????????????

02.01.06, 19:56
Dziewczyny co Wami?
    • margarita6 Re: ???????????? 02.01.06, 20:00
      Marianna za szybko mi wyslala.Jak po Swietach?Jakie plany na Nowy Rok?
      Dziewczyny piszcie ,bo cos kiepsko u nas z frekwencja.
      • ewka2004 Re: ???????????? 03.01.06, 13:55
        U nas ciagle wolne, przedszkole otwieraja dopiero 9 stycznia, Pan Malzonek
        rowniez na urlopie. Poniewaz jestesmy tutaj od niedawna, spedzamy wiekszosc
        czasu na jezdzeniu po okolicach i odkrywaniu urokow Grecji. Znalezlismy miedzy
        innymi cudna (w naszej opinii) perelke, czyli Nafplion. Super. Niestety nikomu
        nie chce sie wracac do normalnosci...
        Pozdrawiam Noworocznie, Ewa
        • bachula_gr Re: ???????????? 03.01.06, 21:48
          No tak... skoro u wszystkich wokol wolne to znaczy, ze u nas zapieprz.
          Hotelarze odetchna dopiero w poniedzialek, jak wszyscy pojada do siebie.
          Resztki sniegu skutecznie zmywa deszcz zalewajacy nas od kilku dni niemalze non
          stop ;-( A moje narty i sanki dziewczyn nadal nietkniete.

          A... dzis odbylam tez polgodzinna pyskowke z USC w Krakowie w sprawie papierkow
          do polskiego aktu urodzenia mlodszej cory i po raz kolejny dowiedzialam sie, ze
          kazda urzedniczka ma swoja wykladnie prawa na zasadzie "teraz ja tu rzadze i od
          mojego widzimisie zalezy czy dziecko bedzie Polka". Szlag mnie trafil, jutro
          chyba pisze odwolanie do Kierownika tej popiep... placowki bo pani Jadzia
          zalazla mi za skore. A jeszcze OTE mnie za to skasuje! Ehhhhh
          Pozdrawiam,
          Bacha
          • olna witam poswiatecznie 04.01.06, 10:00
            My tez mamy jeszcze wolne od szkoly,bo poza tym to ja ciagle mam wolne i juz
            powoli cos mnie trafia.w koncu ile mozna w domu siedziec.Ale nie mam z kim
            malego zostawic wiec na razie jeszcze troche posiedze.Buuu,deszcz w Grecji jest
            strasznie przygnebiajacy.
            Bachula,co do USC to mialam podobnie.Kazda babka mowi co innego,na koniec
            kazaly mi tlumaczyc grecki akt urodzenia u jakiegos tlumacza w Katowicach bo
            podobno tylko wtedy przyjma.Tlumaczenie zrobione w grecji jest ponoc
            niewazne.Poniewaz nie mialam czasu i ochoty na wycieczke do Katowic dalam sobie
            chwilowo z tym spokoj.Obywatelstwo polskie mala ma automatycznie po rodzicach
            ale chodzi o ten durny PESEL.Moze w czasie wakacji zalatwie dalej ale na mysl o
            wizycie w USC niedobrze mi sie robi.Na razie chlopaki maja podwojne papiery
            polsko-greckie a cora jest tylko greczynka.
            • bachula_gr Re: witam poswiatecznie 04.01.06, 14:55
              olna napisała:

              >> Bachula,co do USC to mialam podobnie.Kazda babka mowi co innego,na koniec
              > kazaly mi tlumaczyc grecki akt urodzenia u jakiegos tlumacza w Katowicach bo
              > podobno tylko wtedy przyjma.Tlumaczenie zrobione w grecji jest ponoc
              > niewazne.

              Olna, widzimisie tych pan to jedno a niekonsekwencja to drugie.
              Po raz trzeci skladam ten sam papierek z dimarchio, grecki akt urodzenia. Raz
              Jaskowy do sporzadzenia aktu malzenstwa w 2001, potem Zoski do polskiego aktu
              urodzenia w 2003 a teraz Kryski. Dokument z tego samego urzedu, podpisany przez
              tego samego urzednika (w naszej wsi takie posadki posady ma sie dozywotnio wink,
              przetlumaczony przez tego samego tlumacza w Salonikach (jaki ten
              swiat jest maly). I co sie okazuje?! Ze tym razem nie przejdzie bo w naglowku
              ma "zaswiadczenie" a nie "akt urodzenia", w rubryce "nazwisko malzonka" wpisano
              "niezamezna" (no kto to widzial, zeby szesciomiesieczna panna nie miala jeszcze
              chlopa), a w ogole to dokument powinna przetlumaczyc pani konsul.
              A wszystko to na mocy jedynego bardzo waznego papierku z 1998 roku.
              DUPERELE te braki ALE... kurde dlaczego dwie poprzednie paniusie to przyjely a
              trzeciej sie nie podoba. Pani na taki zarzut odpowiada uprzejmie, ze teraz ona
              tu kroluje i ma w nosie. A ja place i nie mam w nosie.
              Poza tym, ktory konsul zajmuje sie tlumaczeniami?!
              A na koniec mi powiedziala, ze to nie jej wina, ze wyszlam za Greka i zachcialo
              mi sie mieszkac w Atenach.
              koniec cytatu.
              • olna Re: witam poswiatecznie 05.01.06, 09:43
                Ech,widzisz jak to jest.We Wroclawiu o tlumaczeniu robionym w Grecji slyszec
                nie chcieli.podczas wakacji sprobuje jeszcze raz.Zastanawiam sie czy moze przez
                ambasade w Atenach poszlo by szybciej?
                Ale co te baby w USC takie chamskie?Nachodzilam sie ostatnio jak bylam troche
                po roznych urzedach,wszedzie milo,kultura,nawet przez telefon wszystko ci
                powiedza tylko USC wciaz jak za bylego systemu
                • bachula_gr Re: witam poswiatecznie 05.01.06, 14:06
                  olna napisała:

                  > We Wroclawiu o tlumaczeniu robionym w Grecji slyszec nie chcieli.

                  A w Krakowie teraz im sie odwidzialo, cholera. Pani mi jeszcze usilowala
                  wmowic, ze ja nie pamietam jakie papiery skladalam (kto tlumaczyl) ale jej sie
                  nie udalo, bo ja zawsze sobie zostawiam kopie.

                  Gdyby w tych urzedach chociaz konsekwentnie sie zachowywali, to ok. Ja na
                  miejscu nie mam tlumacza wiec zarowno w Krakowie jak i Salonikach musze
                  zalatwiac przez osoby trzecie. Jeden pikus. Ale nie raz tak, a raz tak.

                  > Zastanawiam sie czy moze przez ambasade w Atenach poszlo by szybciej?

                  Osobiscie watpie, zanim oni to zarejestruja u siebie, wysla pewnie do
                  Warszafki, potem do lokalnego urzedu, kazdy na tym postawi wazna pieczatke,
                  podpis.
                  Najszybciej chyba osobiscie. Wtedy masz szanse, ze pyskowka zrobi na pani
                  wrazenie i sie przestraszy np wink))

                  pa,ba
    • margarita6 Re: ???????????? 05.01.06, 18:20
      Ja zawsze skladalam papiery tlumaczone w Grecji i nikt mi zadnego problemu nie
      robil.Wazne ,zeby byly dobrze przetlumaczone i z pieczatka tlumacza
      przysieglego.
      • bachula_gr Re: ???????????? 05.01.06, 20:15
        margarita6 napisał:

        > Wazne ,zeby byly dobrze przetlumaczone i z pieczatka tlumacza
        > przysieglego.

        Tez mi sie tak, do tej pory, wydawalo. na dodatek obok pieczatki przsyeiglego
        jest jeszcze poswiadczenie zgodnosci przez adwokata.
        Dwa razy przeszlo, za trzecim nie. A Urzad ten sam tylko Klipa inna.

        W innych urzedzach i nawet spoldzielni mieszkaniowej (ci to dopiero potrafia
        wyczyniac cuda) tez nie bylo problemu z greckim tlumaczeniem. Zreszta GOCHA
        sama wiesz, bo jakis czas temu osobiscie zajmowalas sie moim notarialnym
        upowaznieniem wink))
        • grazyna0501 Re: ???????????? 06.02.06, 14:17
          tylko tyle, ze w grecji nie ma instytucji tlumacza przysieglego i tlumaczyc moze
          kazdy a za zgodnosc tresci ponosi odpowiedzialnosc prawnik, ktory przystawia
          pieczatke.
          • olna Re: ???????????? 06.02.06, 17:15
            Wlasnie samodzielnie przetlumaczylam dyplom i karte przebiegu studiow.Prawnik
            podbije i bedzie gotowe do zlozenia w ministerstwie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja