Dodaj do ulubionych

znalezisko

18.04.07, 11:11
wczoraj maz znalazl w ogrodku malego ...zolwika.Znalazl a wlasciwie omal nie
rozdeptal pod ogrodowym kranem.Poczatkowo nie dawal oznak zycia ale po polaniu
woda zdecydowanie odzyl.Maluch ma 2 cm srednicy!Przetrzymamy go troche w
terrarium a jak podrosnie wypuscimy do ogrodka.Oby tylko przezyl bo z takim
malenstwem to nic nie wiadomo hehesmile
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: znalezisko 18.04.07, 13:00
      Piękne! Kocham żółwie i żółwiki (lądowe - wodne jakoś mnie nie ujmują).
      Miałam zresztą w swoim życiu dwa (rodzeństwo ponoć): jeden (Biegacz) umarł z
      niewiadomych przyzczyn nagle 7 lat temu, a drugi (Leniwiec) - w sierpniu dwa
      lata temu. Leniwiec popełnił samobójstwo (udusił się), a ja wcześniej nie
      zauważyłam, że miał ku temu skłonności sad(

      To są jedyne zwierzaczki, do których mam tak wielki sentyment - rzecz
      przedziwna: mam (i zawsze miałam) psiaki, ale to zupełnie inne uczucia. Żółwie
      to coś szczególnego i w życiu bym nie zjadła zupy żółwiowej sad(( choc na
      wszlekie potrawy jestem otwarta, ale z żółwia... niesad

      Dbajcie o niego Olna moy, niech mu będzie dobrze u Was smile
      Pamiętam jakim szokiem był dla mnie kilka lat temu kwietniowy spacer po terenie
      cmentarza Kerameikos - tam się roiło od żółwi różnych rozmiarów! Łaziły jak
      chciały i po czym chciały - trzeba było uważać aby tych malutkich nie
      rozdeptać.

      Pozdrowienia.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka