Dodaj do ulubionych

Do radnego Osmendy

21.11.13, 10:31
Kawa na ławę
Mam do Pana dwa pytania:
-Czy Pani Prezydent Grażyna Dziedzic jest politykiem ?
-Czy Pani Prezydent Grażyna Dziedzic uprawia politykę ?
Obserwuj wątek
    • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 21.11.13, 22:28
      Ależ szanowny panie bytom333 jest mi niezmiernie miło, że do mnie się pan zwraca z takimi pytaniami!
      By na nie jednak odpowiedzieć to sięgnijmy do Słownika wyrazów obcych i popatrzmy co też tam piszą na ten temat?
      A zatem mamy:..." polityk - osoba zawodowo zajmująca się polityką, np.członek rządu lub parlamentu"....
      W świetle powyższego mogę z czystym sumieniem odpowiedzieć, że pani prezydent Grażyna Dziedzic nie jest tym o co pytasz . Drugie pytanie zatem pozostaje bez odpowiedzi.

      Przy okazji jednak proponuję byś nick bytom333 zmienił na taki związany z naszym miastem jak np.na wirek948 lub ruda065 .
      Nie będziesz musiał się aż tak kamuflować tu na tym forum a i z pisaniem może łatwiej pójdzie?
      • fifik_rsl Re: Do radnego Osmendy 22.11.13, 00:03
        Panie Józefie na serio Pan uważa że przedstawiona przez Pana definicja wyczerpuje temat?? Gdyby tylko oprzeć się na SJP to oprócz przedstawionej pańskiej wersji są jeszcze trzy inne:

        2. «działalność jakiejś grupy społecznej lub partii mająca na celu zdobycie i utrzymanie władzy państwowej; też: cele i zadania takiej działalności oraz metody realizacji takich zadań»
        3. «sposób działania osoby lub grupy osób kierujących jakąś instytucją lub organizacją»
        4. «zręczne i układne działanie w celu osiągnięcia określonych zamierzeń»

        Uważam że nawet te przedstawione wersje nie do końca wyczerpują temat. Ponadto w literaturze przedmiotu pojawia się także określenie „Polityk lokalny” nazywany też czasem samorządowym. Oczywiście większość „polityków lokalnych” widzi siebie bardziej jako urzędników, jednak spełniają oni najważniejszy warunek potrzebny do sklasyfikowania do roli polityka, mianowicie sprawują władzę, bądź wywierają na nią wpływ, tylko z tą różnicą że to jest władza o charakterze lokalnym.
        Gdyby przyjąć Pana założenia, to politykiem byłby wojewoda (jako przedstawiciel władzy centralnej) w województwie, natomiast pod tą definicje nie łapał by się marszałek województwa czy Radni Sejmików wojewódzkich.
        Takie stawianie sprawy moim zdaniem nie jest prawidłowe. Wg mnie politycy to członkowie Zarządu miasta, jak i radni gmin czy powiatów. Ponadto politykiem także można nazwać każdego który przedstawił swój program i wyraził chęć bycia wybranym w wyborach do parlamentu krajowego, UE, sejmików wojewódzkich, na stanowiska prezydenta RP, Miasta, Burmistrza czy Wójta, a także do wszelkiego rodzaju Rad: miejskich, gminnych czy powiatowych.


        Oczywiście każdy polityk uprawia politykę, to raczej oczywiste. Nie można sprawować władzy pochodzącej z wyboru, bez uprawiania polityki. Natomiast przedstawianie swojego programu wyborczego w kampaniach to czym jest jak nie uprawianiem polityki?
        • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 22.11.13, 10:25
          Szanowny Fifiku!
          Ja odpowiedziałem na pytanie,które zadał mi Bytom a odpowiedź na to kto to jest polityk jest całkowicie przepisana z Słownika wyrazów obcych PWN wydanego w 2009 roku,opracowanie Lidia Drabik. (notabene słownik ów otrzymałem w prezencie na jednej z sesji RM od ówczesnego wiceprezydenta Bartosza Satały w kontekście jego przeprosin za określenie w stosunku do niektórych radnych i mieszkańców Rudy Śląskiej słowami "impotent umysłowy". Jak przemyślał co powiedział to publicznie przeprosił i to mu się chwali!)
          Ty z kolei rozszerzasz to o pojęcie co to jest polityka. I twoje wypisy tutaj w tej materii są prawidłowe.
          Tylko sedno sprawy tkwi wogóle w czymś innym a w czym to już Bytom wie a ja też.
          Ale to jest np. tak:
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,14994940,Tusk_wywolal_miedzynarodowy_skandal_odwolujac_ministra.html#BoxBizTxt
          czyli mistrzowie manipulacji,przebiegłości i uważania, że z drugiej strony siedzą sami idioci!
          • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 23.11.13, 23:47
            No i jak zwykle cisza panuje!
            Ale nie ma czemu się dziwić, bo jak np. śpiewał kabaret DUDEK jak są głupie pytania to.....?
            • bytom333 Re: Do radnego Osmendy 24.11.13, 10:20
              Panie Osmenda
              Rozumiem, że Pan też nie jest politykiem i polityki nie uprawia.
              Pana ubieganie się o mandat posła RP było zdarzeniem kabaretowym, a nie politycznym.
              • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 25.11.13, 10:31
                Widzisz Bytom jak się wysilisz to potrafisz.
                Pełna zgodność co do takiego rozumowania chociażby na przykładzie społecznego określenia, że na Wiejskiej to kabaret zawsze jest!
                Niektórzy określają to jeszcze bardziej dobitnie szermując słowem "idioci".
                Ale ja nie zgadzam się z takimi poglądami bo "urawniłowki" stosować nie można i nie należy!
                A tak na marginesie to okazuje się, że zapis w Słowniku określający znaczenie słowa "polityk" powinien być zmieniony i adekwatny do codziennego życia.
          • fifik_rsl Re: Do radnego Osmendy 26.11.13, 01:14
            Szanowny Józefie

            Jeśli rozszerzyłem termin polityk, to jedynie o dopiskę lokalny, czyli najprościej mówiąc, taki ktoś kto zajmuje się polityką w danym określonym granicami regionie, (województwo powiat gmina)
            Gdyby przyjąć Pańską bardzo mocno okrojoną definicję, to wtedy ani Pan, ani Prezydent, ani nawet radni sejmiku nie mogliby byś sklasyfikowani jako politycy.
            Wtedy trzeba zadać pytanie Kim jesteście?
            Urzędnikami nie, gdyż urzędnik najczęściej może otrzymać stanowisko wygrywając konkurs. (tak być powinno), społecznikami też nie jesteście, gdyż bierzecie za to pieniądze. Najważniejszym argumentem za tym że jesteście politykami,to sposób powołania Was na stanowiska. O tym czy stanowisko (Prezydenta Miasta Radnego) otrzyma pan x czy pan y nie zależą: wiedza, umiejętności, a wyborcy, zwani elektoratem. Tylko odpowiednio duże poparcie zapewnia uzyskanie mandatu, o czym Pan świetnie wie. Dlatego jeśli ktos o taki mandat od społeczeństwa się ubiega i w konsekwencji uda mu się go zdobyć, to w mojej ocenie jest politykiem, niezależnie czy zasiada w sejmie, sejmiku czy jakieś radzie miasta, powiatu, czy gminy.
            Zastanawiałem się tez, czemu taka wąska deficja określenia polityk jest jako ta pierwsza podawana. Uważam że ona ma swoje lata i nie zdziwiłbym się gdyby powstała jeszcze przed procesem zmiany ustroju,czyli wcześniej niż rozpoczęła się wolnej Polsce decentralizacja władzy, stąt też sama w sobie nie uwzględnia jej skutków.
            Zamiast więc wypierać się rzeczy oczywistej, jaką w mojej ocenie jest bycie lokalnym politykiem, proponuje, aby Pan oraz wszyscy Pana koledzy dołożyli wszelkich staran i zaangażowania aby profesja ta, ponownie odzyskiwała swój prestiż. Może dożyję czasów że ponownie polityk, bedzie bardziej godny zaufania przez społeczeństwo niż...prostytutka.
            • skalar2011 Re: Do radnego Osmendy 28.11.13, 22:56
              oglądając ,,występy,, obywatela Józefa na sesjach wątpię w to bardzo fifiku
              • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 29.11.13, 23:19
                Musisz sobie Skalar "brele" założyć bo widzisz całkiem inaczej niż ci co do mnie piszą sms-y i dzwonią.Nie będę ukrywał, że jest to dla mnie bardzo budujące.
                Natomiast co do do WAS to ja już przyzwyczajony jestem ale też i nie zamierzam się zmieniać nic a nic!
                Zawsze wprost proporcjonalnie zresztą.
                A czym większe "jaja" tym lepsza oglądalność!
                • skalar2011 Re: Do radnego Osmendy 30.11.13, 07:57
                  no i sam widzisz Zefel te twoje ,,wątpliwe występy,, służą wg ciebie zwiększeniu twojej popularności a gdzie tu jest miejsce do służenia naszemu miastu?
                  a co do tych SMSów -jakoś mi dziwnie w to znajome i podobne do głosowania na najpopularniejszego radnego w tamtym roku
                  • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 30.11.13, 09:03
                    >>>skalar2011 napisał:
                    ... a co do tych SMSów -jakoś mi dziwnie w to znajome i podobne do głosowania na
                    najpopularniejszego radnego w tamtym roku<<<
                    Czyżbyś Skalar miał na myśli ów serwer z Bytomia z którego "słano" sms-y aż do pozytywnego finału? Przecież to nie ja zostałem "zwycięzcą" więc po co ta wycieczka?
                    Poza tym obecne standardy w RM też zostały wypracowane przez waszych geniuszy (tak się składa, że po pewnym zacnym kierunku studiów) a ja się tylko dostosowałem!
                    I tak już będzie do końca chyba, że najpierw kopnę w kalendarz (czego nigdy nie można wykluczyć) ale też i vice versa.
                    • skalar2011 Re: Do radnego Osmendy 30.11.13, 20:16
                      mam nadzieję że to będzie twoja ostatnia kadencja w końcu ludzie widzą i ocenią
                      • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 01.12.13, 00:37
                        Żywię Skalar tą nadzieję, ze nie tylko dla mnie to będzie to ostatnia kadencja!
                        Ale dla innych także właśnie w nawiązaniu do tego co napisałeś, że w końcu ludzie to widzą i ocenią!
                        • jozefosmenda Re: Do radnego Osmendy 10.12.13, 22:27
                          No i cisza?
                          Jak zwykle w takim przypadku chociaż na urodzinach ową kwestię omawiali.
                          Ale widocznie jak procenty wyparowały to powietrze uszło!
      • g-48 Re:Zefel wez sobie polski slownik.. 22.11.13, 01:08
        .......a nie wielkim sie robic ze az znasz sie na Slowniku Wyrazow Obcych:
        www.pwn.pl/?module=multisearch&search=polityk&submit2=szukaj
        A najlepiek obszy swoje wywody na slow2niku klozetowym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka