Dodaj do ulubionych

Przejście na leczenie mniej agresywne :(

20.07.10, 18:20
Czy ktoś z was w związku z wynikami musiał przejść na leczenie mniej
agresywne? I czy takie leczenie okazało się dla niego skuteczne?
Dobiega koniec 4 miesiąca mojego leczenia, dopiero, a już jest źle. Leukocyty
b. niskie, neutrocyty b. niskie,a wątroba powiększona. Na razie lekarz kazał
pozostawić jeden abx, z reszty zrezygnować, wkrótce powtórka badań, a potem
zobaczymy. Czy ktoś z was tak miał? Bardzo chciałabym wiedzieć, czy takie
przejście na leczenie mniej agresywne pozwoliło mu się dalej leczyć i czy było
skuteczne dla tłuczenia bb?
Teraz w strachu jestem, ze już ciągle będę musiała brać jedynie minimalne
dawki leków i że nie wytłukę tego piekielnego świństwa.. sad
Obserwuj wątek
    • kleszczorak Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 20.07.10, 18:59
      Miałam spadek leukocytów.
      Zrezygnowaliśmy z tetry.
      Wydawało mi się, że leczenie stanie.

      W tym czasie miałam przełomowego herxa, który zrobił porządek w karku.
      Odzyskałam ruchomość szyi.

      Udało mi się podbić leukocyty, skoczyła hemoglobina, a i przegoniłam grzybka,
      który ukrył się na podniebieniu.

      Teraz miałam przejść na chinolin, ale z powodu nogi w gipsie zrezygnowałam.
      Bałam się o ścięgna, bo musiałam przejść na kule, a poza tym mam naderwanie
      stawu skokowego.

      W dalszym ciągu herxuję, ale już spokojniej, bóle są w innych miejscach.

      • boreo.boreo Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 20.07.10, 21:19
        Mi tez strasznie spadly leukocyty.
        Kleszczorak, czym je podbilas, w jakich dawkach? Bralam Thym Uvocal, teraz
        Biostymine, Iskial.
        Dzieki!
        • kleszczorak Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 21.07.10, 08:34
          boreo.boreo

          Wysłałam Ci maila.
    • dx771 Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 20.07.10, 19:17
      Jeżeli lekarz uznał ze wyniki są na tyle niepokojące i trzeba zmniejszyć ilość leków to wiedział co robi. Pamiętaj że leczenie bb to bieg maratoński więc nie przejmuj się tym fragmentem biegu. Ja też tak miałem. Niektórzy leczą się ciągiem i choroba schodzi jak z psa, niektórzy zmniejszają dawki, niektórzy przechodzą na zioła.

      www.borelioza.org/
      • fantastica.nusia Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 20.07.10, 20:34
        mniamumniamu..powiem Ci tak,że jeśli dobrze się czujesz to nie ma co
        się przejmować zmianą chwilową.ja od dwóch tygodni nic nie
        biore.czułam się lepiej,a teraz znowu źle.czekam aż pozwoli mo pani
        dr.wrócić do abx i biotraxonu przede wszystkim!!!smile
        • mniamumniamu Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 21.07.10, 09:05
          Nie mogę powiedzieć, że dobrze się czuję, najtrafniej byłoby powiedzieć, że
          bywało już gorzej, ale i bywało lepiej. Przejmuję się, bo wątroba się
          powiększyła i boli i na dzień dzisiejszy naprawdę nie wiadomo, czy jeszcze będę
          mogła wrócić do leczenia agresywnego. A nie bardzo sobie wyobrażam, by to
          wszystko, co mam, można było wyleczyć głaskaniem po głowie... sad
          • dx771 Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 21.07.10, 09:16
            mniamumniamu miałaś badania wątroby przed leczenia? Może miałaś wcześniej
            powiększoną. I leukocyty i wątrobę można wspomagać. Najlepiej w takich trudnych
            chwilach sobie pogadać, no ale teraz to wstyd jechać na spotkania chorych które
            organizują członkowie Stowarzyszenia.
            • mniamumniamu Re: Przejście na leczenie mniej agresywne :( 21.07.10, 09:33
              Ano nie miałam niestety, więc cholera wie. Wspomagam czym się da i jak widać bez
              efektu, leukocyty ciągle niskie, wątroba jaka jest taka jest, próby z tygodnia
              na tydzień w górę.
              Spotkanie dla mnie za daleko, a wstyd czy nie wstyd, z natury raczej aspołeczna
              jestem i takich imprez nie uwielbiam wink
              Cóż, czas pokaże, w przyszłym tygodniu dalsze decyzje lekarza
      • mniamumniamu do dx 21.07.10, 09:03
        Zgadzam się całkowicie, że lekarz wie, co robi. Teraz nie tyle chodzi o same
        leukocyty, co o powiększoną wątrobę. Martwi mnie tylko, że po tak krótkim czasie
        leczenia już są takie efekty, a ja poza bb mam jeszcze bart, myko, cpn i
        najprawdopodobniej babs. Nie bardzo wiem, jak tu się leczyć teraz. Czas pokaże.
        A Ty jak tak miałeś, to jaki był ciąg dalszy? Zmniejszyłeś dawki na chwilę, na
        stałe, przeszedłeś na zioła?
        • fantastica.nusia Re: do dx 21.07.10, 13:24
          mnaimumniamu..ja doskonale rozumiem Twoją obawę.miałam na myśli
          to,że może na tym jednym antybiotyku jakoś przetrzymasz to
          pogorszenie samopoczucia.
          a jakie masz te wyniki wątrobe i leukocyty?
          • heizba Re przejście na lecz. mniej agresywne 21.07.10, 14:06
            Czasem zdarza się, że lekarz zawiesza antybiotyki zupełnie np na miesiąc. Będzie
            dobrze. Nie martw się. Lekarz wie co robi.
            Niektórzy mają powiększoną wątrobę (USG) i złe wyniki właśnie z powodu bb lub
            innych dodatków i w miarę leczenia, o ironio, to się poprawia. Ja jestem takim
            przypadkiem. Tylko, ze mam wszystko prócz babs (jersinię, erlichie, obie
            bartonelle, cpn, mpn)- a co do babs to też już nie wiem.
            • mniamumniamu Re: Re przejście na lecz. mniej agresywne 21.07.10, 15:26
              Dzięki smile
              Teraz jedyne, co wiem, to że lekarz wie, co robi i trza go słuchac..
              E, to widzisz, wcale daleko od ciebie nie jestem, nie mam yersini i elrichi, ale
              cala reszta u mnie kwitnie, myko, cpn, dwie bart i sądząc po objawach również babs.
            • mniamumniamu do heizba 21.07.10, 15:31
              A jak u ciebie było z próbami wątrobowymi? Były za wysokie jeszcze przed
              leczeniem a po rozpoczęciu leczenia zaczęły spadać czy na początku leczenia
              jeszcze rosły, a dopiero po jakimś czasie zaczęły spadać? Bo ja przed leczeniem
              miałam wszystkie wyniki idealne i to mnie właśnie martwi.
              • heizba Re: do mniamumniamu 21.07.10, 20:21
                Próby wątrobowe miałam dobre, ale USG wykazywało jej powiększenie. Na początku
                leczenia próby skoczyły, ale nie przekroczyły 100. Oczywiście, że się
                wystraszyłam. Wdrożyłam essentiale/ esseliv, ostropest plamisty, wit Ei alveo.
                Ostropest i alveo to była moja własna inicjatywa, reszta lekarza. W pewnym
                momencie wyniki spadły i to tak nagle- i od tego czasu już nie przekroczyły
                normy (no chyba, że... w tym tyg. czekają mnie wyniki). Lekarz doszedł do
                wniosku, że bb lub któraś z koinfekcji mogła tez być tego przyczyną. Piszę
                mogła, bo nawet lekarz nie jest w stanie tego stwierdzić na 100%. Ale usłyszałam
                też wtedy, że nie jestem pierwszą pacjentką, która tak ma.
                • mniamumniamu Re: do mniamumniamu 21.07.10, 21:45
                  Dzięki za odpowiedź. To wygląda tak jak u mnie, daje mi to nadzieję.. Jutro
                  dołączę ostropest, może coś pomoże, bo resztę już biorę.
                  • missmarta04 Re: do mniamumniamu 22.07.10, 12:48
                    ja lecze sie prawie rok miałam przerwę z antybiotykami trzy tygodnie
                    ( złe wyniki ) w czerwcu badania były prawie w normie no i na lipiec
                    dostałam zestaw antybiotyków dla dzieci
                    jak będą badania w normie to w sierpniu dostane znowu zestaw dla
                    dorosłych pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka