Dodaj do ulubionych

prośba o pomoc

16.09.13, 08:55
Witam
Kilka lat temu leczyłam się już z tego świństwa przez kilka miesięcy z pozytywnym skutkiem.
Ok. 2 tygodni temu coś mnie ugryzło na łydce-pojawiła się czerwona plamka o średnicy ok 2 cm. Byłam przekonana że to komar. W ten czwartek coś mnie zaczęło łamać, miałam dreszcze, okropny ból gardła(nie chorowałam na gardło od 10 lat), ból węzłów chłonnych, stawów ,kołatanie serca. Na wlasną rękę zaczęłam brać duomox 1mg 2x dziennie. Zaczęłam też to kojarzyć z ta plamką, która nadal się utrzymywała. Po 2 dniach brania duomoxu dolegliwości zaczęły znikać a plamka zbladła i zaczęła się łuszczyć. czy myślicie, że to porostu przeziębienie i przeszło po antybiotyku a plamka to przypadek?
Na samą myśl, że to znowu ta cholera może być jest mi słabosad Bardzo was proszę o wasze opinie bo może ja jestem już przewrażliwiona i wszędzie się doszukujęsad
Obserwuj wątek
    • lukalien Re: prośba o pomoc 16.09.13, 09:18
      wykluczyć tego sie nie da (mogła to być np nimfa kleszcza której nie było widać)

      A cz posiadasz posiadasz może zdjęciei

      Pewności nie ma ale w tak wczesnej fazie pewnie warto tak na wszelki wypadek zastosować jeszcze antybiotyk co najmniej miesiąc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka