leszekse1
20.07.13, 12:13
Ostatnio wszedłem w posiadanie drogą kupna w Empiku książki "Dieta bez pszenicy" autorstwa doktora (kardiologa) Williama Davisa. Zaznaczam, że nie jestem udziałowcem Empiku i nie otrzymuję żadnych gratyfikacji z jej sprzedaży (to zdanie dla cerberów tego forum, którzy wietrzą w każdym poście interes osobisty). Ale do rzeczy i w skrócie.
Autor na bazie własnych doświadczeń z leczeniem pacjentów i wiedzy biochemicznej obwinia aktualną, poddaną wielu modyfikacjom genetycznym pszenicę o wywoływanie szeregu chorób i dolegliwości od otyłości, cukrzycy, celiaklii po choroby neurologiczne, a w szczególności:
- działanie białka pszennego gliadyny, które powoduje zwiększenie przepuszczalności (nieszczelności) jelit. Reakcją organizmu jest niekontrolowana autoimmunizacja i atakowanie różnych tkanek: tarczycy, stawów, wywoływanie astmy i t.p.
- działanie tłuszczu trzewnego (pszenny brzuch), który wydziela substancje powodujące stany zapalne m.inn. stawów.
- działanie układu immunologicznego na nerwy: od ataksji móżdżkowej po neuropatię obwodową.
To w wielkim skrócie. Czy objawy nie są czasami zbieżne z objawami przypisywanymi boreliozie?
Czy pozytywne wyniki leczenia antybiotykami nie są w części przypadków powodowane restrykcyjną dietą nisko węglowodanową i wyeliminowaniem pszenicy i glutenu z diety?