elusia.5 12.03.10, 13:25 Jak należałoby zinterpretować następujące wyniki: test Elise-IgG ujemny IgM wysoko dodatni test Western Blot-IGg ujemny IgM ujemny Należy zaufać Blotowi,czy Elise? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
margolcia_63 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 13:55 Jak masz objawy to masz boreliozę a jak nie, to jest szansa, że w grę wchodzi jakaś reakcje krzyżowa. Za mało danych napisałaś, np. dlaczego robiłaś te badania? Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kasroz Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 13:55 www.wielkoszynski.webity.pl/zakres-c59bwiadczen/test-c6-lyme-nowoc59bc/ Zrób dla pewności to badanie Pozdrawiam Odpowiedz Link
elusia.5 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 14:44 Zacznę od tego,że nie miałam bliskiego spotkania z kleszczem(a przynajmniej nie rejestruję takiego faktu).Byłam natomiast(właściwie jestem cały czas)leczona przez neurologa(zawroty głowy i zaburzenia równowagi),endokrynologa (wycięta tarczyca,a więc niedoczynność).W ostatnim czasie b.nasiliły mi się objawy pieczenia i palenia nóg....No i w związku z tym neurolog zalecił bad.w kierunku boreliozy.Po teście Elise (+ w kl.IgM)polecił skontaktować się z zakaznikiem i zweryfikować badanie testem Western Blot(- w obydwu klasach). Po lekturze forum n/t boreliozy mam jeden mętlik i wiem........że nic nie wiem. Skontaktowałam się telefonicznie z dr Beatą(przewija się przez to forum wielokrotnie)i poleciła zrobić bad.CD57 w CZD w W-wie i koinfekcje w Lublinie. Dodam,że jestem po wycięciu czerniaka (prawie 6 lat temu)i bez przerzutów.Dr Beata stwierdziła,że nie nadaję się do leczenia metodą ILADS. Do poradni chorób zakaznych mam termin na koniec września 2010 r. Nie bardzo wiem ,co mam teraz robić....... Odpowiedz Link
ewa_100 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 15:05 Elusia, zrób diagnostyke, tzn. bb i koinfekcje albo w Lublinie albo u dr. Tomasza w Zabrzu( dr. Ilads), dr. w Zabrzu ma takie same testy jak w Lublnie, oraz ma dodatkowo nowy test na bb ( jako jedyny w Polsce)dokładniejszy niz WB, nazywa sie C6 Lyme - ja bym polecała Ci zrobienie diagnostyki u doktora bo wazna sprawą jest tez interpretacja testow. A jak wyjdzie Ci bb lub jakas koinfekcja powinnaś leczyc sie ziołami wg. protokołu Buhnera- te zioła nie ciachaja organizmu tak jak abx, wiec w Twoim przypadku do jedyne dobre wyjście, po za tym kilka z nich ma działanie silnie przeciwnowotworowe!!! zrobienie CD 57 to tez dobra wskazówka. Przeczytaj watek "protokół Buhnera" - głowa do gory, bedzie dobrze Odpowiedz Link
izek.1 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 14:38 Zaufać przede wszystkim objawom. Odpowiedz Link
kasroz Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 14:55 Tak naprawdę nikt na forum nie może decydować za Ciebie zrób ten test C6 u Dr Wielkoszyńskiego jest to najczulszy test na boreliozę. Jeżeli diagnoza się potwierdzi po tych wszystkich testach może wyjściem dla ciębie będą zioła u nie których bardziej są skuteczne w leczeniu niż antybiotyki. A objawy takie jak w boreliozie występują w wielu innych chorobach więć nie zawsze można polegać na samych objawach ale to jest tylko moje zdanie Pozdrawiam Odpowiedz Link
elusia.5 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 16:08 Dzięki wielkie za odzew.Które badanie jest w takim razie bardziej wiarygodne: CD57(ponoć robi tylko W-wa i trzeba jechać osobiście) czy C6 Lyme (zdaje się ,że można wysyłkowo u dr Wielkoszyńskiego)? Odpowiedz Link
great.blondino Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 16:31 z tym C6 to bym tak w hurra optymizm nie wpadal..on wykrywa kawalek antygenu VISE ktory nie zawsze sie pojawia...jestem zywym przykladem bardzo mocno ujemnego C6 i dotaniego WB (pasek Vise calkiem ujemny)... sugerowalbym antygeny kretkowe w moczu albo powtorka WB po prowokacji antybiotykowej no i koinfekcje... Odpowiedz Link
great.blondino Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 16:33 ..nie gniewaj sie...zrob badanie na kiłe bo daje czasem reakcje krzyzowe na elisie i problemy neurologiczne sa bardzo czeste... Odpowiedz Link
ewa_100 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 12.03.10, 16:47 Elusia, nie wiem które badanie lepiej zrobic, pewnie obydwa,bo nie ma idealnego testu na borelioze, w miare mozliwosci finansowych rób po kolei, moze coś po drodze wyjdzie, nie zapomnij tez o koinfekcjach...bo przy koinfekcjach trzeba inaczej ustawic leczenie i to dotyczy takze zioł, C6 lyme kosztuje 100 zl + zestaw wysyłkowy od doktora-nie wiem ile chyba cos z 15 zl + odwirowanie surowicy-w niektórych labach robią gratis + koszt przesyłki kurierskiej Odpowiedz Link
elusia.5 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 10:47 great.blondino napisał: > ..nie gniewaj sie...zrob badanie na kiłe bo daje czasem reakcje > krzyzowe na elisie i problemy neurologiczne sa bardzo czeste... Blondino.....póki co,zignoruję Twoją sugestię...... Odpowiedz Link
elusia.5 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 13:45 Mam prośbę....Chciałabym zrobić panel na koinfekcje w Lublinie (wysyłkowo).Szukam w necie,ale nie mogę znalezć str.laboratorium,ani ich adresu mailowego. Czy mógłby mi ktoś z Was podać namiary na nich.....? Z góry dziękuję. Odpowiedz Link
kasroz Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 13:48 Tu jest cennik www.imw.lublin.pl/cenniki/cennik300609.html a tu główna strona www.imw.lublin.pl/ Odpowiedz Link
kasroz Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 13:50 ale ja bym raczej się zdecydowała na Poznań w Lublinie bartonella i babeszja mogą nie wyjść pomimo choroby. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 14:17 kasroz napisała: > ale ja bym raczej się zdecydowała na Poznań w Lublinie bartonella i > babeszja mogą nie wyjść pomimo choroby. Dopiero od tygodnia zmagam się z tematem,więc nie bardzo wiem....... Dlaczego mogłoby się tak stać? Odpowiedz Link
kasroz Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 14:28 W poznaniu bada się krew metodą PCR czyli wykrywa się DNA intruza i są opinie że właśnie tą metodą jest większa szansa na + jeśli jest choroba poczytaj troszkę na forum jest tego sporo. Odpowiedz Link
anyx27 Re: dylemat-mam czy nie mam boreliozę 13.03.10, 15:03 kasroz napisała: > ale ja bym raczej się zdecydowała na Poznań w Lublinie bartonella i > babeszja mogą nie wyjść pomimo choroby. Nasi lekarze ILADS mają odmienne zdanie - bardziej ufają w sprawie koinfekcji Lublinowi, co potwierdza forumowa praktyka. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: do Kasroz 13.03.10, 14:28 Dziękuję Ci bardzo,ale te wszystkie namiary mam.Nie mogę znalezć natomiast stronki gdzie można zamówić zestaw do pobrania krwi......albo ze mnie taka d..... Dr Beata (po rozmowie telef.kazała mi zrobić koinfekcje w Lublinie i CD57 w W-wie) Odpowiedz Link
kasroz Re: do Kasroz 13.03.10, 14:37 Najlepiej zadzwoń do lublina i tam ci wytłumaczą jak to zrobić ja tam pojechałam osobiście więc nie wiem Pewnie mówisz o Dr. Beacie z Bielska. Odpowiedz Link
kasroz Re: do Kasroz 13.03.10, 14:39 A CD57 to jest fajne badanie zobaczysz jak wygląda twoja odporność i czy czasem nie szleją jakieś wirusy u ciebie. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: do Kasroz 13.03.10, 15:13 Dziękuję jeszcze raz,że pomagacie mi w tych pierwszych krokach,bo ja na razie czuję się w tym temacie......jak dziecko we mgle. Zgadza się ,jestem z Bielska. Odpowiedz Link
margolcia_63 Re: do Kasroz 13.03.10, 15:28 Elusia, a ja nie rozumiem, piszesz,że dr nie chce leczyć Cię metodą ILADS bo się nie kwalifikujesz, więc jak? Jeśli standartowo masz dostać 2-4 tygodnie Biotraksonu, to po co badania na koinfekcje, chyba dla zaspokojenia ciekawości ale to drogo wynosi. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: Mam czy nie mam.... 13.03.10, 17:46 margolcia_63 napisała: > Elusia, a ja nie rozumiem, piszesz,że dr nie chce leczyć Cię metodą ILADS > bo się nie kwalifikujesz, więc jak? Jeśli standartowo masz dostać 2-4 > tygodnie Biotraksonu, to po co badania na koinfekcje, chyba dla > zaspokojenia ciekawości ale to drogo wynosi. Pozdrawiam. Wiesz Margolciu,jestem jeszcze bardzo zielona w temacie. Dr mówiła,że jeśli będę miała wyniki z tych dwóch badań,to zastosuje u mnie delikatną kurację antybiotykową + zioła,ale nie będzie to metoda standardowa. A tak na marginesie.....z tego co czytam,to test Elisa jest "do bani" a mnie właśnie ten test w kl.IgM wyszedł wysoko dodatni,no i od tego wyniku jest wszystko napędzane i weryfikowane kolejnymi.Czy kiedykolwiek będę miała pewność......mam ,czy nie mam??? Odpowiedz Link
kasroz Re: Mam czy nie mam.... 13.03.10, 18:59 Pewność 100% mają osoby z rumieniem niestety taka jest wredna ta choroba. Jest dużo w niej niewiadomych i każdy ma wątpliwości (no może nie każdy) ja nieraz se wkręcam że to coś innego ale badania mnie utwierdzają że to bb m.in. właśnie CD57 który u mnie jest na poziomie 47 za dwa miesiące powtarzam i mam nadzieję że podskoczy. Odpowiedz Link
margolcia_63 Re: Mam czy nie mam.... 13.03.10, 19:04 Elusia, masz objawy - jesteś chora. Nie będę Ci nic radzić bo w tej chorobie każdy musi podjąć sam decyzje aby ew. mieć pretensje do siebie w przyszłości. Dużo czytaj. Mogę Ci napisać, co ja bym zrobiła na Twoim miejscu. Miałam dodatnią Elisę i objawy, leczyłam się dwukrotnie standartowo z b.kiepskim skutkiem potem niestandartowo. Koinfekcje wyszły u mnie dopiero po 2 latach i 7 miesiącach kuracji ILADS. Teraz gdybym miała podejmować decyzje leczyła bym się od razu porządnie albo tylko podnosiła odporność i leczyła się ziołami, nie weszła bym w tą drogę w którą chcesz wejść. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: Mam czy nie mam....do Margolci 13.03.10, 19:49 Margolciu,jak wcześniej pisałam-nie nadaję się do pełnego leczenia niestandardowego,z powodu czerniaka.Antybiotyki z jednej str.leczą,ale z drugiej- b.obniżają ukł.odpornościowy. Nie mam chyba innego wyjścia....muszę wybierać mniejsze zło. A co Ty radzisz? Odpowiedz Link
margolcia_63 Re: Mam czy nie mam....do Margolci 13.03.10, 20:17 Elusia pamiętam, że miałaś czerniaka. Napisłam Ci, co ja bym zrobiła ma Twoim miejscu, więc jeszcze raz: albo bym weszła w leczenie ILADS albo została przy leczeniu naturalnym. Wszelka diagnostyka w odkleszczówkach jest mocno niedoskonała,jeśli nie ma potwierdzenia w badaniach to tylko znaczy, że w danym badaniu nie wyszło a nie, że choroby nie ma. Na pewno warto byś zrobiła CD 57. Miałaś badanie PET? Czy w trakcie leczenia czerniaka miałaś jakiekolwiek przerzuty, inne zmiany niż miejscowe, czy miałąś chemię lub radioterapię? Nie do końca też się zgadzam, że antybiotyki zaniżają odporność a już na pewno nic tak jej nie zaniża jak np. borelioza i chyba mykoplazma. O ile wiem to 5 lat od wycofania się nowotworu, to czas kiedy się uznaje, że nastąpiło wyleczenie. Znam dwie osoby, które się leczą po nowotworze. Myślę, że ja bym weszła w pełne leczenie, zresztą ja nie miałam alternatywy, ale to Ty musisz podjąć tę decyzję, przede wszystkim na ile choroba jest go zakceptowania, czy dajesz radę z nią funkcjonować? Odpowiedz Link
elusia.5 Re: Mam czy nie mam....do Margolci 13.03.10, 22:10 PET-a nie miałam,ale miałam biopsję węzłów wartowniczych i lifoscyntygrafię.Węzły czyste,a więc brak przerzutów i obyło się bez chemii i naświetlań.Akurat dla czerniaka 5 lat nie jest gwarancją niczego.Dr Beata obawia się,że ostra kuracja abx może(choć nie musi) uaktywnić komórki nowotw. Wiesz,jeśli chodzi o samopoczucie,to do tej pory wszystko było "zwalane"na kręgosłup (zawroty głowy,zab.równowagi,stany przedomdleniowe),niedoczynność tarczycy(wypadanie włosów,łamliwość paznokci,poty nocne,sucha skóra,stany depresyjne....długo by pisać),tylko pieczenie nóg ni jak nie można było podciągnąć.Zrobiłam przepływy żył i tętnic-były o.k.Neurolog stwierdził,że to chyba od kręgosł.lędzwiowego. Jestem już b.zmęczona tymi objawami,które trwają już ok.10 lat(po drodze dochodziło to i owo)i życie swoje muszę dostosowywać do tego,jak się w danej chwili czuję,a momentami bywa nieciekawie. Gdy test Elisa wyszedł pozytywnie,to nawet się ucieszyłam.......zobaczyłam jakieś światełko w tunelu. Ale teraz,po lekturze n/t boreliozy,już nie jestem taka na hurrra. Na pewno chcę porobić badania,aby mieć jak największą pewność co do boreliozy.Najgorsze w tej chorobie jest to,że nie ma tu nic pewnego i tak naprawdę żaden wynik nie daje 100% pewności,że ją masz. Odpowiedz Link
margolcia_63 Re: Mam czy nie mam....do Margolci 13.03.10, 22:26 Elusia, słusznie porób badania i poczytaj. Zyczę Ci byś podjęła najlepszą decyzje i masz racje, że jedyne co wiadomo w tej chorobie to nic nie wiadomo. Dawaj znać, co dalej u Ciebie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
kasroz Re: do Kasroz 13.03.10, 15:29 Nie ma sprawy borelioza i koinfekcje to tak naprawdę bardzo trudna sprawa do ogarnięcia mi też jeszcze daleko do wiedzy co niektórych na forum. Jak coś pytaj zawsze ktoś w miarę możliwości postara się ci odpowiedzieć. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link
szila2008 Re: do Kasroz 13.03.10, 19:45 Elu wydaje mi się,że koinfekcje najlepiej zrobic u dr.Wielkoszyńskiego w Zabrzu.Mi w zeszłym roku w Lublinie wyszły wszystkie ujemne a teraz u dr.W połowa dodatnich. Odpowiedz Link
elusia.5 Mam,czy nie mam 13.03.10, 19:59 Zaglądałam też na str.dr Wielkoszyńskiego.Jest różnica w cenie,u dr panel na koinfekcje 640zł bodajże,a w Lublinie 430 zł. Ale może wartałoby....Szkoda ,że dr nie robi CD57,bo wtedy zrobiłabym u niego obydwa za jednym zamachem. Odpowiedz Link
szila2008 Re: Mam,czy nie mam 14.03.10, 09:32 Byłoby fajnie gdyby robił.A co do ceny,co z tego,że taniej jak nie niedokładnie,przynajmniej w moim przypadku. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: Mam,czy nie mam 14.03.10, 11:42 Dziękuję bardzo za zainteresowanie moim problemem i ciepłe słowa.W przyszły piątek wybieram się do W-wy na bad.kontrolne do Instytutu Onkologii i będę chciała załatwić też to bad.CD57.Gdzieś na forum wyczytałam,że badanie to robi też Instytut Hematologii i Transfuzjologii na Ursynowie.Tam byłoby mi po drodze,bo onkologia też jest na Ursynowie. Napiszę,czy udało mi się wszystko pozałatwiać. Odpowiedz Link
elusia.5 Re: Mam,czy nie mam 20.03.10, 10:43 Wczoraj wróciłam z W-wy i zrobiłam to bad.CD57 w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii.Niestety nie polecam nikomu tego miejsca,a to z następujących względów: -brak kompetencji pań w administracji (nie umiały poradzić sobie z wyszukaniem tego bad.w komp.i wydrukowaniem faktury), -brak kompetencji pań w gab.zabiegowym(nie wiedziały ile i jak pobrać krew....zaczęły się telofony do różnych osób), -cena badania 176 zł + 10 zł pobranie krwi, -wyniku nie można odebrać w tym samym dniu, -aby wynik wysłali do domu,trzeba najpierw zadzwonić do laboratorium (z zapytaniem czy już jest wynik),a potem do administracji,aby ich o tym powiadomić z prośbą o wysłanie tegoż wyniku do pacjenta, -ogólnie mówiąc.....osoby z kórymi się tam zetknęłam......nie były ani miłe ani sympatyczne. Ot,życie....na moją uwagę,że bad.to w CZD kosztuje 120 zł.pani odpowidziała,że chcieliśmy wolnego rynku,to go mamy i każdy ma wybór.....niby racja.....ale ten ton...... Odpowiedz Link
kasroz Re: Mam,czy nie mam 20.03.10, 12:45 To prawda że w kasie są wredne baby ale w labie u mnie wszystko przebiegło sprawnie . Cwane bestkie zrobił się popyt na to badanie to hyc odrazu cene do góry wiadomo że chorzy to złoty interes smutne ale prawdziwe daj znać jak będzie wynik Pozdrawiam Odpowiedz Link
piwis78 Re: Mam,czy nie mam 20.03.10, 15:58 W CZD wynik wysłaą domu i nie trzeba nic robić... wstraczy w kasie poinformawać panią, że sie tak chce. BBadanie są szybko. Dr Piątas przez telfob pomaga w interpretaacji wyniku. powis7 Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57 29.03.10, 17:15 Oto mój wynik bad.CD57: Wśród leukocytów wyróżniono: markery komórek T/NK % k/ul CD3 23,9%(16,3+-6,6%) 1596k/ul (900-2100k/ul) CD16+CD3-(NK) 8,4%(5,2+-2,1%) 560k/ul (90-630k/ul) NK subset(CD57+) 4,4%(2,2-3,7%) 294k/ul (>100k/ul) Zanim przyszedł wynik,zadzwoniłam do Instytutu i pani powiedziała,że wynik jest dobry i wcale nie wskazuje na boreliozę.Zaznaczyła jeszcze ,iż wyniki podane są wg norm amerykańskich. Proszę Was skomentujcie ten mój wynik,bo wiedzę niektórzy tutaj macie olbrzymią. Czy jest sens dalej robić panel na koinfekcje? Do tej pory Elisa w klasie Igm była+,a WB- Odpowiedz Link
kasroz Re:wynik CD57 29.03.10, 17:33 Postaraj sie jeszcze raz przepisać wszystko czytelnie dla porównania wklejam mój wynik (tylko przepisz wszystko bo przepisałaś niewiele) Mój wynik to Limfocyty: 27,9% norma 28,9-46,5 Monocyty: 9,9% norma 5,1-11,7 Granulocyty: 62,3% norma 45,7-62,8 Limfocytoza: CD45+/SSC low: 2168 norma 1300-3700 limfocyty T: CD3+: 1588 norma 900-2600 Limf.T supresorowe: CD3+CD8+: 533 norma 300-1200 Limf.T pomocnicze: CD3+CD4+ :960 norma 500-1600 Komórki NK: CD16+56+CD3- : 361 norma 100-500 Limfocyty B : CD19+ : 206 norma 100-600 Stosunek Li pom./supres. : CD4+/CD8+ :1,8% norma 0,8-2,5% Subpopulacja NK : CD56+CD3- : 326 CD57+CD8+ : 125 CD56+CD57+ : 59 CD57+CD3- : 47 norma 60-360 CD57+ :154 Subpopulacja T CD8+: CD8+/CD57+ 35 postaraj się tak przepisać wtedy można coś powiedzieć Odpowiedz Link
kasroz Re:wynik CD57 29.03.10, 17:34 pogrubiłam to co nas wszyskich interesuje najbardziej Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57 29.03.10, 17:56 elusia.5 napisała: > Oto mój wynik bad.CD57: > > Wśród leukocytów wyróżniono: > > markery komórek T/NK % k/ul > > CD3 23,9%(16,3+-6,6%) 1596k/ul (900- 2100k/ul) > CD16+CD3-(NK) 8,4%(5,2+-2,1%) 560k/ul (90-630k/ul) > NK subset(CD57+) 4,4%(2,2-3,7%) 294k/ul (>100k/ul) > > Zanim przyszedł wynik,zadzwoniłam do Instytutu i pani powiedziała,że > wynik jest dobry i wcale nie wskazuje na boreliozę.Zaznaczyła > jeszcze ,iż wyniki podane są wg norm amerykańskich. > Proszę Was skomentujcie ten mój wynik,bo wiedzę niektórzy tutaj > macie olbrzymią. > Czy jest sens dalej robić panel na koinfekcje? > Do tej pory Elisa w klasie Igm była+,a WB- To co napisałam powyżej,to jest wszystko z jednej kartki. Na drugiej kartce jest chyba morfologia,bo ją też robiłam. Piszę w takim razie wszystko z drugiej kartki: WBC 6,68 (10^3/ul) NEUT 3,57 (10^3/ul) 53,5 (%) LYMPH 2,45 (10^3/ul) 36,7 ($) NONO 0,43 (10^3/ul) 6,4 (%) EO 0,19 (10^3/ul) 2,8 (%) BASO 0,04 (10^3/ul) 0,6 (%) RBC 4,71 (10^6/ul) HGB 14,4 (g/dL) HCT 42,1 (%) MCV 89,4 (fL) MCH 30,6 (pg) MCHC 34,2 (g/dL) RDW-CV 13,0 (%) PLT 266 (10^3/ul) PDW 13,6 (fL) MPV 11,1 (fL) RET (%)RET# (10^4/ul) Potem są tylko jeszcze wartości referencyjne. I to wszystko. 6 Odpowiedz Link
kasroz Re:wynik CD57 29.03.10, 18:04 nie ma tu ani cd4 ani cd8 i to nk cd57 niewiem czy to to samo co cd57+cd3- a robiąc badanie poprosiłaś o panel stickera? ale skoro mówią że nie wskazuję na bb to widocznie masz wynik prawidłowy ale ja nic nie kumam z tego wyniku może ktoś się jeszcze wypowie. Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57 29.03.10, 18:14 Kasiu,pisałaś wcześniej,że też robiłaś to badanie w Instytucie Immunologii na Ursynowie,tak? Nie rozumiem dlaczego w takim razie są takie rozbieżności w opisie.... Odpowiedz Link
kasroz Re:wynik CD57 29.03.10, 18:32 Ja robiła w instytucie matki idziecka w Warszawie z tego co wiem to tylko tam robią panel strickera. Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57 29.03.10, 18:44 Mnie dr Beata kazała zrobić bad.CD57 też w CZD,ale ja przez przypadek trafiłam na tym forum na osobę,która robiła to bad. właśnie w Instytucie Immunologii.Zadzwoniłam tam i potwierdzono mi tą informację. (Byłam poprostu na bad.kontrolnych w Centrum Onkologii,które też jest na Ursynowie,dlatego było to dla mnie zręczniejsze posunięcie). Odpowiedz Link
kasroz Re:wynik CD57 29.03.10, 19:01 Ja napewno nic nie mówiłam o Instytucie Immunologii może powtrz jak masz jeszcze siłę w CZD Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57 29.03.10, 19:15 Na razie nie mam siły na następną wycieczkę,poza tym Warszawa niemile mi się kojarzy. Odpowiedz Link
elusia.5 Re:wynik CD57-proszę o komentarz 30.03.10, 18:42 elusia.5 napisała: > Oto mój wynik bad.CD57: > > Wśród leukocytów wyróżniono: > > markery komórek T/NK % k/ul > > CD3 23,9%(16,3+-6,6%) 1596k/ul (900- 2100k/ul) > CD16+CD3-(NK) 8,4%(5,2+-2,1%) 560k/ul (90-630k/ul) > NK subset(CD57+) 4,4%(2,2-3,7%) 294k/ul (>100k/ul) > > Zanim przyszedł wynik,zadzwoniłam do Instytutu i pani powiedziała,że > wynik jest dobry i wcale nie wskazuje na boreliozę.Zaznaczyła > jeszcze ,iż wyniki podane są wg norm amerykańskich. Czy ktoś może zerknąć na te wyniki i je skomentować? Odpowiedz Link
elusia.5 Re:koinfekcje 23.04.10, 19:23 Dzisiaj dostałam z Lublina wyniki na koinfekcje: -jersinioza IgM nie wykonywano IgM (+-)wątpliwy -mycoplasma pneumoniae ujemny w obydwu kl. -erlichioza ujemna -babeszjoza ujemna -chlamydioza ujemna -bartoneloza ujemna Podsumowując,do tej pory: Elisa w kl.IgM wysoko dodatni Elisa w kl.IgG ujemny WB ujemny Z koinfekcji tylko jersinioza wątpliwa. CD57 294 k/ul (>100 k/ul) W czwartek idę z tymi wynikami do lekarza.....ciekawe ,co powie. Tak a'propos antybiotyków.....to w tej chwili jestem w trakcie kuracji antybiotykowej z powodu zapalenia oskrzeli.Mam jeden antybiotyk,a czuję się fatalnie.Podziwiam Was,jak egzystujecie ,czasami b.długo przy tak skomasowanym ataku różnych antybiotyków.... No i w dalszym ciągu pytanie z mojego postu jest nie rozstrzygnięte. Ale po lekturze tego forum....już mnie to nie dziwi. Pozdrawiam Odpowiedz Link
fionka21 Re:koinfekcje 23.04.10, 21:08 Twoje fatalne samopoczucie na antybiotyku może być potwierdzeniem infekcji, czyli herxem. Po początkowo fatalnym samopoczuciu przychodzi lepszy czas. To nie zmasowany atak antybiotyków powoduje problemy, tylko zmasowany atak bakterii Odpowiedz Link
szila2008 Re:koinfekcje 23.04.10, 21:56 Elusia osobiście nie mam przekonania do wyników z Lublina. U nich tez wszystko wyszło mi ujemne a u dr. W po roku trzy koinfekcje dodatnie. Tak,że weż pod uwagę,że wyniki mogą być mylące. Odpowiedz Link
elusia.5 Re:koinfekcje 24.04.10, 13:12 Przy zapaleniu oskrzeli zażywałam Augmentin.Czy na ten antybiotyk też są wrażliwe krętki borelki? Odpowiedz Link