Dodaj do ulubionych

stacja bazowa telefonii tuz nad glową

22.07.07, 14:08
Poradzcie, prosze. Kogo dopasc i jak wymusic cofniecie decyzji o umieszczeniu
na dachu budynku stacji przekaznikowej operatora telefonii komorkowej?.
Wlasnie wrocilam do domui jestem zalamana, ponoc nie mamy mozliwosci
sprzeciwu, chociaż swoj protest podpisalo 59 z 60 lokatorow. 75 % mieszkan to
lokale wlasnosciowe. Czemu niby nie mozemy zaprotestowac? Mieszkam na 4
pietrze i nie wyobrazam sobie swiadomego hodowania choroby nowotworowej...
Wlasnie czytam cudowne dane na temat zwiazku promieniowania i rozwoju bialaczki
Obserwuj wątek
    • grzegorz1948 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 22.07.07, 15:47
      Jezeli 75% to mieszkania wlasnosciowe to dach tez.Dosyc latwa sprawa przed
      sadem ale nie radze bez adwokata bo moge was zapewnic ze operator sieci
      komorkowej wystapi co najmniej z dwoma.Jezeli by chodzilo o domy czynszowe to z
      reguly konczy sie polubownie na obnizszce czynszu.
      Sa w sadzie dwie teorie o wplywie tego promieniowania na zdrowie-angielska
      ktora bagatelizuje wplyw tego promieniowania i niemiecka ktora jest po waszej
      stronie(innej nie znam).Zwroccie sie najpierw do Biura Ochrony Konsumenta bo
      tam mozecie dostac pierwsza pomoc i ocene waszych szans,w kazdym razie bez sadu
      to sie raczej nie obedzie.
      • erich_z_miasta Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 22.07.07, 18:48
        jakie to typowe do pnującego układu który spowił UM i wszystkie spółki
        miejskie....powiedzieć to nie my to oni !!! o tak ! udaj się do wszystkich
        innych urzędów najlepiej centralnych ale u nas nie szukaj winy i pomocy !!!

        wasze mózgi są już zdegenerowane od tego kolesiowskiego podejście i rozumowania.
        Czy mam ci przyponieć ile mamy spółdzielni w mieście i kto nimi rządzi oraz ilu
        radnych i wice prezydentów miasta skacze pomiędzy fuchą w UM ( naczas kadencji )
        a spółkami miejskimi ( w tym przypadku spółdzielaniami ) ??? Mam ci tu zacząc
        sypać nazwiskami ? Daj spokój myslisz że wszystkich możecie tak w ciula robić ?
        żałosnyś.

    • w36 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 22.07.07, 19:18
      kairos11 napisała:

      > Poradzcie, prosze. Kogo dopasc i jak wymusic cofniecie decyzji o umieszczeniu
      > na dachu budynku stacji przekaznikowej operatora telefonii komorkowej?.


      Wydaje mi się że Twoje obawy są nieco przesadzone. W stacjach bazowych są
      stosowane z reguły typowe anteny kierunkowe (sektorowe) jak można łatwo
      zauważyć, skierowane np. w cztery strony.
      Dlatego akurat pod antenami może być dużo mniejsze natężenie pola niż na
      przykład w budynkach sąsiednich w kierunku których te anteny są skierowane.
      Spróbuj się nie przejmować. Jeśli już ktoś ma ewentualnie kłopot to raczej ci
      ludzie których domy widzisz z okna, nie Ty.
      • grzegorz1948 Re: w36 22.07.07, 20:02
        To co podalem to znam z relacji jednego adwokata ktory prowadzil taka sprawe.
        Na sadzie byl adwokat wlasciciela domu i 2 adwokatow sieci telekomunikacyjnej.
        Czynszownik dostal obnizke czynszu z mozliwoscia natychmiastowego wyprowadzenia
        sie bez ustawowego czasu wypowiedzenia.
        A czy promieniowanie jest szkodliwe to chyba klocic sie nie bedziemy bo to jest
        energia obok ktorej milczaco przejsc nie mozemy.Sila promieniowania to tez
        kilkanascie Watt a wiec........?
        • w36 Re: w36 22.07.07, 20:46
          grzegorz1948 napisał:

          > A czy promieniowanie jest szkodliwe to chyba klocic sie nie bedziemy bo to jest
          >
          > energia obok ktorej milczaco przejsc nie mozemy.Sila promieniowania to tez
          > kilkanascie Watt a wiec........?

          Grzegorzu. Fakt że na pojedyńczą antenę leci koło 18W ale co ważne, typowe
          anteny sektorowe stacji bazowych GSM mają kąt promieniowania w płaszczyźnie
          pionowej tylko ok. 8 stopni. Reszta urządzeń tzn. szafy i kable są na tyle
          ekranowane że emisja z nich jest pomijalna i byle telewizor czy komputer sieje
          bardziej. Wynika z tego że akurat w miejscu pod antenami, natężenie pola z tej
          akurat stacji bazowej, będzie najmniejsze w całej okolicy i będzie głównie
          pochodziło z odbić.

          Te dość popularne ostatnimi czasy "wyganianie" anten GSM ze swoich dachów jest w
          gruncie rzeczy całkowicie irracjonalne i wynika z silnych emocjonalnych
          przesłanek nie popartych żadną wiedzą. Jedynie co jest istotne to zachowanie
          dystansu między najwyższym mieszkaniem a antenami, typowo powyżej 1,5m.

          Jeśli by ktoś chciał założyć mi na dachu anteny to jak najbardziej wolałbym to,
          niż umieszczenie ich kilkadziesiąt czy kilkaset metrów dalej.
    • grzegorz1948 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 23.07.07, 04:04
      iddd.de/umtsno/slupsk.htm#cytat
      Na razie tyle moge tez podeslac w jezyku niemieckim wyroki sadow w Szwajcarii
      • w36 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 23.07.07, 06:08
        grzegorz1948 napisał:

        > iddd.de/umtsno/slupsk.htm#cytat


        Hmmm... Ta stronka niestety (a może i na szczęście) dość mocno pachnie histerią.
        Trudno się wyznać co rzeczywiście jest prawdą a co tylko nawiedzonym bełkotem.
        Ale faktem jest że trzeba po prostu pewnych rzeczy pilnować, choćby dla własnego
        spokoju.

        U nas w Polsce instalacje stacji bazowych podlegają ścisłym rygorom prawnym
        Ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz.U. Nr 62/01 poz.
        627), która mówi m.in:

        * instalacje telefonii komórkowej emitujące do środowiska pola
        elektromagnetyczne mogą być używane wyłącznie pod warunkiem zapewnienia
        należytej ochrony przed ich szkodliwym oddziaływaniem na ludzi i środowisko,

        * ochrona przed polami elektromagnetycznymi polega na zapewnieniu jak
        najlepszego stanu środowiska poprzez utrzymanie poziomów pól
        elektromagnetycznych poniżej dopuszczalnych lub co najmniej na tych poziomach
        bądź też na zmniejszeniu poziomów pól elektromagnetycznych co najmniej do
        dopuszczalnych, gdy nie są one dotrzymane,

        * użytkownicy instalacji telefonii komórkowej są obowiązani stosować środki
        zabezpieczające przed oddziaływaniem pól elektromagnetycznych,

        * użytkownicy instalacji telefonii komórkowej są obowiązani prowadzić
        pomiary pól elektromagnetycznych przenikających do środowiska.

        Także pozwolenie na instalację wymaga oprócz zgody organu administracji
        publicznej także zgodę inspektora sanitarnego (art. 4 Ustawy z dnia 27 lipca
        2001 r. – Dz.U. Nr 100/01, poz. 1085) opartą o projekt i raport oddziaływania na
        środowisko.
        Dodatkowo, zgodnie z Art. 147 Ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo Ochrony
        środowiska (Dz.U. Nr 62/2001, poz. 627) użytkownik urządzeń emitujących do
        środowiska pola elektromagnetyczne obowiązany jest do zapewnienia pomiarów
        kontrolnych promieniowania przenikającego do środowiska w otoczeniu stacji.

        I najważniejsze. Zgodnie z wymienionym Rozporządzenie Ministra Środowiska w
        sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz
        sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz.U. nr 192/2003, poz. 1883) po
        uruchomieniu stacji i każdorazowo w razie zmiany warunków pracy obiektu mogących
        mieć wpływ na zmianę poziomów elektromagnetycznego promieniowania
        niejonizującego powinny zostać przeprowadzone pomiary kontrolne rzeczywistego
        rozkładu pól elektromagnetycznych obejmujących wartości graniczne 0,1 W/m2.

        Jeśli wszystkie te procedury są przestrzegane to nie ma prawa pojawić się w
        miejscach przebywania ludzi natężenie pola mające jakieś ewentualne konsekwencje
        zdrowotne. Jeśli oczywiście nie dojdzie do jakiś świadomych czy nieświadomych
        zaniedbań tych wymogów. I tu moim zdaniem powinna się przydać aktywność
        mieszkańców. Jako wspólnota czy spółdzielnia mają prawo dopilnować np.
        poprawności danych w projekcie a przede wszystkim przypilnować rzetelności
        pomiarów. Bo samo stanowcze działanie na nie, nie zmniejszy problemu. Spowoduje
        tylko że stację powieszą kawałek dalej na jakimś biurowcu czy kościele i nikt
        nie będzie się przejmował. A przecież już w Rudzie mamy dużo tych nadajników i
        pewno będzie więcej. A dopóki ludzie o tym sobie nie zdają sprawy to są jakoś
        zdrowsi ;)
        • kairos11 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 23.07.07, 10:46
          Otóż nie mam najmniejszych wątpliwości, że to promieniowanie jest szkodliwe,
          znam osobiscie ludzi, których problemy zdrowotne spotęgowało działąnie fal
          emitowanych przez przekaznik. Zresztą, przeczytajcie:
          iddd.de/umtsno/odpsejm/hum3.htm#60
          Pomijając już fakt, że w ekspertyzie dotyczącej tej konkretnej stacji bazowej,
          do której dotarła sąsiadka przy okazji doręczania pisma z naszym protestem,
          przeczytała np, że promieniowanie mogłoby zabić psa, gdyby znalazł się na dachu,
          z pocieszającą konkluzją, że psy po dachu nie biegają. MNIE OD DACHU DZIELI OK
          40 CM!!!!!!!
          • w36 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 23.07.07, 13:30
            kairos11 napisała:

            > Otóż nie mam najmniejszych wątpliwości, że to promieniowanie jest szkodliwe,

            Rozumiem Twoje niepokoje. Ale bardziej bym się bał, ale nie tyle samych fal
            radiowych bo nam wszystkim przyszło żyć przy ich powszechnej obecności, co
            czyjegoś niechlujstwa, zaniedbania norm czy prawa. Trudno stwierdzić na ile ta
            akurat stacja o ile zostaną spełnione wszystkie wymagania, cokolwiek zmieni w
            Twoim mieszkaniu jeśli chodzi o natężenie pola. Ale naturalnym jest że w tej
            sprawie, macie prawo w sposób niepozostawiający wątpliwości, wiedzieć co się
            dzieje i być upewnionym że wszystkie procedury, w tym pomiary końcowe zostały
            wykonane rzetelnie.
            Możliwe że większy wpływ na warunki w Twoim mieszkaniu mają stacje znajdujące
            się w pobliżu i nadające wprost na Twój budynek. W Rudzie (nie licząc stacji w
            innych miastach ale na obrzeżach) mamy koło 35 stacji a na samym Wirku mam ze sześć.
            Spójrz tutaj, czy coś Ci się skojarzy:

            btsearch.org/szukaj.php?search=ruda+slaska&siec=-1&mode=std


            Może lekko pocieszającym faktem jest że głównym problemem związanym z komórkami
            są nie tyle stacje bazowe, co przykładanie sobie do głowy komórki będącej dość
            solidnym nadajnikiem. Tam rzeczywiście energia pochłonięta przez organizm jest
            dość znacząca. A w tym temacie jak wiadomo mało słychać. Musi tak być, choć tu
            akurat każdy ma wybór.
            • grzegorz1948 Re: w36 23.07.07, 15:07
              Masz tez racje.Tylko z komorki (ok 0,5 Watt)nie rozmawiasz 24/7 a to jest
              ciagle na nadawaniu.Druga rzecz dlaczego/i na Zachodzie/ anteny sa z reguly
              budowane na budynkach przemyslowych lub biurowcach/pomijajac wysokosc tych
              budynkow/z prostej przyczyny wlasciciel budynku na Zachodzie do staje od
              wlaswciciela sieci ok 6000Euro za "antenke" ale lokatorzy mu sie bardzo szybko
              wyprowadzaja i mieszkania stoja odlogiem a na domach uzytecznosci publicznej no
              coz pracownicy nie chca stracic pracy.
              Kontrole ,normy itp no coz firmy telefonii komorkowej sa bogate,ba bardzo
              bogate a uzyskanie pozwolenia to tylko sprawa ceny przekupnosci urzednika.
              Moze ci tak dam z innej beczki.Pamietasz sprawe smierci probanta lekarstw w
              Anglii po podaniu lekarstw firmy"Bayer" dlaczego nie wyprobowano tych lekarstw
              w Niemczech(bo jest kontrola bardziej ostra)dlaczego proby oprzeprowadzala
              firma USA i do tego w Anglii.Wszystko mozna ominac.
              A jeszcze jedno znajome mlode malzenstwo wyprowadzilo sie w RFN z bloku bo po
              postawieniu anten bylo prawie nie mozliwe ogladanie telewizji.
    • luveroz Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 23.07.07, 11:30
      Kairos, zanim zaczniesz podejmować jakieś niestosowne kroki lepiej poczytaj
      najpierw coś niecoś więcej na ten temat z aktualnych dokumetacji. Z tego co mi
      wiadomo mówiąc prościej - pod anteną jest najbezpieczniej - o ile wogóle jest
      gdzieś niebezpiecznie. Kuchenka mikrofalowa jest niebezpieczniejsza od tego
      ustrojstwa. Znam nawet ludzi którzy dociekają tego typu inwestycji na ich blokach.
    • kairos11 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 02.10.07, 17:05
      pragne wszystkich poinformowac, ze jednak można uniknąc tego typu niechcianej
      inwestycji:) Największym naszym wsparciem okazał się p. doktor Abuzied, który
      poparł nasze stanowisko swoim medycznym autorytetem i złożył w naszym imieniu
      interpelację w UM.
      W tym miejscu chciałam wszystkich uprzedzić, że przebywanie w pobliżu
      przekaźnika osoby z zainstalowanym rozrusznikiem serca może doprowadzić do jej
      śmierci... Tyle w kwestii nieszkodliwosci takiej inwestycji.
      POzdrawiam wszystkich i dziękuję za wszystkie rady
      • mohrhardt Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 02.10.07, 17:09
        A jednak ciemnogród...
        • grzegorz1948 Re:mohrhardt 02.10.07, 18:43
          mohrhardt napisał:

          > A jednak ciemnogród...
          chcesz powiedziec zes ty jest ten naj......?A dlaczego w szpitalach
          nie wolno uzywac komorek?bo medycy sa ciemni???
          • mohrhardt Re:mohrhardt 02.10.07, 19:29
            Z tej samej przyczyny z której nie wolno palić w urzędach i pić w
            miejscach publicznych.

            Ludzie, będziecie dalej wierzyć Kaczyńskiemu i Rydzykowi to
            szkodliwe dla Was będą nawet pierdnięcia sąsiada zza ściany.
            • lernest Anteny i antenki! 02.10.07, 21:56
              No tutaj to muszę powiedzieć:brawo Morhardt!
              To jest faktycznie ciemnogród ale pod przewodnictwem jedynej
              słusznej siły.
              Dodam tylko,ze jak ktoś nosi moherowy beret to ta beretowa antenka
              też ściąga sygnał z anteny telefonii komórkowej i następuje pranie
              mózgu.Stąd też potem i te efekty (wyborcze również).
          • mohrhardt Re:mohrhardt 02.10.07, 19:38
            PS. Żeby nie wchodzić w zbędną polemikę bo moje anonimowe argumenty
            mogą pana panie Grzegorzu nie przekonywać polecam tekst specjalisty
            w temacie: www.atest.com.pl/article.php?
            id=aa0106_4&nrwpisu=10
            • grzegorz1948 Re:mohrhardt 02.10.07, 21:23
              Nic nie znalazlem w podanym linku.Moze podaj jeszcze raz.nie
              chcialem tu wklejac wersji w jezyku niemieckim z Szwajcarii i
              Niemiec.Chodzi o wyroki sadow.
              • mohrhardt Re:mohrhardt 03.10.07, 09:11
                Proszę skopiować sobie link i wkleić go w przeglądarce. Kiedyś szkodliwa dla
                zdrowia, pamiętam, była herbata. Potem sieci energetyczne także niosły "śmierć",
                przechodziliśmy przez kuchenki mikrofalowe, teraz mamy temat na topie stacji
                bazowych. Ludzie, człowiek uczy się całe życie, zapoznajcie się z faktami zanim
                zaczniecie zaściankowymi i ciemnogrodzkimi teoriami siać popłoch wśród
                niezorientowanych. Panie Grzegorzu, nie wiem dlaczego tak uporczywie za każdym
                razem wspomina pan o jakichś szwajcarskich, niemieckich czy Bóg wie innych
                teoriach. Może żeby lepiej brzmiało?
                • jozefosmenda Banialuki i pierdoły! 03.10.07, 10:53
                  Porażające!
                  Czytając to wyrzuciłem przez okno kuchenkę mikrofalową i zacząłem
                  odrywać z balkonu acekolowe płyty!
                  Kranówy od czerwca już nie spożywam a jajek i warzyw w Tesco nie
                  kupuję.
                  Od jutra nie bedę używał komórki anie oglądał telewizji.Nie będę też
                  mył zębów bo to szkodzi na szkliwo.No i proszę pamiętać,ze papier
                  toaletowy też jest rakotwórczy bo wytwarza się go w większości ze
                  starego barachła!
                  Czyli: NIE PAL I NIE PIJ UMRZESZ ZROWSZY!
                  • kairos11 Re: Banialuki i pierdoły! 03.10.07, 11:40
                    jestem dogłębnie wzruszona ilością osób oświeconych w tym temacie, gdyż
                    rozwiązuje to w sposób ostateczny problem lokalizacji tego typu przedsięwzięć:)
                    Oczywiście rozumiem sarkastyczne stanowisko p. Osmendy, gdyż jako osoba
                    związana ze spółdzielnią ma żywotny interes w tym, by takie przekaźniki były
                    stawiane na dachach spółdzielczych budynków (ot, taka drobna motywacja
                    ekonomiczna, wszak spółdzielnia nie wydaje pozwoleń w ramach akcji
                    charytatywnych). A tak na marginesie - my, reprezentanci ciemnogodu- mamy
                    obyczaj odrobić lekcje przed przystąpieniem do publicznego prezentowania swojego
                    stanowiska w określonej sprawie. Szanownym wysoce oświeconym polecam ustalenia
                    UE w kwestii lokalizacji stacji bazowych, tudzież wyniki badań medycznych, chyba
                    że wspomniane oświecenie jest wynikiem działania sił wyższych, których my -z
                    ciemnogrodu - nie mielismy okazji poznać
                    • mohrhardt Re: Banialuki i pierdoły! 03.10.07, 17:05
                      Ludzie, cały vic polega na tym, że żadne badania nie potwierdzają waszych teorii
                      spiskowych. Polecać sobie możesz, proszę o fakty, takie jak mój wklejony link,
                      wypowiedź i interpretacja badań osoby z tytułem doktorskim. Proszę o
                      przedstawienie wyników wspomnianych badań lub powoływanie się na UE, chciałbym
                      również zauważyć, że Unia Europejska NIE POSIADA osobowości prawnej. Liczę, że
                      zapoznacie się z instytucjonalnością UE i później wrócimy do dyskusji.
                • grzegorz1948 Re:mohrhardt 03.10.07, 17:37
                  Panie Grzegorzu, nie wiem dlaczego tak uporczywie za każdym
                  > razem wspomina pan o jakichś szwajcarskich, niemieckich czy Bóg
                  wie innych
                  > teoriach. Może żeby lepiej brzmiało?
                  poprostu mam dostep do dokumentow z procesow ktore sa na internecie.
                  ale dobrze jedziemy dalej z tym koksem
                  www.astercity.net/~adison/prace03.htm
                  www.iddd.de/umtsno/odpsejm/hum1.htm
                  www.mos.gov.pl/2prawo/wyjasnienia/oddzialywanie_na_srodowisko/PROMIENIOWANIE_2007.pdf
                  Co ndo roznicy w ocenie niebezpieczenstwa to radze przeczytac tez
                  kto zlecil te badania.
                  A co do dziadowskiego Jozka1Nie wiem czy pamietacie histirie
                  pierwszej kuchni mikrofalowej w polsce ktora byla w malej knajpce w
                  Bytomiu na placu Poli maciejewskiej przy kosciele.
                  teraz niedawno kolega otwarl wielkie oczy jak domowa waga
                  elektroniczna stojaca przy lecacych mikrowelach pokazala cyfrowe
                  zero.licze na to ze jozkowi tez sie poprawi.
                  • grzegorz1948 Re:dla tych sa sa ta tematyka zainteresowni 03.10.07, 18:24
                    ...i znaja jezyk niemiecki.
                    www.ralf-woelfle.de/elektrosmog/redir.htm?http://www.ralf-woelfle.de/elektrosmog/allgemein/prozesse.htm
                    chce tylko dodac ze czesto prawnicy niemieccy powoluja sie na
                    procesy prowadzone w Anglii i na badania angielskie.
                  • mohrhardt Re:mohrhardt 03.10.07, 19:07
                    Ludzie, pole elektromagnetyczne zawsze ma wpływ na otoczenie, nie ma jednak
                    żadnych, powtarzam ŻADNYCH rzetelnych wyników badań na to, że powodują u
                    człowieka zaburzenia czynności układu naczyniowo sercowego czy jakiegokolwiek
                    innego u człowieka. Biorąc pod uwagę ilość źródeł takiego pola oraz czas jego
                    oddziaływania od lat musielibyśmy już dawno być mutantami lub nie żyć.

                    Panie Grzegorzu, od kiedy prawnik jednego państwa może powoływać się na
                    precedensy czy zapisy prawne innego państwa? To co pan pisze i podaje za
                    przykład potwierdzający swoje racje to totalna, jeszcze raz powtarzam,
                    CIEMNOGRODZKA, bzdura. Od dziś powołujmy się na zapisy lub poprawki do
                    konstytucji Stanów Zjednoczonych bo ta na pewno lepsza od naszej rodzimej...Do
                    szkoły rodacy, do lektury...
                    • grzegorz1948 Re:mohrhardt 03.10.07, 21:13
                      po pierwsze na internecie wszyscy zwracaja sie do siebie przez
                      TY.forma pan mnie razi.
                      po drugie naturalnie powoluje sie na badania i orzeczenia sadow
                      innych krajow a szczegolnie w EU,bo mozna bardzo szybko wyladowac
                      przed trybunalem europejskim.
                      A tak kolego ty masz bardzo wzniosle wzloty ale daj sobie tez cos
                      powiedziec.
                      A jeszcze jedna sprawa jak masz na dachu antene przekaznikowa to
                      masz tez problemy z odbiorem slabszych stacji telewizyjnych/moze
                      sprecyzuje to dokladniej-jezeli mieszkasz na ostatnim pietrze/mozesz
                      to mi wytlumaczyc.
                      • mohrhardt Re:mohrhardt 03.10.07, 21:28
                        Wzniosłe wzloty? Panie Grzegorzu, sorry bardzo, ale nie jarzę kwestii orzeczeń
                        innych sądów. Bajać sobie możemy. Może chodziło panu o to, że "inni szatani są
                        tam czynni"? O Trybunele Europejskim też nie słyszałem, jedynie o ETS czyli Eu.
                        Trybunale Sprawiedliwości. Mylą się już panu fakty, gdyż nigdy nie twierdziłem,
                        że fale elektromagnetyczne nie istnieją, a to właśnie one tworzą zakłócenia w
                        pańskim tv. Powoli dochodzę jednak do wniosku, że owe fale na wybrane jednostki
                        chyba jednak znacznie odziaływują i atakują głównie szare komórki "ofiary".

                        To, że pana coś razi też raczej po mnie spływa, a kolegami chyba nie jesteśmy.
                        • mohrhardt Re:mohrhardt 03.10.07, 21:35
                          Dla Pana Panie Grzegorzu: Od wielu lat szczególne emocje związane są z
                          praktycznym wykorzystaniem energii elektrycznej oraz promieniowania
                          elektromagnetycznego. Znana od ponad 100 lat elektrofobia zaczyna powoli
                          przeradzać się w strach przed wszechobecnymi polami elektromagnetycznymi,
                          których źródeł w otaczającej nas przestrzeni nie brakuje. Anteny zainstalowane w
                          ośrodkach nadawczych telewizyjnych i radiowych, sieć linii napowietrznych,
                          którym towarzyszy obecność pola elektromagnetycznego, kuchnie mikrofalowe czy
                          wreszcie stacje bazowe telefonii komórkowej, a także same aparaty wykorzystywane
                          w telefonii bezprzewodowej - to tylko niektóre z bardziej rozpowszechnionych
                          źródeł pól elektromagnetycznych. I tak jak przed laty ukazywały się artykuły i
                          książki traktujące o zgubnych skutkach korzystania z prądu elektrycznego, tak
                          dzisiaj doniesienia omawiające szkodliwe oddziaływanie na ludzi pól
                          elektromagnetycznych spotkać można w wielu wydawnictwach skierowanych do
                          szerokiej rzeszy odbiorców. Nie do rzadkości należą więc tytuły: "Śmierć pod
                          drutami", "Chcesz mieć raka kup se radio", "Niebezpieczna pajęczyna", "Zabójcze
                          komórki" czy "Tyka Struzika". Uważna lektura tych pseudonaukowych publikacji
                          ujawnia najczęściej niewiedzę autorów o złożonych problemach związanych z
                          wytwarzaniem pól elektromagnetycznych, ich rozprzestrzenianiem, nie mówiąc już o
                          elementarnej wiedzy dotyczącej interpretacji wyników badań medycznych oraz
                          obowiązujących w omawianym zakresie przepisów. Ta dziennikarska nierzetelność, u
                          podstaw której leży chęć wywołania sensacji podnoszącej w istotny sposób
                          atrakcyjność pisma, trafia przy tym na podatny grunt. Czytelnicy tych
                          "sensacji", niemających najczęściej wiele wspólnego z rzetelną wiedzą i
                          znajomością tematu, nie potrafią jednak odnieść się krytycznie do
                          przedstawianych im treści. Wiedza społeczeństwa w tym zakresie jest bowiem
                          niedostateczna i najczęściej ogranicza się do elementarnych wiadomości z
                          podstawowego kursu fizyki. Ze zdziwieniem też stwierdzić trzeba, że producenci
                          urządzeń emitujących pola elektromagnetyczne czy inwestorzy realizujący obiekty
                          o takim profilu, nie prowadzą na ogół żadnej działalności
                          informacyjno-edukacyjnej, dając tym samym szansę na zaspokajanie wiedzy poprzez
                          lekturę wątpliwej jakości doniesień.

                          Fragment tekstu dr inż. Marka Szuby
                          • grzegorz1948 Re:mohrhardt 04.10.07, 19:15
                            Ok mohrhard.dalem ci linki i dalej uwazasz ze prawnicy i medycy sa
                            glupi z ciemnogrodu to jest twoja rzecz,rzucasz sie jak mlodzik
                            ktory wie wszystko,potrafi wszystko i ma caly swiat w d...,jest ok
                            ele jaqk masz powyzej 30lat to radze po malu rozgladnac sie za
                            dobrym miejscem w domach pomocy dla ludzi ponadpobudliwych bo jest
                            to schorzenie postepujace.
                            widzisz karlus nawet formy korenspondencji internetowej nie
                            docieraja do ciebie no coz zycze ci lepszego zdrowia.
                            • mohrhardt Re:mohrhardt 05.10.07, 08:35
                              Jednego GRZESIU nie rozumiesz, albo po prostu jesteś ograniczony: może ja też
                              jestem prawnikiem, pomyślałeś o tym? Twoje linki prezentują tylko stwierdzenie
                              istnienia pola, a to jakby udawadniać po raz kolejny, że ziemia jest okrągła i
                              krąży wokół słońca. Ups, a może nie wiedziałeś?
                              • grzegorz1948 Re:mohrhardt 05.10.07, 16:41
                                Jednego GRZESIU nie rozumiesz, albo po prostu jesteś ograniczony:
                                może ja też
                                > jestem prawnikiem, pomyślałeś o tym?
                                Ach tak jestem ograniczony??????? Aze jestes prawnikiem tego nie
                                bralem pod uwage!Jakis taki co wie ze gdzies dzwoni tylko nie wie w
                                ktorym kosciele-to owszem.ale jezeli jestes jakos takos zwiazany z
                                prawem to masz bardzo mierne wiadomosci na temat prawa.Chce ci tylko
                                przypomniec sprawe kobiety ktorej odmowiono w Polsce aborcji i ona
                                to zasadzila poza Polska w Strassburgu.nie bede z toba na ten temat
                                prowadzil dyskusji bo temat rzeka a ja prawnikiem nie jestem.podalem
                                linki ktore dla ciebie i glupiego Jozka byly nie miarodajne a wiec
                                do nastepnego razu JURYSTO????!!
                                • mohrhardt Re:mohrhardt 05.10.07, 18:44
                                  Co, o WIELKI, Grzegorzu, ma wspólnego sprawa Alicji Tysiąc z Twoimi linkami?
                                  Przypominam Ci także, że aby założyć sprawę w Strasbourgu trzeba wykorzystać
                                  wszystkie możliwe drogi prawne w kraju, więc za przeproszeniem skończ pie... jak
                                  połamany. Po raz osiemnasty powtarzam, że Twoje linki potwierdzają wytwarzanie
                                  pola przez takie przekaźniki co akurat jest jasne jak słońce. Takich linków mogę
                                  Ci podrzucić setki. Ale jak to mówią, człowiek z kopalni wyjdzie, ale kopalnia z
                                  człowieka nigdy. Nie mam tutaj zamiaru obrazić górników bo szanuję ich pracę. Na
                                  niektóre jednostki pasuje jednak jak ulał takie stwierdzenie.
                                  • grzegorz1948 Re:mohrhardt 05.10.07, 19:13
                                    mozna powiedziec ze podrzucilem ci sadowe orzeczeniav z calego
                                    swiata.co dla normalnego czlowieka wystarczyloby aby sobie troche
                                    obraz o tej sprawie wyrobil ale na upierdliwego "prawnika2 to mozna
                                    tylko powiedziec "Idz do diabla i pozdrow go "
                                    A kopalnia no coz byl taki epizod w moim zyciu i"dzieki
                                    Jaruzelskiemu"sie zakonczyl no coz na weglu nigdy nie pracowalem
                                    jezeli tym chciales mi dokuczyc to nie trafiles,a ze pochodze ze
                                    Slaska to gornictwo mam we krwi a chamow w tylnej czesci ciala.
                  • jozefosmenda Elektrowstrząsy mózgowe Gregora 03.10.07, 22:42
                    >>>grzegorz1948 napisał:
                    > A co do dziadowskiego Jozka1Nie wiem czy pamietacie histirie
                    > pierwszej kuchni mikrofalowej w polsce ktora byla w malej knajpce
                    >w Bytomiu na placu Poli maciejewskiej przy kosciele.
                    > teraz niedawno kolega otwarl wielkie oczy jak domowa waga
                    > elektroniczna stojaca przy lecacych mikrowelach pokazala cyfrowe
                    > zero.licze na to ze jozkowi tez sie poprawi. <<<

                    Piszesz niczym Jarosław Haszek albo mówisz niczym Szwejk! Też Józef
                    zresztą.
                    A że program TV ci siada? No bo jako stary komuch masz zainstalowany
                    podsłuch a to też promieniuje no i w twój rdzeń mózgowy walą
                    niesamowite impulsy.
                    Ale golnij se jednego to cię rozpręży i rozjaśni umysł!
                    • grzegorz1948 Re: kopniak Lid 04.10.07, 19:19
                      Jozek nie badz nerwowy ze dali cie na liste wyborcza za wszystkimi
                      gorolami.Widocznie twoi partyjni towarzysze maja cie w takim
                      powazaniu jak ja.Cieszy mnie ze nie jestem sam w ocenie twojej
                      osoby.Zycze ci z calego serca wiekszego powodzenia na
                      przedstawiciela pacjentow w Tworkach.
                      • jozefosmenda Gregorowi życzę udanego krzyżyka! 04.10.07, 23:00
                        Kurde Gregor ale się musiałeś napracować!Na dwa linki odpowiedziałeś
                        ale widać ,ze przy drugim zaczęło ci się lasować w łepetynie.
                        Ale jak widzisz mnie zaproponowali kandydowanie a tobie figa!
                        A gorole to też ludzie.
                        W każdym bądź razie pamiętaj,że jak pójdziesz 21.10.07 do wyborów
                        masz postawić krzyżyk na 16 pozycji.W taki sposób mnie ustrzelisz i
                        będziesz miał czyste sumienie i być może święty spokój.
                        Pamietaj:lista nr 2o, pozycja 16!
                        Jak przy wypełnianiu totka ale robisz tylko jeden krzyżyk.
                        • grzegorz1948 Re: Gregorowi życzę udanego krzyżyka! 05.10.07, 00:07
                          Jozek zgodnie z moimi zasadami to zawsze do wyborow biera najrupszy
                          pisok i robia jeden krzyz przez calo kartka-ZADOWOLONY?!
                          A do cyrku to zawsze kupuja bilet to nie musza tam startowac z
                          wyboru i litosci wyborcow.
                        • stefan_st jaka 16?? 05.10.07, 08:45
                          jozefosmenda napisał:

                          W każdym bądź razie pamiętaj,że jak pójdziesz 21.10.07 do wyborów
                          masz postawić krzyżyk na 16 pozycji.W taki sposób mnie ustrzelisz i
                          będziesz miał czyste sumienie i być może święty spokój.
                          Pamietaj:lista nr 2o, pozycja 16!

                          Czegoś tu nie rozumię. Panie Józefie o jakiej 16 Pan mówi????
                          www.sld.silesia.pl/wybory_2007/kandydaci.php?okreg=31
                          Pozdrawiam
                          Stefan_St.
                        • amuerak jak Miller?! 05.10.07, 13:05
                          Niewazne jak Osmenda zaczyna wazne jak skonczy?! 16 teraz 15
                          to moze zacznijmy obstawiac na ktorym skonczy miejscu- cos mi sie o uszy obilo
                          ze zaczynal z 19-tego miejsca <rulez>
      • w36 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 06.10.07, 22:06
        kairos11 napisała:

        > pragne wszystkich poinformowac, ze jednak można uniknąc tego typu niechcianej
        > inwestycji:) Największym naszym wsparciem okazał się p. doktor Abuzied, który
        > poparł nasze stanowisko swoim medycznym autorytetem i złożył w naszym imieniu
        > interpelację w UM.


        Panu Abuziedowi jako radnemu może i się nie dziwię że w to wszedł, choć nie
        popieram takiej formy politycznej promocji.
        Ale jako lekarzowi medycyny bardzo, że używa swojego autorytetu medycznego w
        takich sprawach, w których jednak z racji wykształcenia powinien mieć świadomość
        prawdziwej istoty rzeczy.
        Cieszę się jednak że akurat ten pan doktor nie leczy mnie ani moich bliskich.

        Coś mi się widzi że jeśli sprawa się rozkręci to inwestor dla świętego spokoju
        przełoży tą stację na jakiś budynek publiczny w pobliżu, może nawet niższy a
        protestującym będzie dmuchało w okna o wiele większe pole niż gdyby byli pod stacją.

        Na przykład na Wirku na Plazie są anteny Plusa. Co ciekawe nie są postawione
        najwyżej jak by się na Plazie dało i jak mi się wydaje tak na oko, są na tym
        samym poziomie co mieszkania bloków po drugiej stronie ulicy i tam są
        skierowane, bo te bloki stoją wyraźnie wyżej od Plazy. Może tam też była podobna
        sprawa.
        • grzegorz1948 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 06.10.07, 23:06
          Panu Abuziedowi jako radnemu może i się nie dziwię że w to wszedł,
          choć nie
          > popieram takiej formy politycznej promocji.
          > Ale jako lekarzowi medycyny bardzo, że używa swojego autorytetu
          medycznego w
          > takich sprawach, w których jednak z racji wykształcenia powinien
          mieć świadomoś
          > ć
          > prawdziwej istoty rzeczy.
          > Cieszę się jednak że akurat ten pan doktor nie leczy mnie ani
          Dobra wszyscy sa glupki ale wy na tym forum nalezycie do iluminantow.
          Dobra jest skonczmy ta jalowa dyskusje.
          • w36 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 06.10.07, 23:44
            grzegorz1948 napisał:

            > Dobra wszyscy sa glupki ale wy na tym forum nalezycie do iluminantow.
            > Dobra jest skonczmy ta jalowa dyskusje.

            Nie wiem jak Ty Grzegorzu, ale jakoś bardziej wierzę fizykom i biologom niż
            tropicielom spisków wszelakich. A sprawa przecież nie jest nowa. Ludzie żyją w
            środowisku wypełnionym przez fale radiowe już prawie od wieku.
            Co do budowy BTSa o którym jest ten wątek to po prostu nie potrafię sobie
            wyobrazić by była to inwestycja na dziko, bez wymaganych prawem dokumentów i
            koniecznego udziału wyznaczonych instytucji. Jeśli masz inne wiadomości na ten
            konkretny temat, to daj znać.
            • grzegorz1948 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową-w36 07.10.07, 00:34
              "fachowcy" moga sie sprzeczac ale lekarze wiedza co jest szkodliwe.
              Pamietajcie moi drodzy ze bardzo wiele "ekspertyz" robi sie pod
              wymagania zleceniodawcy.Pamietajmy o tym ze naukowcy tez czekaja na
              pieniadze.Co do forumowiczow to ostrzegam wszystkich przed braniem
              lekow niesprawdzonych/oznaczenia numeryczne i wymagajacego
              specjalnej zgody pacjenta/bo sa to z reguly leki ktore nie moja
              zezwolenia na Zachodzie na proby kliniczne i dlatego sa w Polsce
              testowane.Czasami o konkretnych takich praktykach mozna wyczytac w
              zachodniej prasie.
              • mohrhardt Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową-w36 07.10.07, 19:36
                Nie do wiary reaktywacja, zgłosiłeś się na ochotnika jako egzemplarz testowy, że
                tak Ci się wszystko w głowie pomieszało?
                • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 20:22
                  Nie do wiary reaktywacja, zgłosiłeś się na ochotnika jako
                  egzemplarz testowy, ż
                  > e
                  > tak Ci się wszystko w głowie pomieszało?
                  Te ciekawa dyskusje uwazam za zamknieta.Jezeli brak ci argumentow to
                  mozesz grac komedianta ale musisz sobie poszukac inna publicznosc.
                  Zegnam pana panie"mecenasie"
                  • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 20:42
                    Brak argumentów? Do Ciebie nie trafiają wyniki badań i prace naukowe ludzi,
                    którzy na nauce "zjedli" zęby. Na wszystko odpowiadasz bełkotem o rzekomych
                    medykach, ale poniekąd rozumiem, niektórzy medycy zatrzymali się na etapie
                    Rutinoscorbinu. A tak zupełnie na marginesie to nie udowadnia się niewinności,
                    to winę trzeba bezsprzecznie udowodnić.
                    • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 21:18
                      A to byly linki do mlotow ktorzy pojecia o tym nie maja?!
                      Prawo polskie tez ci sie nie spodobalo juz nie mowiac o prawie z
                      innych krajow?!
                      www.ralf-woelfle.de/elektrosmog/redir.htm?http://www.ralf-woelfle.de/elektrosmog/allgemein/prozesse.htm
                      www.mos.gov.pl/2prawo/wyjasnienia/oddzialywanie_na_srodowisko/PROMIENIOWANIE_2007.pdf
                      No skacz dalej!Linki to powtorka.
                      • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 21:41
                        Wykaż mi proszę, o wszechmocny, gdzie w Twoich linkach jest mowa o szkodliwości
                        fal na zdrowie człowieka???!!!
                        • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 22:46
                          tel.kom.bighost.pl/FTP/promieniowanie_referat.pdf
                          Posylam ci tylko jeden link bo mysle ze twoja"inteligencja"pozwoli
                          ci poszperac na internecie.
                          Ale tym razem to juz jest temat dla mnie zamkniety a jak chcesz grac
                          upierdliwego to poszukaj sobie innego ktory ma wiecej cierpliwosci.
                          • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 07.10.07, 22:50
                            Jeszcze jedno!Chcialem ci pare przez ciebie wybranych wyrokow
                            dotyczacych tych tematow krotko przetlumaczyc/nie kazdy zna jezyk
                            niemiecki/ale na szczescie widzac twoja upierdliwa glupote dalem
                            sobie z tym spokoj.
                          • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 08.10.07, 12:34
                            Greg, po raz kolejny przedstawiasz idiotyczny link do pracy jakiegoś ucznia,
                            który na zaliczenie pisze subiektywnie o swoich odczuciach. To jest praca
                            naukowa? Gdzie wyniki badań? Polecam lekturę ostatniego zdania w tym "dziele" -
                            "Dotychczas nikomu nie udało się udowodnić stopnia szkodliwości telefonów
                            komórkowych(...)".

                            Jeżeli tak bardzo lubisz powoływać się na obcojęzyczne linki to zapraszam,
                            fragment artykułu amerykańskiego Science News i puenta:

                            Previous studies have shown a variety of biological effects of cell phone-type
                            radiation, but no convincing evidence of health damage (SN: 6/29/02, p. 404:
                            sciencenews.org/20020629/fob3.asp; 5/20/00, p.326: Available to
                            subscribers at sciencenews.org/20000520/fob5.asp; 2/12/00, p. 100:
                            www.sciencenews.org/20000212/fob1.asp).
                            "(...)but no convincing evidence of health damage(...)" - żadnych
                            przekonywujących dowodów na uszkodzenie zdrowia...
                            • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 08.10.07, 12:41
                              Available to subscribers (dostępne dla prenumeratorów) - żebyś znowu nie
                              powiedział, że takich linków nie ma.
                              • jozefosmenda Re: No dobrze .... 08.10.07, 14:17
                                Szkoda fatygiMorhardt!
                                On i tak wie wszystko lepiej i bardziej moherowo!
                                To jest dokładnie tak samo jak z acekolem!
                                • grzegorz1948 Re: No dobrze .... 08.10.07, 21:21
                                  On i tak wie wszystko lepiej i bardziej moherowo!
                                  > To jest dokładnie tak samo jak z acekolem!
                                  Wyekleruj mi to na nasze bo juzas cos bredzisz?!

                                  • jozefosmenda oj niedobrze ,niedobrze! 08.10.07, 21:51
                                    A to Gregor masz na dodatek.Wyciagnąłem z blogu redaktora
                                    Gadzinowskiego:
                                    >>> Tygodnik „NIE” opublikował właśnie wyniki sondażu
                                    >przeprowadzonego w liceach warszawskich, opolskich, suwalskich i
                                    >chojnickich. Widać tam wszędzie skutki prania mózgów młodych ludzi
                                    >przez usłużnych IV RP propagandzistów i wszechpotężne media. Ludzie
                                    >urodzeni w 1989 roku uważają, że w PRL-u zakazywano wyświetlania
                                    >amerykańskich filmów, a adaptery czyli sprzęt grający były na
                                    >kartki. Za picie coca-coli w miejscu publicznym groziła grzywna lub
                                    >upomnienie przez milicjanta, a w szkołach i urzędach nie wolno było
                                    >nosić krzyżyków i medalików. Zakazany był druk „Dziadów” Adama
                                    >Mickiewicza i noszenie minispódniczek w szkołach. Aż 35 procent
                                    >ankietowanych uważa, że w PRL wzrósł analfabetyzm. To tyle, kto
                                    ciekaw więcej niech przeczyta.<<<
                                    Zostałeś określony zatem jako "usłużny propagandzista IV rp" bo
                                    przecież jak nam tutaj gdzieś pisałeś byłeś upomniany w przeszłości
                                    przez milicjanta!
                                    • grzegorz1948 Re: Oj stary 08.10.07, 22:13
                                      Dzieki twojej brodzie moge cie jeszcze odroznic od Urbana bo po
                                      glupocie i arogoncji to juz sprawia mi trudnosc.
                                      powiedz mi co czytasz a powiem ci kim jestes./ktos to powiedzial?!/
                              • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 08.10.07, 21:18
                                Available to subscribers (dostępne dla prenumeratorów) - żebyś
                                znowu nie
                                > powiedział, że takich linków nie ma.
                                Dziekuje za link prenumeraty nie zamawiam.Nexus lubie poczytac gdy
                                mi humor nie dopisuje.Twoje linki mnie powalaja dlatego zglos sie do
                                lopatologa Jozka on cie zrozumie.
                                A linkow przeciwstawnych do jak mowisz prac uczniowskich nie podales.
                                Zegnam

                                • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 09.10.07, 08:22
                                  Sądzę, że na tym zakończymy, mówisz nie podałem Ci linków? Podałem
                                  za to puentę artykułu z amerykańskiego magazynu. To widać za mało na
                                  Twój link pracy zaliczeniowej ucznia, który na marginesie sam sobie
                                  zaprzeczył w końcówce pracy. O czym z Tobą rozmawiać skoro dla
                                  Ciebie nie liczą się fakty tylo linki?
                                  • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 09.10.07, 22:19
                                    Sądzę, że na tym zakończymy, mówisz nie podałem Ci linków? Podałem
                                    > za to puentę artykułu z amerykańskiego magazynu. To widać za mało
                                    na
                                    > Twój link pracy zaliczeniowej ucznia, który na marginesie sam
                                    sobie
                                    > zaprzeczył w końcówce pracy. O czym z Tobą rozmawiać skoro dla
                                    > Ciebie nie liczą się fakty tylo linki?
                                    www.sciencenews.org/articles/20000520/fob5.asp%3b
                                    To nazywasz linkiem?!Zaplac za mnie abonament to chetnie z
                                    twojego "Linku" skorzystam a tak jestes tylko naganiaczem
                                    abonentowym.
                                    Link jest wskazaniem do zrodla informacji co stosuje sie normalnie w
                                    korenspondencji na internecie.Niestety linku do NIEBA nie mam bo
                                    moze wtedy cie ten autorytet usatysfakcjonuje.

                                    • mohrhardt Re: No dobrze panie mecenasie 10.10.07, 16:26
                                      Ku*** Grzegorz czytaj tekst ze zrozumieniem! Ja Ci piszę swoje, a Ty
                                      ciągle o tych linkach.
                                      • grzegorz1948 Re: No dobrze panie mecenasie 10.10.07, 21:02
                                        Ku*** Grzegorz czytaj tekst ze zrozumieniem! Ja Ci piszę swoje, a
                                        Ty
                                        > ciągle o tych linkach
                                        Ku*** z jezykiem chinskim nie mialem nic do czynienia.Przetlumacz mi
                                        to na polski.
                                        Tekst w dalszej czesci staralem sie zrozumiec ale to co podajesz
                                        jako link to jest naciaganie na abonament.
    • jozefosmenda Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 24.10.18, 19:46
      Ale gregor vel g-48 vel grzegorz1948 już chyba kopnął jakiś czas temu w kalendarz albo całkowicie zaniemówił.....
      A że stacje bazowe nie szkodzą zdrowiu też wiem tylko musisz przekonać do tego tych co wiedzą lepiej!
      • artdo67 Re: stacja bazowa telefonii tuz nad glową 31.10.18, 19:55
        Jesteś bez wychowania, pisząc o kimś że kopnął w kalendarz. No, ale cóż czego się spodziewać po czerwieni
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka