Dodaj do ulubionych

Dni Rudy Śląskiej 2009

01.06.09, 08:55
dnirudyslaskiej.pl/?p=51
Obserwuj wątek
    • luveroz Re: Dni Rudy Śląskiej 2009 08.06.09, 00:05
      w sobotę skoczę sobie posłuchać jak nawija koleżanka Novika :D
      a w niedzielę będą tłumy małolatek skandować Kupiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiicha albo
      FIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIL....
      żałosne jak łatwo wepchnąć w mózg chałturę przez media.
      • jozefosmenda Re: Dni Rudy Śląskiej 2009 08.06.09, 00:23
        Przyjdź w niedzielę gdzieś na 19.40.
        Czadu dają Rudzcy Gauchos Mechicos! Szpana będzie jak pieron, zapewniam.
        A przed nimi ostatnia rewelacja Hit Generatora czyli "Ścigani"!
        A po Gauchos? No właśnie kto tam jest po nich?
        Chyba tort urodzinowy!
        • rasmal Re: Dni Rudy Śląskiej 2009 08.06.09, 08:58
          Panie Józefie moze to jednak jeszcze przemyślicie litości !!!!!

          > Przyjdź w niedzielę gdzieś na 19.40.
          > Czadu dają Rudzcy Gauchos Mechicos! Szpana będzie jak pieron, zapewniam.
          > A przed nimi ostatnia rewelacja Hit Generatora czyli "Ścigani"!
          > A po Gauchos? No właśnie kto tam jest po nich?
          > Chyba tort urodzinowy!
        • g-48 Re: Jozek ty jako .... 08.06.09, 10:55
          Tak Jozek mysla czym by tych wybrednych Rudzian zadowolic?Moze by
          tak kazdemu dziesiec jajec dac do lapy i ustawic cala rade miejska z
          prezydentem na scenie zeby se mogli te "kulturalne" ludzie
          pociepac ?!
          A moze troszke podniesc ceny na karty wstepu i sciagnac na torg
          Helmuta Lotti?
          Tys jest obrotny chlop to wymysl cosik!
          • jozefosmenda Gregor no co ty? .... 08.06.09, 21:24
            No wiesz Gregor!
            Żeby w prezydenta jajcami ciepać?
            No i w nas?
            Co ty chopie masz za myśli złowieszcze? A my się tak staramy łącznie z prezydentem, ot co!
            • g-48 Re: Gregor no co ty? .... 09.06.09, 00:40
              Jozek to moze wymyslisz cos co zadowoli tych niezadowolencow?!
              Raz w roku w jednym miescie/szkoda ze nie w Rudzie/odbywaja sie dni
              jazzu.Kiedys mialem okazje na takiej imprezie byc.Normalnie na
              drodze pod pawilonami graly orkiestry jazzowe.Sklepy mialy swoj
              wiekszy obrot,grajki mieli sztrom ze sklepow i bylo
              fajnie.Zatrzymalem sie przy takiej jednej kapeli ktora naprawde
              dobrze grala/pod moj smak/ a znajomy objasnia mi ze to kapela
              belfrow i dwoch z nich go uczylo.
              Musze powiedziec ze band rajcow tez mi sie podobal.
              • slok Re: Gregor no co ty? .... 12.06.09, 19:10
                W tym roku Dni Rudy są dość zróżnicowane tematycznie. Super, że możemy posłuchać
                kapeli z naszego miasta.
                • jozefosmenda A my na to jak na lato! 15.06.09, 00:24
                  Rudzcy radni mają za sobą występ w charakterze muzyków.Wspomożeni przez p.Rafała Dudka,nauczyciela muzyki z naszej SM nie pozostawili złudzeń co do tego,że grać i śpiewać również potrafią!
                  Osobiście jestem bardzo zadowolony.
                  • w36 hmmmm... 15.06.09, 07:32
                    jozefosmenda napisał:

                    > nie pozostawili złudzeń co do tego,że gr
                    > ać i śpiewać również potrafią!

                    Byli też na koncercie uważniejsi widzowie, którzy odnieśli cokolwiek inne
                    wrażenie ;) Na tak zwisających luźno strunach chyba trudno wydawać jakieś
                    dźwięki. Niepodłączona gitarka również może sprawiać podobne kłopoty. Akordeonu
                    jakoś też nie było słychać, ale może nawalili dźwiękowcy.

                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1849255,2,1.html
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1849256,2,2.html
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1849257,2,3.html


                    No ale przecież i takie wielkie sławy jak Mandaryna korzystają też z
                    dobrodziejstwa plejbeku ;)


                    • kapioh1 Re: hmmmm... 15.06.09, 08:05
                      w36 napisał:
                      "No ale przecież i takie wielkie sławy jak Mandaryna korzystają też z
                      dobrodziejstwa plejbeku ;)"

                      Myślę, że jako mega-gwiazda, Wódz powinien skorzystać z
                      dobrodziejstw plejbeku podczas przemówień. Szczególnie gdy jest,
                      uhm, khe, przemęczony.
                      • w36 Re: hmmmm... 15.06.09, 08:13
                        kapioh1 napisał:


                        > Myślę, że jako mega-gwiazda, Wódz powinien skorzystać z
                        > dobrodziejstw plejbeku podczas przemówień. Szczególnie gdy jest,
                        > uhm, khe, przemęczony.

                        Jak chodzi o Wodza to trzeba mu przyznać, szybko załatwił swoją kwestię na tej
                        imprezie.
                        Aaaa... , było coś tam jeszcze z Irlandią ale stałem w raji do tortu ;)
                    • mish77 Re: hmmmm... 15.06.09, 10:51
                      Weź nos chopie podpisz jakoś, bo nie wiadomo o co chodzi - jakieś
                      brodziate chopy z instrumentami w przebraniu imitującym stroje
                      mieszkańców latynoamerykańskich wsi.
                      • w36 Re: hmmmm... 16.06.09, 03:08
                        mish77 napisał:

                        > Weź nos chopie podpisz jakoś, bo nie wiadomo o co chodzi - jakieś
                        > brodziate chopy z instrumentami w przebraniu imitującym stroje
                        > mieszkańców latynoamerykańskich wsi.

                        Zrobione. Niestety nie pamiętam tak dosłownie drugiej nazwy kapeli, która padała
                        w zapowiedziach na koncercie ;). Jak trzeba, też dopiszę ale muszę ją znać.
                        • mish77 Re: hmmmm... 16.06.09, 06:48
                          Thx
                    • jozefosmenda hmmmm...,ależ tak! 15.06.09, 11:18
                      Oczywiście,że korzystaliśmy z pół playbacku i nic w tym nie widzę.Moje granie było jednak autentyczne i jeszcze dwóch innych także.Na drugi raz zapraszam na scenę zaśpiewamy razem .W końcu to chodziło o dobry nastrój i humor i uważam,że to nam się udało z muzyką włącznie.
                      A za zdjęcia dziękuję, będzie to miła pamiątka.
                      Proszę o więcej w36 bo wiem,że robisz dobre zdjęcia. Np.zdjęcie szefa miasta?
                      • w36 Re: hmmmm...,ależ tak! 16.06.09, 03:04
                        jozefosmenda napisał:

                        > Np.zdjęcie szefa miasta?

                        Szef wyszedł kiepsko :(. Tort lepiej.
                      • w36 Re: hmmmm...,ależ tak! 16.06.09, 22:48
                        jozefosmenda napisał:

                        > Proszę o więcej w36

                        i z profilu

                        fotoforum.gazeta.pl/k/Ruda%2520%25A6l%25B1ska.html

                        czwarta linia.
                    • jozefosmenda Re: hmmmm... 15.06.09, 11:26
                      A i jeszcze jedno!
                      Przed samym wejściem na scenę zerwał się wskutek uderzenia łącznik mocujący struny w kontrabasie.
                      Dobrze ,że Ścigani dwa razy bisowali bo to umożliwiło nam prowizoryczne zamocowanie tego elementu.Ale nie było już technicznej możliwości naciągnięcia strun bo by się to ponownie zerwało.W tym przypadku instrument faktycznie był zwykłą atrapą ale nie było wyjścia!
                      I tak Jan Wyżgoł "odegrał" swoją rolę super za co trzeba mu bardzo podziękować bo kto inny by się spalił!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka