoja droga poprzednio na 3 tyg scislej ... - 8kg, rewelacja
                (z 77 do 69 wlasnie (!)) z tym ze to bylo dosc dawno, ze 4 lata
                temu, zrobilam blad "rzucajac sie na zarcie"... generalnie mam
                swiadomosc, ze dieta to sposob na zycie a nie kilka tygodni... ja
                chyba przejde na diete "garsciowa" tj bede jesc wszystko, ale tyle
                ile wejdzie do garsci ... nawet montignac jest meczacy, jesli
                czlowiek sobie czegos odmawia ... to u grubaskow dziala to
                odwrotnie - sni sie po nocach:))
                • lenaa25 Warto wytrzymać! 03.07.08, 10:48
                  Witajcie towarzyszki:)
                  Ja podobnie jak pelissa81 byłam już kiedyś na ścisłej i też ubyło mi
                  ponad 7 kg w 3 tygodnie, tyle że niestaty po zakończeniu diety,
                  która trwala 8 tygodni wróciłam do pracy, która jest na tyle
                  specyficzne, że niestety nie mam wyboru, jem to co jest, a że było
                  paskudni to przez prawie pół roku jadłam głownie białe pieczywo,
                  nabiał. Do tego zero świeżych owoców i warzyw. No ale wróciłam do
                  domu i postanowiłam wziąść się za siebie jeszcze raz. Tym razem nie
                  pozwolę na zmarnowanie tego wysiłku. A wiem że warto, bo w pewnym
                  momencie nawet mój brat powiedział: siostra, ależ z Ciebie laska! :)
                  Także przesyłam Wam mnóstwo pozytywnej energii i silnej woli.
                  Uda nam się napewno!
                  A swoją drogą któraś z Was jest z lubuskiego?
                  Pozdrawiam.
    • pelissa81 Re: Start: 29.06.2008 03.07.08, 17:30
      ble... dzis i jutro najciezsze dni. Juz dzis nie jest tak milo jak wczoraj;) Ale
      mam swiadomosc, ze to opozniony zaplon mojego organizmu... tak wiec NIE DAM SIE!!!!
      Jak przezyje weekend, dalej juz z gorki, zwlaszcza ze mam zamiar wlaczyc
      codziennego kurczaka/rybke + salate z warzywami, nie chce mi sie 3 tyg
      scislej...:] mam karnet na aerobic, moze sie 'wyrowna'
      ps. jeszcze = 20 kg

      ps2. dzis waga pokazala zamiast 85, to 83.5 ... te pierwsze kg (czyli woda) sa
      jednak strasznie motywujace
      • lenaa25 Re: Start: 29.06.2008 04.07.08, 14:47
        Witajcie dietowiczki,
        co tu tak spokojnie, mam nadzieje ze nie dlatego,
        że "zgrzeszyłyście";)
        Nie wiem jak Wam, ale mi pomaga świadomość, że ktoś prócz mnie także
        odmawia sobie wszystkiego w imię lepszego samopoczucia, pięknych
        kształtów i zdrowia.
        Już myślę o tym co zrobię jak mi sie uda schudnąć, ale to bedzie za
        jakieś minimum 10 kg, póki co waga wskazuje 83kg.
        Jestem dobrej myśli, trzymajcie się dzielnie i dzielcie
        spostrzezeniami jak tylko macie chwilke.
        Pozdrawiam,
        Magda
        • aga562426 Re: Start: 29.06.2008 04.07.08, 19:50
          jak wam idzie dziewczyny? mam nadzieję, że nie podjadacie?1 to mój
          czwarty dzień i jakoś się trzymam, gorzej $będzie jutro i w
          niedziele, w weekend nie ma zajęcia co powoduje, że myśli się o
          jedzeniu...
          • lenaa25 Re: Start: 29.06.2008 05.07.08, 09:43
            Sobota... od rana pokusy, bo jak tu się nie wkurzyć kiedy wchodzisz
            rano do kuchni a na stole twoje ulubione ciastka francuskie z
            wanilią. Zalałam szybko swoją zypkę, wzięłam butelke wody mineralnej
            i uciekłam do siebie. Ale mam cel, nie poddam się bo o zbyt wiele
            walcze. Kiedy jestem w formie mam mnóstwo energii, chce mi się
            wychodzić, kupować nowe ubrania. Teraz nawet nie mam ochoty spotykać
            się ze znajomymi, do sklepów z ubraniami wogóle nie wchodzę. Nie
            wspominając już o umawianiu się z osobnikami płci przeciwnej...
            Wiem że musze to zmienić bo inaczej stracę najlepsze lata swojego
            życia.
            Jestem na dobrej drodze i ciacho z wanilią mi w tym nie przeszkodzi!
            Pozdrawiam serdecznie,
            Magda
            • kaiserka01 Re: Start: 29.06.2008 09.07.08, 17:28
              i szlag trafił
              wczoraj zeżarłam prince polo i kanapkę
              pocieszam się tylko myślą że w sobotę mam imprezę i tak pewnie
              musiałabym coś zjeść i się napić, ale od poniedziałku zacznę znów
              I tak wynik jest dobry bo mi 5 kg poleciało w 2 tygodnie, więc waga
              wyjściowa nie będzie juz taka tragiczna
              pozdrawiam serdecznie wszystkie dietujące
              trzymajcie sie
            • lenaa25 Re: Start: 29.06.2008 12.07.08, 19:17
              Hej dziewczyny, jak Wam idzie? Coś nikt tu nie zagląda!!
              • kaiserka01 Re: Start: 29.06.2008 18.07.08, 08:29
                OK
                napiszę bo widać nikt inny nie ma ochoty ani odwagi
                Zawalaiłam, tzn dieta jest OK poprzednio ładnie schudłam, ale teraz
                nie potrafiłam się utrzymać, zleciałam do 65, ale potem zaczęłam
                żreć i w po tygodniu było 68 tak jest teraz , mam zupki , podejmuję
                próby rano, ale wieczorem szkag to trafia - bo impreza, spotkanie,
                urodziny, " no zjedz, no napij sie ...."chyba najbardzuej szkodlwy
                jest alkohol, czuję się cholernie osamotniona w swoich wysiłkach, bo
                każdy mówi, że jest ok - "kochanego ciała .., itp:" ale Wy chyba
                wiecie jakie to wrażenie czuć się jak wieloryb.
                Dlatego walczę
                zaczynam, przerywam i znów zaczynam
                Ciężko jest
                pozdrawiam
                • monique717 Re: Start: 29.06.2008 20.07.08, 19:04
                  Witajcie dziewczyny ja zaczynam jutro. Wiem, że będzie ciężko, ale
                  muszę wytrzymać jeśli chcę wyglądać jak człowiek na weselu mojej
                  siostry. Mam 162cm wzrostu i ważę 67kg, tylko nie pytajcie mnie co
                  ja tu robię,bo jak byście widziały jaki mam tłusty brzuch...no
                  właśnie niby nie jestem gruba, ale brak wcięcia mnie dobija i mam
                  problem z kupnem bluzeczki, że o sukience nie wspomnę. Mam nadzieję,
                  że dzięki tej diecie uda mi się pozbyć tych "wałeczków" boję się
                  tylko o to czy mój żołądek to zniesie, bo z podjadaniem to raczej
                  nie mam problemów oczywiście pomijając czekoladę. Odezwę się jutro
                  pa!
                  • ediita1983 Re: Start: 29.06.2008 02.09.08, 15:10
                    ja zaczęłam wczoraj :) 2 eta ścisłej :) 1 etap miałam w lipcu miesiąc przerwy :)
                    i teraz kolejny etap:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka