rudy107
26.03.07, 14:39
Rzadko mam okazję sledzić przebieg sesji RM. Dziś mogłem podziwiać kilka
wystąpień. W sumie obrady wygladają momentami śmiesznie, ale m.in. zwróciłem
uwagę na jakość wystąpień pod względem językowym. I muszę przyznać, że radni
prezentują się na jakimś poziomie i nie dają się zjeść tremie, natomiast
wyjątkowo dziwnie słucha się pani Skowronek. Zacytuję: "o kontrakcie decyduje
sprzęt"; "na dziesiejszą wiedzę, którą posiadam, wynika, że /.../";
wszczepienie soczewki, to jest pacjent który przebywa 3 dni"; "szpital ma
taką ilość łóżek". No i te skróty typu "szybka przelotowość łóżek"; A ponadto
ten drżący głos... Bidulka!