mrnatohk
29.04.12, 14:54
Sesja była, wszyscy wiemy i... cisza.! A co tu dużo pisać sesja była ciekawa - nie okłamujmy się... Obrońcy p.Dziedzic gdzie jesteście?! Bo coś mi się zdaje, że ładne lanie dostała, więc pewnie dla tego wszyscy zamilkli...
Rozmowę o Sesji zacznijmy może od krematorium.
Powiem tak: coś mi się zdaje że sprawa z krematorium strasznie śmierdzi - i każdy kto widział sesję może to potwierdzić. Na pytania "0" merytorycznej odpowiedzi p.Dziedzic - dowiedzieliśmy się tyle co nic: że odbyło się wstępne spotkanie z inwestorem i zgoda zapadła (o zmianie lokalizacji), ALE...
ALE gdzie to społeczeństwo znowu się ostatnie dowie, bo nie ma potrzeby konsultacji i nie będzie takowych (nie ma, ale w sumie można zrobić prawda??? - w sumie podejrzewam, że tak samo odbyło się wydanie zgody, jeno referendum się szykuje więc pod 4 literami zaczęło się palić...);
ALE ile będzie kosztować Miasto zmiana lokalizacji to już zostało pominięte i proszę bardzo nie pisać, że inwestor "charytatywnie to, to" zrobi - bo dobrze wiemy że zapłacimy za to... Ile? 1 milion? 2? miliony??? A może tak 4 referenda? 8 referend? Jakoś cicho i nikt z obrońców obecnego porządku nie lamentuje nad takim wyrzucaniem pieniędzy w błoto!!! Wiem - powiecie poczekajmy, taaaak poczekajmy - referendum może nie wyjdzie, to powie się, że za dużo przenosiny kosztują i odpalimy piece na Wirku, prawda???;
Ale czemuż to p.Dziecdzic zapomniała złożyć dementi o swojej notatce na zgodzie pod krematorium??? Bo trzeba by było skłamać, a może trzeba by było przyznać się, że BYŁA tam ta notatka i wtedy wyszło by, że p.Dziedzić kłamała mówiąc, że nic nie wiedziała?
Kłamczucha???