aloes69
19.02.15, 21:54
Wreszcie ktoś chciał coś zrobić dla mojej niszczejącej w oczach zabytkowej Bramy II
w Hucie ( mojej - emocjonalnie ) i co ? Według logiki co poniektórych radnych, lepiej podjąć starania o wykup tego zabytku na własność miasta jak jest w agonalnym stanie, bo wówczas będzie taniej, niż jak go uratujemy, bo wtedy kupimy drożej. No niby z pozoru racja..... Tylko, że tu idzie o czas. Za chwile paradoksalnie może być drożej , bo budynek po dalszej dewastacji trzeba będzie dla bezpieczeństwa rozebrać, a cena ziemi pod tym zabytkiem, bez niego może być dużo bardziej atrakcyjna. Nie jest też powiedziane , że Huta musi nam cokolwiek chcieć sprzedać.
I w sumie może byłoby najlepiej gdyby budynek pozostał jednak własnością Huty Pokój, ale we współpracy z miastem pojawiało się tam faktycznie np. muzeum hutnictwa z trasą wejściową na wielki piec i z możliwością zwiedzenia wybranych fragmentów Huty. Może prowadziłoby go jakieś stowarzyszenie. Wjazd do Nowej Rudy od ronda to chyba najbrzydszy dojazd do centrum miasta jaki jest na Śląsku więc nie rozumiem dlaczego głosząc, że chce się dbać o zabytki i rozczulając się nad innymi budynkami, tą jedną uchwałę - bo inne jakoś przeszły - dofinansowującą prace konserwatorskie odstawia się na bok i skazuje na dalszą degradacje jeden z piękniejszych fragmentów tej trasy. Oj policzę wam każdą krople wody, która przez ten czas dostanie się do wnętrza budynku, każdą cegłę która przez ten okres zostanie rozkradziona i będę się czepiać absolutnie wszystkiego i wszystkich, a wiecie ,że potrafię - teraz to dla mnie sprawa osobista ;(