Dodaj do ulubionych

Ałuszta w dzień

27.02.04, 05:12
Adam Mickiewicz
AŁUSZTA W DZIEŃ
Już góra z piersi mgliste otrząsa chylaty,
Rannym szumi namazem niwa złotokłosa,
Kłania się las i sypie z majowego włosa,
Jak z różańca chalifów, rubin i granaty.

Łąka w kwiatach, nad łąką latające kwiaty,
Motyle różnofarbne, niby tęczy kosa,
Baldakimem z brylantów okryły niebiosa;
Dalej sarańcza ciągnie swój całun skrzydlaty.

A kędy w wodach skała przegląda się łysa,
Wre morze i odparte z nowym szumem pędzi;
W jego szumach gra światło jak w oczach tygrysa,

Sroższą zwiastując burzę dla ziemskiej krawędzi;
A na głębinie fala lekko się kołysa
I kąpią się w niej floty i stada łabędzi.
Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: Ałuszta w dzień 03.06.04, 19:57
      Jo tyż Ałuszta dość dobrze znom
      Piykne wspomniynia z tyj szteli mom
      Dyć "karbowańce" mie fest wnerwiały
      Co "kuponami" handlyry zwały
      Codziynnie dolar mioł inkszy kurs
      Besoż siech myloł w liczyniu durś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka