wczoraj maz znalazl w ogrodku malego ...zolwika.Znalazl a wlasciwie omal nie
rozdeptal pod ogrodowym kranem.Poczatkowo nie dawal oznak zycia ale po polaniu
woda zdecydowanie odzyl.Maluch ma 2 cm srednicy!Przetrzymamy go troche w
terrarium a jak podrosnie wypuscimy do ogrodka.Oby tylko przezyl bo z takim
malenstwem to nic nie wiadomo hehe