jozefosmenda
26.04.10, 11:26
forum.gazeta.pl/forum/w,55,110573177.html
Pod w/w artykułem mamy opinię:..."Różnica między pisradną a poradną przyłapaną na wręczaniu/przyjmowaniu łapówki polega na tym, że w pisradna jest jakimś wyjątkowym wyjatkiem od krystalicznej reguły a poradna jest wyjątkowym potwierdzeniem śmierdzącej reguły. Przynajmniej tak to widzą zwolennicy tej krystalicznie nieskazitelnej partii"...
Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć o co tutaj chodzi?
A może GREGOR by mi przedstawił swoje przemyślenia dla wakujących tutaj: "leradna" i "pslradna" a może też i "solidradna"?