fifik_rsl
28.02.16, 21:55
Jak zapewne niektórzy z Was zauważyli administrator Aquasmaku, czyli restauracji która mieści się w Aquadromie, rozpoczął na swoim profilu krucjatę przeciwko Parkowi, w szczególności Prezesowi Morkowi oraz Panu Bilińskiemu.
Od razu muszę zaznaczyć nie będę stawał po żadnej ze stron konfliktu, natomiast postaram się dociec co tak na serio jest podłożem tego konfliktu. Największa trudność polega na tym, że znamy zdanie tylko jednej ze stron tego sporu.
Przyjrzyjmy się zarzutom.
Najważniejszy to próba zniszczenia i zdyskredytowania Restauracji. Tutaj podany jest szereg działań i argumentów ,które mają to potwierdzać: mn. Wywieszenie kartki że Aquadrom nie odpowiada za Aquasmak, co w sumie jest raczej logiczne. Kolejnym potwierdzonym działaniem jest Ściąganie na siłę konkurencji w postaci foodtracków. Administrator wspomina też, że ma nagrania jak wspomniani na początku panowie podważają jakość potraw i obsługi w restauracji.
Ponadto częściowo odsłonięta została sprawa umowy, którą Park rzekomo wypowiedział, a restauracja zapewnia że ma ją na 10 lat. Pada też informacja, że sprawa jest w sądzie.
Pada też zarzut o złe zarządzanie Prezesów, w wyniku czego miasto musi dopłacać grube miliony, a także brak właściwej promocji obiektu. (brak baneru na A4)
Wstrzymywałem się z tym artykułem kilka dni, licząc na jakąś sensowną odpowiedź drugiej strony na wytoczone zarzuty. Tej jednak zabrakło, a szkoda bo mielibyśmy szersze spojrzenie na ten konflikt. Wywołana do odpowiedzi w tej sprawie Prezydent Miasta Grażyna Dziedzic także na zarzuty restauratora nie zareagowała. Zrobiła to natomiast Poseł Pietraszewska, co jednak mnie nie dziwi, bo jej partia jest w opozycji do Prezydent i każda „afera” z udziałem spółki miejskiej jest na rękę jej obozowi politycznemu.
Tytułem komentarza, przedstawione na fb dowody działania na szkodę restauracji przez zarząd aquadromu są bezsprzeczne. Nie poznaliśmy jedynie motywów jakimi kierują się Panowie Morek i Biliński. Ponadto trzeba im też oddać jedno, w 2015 roku dopłaciliśmy niecałe 8 mln w postaci śmieciowych udziałów, jakie wykupiło miasto. Przy racie ponad 1 mln miesięcznie wynika, że obecnie Obiekt zarabia na swoje bieżące utrzymanie, a także na część raty. Taka sytuacja nie jest rewelacyjna, ale z pewnością lepsza niż w roku 2013, gdzie miasto płaciło ratę i dopłacało do bieżącego utrzymania.
Reasumując widzę dwie możliwości wyjścia z sytuacji. Pierwsza to podanie mocnych argumentów Zarządu Parku jakie motywują ich działania przeciwko restauratorowi, bądź też zaprzestanie tych działań, dla dobra nas wszystkich utrzymujących ten kaprys kilku osób. Tylko wspólne działanie na rzecz Aqua przez wszystkie umieszczone w nim podmioty, może dać najlepszy efekt w postaci maksymalnego …… minimalizowania strat.