uranos1
25.11.03, 06:38
Zawsze mie to w Rudzie fascynowało.Że najpiyrf kostka brukowo ukłodają w
lasach(vide miendzy Kochlowicami a Kłodnicą)albo kaś na bocznych chodnikach
czy drogach prowadzoncych do lasu czy na pole(choć to była jakoś prawidłowość
bo tam kaj pierwyj to zawsze jakiś radny albo inkszy prezydynt mieszkoł)A tam
kaj faktycznie kupa narodu chodzi to jakoś to nie szło abo i nie idzie
dali.Tako Miodowo np, ludzie z jedynki na dwójka śmigają a tu dziursko na
dziursku.Dobrze ,że naszym górnikom już trocha prości na gruba,tyle,żeby to
nie oznaczało ,że Halymba zamkną w następnej kolejności(chodnik bydzie wtedy
do lasu prowadził ,tak jak inne)Może ktoś mo jakoś teorio,co rzondzi tym
bajzlym.Pozdr....