madziasm
07.02.10, 14:43
możliwe że mam boreliozę, miałam kleszcza w 2000 roku i chyba też rumień o ile
dobrze pamiętam. Wtedy jeszcze nie miałam o niczym pojęcia, nie byłam u
lekarza , nie robiłam badan ani nie brałam antybiotyku.
Od roku mam dziwne objawy pasujące do neuroboreliozy tzn silne drętwienia w
jednej z nóg, mrowienia, bóle pleców , takie jakby wyładowania pod skórą w
różnych miejscach ciała, sen płytki przerywany, a najgorsze to jakby
otumanienie, szum w głowie, czasami uczucie zapadania się i strasznie
uciążliwa nadwrażliwość na dźwięki. Występowanie tych objawów zbiega się z
nawracającą opryszczka na którą byłam leczona pól roku heviranem- ale po
odstawieniu tabletek wszystko wraca. Czy to możliwe że mogę mieć boreliozę i o
czym świadczyłaby ta wieczna opryszczka powiązana z dolegliwościami
neurologicznymi. Gdy łykam leki przeciw wirusowe wszystko się wycisza, gdy
przestaje bomba wybucha. Konsultowałam się już z hematologiem- wszystko ok,
neurologiem- jeden z nich zasugerował badania w kierunku borelki. Test ELISA
ujemny, wiem że to niczego nie oznacza i jak wielkie są trudności
diagnostyczne. Zrobić badanie WB czy od razu jakieś dokładniejsze? Gdzie
najlepiej zrobić WB? Jestem z okolic Poznania, czy w pobliżu znajdę lekarza z
ILADS? Bardzo proszę o pomoc bardziej doświadczonych.