Dodaj do ulubionych

Promocja-co wy na to?

01.02.04, 12:52
Tyla żech sie na dokuczoł Bronkowi,możno teraz w ramach promocji byda go przez
tydziyń lansowoł?Możno zrobi światowo kariera,mie tam czytają byle kaj na
świecie(taki żech niyskromny-trudno)-to i naszym rudzkim fraszkopisarzym sie
zainteresuja?
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 18:36
      Na hepika rady niy ma
      Jak chce - ciongnie rudzki tymat
      Dyć tyn "łogon" mie niy wadzi
      Niych "notgeldym" se paradzi.
    • 0kowita Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 19:02
      Dzieki promocji Hepika zwiedzam forum Rudy Śląskiej...... niesamowicie
      oryginalne. Szkoda mi tylko, że bez tłumacza z większością tekstów rady sobie
      nie dam..... nie panimaju.

      Pozdrówka z Jasła

      Nobel dla Bronka !!!!!!!!!!!!
      • ciupazka Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 19:37
        Mowa trawa, piykno godka,
        trza sie pomalućku wcytac
        i ze słownika Bronka skorzystać!
        Jasło, Krosno tu sie kłanio,
        Jo zaprosom w ZOKOPANE. Hej!
        • 0kowita Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 20:01
          Ech, Zakopane !! Ech, ech piknie tam........ hej.
          • ciupazka Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 20:10
            Na Forumie tyz!!! Zaprosomy!
            • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 02.02.04, 23:17
              Toż sie witom
              Z Okowitom


              Okowita tyż mom w zocy
              Łona mi łotwiyro łoczy.
              • hepik1 Re: Promocja-co wy na to? 03.02.04, 03:37
                No i co Notgeld-już piyrwsze efekty som?
                • 0kowita Re: Promocja-co wy na to? 03.02.04, 16:12
                  A oto dowody, że na jasielskim forumie na na poezji i prozie się znamy....hej.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=226&w=9867445&v=2&s=0
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=226&w=9671141&v=2&s=0
                  niech żyją literaci !!!!!
                  • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 03.02.04, 16:22
                    Niychej żyjom literaci!
                    Na tym forum sie bogaci.
                    • ellenai Re: Promocja-co wy na to? 04.02.04, 01:55
                      okowita za hepikiem ja podreptalam za okowita i oto wpisuje sie na waszym
                      forum,swietna sprawa !jeszcze"po swojemu"piszecie,tak trzymac! piate przez
                      dziesiate rozumiem ale i tak mi sie podoba,cmok:)pozdrawiam")
                      • hepik1 Re: Promocja-co wy na to? 04.02.04, 10:18
                        Drogami nieoficjalnymi dochodzą do mnie słuchy,ze czytaja Notgelda,i się im
                        podoba.Ale tak jest z każdym na początku,juz o tym pisałem.Przesyt następuje
                        bardzo szybko,tyle ,że każdy ma tam swoje jeszcze fora do dyspozycji i nie musi
                        z Bronkiem obcować na codzień.Gorole mają jeszcze z tym dobrze,że go rozumieją
                        ,powiedzmy w 1/3 ,a moda na śląską gware ciągle istnieje.
                        Ale popularność ma swoje plusy-Bronek się będzie nadymał coraz bardziej jak ten
                        balonik u przedszkolaków aż może wreszcie zrobi bęc?
                        Baloniku nasz malutki
                        rośnij duży ,okraglutki
                        balon rośnie,ze aż strach
                        no i zrobił wreszcie traaach!
                    • jojo_1 Re: Promocja-co wy na to? 04.02.04, 10:46
                      A mie literaci zarozki kojarzom sie z literatką.A literatka z okowitą,a
                      okowita .....no to na zdrowie wszystkich forumowiczow!
                      • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 10.03.04, 07:50
                        Na zdrowie!

                        Hepik ciyngym mie promuje
                        Po swojymu posty suje.
                      • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 23.06.04, 00:27
                        Ta "literatka" tyż teroz w gowie
                        Przed spaniym krzyna wypije czowiek.
                        • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 28.10.04, 23:37
                          No toch se golnoł - ida do betow
                          Styknie na dzisioj mi tych "podnietow".
                          • w36 Re: Promocja-co wy na to? 29.10.04, 02:00
                            Bronku, jeszcze w sprawie tych wyborów. Napisałeś zaraz po nich taki list, coś
                            tam było o jakieś Twojej inicjatywie i wystawiłeś, zdaje się że na serwerze PO.
                            Czytałem go kiedyś przelotnie, ale teraz chyba zniknął z internetu, bo nie umię
                            znaleźć, a nie zapisałem go sobie. Może masz gdzieś w komputerze, może byś go
                            wkleił tutaj?
                            • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 29.10.04, 16:45
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=8718330&a=16286933
                              • w36 Spoleczne rady dzielnicowe 30.10.04, 01:41
                                Znalazłem jednak, nawet bez Twojej pomocy.
                                To ten tekst gdzie napisałeś m.in. :

                                "Pisze to poniewaz sam kandydowalem w tych wyborach i z tym sie osobiscie
                                zetknalem. Moje starania zakonczyly sie zreszta dla mnie dotkliwa porazka, bo
                                nie znalazlem uznania w oczach wyborców."

                                (Bardzo trudno było do tego tekstu dotrzeć, bo ten tekst został usunięty z
                                serwera w grudniu zeszłego roku. Na szczęście zachowała się w archiwum kopia
                                serwisu PO z czasów wcześniejszych, z tym i innymi Twoimi tekstami.)

                                Piszesz o jakieś dotkliwej porażce. Przecież nic w zasadzie się nie wydarzyło,
                                aż tak tragicznego. Myślę że prawdziwy problem pojawił się później. Patrząc dwa,
                                trzy lata wstecz, na Twoje zaangażowanie w różne sprawy społeczne, Twoje teksty,
                                z tego okresu, pisane bardzo rozsądnym językiem, trudno wytłumaczyć jak mogłeś
                                wejść w tak ponurą sprawę jak to, tu na forach. Stworzyłeś ten swój niepoważny
                                wizerunek, bawisz się w jakieś infantylne zabawy, podniecanie się licznikiem,
                                masowe dźwiganie wątków, które jak widzę jest rozpaczliwą próbą zwrócenia na
                                siebie uwagi, a jak widzisz większość dźwigasz już któryś raz i nic. A jak
                                widać, w tej chwili na setki Twoich postów przypada ledwo kilka odpowiedzi, na
                                pewno najmniej wśród wszystkich uczestników forów Wyborczej.

                                Przeglądając internet, znalazłem z poza GW, tylko jeden link z w miarę rozsądnej
                                strony do tego forum, konkretnie do Twoich fraszek. Pomyśl Bronek, rok
                                działalności i jeden link? To już na tą niby Twoją stronę było zdaje się ze 600
                                wejść w ciągu paru tygodni. A popatrz na inne strony, które ludzie stawiają i
                                linkują wzajemnie.
                                Ty myślisz że wrzucisz jeszcze parę tysięcy fraszek, to Cię ktoś zauważy. Ale
                                nie łudź się, jak kto Cię nie zauważył, to już nie zauważy, a może nawet niechce
                                zauważyć, bo przy okazji wyrobiłeś sobie bardzo niekorzystną opinię. Wiem, te
                                familokowe klimaty, to jest jakiś pomysł, owszem, ale jak chodzi o fraszki a nie
                                zachowanie w pewnej społeczności. A umiesz się zachować przecież i rozsądnie
                                rozmawiać.
                                Bronek, szkoda Cię, a czas ucieka.

                                • broneknotgeld Re: Spoleczne rady dzielnicowe 30.10.04, 08:53
                                  Kaj siyngajom macki twoje?
                                  Że se bieresz co jest moje.
                                  • hepik1 Czy w36 posiada macki? 30.10.04, 14:34
                                    W internecie nic ginie Bronuś.Ja bym to klęska nazwał nie porażka.29 głosów na
                                    10.000 uprawnionych do głosowania.Teraz jak fraszki tworzysz może barierę 30
                                    głosów już pobijesz.Najwyżej ciupazka na parę dni sie w Rudzie zamelduje-he,he
                                    • ciupazka Re: Czy w36 posiada macki? 31.10.04, 16:26
                                      hepik1 napisał:

                                      > W internecie nic ginie Bronuś.Ja bym to klęska nazwał nie porażka.29 głosów na
                                      > 10.000 uprawnionych do głosowania.Teraz jak fraszki tworzysz może barierę 30
                                      > głosów już pobijesz.Najwyżej ciupazka na parę dni sie w Rudzie zamelduje-he,he

                                      Na mój głos zawsze może liczyć, choćby Wam na złość! Hehe.
                                      • broneknotgeld Re: Czy w36 posiada macki? 31.10.04, 16:46
                                        Coś karlusowi "śledzić" mie koże
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=141&w=8259018&a=16766729
                                        Możno zło siyła jakoś - łoj Boże
                                        Trza mi porzykać w ty intyncyji
                                        By łon ze "djobłym" niy mioł mecyji.
                                      • w36 Re: Czy w36 posiada macki? 02.11.04, 00:12
                                        ciupazka napisała:

                                        > choćby Wam na złość! Hehe.

                                        Owszem, już znamy Cię Ciupazko dobrze od tej strony :)))
                                        • hepik1 Re: Czy w36 posiada macki? 02.11.04, 09:22
                                          To dla "Poety" chyba mało pocieszające -głosowac na niego tylko by komuś na
                                          złość zrobić a nie dla jego talentu.Zawsze podejrzewałem,ciupazka,że Ty się tak
                                          tylko nabijasz z fraszkopisarza,gdy piszesz jakie on przecudne fraszki tworzy...
                                          Maja poczycie humoru te góralki ,a przebiegłe one ...
                                          • ciupazka Re: Czy w36 posiada macki? 02.11.04, 13:29
                                            Wiiidziiis jedyn z drugim, juz wiycie, fto to my i cemu nazywo sie
                                            do nooos! Hehe...Dobrzy syćka zeście tyz przebiegli na tym Ślonsku , hehe.
                                            Temu nom po dródze, he? Cy na prociw? Sukojcie tyk macek dalyj, hehe...ino
                                            dobrze chłopecki macojcie, i nie wydziwiojcie, haj, hehe.
                                            • broneknotgeld Re: Czy w36 posiada macki? 02.11.04, 14:43
                                              Dyć żech już godoł co zdrzadłym forum
                                              Zdrowia winszuja no i humoru.
                                  • w36 Re: Spoleczne rady dzielnicowe 30.10.04, 19:52
                                    broneknotgeld napisał:

                                    > Kaj siyngajom macki twoje?

                                    Widzisz, Bronku, trzeba mieć czasem macki, bo taki to jest niestety problem z
                                    Twoimi tekstami. Ostatnio coraz więcej ich, znika bezpowrotnie z serwerów i
                                    trzeba nieraz przedzierać się przez kurz i pajęczyny, by je gdzieś znaleźć w
                                    starych archiwach. No ale na szczęście, komputery są pamiętliwe i dużo da się
                                    odratować :).

                                    > Że se bieresz co jest moje.

                                    Odnoszę wrażenie jakbyś się wstydził tych wypowiedzi, przecież publikowałeś je z
                                    przekonaniem zrobienia czegoś pozytywnego. Przecież właśnie z tych tekstów można
                                    Cię poznać z innej, lepszej strony. To raczej tu na forum, są wypowiedzi, które
                                    warto by raczej nikt nie czytał, wiesz w czym rzecz ;).

                                    Nawiązując do tego co tu hepik napisał, popatrz Bronek. Okręg wyborczy w Rudzie,
                                    trochę tych ludzi jest, ale to mało w porównaniu z "audytorium" forów gazety.
                                    Mimo że prowadzisz tu przez rok, można tak powiedzieć, też coś w rodzaju
                                    kampanii wyborczej, to rezultat niestety wygląda dużo gorzej. Pomyśl czy jeśli
                                    by każdy dysponował jednym głosem, to byś miał choćby te 0,3%. Popatrz, ostatnio
                                    wymęczyłeś wreszcie jakiś wątek z udziałem paru osób, ten (jeden z setki
                                    podobnych) licznikowy. Ale Bronek, czy tak naprawdę to jest na miarę Twoich
                                    ambicji i jest szczytem Twych możliwości. Ja twierdzę że nie.

                                    Z innej beczki.
                                    Oglądałem ostatnio stronki:
                                    lhs.pl/
                                    Nie jestem jakimś fascynatem kolei, po prostu pociąg to pociąg. Ale jednak te
                                    stronki wywarły na mnie duże wrażenie, bardzo ładnie opracowany temat, dużo
                                    ciekawostek (n.p. ekstra empetrójki z przejeżdzającymi pociągami, dobre do
                                    puszczenia sobie głośno w domu, szczególnie jak używają RP1 :))) ).
                                    Ale inną rzecz chciałem tu poruszyć. Tam pod nazwą "Interaktywny słupek km ",
                                    są umieszczone zdjęcia torów robione co kilkaset metrów (a cała trasa ma ok.
                                    400km :O ). Tak mi się skojarzyło, że gdyby tę ogromną ilość zdjęć wysyłać
                                    codziennnie po jednym na jakieś forum, to autor wyszedł by pewno na oszołoma :).
                                    Ale poważnie, widząc to wszystko, ten ogrom pracy, ten porządek, mogę szczerze
                                    powiedzieć, po prostu imponujące.
                                    Wiem Bronku, że Ty bardzo byś bardzo pragnął usłyszeć te słowo, wreszcie uzyskać
                                    podobne szczere uznanie.

                                    Pomyśl, tak na prawdę to jest w zasięgu Twoich możliwości, by coś takiego
                                    dokonać i nie wstydzić się tego w przyszłości, wreszcie wygrzebać się z tego
                                    dołka, w który niepotrzebnie wpadłeś.
                                    A nie zapijć piwem tych Twoich smutków ;)).
                                    • broneknotgeld Re: Spoleczne rady dzielnicowe 30.10.04, 20:27
                                      Roz na lewo - roz na prawo
                                      Roz ze kijym a roz - brawo
                                      Dyć tu wszysko piyknie widać
                                      Może czasym tyż sie przidać.
                                • hepik1 Progresywność 31.10.04, 06:47
                                  w36 napisał:
                                  Myślę że prawdziwy problem pojawił się później. Patrząc dwa
                                  > ,
                                  > trzy lata wstecz, na Twoje zaangażowanie w różne sprawy społeczne, Twoje teksty
                                  > ,
                                  > z tego okresu, pisane bardzo rozsądnym językiem, trudno wytłumaczyć jak mogłeś
                                  > wejść w tak ponurą sprawę jak to, tu na forach. Stworzyłeś ten swój niepoważny
                                  > wizerunek, bawisz się w jakieś infantylne zabawy, podniecanie się licznikiem,
                                  > masowe dźwiganie wątków, które jak widzę jest rozpaczliwą próbą zwrócenia na
                                  > siebie uwagi, a jak widzisz większość dźwigasz już któryś raz i nic. A umiesz
                                  się zachować przecież i rozsądnie
                                  > rozmawiać.
                                  > Bronek, szkoda Cię, a czas ucieka.

                                  Alkoholizm jest chorobą progresywną. Ale prawie w każdym jego etapie
                                  progresywność jego jest do powstrzymania.Po prostu trzeba przestac
                                  pić.Obserwując jednak ciągłe opisywanie spożywania kolejnych dawek alkoholu pod
                                  róznymi postaciami i to codziennie -na to sie nie zanosi.
                                  Bardzo częsty jest model ,że nawet leżąc juz na samym dnie -nigdy się do do
                                  swojej choroby alkoholik nie przyzna.
                                  Na razie ma robote,swoje fraszki i notgeldy,więc wydaje mu sie wszystko OK.Nie
                                  wiemy co na to wszystko jego rodzina ale w sumie nie nasza broszka.
                                  Obawiam sie ,że to jest ten przypadek.A troche sie znam na tym.
                                  • broneknotgeld Re: Progresywność 31.10.04, 09:07
                                    Hehehe
                                    Czy ty richtig "biołe myszki"
                                    widzisz jakby już we wszyskim?
                                    • hepik1 Re: Progresywność 31.10.04, 09:17
                                      Tonie ma he,hehee .Białe myszki są widywane tylko przez tych ,którzy przeszli
                                      delirium a to juz jedna ostatnia faza alkoholizmu.Poza tym delirium pojawia sie
                                      do 72 godzin po ostatniej dawce alkoholu,gdy człowiek trzeźwieje.A wczesniej to
                                      jest tak:

                                      "Powoli tracimy kontrolę, choć na tym etapie jest to jeszcze proces odwracalny,
                                      który moglibyśmy zatrzymać, gdybyśmy wiedzieli... Jeszcze nie tak bardzo rzucają
                                      się w oczy nowe, alkoholowe elementy naszego życia, nasze picie jeszcze nikogo
                                      na serio nie niepokoi, bo przecież piją "wszyscy", a w porównaniu z innymi, to w
                                      ogóle nie ma o czym mówić... a jak chce się coś załatwić, czy dobrze żyć z
                                      ludźmi, to wiadomo..., a w końcu coś nam się przecież też od życia należy...,
                                      itd., itp.

                                      I tak oto system usprawiedliwień oraz zaprzeczeń, charakterystyczny dla choroby
                                      alkoholowej, zaczyna powoli kiełkować. Dochodzi do pierwszych racjonalizacji
                                      picia - zupełnie logicznych, nie budzących podejrzeń, pozwalających sensownie
                                      usprawiedliwić drobne na razie nieobecności w pracy, jakieś późniejsze powroty
                                      do domu, jakieś niepotrzebne nieporozumienia z ludźmi, których coraz częściej
                                      zawodzimy..."
                                      • broneknotgeld Re: Progresywność 31.10.04, 09:28
                                        Brak keliszka - ciongnie tymat
                                        Dyć moj problym to już niy ma.
                                        • hepik1 Re: Progresywność 31.10.04, 13:01
                                          A ja myślę,że tak.Początkowo myślałem,że piszesz o tym piciu ciągle ,bo chcesz
                                          mnie sprowokowac albo dokuczyć.Ale to nie w tym rzecz.Poprostu oswajasz
                                          problem.Zapytaj bliskich czy też uważają,że nie masz żadnych problemów
                                          związanych z alkoholem.Byc może ,jeśli się nie boja ciebie i odpowiedzą
                                          szczerze -dowiesz się czegoś zaskakującego.
                                          • broneknotgeld Re: Progresywność 03.07.05, 11:20
                                            Łoj żech ździybko zaloł łeb
                                            Czuja teroz se jak kiep.
                                            • jozefosmenda Re: Wyjśie z sytuacji.. 03.07.05, 13:33

                                              • jozefosmenda Re: Wyjście z sytuacji.. 03.07.05, 13:39
                                                ..mosz Bronek następujące:
                                                1.Możesz zażyć tabletka/i o nazwie 2KC (na opakowaniu pisze,że reguluje
                                                metabolizm alkoholu).
                                                2.Zalicz se piwko flaszkowe,zimne z lodówki.(a najlepiej dwa)

                                                Osobiście optuję za rozwiązaniem drugim. Na zdrowie!
                                                • broneknotgeld Re: Wyjście z sytuacji.. 15.06.06, 11:19
                                                  Juzaś ktosik znynco sie
                                                  Rymowane posty tnie
                                                  Prow autorskich niy sznuje
                                                  Sztyngs se tukej ciyngym czuje.
    • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 15.06.06, 11:23
      Trza bić hepikowi brawo
      Chce promować - jego prawo
      Wciś do ćmoka ta cynzura
      Ruda to niy ciymno dziura.
      • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 11.11.06, 23:36
        Możno i lepi tako "promować"
        Niż przeciw "ciszy wyborczy" stować.
    • broneknotgeld Re: Promocja-co wy na to? 24.03.07, 23:39
      Byś te forum popromowoł
      Ciongniesz w zadek - se wydowo.
      • jozefosmenda Re: Promocja-co wy na to? 25.03.07, 00:28
        A tam, bez sznapsa to nie "idzie" promować
        Jako przykład podaję Oleksego.Józka zresztą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka