adrian_fenig
12.05.10, 11:21
Właśnie się dowiedziałem od mojego lekarza, że muszę przerwać antybiotykoterapię ze względu na spadek liczby neutrocytów. Mam ich 34%, a norma to 45-70%. Usłyszałem, że dalsze leczenie (doxy, rif) mogłoby doprowadzić uszkodzenia szpiku kostnego i w konsekwencji do konieczności przeszczepu szpiku.
Teraz borelioza schodzi na drugi plan. Wznowienie leczenia można rozpocząć dopiero po wzroście liczby neutrocytów do wartości 45%. Jeżeli poziom się nie podniesie w ciągu miesiąca, to wizyta u hematologa.
Czy ktoś z Was miał takie problemy? Przejrzałem forum i nie znalazłem nikogo, kto by zgłaszał, że mu się coś takiego przydarzyło.
W jaki sposób antybiotyki uszkadzają nam szpik kostny? Czy ich odstawienie spowoduje powrót do normy poziomu neutrocytów? Czy może są to uszkodzenia trwałe?