Dodaj do ulubionych

Trzy pytania...

03.08.06, 21:43
Zapewne wszyscy mieszkańcy zauważyli wyjątkowy brak aktywności Miejskiego
Centrum Kultury. Wszystko co atrakcyjne uciekło do Bielszowic ! Udany był
natomiast kolejny kiermasz odpustowych pierdół, zorganizowany w holu głównym
tego przybytku. Natomiast z tego co usłyszałem, wynika, że katastrofa ma
dopiero nadejść ! Dlatego zapytuję publicznie, czy to prawda, że:
1. Knajpa "Relaks" z pierwszego piętra już nie istnieje ?
2. Drukarnia, która znajduje się w piwnicy i którą mogły zwiedzać wycieczki
szkolne rdzewieje i ma być wywieziona nie wiadomo gdzie ?
3. Pub "Druid" ma zostać eksmitowany w najbliższym czasie ?
Oczywiście ostatnie pytanie winno brzmieć, dlaczego Andrzej Prezydent Stania
postawił na taką, oryginalną, koncepcję rozwoju, he he, tej instytucji
poprzez wybów Pani Super- Derektór Justysi- ówny ? A może to tylko ploteczki,
że wszystko nam likwidują ? Może to złośliwcy, którym nie na rączkę są
zmasowane reformy kulturalne ?


Obserwuj wątek
    • broneknotgeld Re: Trzy pytania... 03.08.06, 22:12
      Hmm, możno sie świynty pamiyńci Meyer we grobie przewroco.
    • w36 Re: Trzy pytania... 04.08.06, 06:17
      kapioh1 napisał:

      > Oczywiście ostatnie pytanie winno brzmieć, dlaczego Andrzej Prezydent Stania
      > postawił na taką, oryginalną, koncepcję rozwoju, he he, tej instytucji
      > poprzez wybów Pani Super- Derektór Justysi- ówny ?

      Nie znam kobiety, ale to że upadają różne miejskie tematy to już niestety coraz
      wyraźniej widać. Odnosze wrażenie że po prostu Stani zaczynają sprawy wymykać z
      rąk. Usiłuje rozpaczliwe opanować sytuację przez liczne roszady personalne, jak
      np. ta ostania pod hasłem zmiany regulaminu UM, ale ciągle z miernym rezultatem,
      bo i stawia na miernych ludzi zbyt często. Propagandowe próby wybielania
      sytuacji, np. w WR, odnoszą nawet wręcz przeciwny skutek, jak to choćby tu na
      forum dają do zrozumienia forumowicze.

      Dziwię się zapleczu politycznemu Stani że (może ze źle pojmowanego szacunku do
      niego) w tej sytuacji nie stara się wysunąć i odpowiednio wcześnie wypromować
      alternatywy wobec Stani. Bo nawet jeśli pociągnie jeszcze kadencję to będzie to
      już niestety staczanie w dół. I tym pogrzebie w świadomości mieszkańców swoje
      pozytywne zasługi na które tak długo pracował.

      Zauważyłem że dodatkowo jeszcze desperacko trzyma się tego basenu, jakby nie
      widząc, że go ta sprawa jeszcze badziej pogrąża. Bo jednak, niezależnie od jego
      hura-optymistycznych oświadczeń, to sprawa jest tym czym jest czyli
      podręcznikowym wręcz przykładem patologii gospodarki mieniem samorządowym
      opisywanym przez fachowców już dużo wcześniej, na co zwróciłem uwagę już na
      forum. Nietrudno przewidzieć przecież że następne ekipy rządzące Rudą nie będa
      się wahały, używać słusznie czy niesłusznie wymówki że na coś nie ma pieniędzy
      bo trzeba spłacać dług po Stani. I taki to wizerunek zostanie w pamięci po tych
      rządach.
      Szkoda chłopa, no i Rudy :(
    • zorro222 Re: Trzy pytania... 04.08.06, 14:43
      Pewnie, ze stawia na miernych. Jego polityki kadrowej nie sposób zrozumieć.
      Urząd pęka w szwach od urzędników, których naobiecywał przyjąć, a których
      kwalifikacje pozostawiają czasami wiele do zyczenia. Poza tym nie boi się
      przyjmować na wysokie stanowiska ludzi, ktorch przeszlosc budzi co najmnie
      watpliwosci - patrz b. dyrektor UM Szastok podejrzany z tego co pamietam o
      jakas kradziez czy obecny z-ca komendanta niejaki Stoś, ktorego wyrzucono (albo
      musial sam odejsc) z BOR. Ale jak ma sie szerokie plecy to nie trzeba nawet
      spelniac warunkow na objecie pewnych stanowisk. Coz, taka nasza polska
      rzeczywistosc. Nie licza sie kwalifikacje ale kolesiostwo i lizanie tylka. I
      najgorsze jest to, ze nic z tym nikt nie chce zrobic. A ci co chca nie sa na
      starcie dyskwalifikowani.
      • zoro333 Re: Trzy pytania... 04.08.06, 18:19
        Kapioha- na wszystkie Twoje pytania jest pozytywna odpowiedź, choć przyczyny
        poszczególnych zdarzeń są różne. Faktem jest, że obecne kierownictwo MCK jest
        fatalne.
        Generalnie tak samo jak dobór kadr przez Prezydenta.
        Bronek ciebie odbija, co ma piernik do wiatraka.
        Znowu spojrzyj do książek i zobacz kiedy wybudowano kasyno /1912/ a kiedy
        skończył dyrektorować Mayer /1902/.

        • broneknotgeld Re: Trzy pytania... 04.08.06, 19:13
          Toż na darmo nudle wiyszosz
          Cołkym to inaczy miyszosz
          Duch Meyera na Fryncicie
          Bliko jako leci życie
          Co w kasynie huty sprawiom?
          I czy dynkmal zaś postawiom?
          • zoro333 Re: Trzy pytania... 05.08.06, 10:26
            Na frynie boją się osobników z innych dzielnic co sie wp....ją do nie swoich
            spraw.
            • broneknotgeld Re: Trzy pytania... 05.08.06, 13:28
              Możno ło Bytomiu myślom?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=261&w=44136071&v=2&s=0
              Z niym świytlano prziszłość wyśniom?
              • zoro333 Rok 1912 Broneczku 05.08.06, 21:54
                mkz.ruda-sl.pl/gal_mck.html
                popatrz, poczytaj i przekonaj się, że wikipedia to nie jest normalna
                encyklopedia, tam piszą wszyscy a więc tacy historycy od Meyera.
                Zapamiętaj raz na zawsze MCK został wybudowany w 1912 roku, tak podaje
                konserwator zabytków.
                A powoływanie się wikipedię to raczej mało poważny argument.
    • kapioh1 Re: Trzy pytania czyli metoda na stołku trwania.. 05.08.06, 18:01
      Tak obserwując powolne wygaszanie aktywności MCK, zastanawiam się czy to nie
      jest świetna metoda nowej, przezdolnej Panny Derektór na trwanie na stołku bez
      końca. No bo w końcu, każda zorganizowana impreza to kłopot. A to artycha nie
      jest zadowolony z garderoby, a to publiczność brudzi fotele i wykładziny, a to
      się kibel zatka, a innym razem nikt biletów nie kupi. Te wynajęte pomieszczenia
      to też żaden zysk. W takim pubie "Druid" tylko piwsko się leje, ludzi za dużo
      przychodzi i obserwują, i brudzą, śmiecą, taka drukarnia to kupa złomu a trzeba
      to czyścić i oliwić i cholera wie co jeszcze.... A tak, będzie PUSTO, CICHO,
      PORZĄDNIE, wypastowane podłogi, schludne kible, odkurzona sala...Pan Prezydent
      najwyżej wpadnie i się zachwyci, i krzyknie nawet "O jak tu ładnie !!" I Panna
      Derektór bez kłopotów, w ciszy TRWAŁA BĘDZIE, i nikt jej nie wzruszy ani nie
      poruszy. Czy to nie dobra metoda ??? Tylko kultury szkoda.
      • zoro333 Re: Trzy pytania czyli metoda na stołku trwania.. 05.08.06, 21:58
        Pani dyrektor jest przelotem w MCK, mierzy wyżej i w innej dziedzinie.
        Dlatego chce mieć spokój i czysto. Ale jej „robota” jest na szczytach władzy
        oceniana coraz gorzej i morze stać się tak, że będzie miała święty spokój na
        jakiś kursach unijnych
    • broneknotgeld Re: Trzy pytania... 15.07.07, 15:16
      Ponoć w MCK nowo szefowo
      Czy lepi bydzie? Czy yno zdowo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka