kapioh1
20.09.06, 18:24
Bedąc ostatnio w Urzędzie Miasta naszego zauważyłem ilość ogromną plakatów,
reklamujących dzień bez samochodu, przez dzieci malowanych. Niby fajnie, ale
jakiś urzędniczy matołek- osiołek poprzyklejał je wszędzie tak, jakby srał,
za przeproszeniem. Na ścianach, drzwiach i lustrze w windzie ! Zużył w tym
celu kilometry taśmy klejącej, co to ją Stania mu zakupił z naszych,
podatników pieniędzy. Dzisiaj plakatów już ni ma, za to z taśmą ten sam matoł
pościągał farbę z urzędowych ścian. Teraz to wygląda jak SYF, jak WYSYPKA
jakaś. Ciekawe, czy w domu ten urzędasik ma ściany równie przepieknie obsrane
i ze śladami klejącej taśmy.
Ktoś powie, niby nic. Ale tak w naszym mieście szanuje sie publiczne
pieniądze. Przed wyborami A. Stania pomaluje se ściany za szmal ciężki, a
urzędasek- matołasek znowu se zrobi wystawkę, używając sraj- taśmy. BRAWO !!
A może tak plakaciki by na urzędnicze czółka poprzyklejać ?? Największe to na
czółka radnych.