bisonte
13.03.11, 23:22
Od pewnego czasu obserwuje u siebie kilka objawow pasujacych do boreliozy. Lekarz pierwszego kontaktu dal mi skierowanie na badanie krwi, ktore wyszlo dosc dobrze. Dlatego uwaza on, ze zrodlem moich dolegliwosci jest stres.
Ja jednak chcialbym zrobic sobie test na borelioze metoda PCR. Z tego co wyczytalem na forum, aby zwiekszyc wiarygodnosc testu nalezy wczesniej zmusic bakterie do opuszczenia formy cysty. Mozna to zrobic np. przez zazywanie citroseptu. W zwiazku z tym mam kilka praktycznych pytan:
1) Jak dlugo nalezy przed badaniem przyjmowac citrosept, zeby uzyskac optymalny efekt?
2) Jaka dawka bedzie odpowiednia? Z tego co czytalem zbyt mala dawka bedzie nieskuteczna, z drugiej strony niektorzy tutaj twierdza, ze duze dawki powoduja remisje choroby, co by sugerowalo obnizenie aktywnosci bakterii, a wiec zmniejszalo szanse na jej wykrycie w tescie.
3) Czy w miejsce citroseptu polecalibyscie jakies bardziej skuteczne odpowiedniki?