agatka_1979
14.10.09, 21:51
Witam. Przeglądałam już troszkę wątków, do których skierowało mnie
FAQ.. ale i tak chciałabym się upewnić jeszcze...
Moja dwuletnia córka "złapała" kleszcza dokładnie 30 sierpnia...
został on wyciągnięty tego samego dnia przez pediatrę takim
specjalnym urządzeniem (ani ja ani mąż nie chcieliśmy się tego podjąć
żeby nie zrobić czegoś źle).. lekarka kazała obserwować miejsce
ukąszenia pod względem rumienia i ogólne samopoczucie dziecka (czy są
objawy grypowe i/lub oponowe) - ani rumień się nie pojawił, ani
takich objawów chorobowych nie było. Zaleciła też badanie przeciwciał
po 6tyg od ukączenia... będziemy robić badanie WB, tyle się już
dowiedziałam.. tylko jak je zinterpretować? skąd będę wiedziała czy
jest ok? czy muszę robić obie klasy, czy wystarczy tylko tą, która
wskazuje "świeże" zakażenie?
pozdrawiam
Agata